Dodaj do ulubionych

Astigmatic - relacje.

IP: *.eu.org 07.08.04, 10:33
Zalozylem ten watek, abyscie wyrazali swa opinia na temat Astigmatic.
Pierwszy dzien, moim zdaniem, byl dosc interesujacy. Calkiem sporo ludzi
bylo, choc myslalem, ze bedzie wiecej. Pewnie dzis (sobota) zwala sie tlumy,
ale zobaczymy :D
Jeden minus - klopoty z toaletami. Przy jednych tojtojach bardzo dluga
kolejka, drugie zas zamkniete na klodke. Dlaczego? W celu zalatwieniu swoich
podstawowych potrzeb fizjologicznych i nie nastac sie zbytnio w kolejce
trzeba bylo lazic jakies 5-7 minut od miejsca koncertu (dziewczyny), bo
chlopcy nie mieli zadnych problemow :D (mysle, ze wiadomo dlaczego).
Klopotow z kupieniem piwa nie bylo, duzo punktow sprzedazy, male kolejki.
Ogolnie super, ciekawe jak dzis bedzie.
Obserwuj wątek
    • Gość: malkątęt z plocka Re: Astigmatic - relacje. BEZNADZIEJA!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.04, 12:20
      beznadziejny ten astygmatic! malo ludzi, muzyka jakas taka dla pedlaow-
      techno , pierdu pierdu .... poco taki festiwal?? czu miasto niemoglo by
      urzadzic festiwalu z prawdziwego zdarzenia- rockowego!!! rock, metal sa o tyle
      bardziej wartosciowsza muzyka niz takie techno, wiecej ludzi by przyszlo i
      bylaby luz impra ... mam nadzieje, ze za rok juz nie bedzie tego
      glupigo 'festiwalu'
      • w_starym_kinie Re: Astigmatic - relacje. BEZNADZIEJA!!!!!!!!!!!! 07.08.04, 14:44
        prowokatorek z ciebie...

        mimo, ze slucham bardziej metalu, niz elektroniki (choc od niej bynajmniej nie
        stronie a nawet lubie) to sadze, ze dzieki astigmaticowi plock ma wieksza szanse
        'blysnac' w polsce i swiecie nizli festiwal bylby rockowy
        powiedzmy sobie szczerze - woodstock za boga nie przeskoczymy... natomiast w
        polsce nie ma chyba wiekszej imprezy elektronicznej niz astigmatic...

        a muzyka, jak muzyka - takze w metalu i rocku zdazaja sie wykonawcy wtorni,
        beznadziejni, bez polotu, jak na przyklad (tu wsadze pewnie kij w mrowisko)
        nasza plocka Euforia...
      • Gość: fan. Re: Astigmatic - relacje. BEZNADZIEJA!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.04, 18:11
        jak masz ochotę posłuchać rocka czy metalu to jedź na spęd zwany
        Przystankiem... w Płocku nam takiej imprezy nie potrzeba, bo jest już gdzie
        indziej organizowana.
        Druga sprawa, to nie rozumiem co masz do techno? Sama nazwa "techno" nic nie
        wnosi. Ja słucham trance, hard trance niektórych gatunków hause i jak mam
        nastrój to hard core ( happy i gabba). Wszystko to możesz nazwać techno, a mimo
        to każdy z tych gatunków jest zupełnie inny i nie podobny do siebie.
        Generelizujesz, bo nie masz pojęcia o muzyce, która się wywodzi swoimi
        korzeniami z "techno".
        Pisząc, że muzyka "techno" jest pozbawiona wartości udowadniasz tylko własną
        głupote, ponieważ jak można się wypowiadać na temat, na który się nie ma
        żadnego pojęcia.
        Kolejna sprawa to to, że Astigmatic nie jest w żadnym wypadku festiwalem
        techno. Mnóstwo ludzi się o tym przekonało, przychodząc i myśląc, że będzie coś
        w rodzaju parady w Łodzi. To nie ten klimat. Z "techno" jak Ty to nazywasz, to
        może łączy go tylko to, że muzyka jest generowana w większości z urządzeń
        cyfrowych ( komputer, syntezator) i gramofonów płyt winylowych, chociaż jak
        wczoraj mieliśmy przykład również z instrumentów bardziej klasycznych.
        Mam nadzieję, że za rok będzie kolejna trzecia edycja Astigmatic, że będzie
        jeszcze większa, jeszcze więcej gwiazd.
        A sobie i innym mogę życzyć, żeby było nawet mniej ludzi, ale żeby to byli
        ludzie zainteresowani konkretnie tym klimatem, a nie jak wczoraj gdzie by nie
        zerknąć to nachlane małolaty, dresy i ludzie, którzy przyszli żeby tlen
        zabierać. Jesteś jednym z nich- jak Cię nie interesuje ta muzyka, to siedź w
        domu i daj innym się pobawić i posłuchać. To tyle.
      • Gość: Maniak Re: Astigmatic - relacje. BEZNADZIEJA!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 13:31
        wyżej napisał:
        >wiecej ludzi by przyszlo i
        > bylaby luz impra ...

        chciałeś powiedzieć, że...
        ...więcej brudasów by się zjechało, skinów, punków i zawszonych długowłosych
        metalowców czy jak ich tam zwał;
        na Przystanki (jezusowe i woodstokowe) niech wypieprzają, jeszcze w Płocku dla
        nich okazji do spędu brakuje;

        jestem za techno
    • Gość: cool Re: Astigmatic - relacje. IP: *.c151.petrotel.pl 07.08.04, 12:34
      szkoda, że nie było Tigy; nie podobali mi się również ludzie którzy pomyśleli, że znaleźli się na imprezie techno !

      ogólnie fajna scena, dużo lepsza niż rok temu; dobry pomysł z małą sceną obok dużej, dziś po 14 gra na niej Novika, koniecznie trzeba to zobaczyć i wytrzymać do późnej nocy, bo dziś to już sama śmietanka muzyczna;

      ps.cieszę że to jest w płocku, to fantastyczna impreza i żeby chcieli ją zorganizować za rok u nas ;-))
      • Gość: fan Re: Astigmatic - relacje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.04, 12:43
        Malkontent po twoim poscie widac jak bardzo sie znasz na muzyce
        elektronicznej , przyjmij gratulacje za ode mnie za zestawienie obok siebie
        techno i muzyki elektronicznej , pelny lamer z ciebie ale cuz w plocku przeciez
        nie brakuje laikow:]
        • Gość: szczesliwy Re: Astigmatic - relacje. IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 07.08.04, 13:29
          mi sie bardzo podobalo. Spotkalem dwie super kolezanki z Warszawy, obce a takie
          jakies dla mnie przesympatyczne, mialy 21i20lat, to byla super przygoda.
          Dziewczyny otwarte na wszystko w szerokim tego slowa znaczeniu, to sie nazywa
          impreza, czulem sie niczym jak SNOOP DOGG.
          Niestety dzisija sie nie zabawimy bo rano pojechaly do domku.
          Oczywiscie blodi byla ostrzejsza i bardziej otwarta od czarnuli.

          a jak wasze kontakty damsko-meskie?
        • Gość: bob Re: Astigmatic - relacje. IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.04, 18:47
          > pelny lamer z ciebie ale cuz w plocku przeciez
          > nie brakuje laikow:]

          Moze on i laik, choc obawiam sie, ze nie wiesz, co oznacza to slowo, bo ze
          szkola chyba jestes na bakier, walac takie bledy ortograficzne. Muzyka na
          festiwalu okropna, grana przez malolatow - dla malolatow, ale co tam, wazne, ze
          Plock sie reklamuje.
          • Gość: fan Re: Astigmatic - relacje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 02:32
            bob przyznaje zrobilem jeden blad a ze szkola u mnie jest wporzadku , wkoncu
            magistrem sie jest taa :]
          • Gość: hehe Re: Astigmatic - relacje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 05:23
            muzyka grana przez malolatow? no tak Panowie po 30 ktorzy tam wystepuja to
            malolaci... dla malolatow? widac jakie masz pojecie o muzyce elektronicznej
            • Gość: bob Re: Astigmatic - relacje. IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.04, 08:53
              Malolactwo, to stan umyslu, a nie wiek, stad to porownanie
              • w_starym_kinie Re: Astigmatic - relacje. 08.08.04, 18:00
                Gość portalu: bob napisał(a):
                > Malolactwo, to stan umyslu, a nie wiek, stad to porownanie

                masz na mysli takich -> members.lycos.nl/krijgaids/poser.htm dojrzalych
                rockmenow?

                buahaha
                baaardzo sa powazni, tia...
                • Gość: pionier Re: Astigmatic - relacje. IP: *.class146.petrotel.pl 08.08.04, 23:41
                  Fajni rockmani. z tym ze to przedstawiciele black metalu i innych jego pierdu
                  odmian. Dla mnie to to samo co prymitywne techno - byle tylko walic, choc fani
                  zarowno techno jak i metalu twierdza inaczej.
                  • Gość: heh Re: Astigmatic - relacje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 00:06
                    techno? ja myslalem ze to festiwal muzyki elekrtonicznej a nie techno, co ty
                    gosciu mowisz w ogole?!
                  • w_starym_kinie Re: Astigmatic - relacje. 09.08.04, 10:20
                    Gość portalu: pionier napisał(a):
                    > Fajni rockmani. z tym ze to przedstawiciele black metalu i innych jego pierdu
                    > odmian.

                    ja to wiem, i ty to wiesz - ale to analogia do nazwania muzyki granej na
                    festiwalu: techno...
    • Gość: latem Re: Astigmatic - relacje. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.08.04, 13:37
      a coż to za hiszpańśki band był na koniec? bardzo fajnie momantami
      zagrali..szkoda ze wiecej takich żywych akcji nie było, bo czasami nudnawo i
      bez polotu Dj'e grali...
      muzycznie umiarkowanie fajnie było, towarzysko BDB:)
    • santia Re: Astigmatic - relacje. 07.08.04, 18:12
      novika oraz marysia sadowska były super na małej scenie; obie mają fajny wokal i są bardzo energetyczne, nadawały się na wieczór na dużą scenę ;-))

      • Gość: SANTIA norman jay IP: *.c151.petrotel.pl 08.08.04, 13:22
        super sprawa, można się było nieźle wytańczyć, fajne przejścia muzyczne;

        bardzo fajna była ta laseczka z paryża, ale miała wokal mocny;


        SOBOTA BYŁA PIĘKNA !!!!!!!
    • Gość: neutrino Sir Alice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 20:59
      Dla mnie numerem jeden na dzień 07.08.2004 to Sir Alice z Paryża. Występ jaki
      dała ... tego nie da się opisac, trzeba tam było być. To było przedstawienie z
      pogranicza muzyka i teatru, mieszanka nastroju od melancholii po szał. Może
      jeszcze przyjedzie...
      Występ jaki dał Lindstrom to tez było zjawisko. Jego systematyczny beat miał
      moc, która unosiła wszystich nad plażą. Echhh to była jazda (tu wizualizacje
      współgrały z muzą w 100%). Nie mogę doczekac się Astigmatic 2005.

    • Gość: pionier Re: Astigmatic - relacje. IP: *.class146.petrotel.pl 08.08.04, 23:29
      Bylem w srode od 23 do 2 rano. Choc nie lubie czegos takiego to nastawilem
      pozytywnie - ciekawosc. i co? I łup... łup... łup... łup... łup... łup... Non
      stop to samo. Ratowali sie zmiana tla do tego walenia. Naprawde trzeba cpac
      zeby byc fanem takiej muzyki(a wieeelu ludzi sie "wspomoglo"). Muzyki? A ktos
      tam gral? DJ wie co to jest Cmaj7/G?? Sorry ale wciskania guzikow i krecenia
      plyta moze sie nauczyc kazdy kto ma poczucie rytmu (jestem przekonany o tym). A
      ludzie? Bezosobowy tlum nie majacy ze soba kontaktu - tylko tanczenie: łup...
      łup... łup... łup... Ale to maze taki urok tej, powiedzmy, kultury. Calosc z
      zewnatrz wyglada jak zimna maszyna. Szczerze. Astigmatic swoja atmoswera nie
      dorowna Woodstockowi.

      Ale zawsze moge sie mylic - wkoncu calosci nie widzialem.
      • Gość: fan. Re: Astigmatic - relacje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 23:48
        Ja bym proponował być w sobotę, bo w środę z tego co wiem to nic tam nie było,
        nawet sceny, ale dobra pewno literówka...
        Skoro Ci się nie podoba "łup łup..." to po co tam siedziałeś? Trzeba się było
        zwinąć 23:15- byłoby o jedno miejsce więcej dla kogoś innego, kto by
        to "poczuł" a i przy okazji zostałoby więcej tlenu dla innych...
        Nikt się niczym nie ratował, bo animacje i muzyka są ściśle ze sobą powiązane. '
        Ja jakoś nawet piwa nie wypiłem, a jednak mi się podobało i to bardzo, nie
        ćpałem, nie piłem, niczym się nie "wspomagałem" a jednak się potrafiłem bawić i
        moi znajomi również, jak cała masa ludzi wokół nas. Czyli nie czujesz tego,
        więc po co przychodzisz?
        "Wciskania guzików i kręcenie płytą" jednak się nie da nauczyć, bo każdy mógłby
        być dj-em, a jednak tak nie jest. I bardzo dobrze. Pomimo, że jesteś przekonany
        o tym, to Cię wyprowadzę z błędu w prosty sposób- naucz się i i zagraj na
        przyszłorocznym Astigmatic- wtedy ja przyjmę Twoją wersję. ;)
        Po czym wnioskujesz, że tłum jest bezosobowy? Każdy coś sobą reprezentuje,
        ludzie zazwyczaj przychodzą w grupkach kilkuosobowych i tak się bawią. Możliwe,
        że Twoje odczucia biorą się stąd, że nie potrafiłeś się poczuć w tej muzyce,
        nie potrafiłeś się bawić, stałeś jak "kołek" więc czułeś się bezosobowy wśród
        bawiących się dookoła ludzi.
        Astigmatic nie ma zamiaru swoją atmosferą dorównać Woodstockowi, bo po co, to
        jest inny klimat, inna muzyka, inni ludzie... Już jeden Woodstock jest, po co
        nam drugi? Astigmatic mamy w Płocku i niech tak zostanie, a ten co pisz/mówi,
        że Woodstock ma lepszą atmosferę, to niech na niego jeździ, a Astigmatic niech
        zostawi tym, co go czują. Ja nie czuję klimatu Woodstock, nie słucham takiej
        muzyki, szczerze- dziwnie patrzę na ludzi, którzy gustują w tamtym klimacie,
        ale jestem tolerancyjny i się z tym nie obnoszę tak na co dzień jak i na forum.
        Tak jak podsumowałeś- mylisz się, ale tylko głupcy się nie mylą- no i ci co nic
        nie robią. Próbowałeś- chwała Ci za to, ale Astigmatic zostaw dla tych co go
        czują.
        • Gość: pionier Re: Astigmatic - relacje. IP: *.class146.petrotel.pl 09.08.04, 11:17
          Oczywiscie w sobote nie w srode:) literowka .
          Rozumiem twoja reakcje, choc Ciebie nie rozumiem :). Miala byc relacja to
          napisalem cos od siebie, tak jak ja to widze. Jedno jest pewne: na przyszlosc
          zostawie astigmatic dla tych co to lubia (tak jak radzisz).
          Dodam tylko ze brak mi bylo jakiejs radosci z zabawy ktora, by z tego tlumu
          emanowala, moze dlatego tak mnie ten koncert zmeczyl?

          PS. Od razu wyjasnie wszystkim , ze nie jestem zapalonym obronca rocka.
          Ostatnio zaczyna panowac bzdurne przekonanie, ze albo hip hop, albo e-muzyka,
          albo rock.
      • Gość: OtoJa Re: Astigmatic - relacje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 00:13
        dla mnie np. Woodstock to jest jeden wielki halas a taka muzyka zaprezentowana
        na Astigmatic bardzo mi sie podoba, bylo bardzo duzo roznych gatunkow muzyki,
        nawet kawalki powiazane z soulem czy r&b i rapem (mowa o niejakim TLP) - crazy
        girl dala czadu, taka cicha spokojna osobka a tyle w niej energi... Norman Jay
        to wiadomo - super impreza...
        Na Woodstock nie jezdze nawet z ciekawosci bo wiem ze nie zagrzalbym tam
        dlugo...
        O gustach nie powinno sie rozmawiac oraz o tym ktora muzyka jest lepsza bo
        nigdy do porozumienia nie dojdziemy.

        Astigmatic 2005 - czekam!
    • linvy Re: Astigmatic - relacje. 09.08.04, 08:35
      Bardzo żaluje , ze rok wcześniej nie miałam mozliwości przyjechania na pierwszą
      edycję astigmatic.W tym roku bawiłam się cudownie,impreza zorganizowana
      fantastycznie,muzyka na mega poziomie, absolutna rewelacja, gratulacje dla
      organizatorów.Do następnego razu.Pozdrawiam
    • kohol Re: Astigmatic - relacje. 09.08.04, 10:08
      Zacznę od minusów:
      - toalety - no comments, chociaż ta kwestia jest zawsze niedoszacowana na tego
      typu imprezach
      - ochrona - nieprzyjemne komentarze dot. wyglądu, awantura o 200ml puszkę z
      napojem energetyzującym, natomiast legalnie weszliśmy sobie z nożem do krojenia
      chleba (zapomnieliśmy go wyjąć)
      - kradzieże na polu namiotowym - komuś skroili namiot, komuś zwinęli plecak itd.
      - sobotnie imprezy dresiarskie na schodach, załatwianie się gdzie popadnie,
      potłuczone butelki, wrzaski, komentarze itd - strach się bać
      - gwizdy w czasie otwarcia festiwalu serwowane prezydentowi (?) miasta - facet
      przyczynił sie do organizacji koncertu, jak sie komus nie podoba ta inicjatywa,
      to niech nie przychodzi na festiwal, prosta sprawa
      - nieuzasadniony wzrost ceny piwa Heineken na terenie festiwalu - najpierw było
      4,50 zł za 400ml, potem cena wzrosła do 5 zł.

      Plusy:
      - muzyka na dziedzińcu Małachowianki - super sprawa! nikt nic nie zapowiadał, a
      było fantastycznie!
      - organizacja - opaski, plany festiwalu, technicznie - super
      - muzyka - super!!!!!!!
      - wizualizacje - bardzo mi się podobały
      - smakowite dodatki w Małachowiance
      - towarzystwo - oprócz (chyba) miejscowych grupek schlanych kolesi - super!
      - cały Płock - doskonałe ceny piwa, różnej jakości, ale wciąż świetna cenowo
      gastronomia, piękny rynek, fontanna, po prostu miłe miejsce
      - powalające były te pięcioletnie dzieciaki zbierające puszki

      Ogólnie - za rok przyjeżdżamy znowu!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka