Dodaj do ulubionych

Co na to centrala TelePizzy

IP: *.proxy.aol.com 16.01.05, 19:53
Ten pan musi sie jeszcze duzo nauczyc w dziedzinie prowadzenia interesu,
public relations i troski o klienta. On chyba nawet nie rozumie jak arogancka
jest jego odpowiedz.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ziutek zaraz zaraz czy to na pewno wydarzyło się w 2005r? IP: *.c156.petrotel.pl 16.01.05, 21:33
      Nie wierzę w to co czytam,zaraz zaraz czy to na pewno wydarzyło się w 2005r a
      nie w 1985? Wtedy szef handlowy każdej firmy mógł sobie pozwolić na takie
      bezduszne i nieprofesjonalne zachowanie, ale nie dziś. Dziś każdy spec od PR na
      szkoleniu o sytuacjach kryzysowych w firmie i sposobach ich rozwiązywania
      zrugał by takiego dyrektorka aż by wióry leciały.Każdy profesjonalny dyrektor w
      takiej chwili wolałby wyjąć z własnej kieszeni te marne 100zł i grzecznie
      przeprosić klienta i zjednać tym sobie całe rzesze potencjalnych, niz tracić
      ich przez zafundowanie sobie na własne życzenie antyreklamy przez tzw."czarny
      PR" Brawo dzisiejsi menagerowie!!!
      • Gość: Miki Re: zaraz zaraz czy to na pewno wydarzyło się w 2 IP: *.elsat.net.pl / *.elsat.net.pl 16.01.05, 23:37
        Ale burak i taki człowiek siedzi na kierowniczym stanowisku?
        Proponuję przekazać sprawę dalej, do gości nad burakiem.
        Najlepiej nich zrobi to "Gazeta".
    • Gość: MO Re: Co na to centrala TelePizzy IP: 157.25.165.* 17.01.05, 06:11
      Kupujcie Telepizzę, Najdroższą pizzę na rynku!
    • Gość: J_Karol Ten pan niczego nie musi się uczyć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 07:20
      Przecież to normalka. Tak traktują klientów wielkie sieci handlowe, które
      wiedzą, że i tak klienci do nich przylezą, bo zostaną skuszeni kampanią
      reklamową, bo będą chcieli być modni. Takie indywidualne przypadki, nawet
      nagłośnione przez GW, nie mają większego wpływu na wizerunek firmy i jej obroty.
      Smutne to, ale prawdziwe. Tak samo klientów traktuje ....., ....., ..... i
      wszyscy inni.
      Jesteś dobry, gdy płacisz, gdy czegoś się domagasz możesz dostać kopa w .....
      Nawet nie rozmienią ci pieniądzy byś miał złotówkę na wózek.
      Ja nie korzystam z usług tych firm, bo lubię być traktowany jak człowiek a nie
      jak śmierdzący śmieć (chociaż pewnie i nie pachnę zbyt ładnie).
      • Gość: hm Re: Ten pan niczego nie musi się uczyć IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.01.05, 07:46
        w tekście nic nie ma, że kupiła pizzę, dopiero stąd sie można o tym dowiedzieć.
    • Gość: ;) dyr Cabaj to CIOŁEK i TREP jeden IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 09:12
      dyr Cabaj to CIOŁEK i TREP jeden. Oj niedługo już sobie podyrektorujesz głąbie
      jeden
    • Gość: TX Re: Co na to centrala TelePizzy IP: *.ciolkosza.net / *.crowley.pl 17.01.05, 09:32
      Hehe, kolejna sieć "restauracji" gdzie ja nic już nie zamówię... Jeszcze będą
      przepraszać ;-).
    • Gość: anka Re: Co na to centrala TelePizzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 10:17
      hmmm a ja jestem ciekawa jak wy byscie tej pani pomogli ?? odwiezli byscie ja
      sami do domu ?? czy moze zapewnili nocleg zeby mogla rano pojechac busem ??
      tak mi sie wydaje ze polowa z nas zachowalaby sie jak szef z Telepizzy
      a relacja klientki moze bys lekko przesadzona biorac pod uwage stres w jakim
      sie znalazla wydaje mi sie ze szef telepizzy powiedzial to w sposb kulturalny a
      klientka odebrala to jakao niezyczliwosc z jego strony
      moim zdaniem mogli jej dac 2 pizze w ramach przeprosin i kobita niehc sobie
      radzi sama od tygodnia podobno byla w plocku u lekarza to chyba tggdzies spala
      nie robmy z niej takiej ofiary
      • Gość: dellik Re: Co na to centrala TelePizzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 11:15
        Dokladnie. Zgadzam sie z przedmowczynia. Kobieta zatrzasnela sie w toalecie - zdarza sie. Pracownicy zachowali sie odpowiednio, pomogli. A damulka wielce urazona faktem ze drzwi odmowily posluszenstwa od razu chciala kontaktowac sie z szefowstwem, bo wydarzyla sie rzecz straszna i trzeba ja teraz 300 razy przepraszac. Lekka przesada ze strony tej Pani. A co do samej pizzy - za droga :)
      • Gość: vp Re: Co na to centrala TelePizzy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.01.05, 11:16
        anka, chodzi o zwykle "przepraszam" zamiast "spie..j, to nie nasza wina".
        • Gość: dellik Re: Co na to centrala TelePizzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 12:05
          Chlopie ale kto tu mowi o uzywaniu brzydkich slow? Przeciez nikt tej Pani nie nawyzywal, zostala udzielona jej pomoc. To ona stwierdzila, ze wlasciciel powinien jej jeszcze cos dorzucic, bo to nie przypadek ze sie zatrzasnela, tylko napewno komus o to chodzilo. Sama bedac po drugiej stronie wykrecila by sie sianem, tak jak Ty i ja, i wiekszosc internautow :) Pozdrawiam
    • Gość: Anka Re: Co na to centrala TelePizzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 12:02
      wielka inteligencja, to ten pan Cabaj nie blyszczy
      dyrektor handlowy..... a tyle inteligentnych ludzi nie ma pracy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka