Gość: brut
IP: *.c151.petrotel.pl
25.11.04, 20:14
jak czytam tak rzeczy to mnie poprostu szlag trafia, i wypelniam sie jadem i
zółcią krora musze gdzoes wypluc. Wiec pluje: polskie spoleczenstwo
przyzwyczajone jest do cepeliady, ulubiony kolorek to róż i seledin, tatuaze w
ksztalcie delfinka i sloneczka. Miasto nic nie robi n zeby zachowac
eseteyke,wszedzie te gowniano-plastykwe mikolajki, kostke brukowa zalac
asfaltem i betonem (chyba zeby sie dla potomnych zachowala w nienaruszonym
stanie), ogrodki piwne latem zajezdzające tandeta na kilometr, wszystkie te
reklamy na Grockiej, brak jakiejs mysli zeby nadac charakter miejscu, no i
najbardziej wkurzajaca mnie kiczowata wiecznie przeciekajaca, nikomu nie
potrzeban droga fontanna. A potem sie dziwic ze na miescie pokazuja sie tylko
lampucery tlenione bialowlosy. Jeszcze raz: szlag mnie trafia.
Przepraszam za te wypociny ale musialem sie uzewnetrznic bo jestem
sfrustrowany, a lekarz kazal nie tlamsic uczuc