Dodaj do ulubionych

a science fiction virtual story

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 05:41
Mr Stick postanowił rozegrać to po swojemu.
Ostro,bez sentymentów.I żadnych ale.
Poczuł,że nadszedł właściwy moment.
- zrobię to, o czym marzyłem od lat -
- the great jump on the city -
- here and now -
Stojąc przy otwartym oknie popatrzył jeszcze raz na ściernisko w dole.
Jakieś wraki, brudny plac i teatr,
- po prostu ballshit...-
- i po co im ten teatr ...? -
Oparł się o framugę, lekko wyczerpany intensywnością myśli.
- BuildPlan - ten marriage corporation ? -
- Fuck them all! -
Nagle obrócił się gwałtownie i podszedł do lśniącego,inkrustowanego stołu,
z precyzyjnie ustawioną pośrodku makietą New Central City.
Stał przez chwilę bez ruchu wpatrzony w prawy róg podstawy,gdzie
na mosiężnej tabliczce, obok nazwiska architekta, wygrawerowano
jego faksymile - MR STICK - GODFATHER.
Powoli, jakby od niechcenia, sięgną po leżący opodal "my one true
newsletter",
jak zwykł nazywać najobiektywniejszą
gazetę w tej części Europy wschodniej.
Wyjął ulubione cygaro i jednym ruchem odgryzł czubek.
Tekst,o którym go uprzedzono był stanowczo zbyt długi.
- copyrightery,holy shit...-
Lekko poruszające się wargi sygnalizowały skupienie Mr Sticka.
< .. zabrakło składu sędziowskiego>
a co to - law court?
<..brakuje opinii ...>
- what opinion, what ??? -
Gwałtownie rzucił cygaro z odręczną dedykację <STICKOWI-MULTIMEDIA>
i jeszcze bardziej pochylił się nad tekstem.
<pod warunkami nikt się nie podpisał>
- bo to nie są żadne warunki, fucken beetroots -
<...wierzę w umiejętności ..>
- obłudny typ -
<...skład komisji nie jest tajemnicą...>
- a czym ma być, stupid masonery...-
<...miesiąc jest wystarczający, inni pracują, a my będziemy mieć piękne
projekty...>
- a mówiłem tej blondbaby żeby to było na początku i wytłuszczone -
<...spekulacje zakończą się, gdy pokażemy zwycięski projekt...>
- spekulacje to ja juz zakończyłem -
Podniósł wzrok znad "my one true newsletter"
Makieta była naprawdę piękna.
W grubą, mahoniową podstawę,wbudowano dwa poziomy wysuwanych palet z
sektorami na banknoty.
Na razie jeszcze puste.
Na razie.
Mr Stick uspokojony zasnął.

Wszelkie podobieństwa do osób,rzeczy i zjawisk są wyłącznie przypadkowe
That's all is a science fiction virtual story
I niech tak zostanie.

Obserwuj wątek
    • Gość: Schilder Re: a science fiction virtual story IP: *.dip.t-dialin.net 03.03.05, 09:52
      Gość portalu: Tom Clancy napisał(a):
      > Mr Stick postanowił rozegrać to po swojemu.

      w sprawach formalnych nie zglaszam zastrzezen.
      Cenzor.

      schilder-beschriftung.de/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka