Dodaj do ulubionych

Fair play w praktyce

10.06.02, 10:40
Kiedy w jednym z wątków napisałem, że choć mamy niewiele wpisów, to jednak
przodujemy w kategorii fair play, wtedy wielu z Was bardzo się to spodobało.
Pora sprawdzić, jak się nasza postawa fair play sprawdza w praktyce. Zadanie
jest następujące. Na forum Wrocław zalega kilkanaście tysięcy wpisów typowego
spamu. Administracja wrocławskiego forum gwiżdże na to i pozwala na zaśmiecanie
forum, bo dzięki temu utrzymują oni bezpieczną przewagę nad Warszawą.
Proponuję, żeby chętni przyłączyli się do prowadzonej przeze mnie akcji
nacisku. Codziennie wysyłam do Wrocławia listel na adres:
listy@wroclaw.agora.pl w którym wyrażam swoje niezadowolenie z istniejącej
sytuacji i zapowiadam, że pisać tak będę codziennie do chwili rozwiązania tego
problemu. Kto się do mnie przyłączy? To nic nie kosztuje, a będziecie mieli
satysfakcję, jeżeli doprowadzimy naszą akcję do widocznych skutków. Proszę
tylko, żeby ci, którym ten pomysł się nie podoba, powstrzymali się do słów
krytyki. Znam chyba większość argumentów przeciw. :-))))
Obserwuj wątek
    • dzwonnik Re: Fair play w praktyce 10.06.02, 10:47
      Pomysl jest godny poparcia. Dodam od siebie, ze w ogole mozna tak czynic w
      wielu innych sytuacjach. Mozemy wysylac setki e-maili do urzedow, firm, osob
      odpowiedzialnych za miasto, etc. wtedy takie akcje przynosza oczekiwany skutek.
      Ale musimy wiecej o tym pisac i rozstrzasac te same kwestie bezustannie.

      Dzwonnik
      • roman_j Re: Fair play w praktyce 10.06.02, 10:54
        Zapytam przekornie: czy wysłałeś już dziś swój list? ;-))))))))
      • Gość: Strucho Re: Fair play w praktyce IP: 80.48.107.* 10.06.02, 12:35
        Tylko żebyśmy przez takie akcje nie dorobili się łatki konfidentów...
        Bo jak Bóg Kubie tak Kuba Bogu.
        • roman_j Re: Fair play w praktyce 10.06.02, 14:51
          Gość portalu: Strucho napisał(a):

          > Tylko żebyśmy przez takie akcje nie dorobili się łatki konfidentów...
          > Bo jak Bóg Kubie tak Kuba Bogu.

          Piszemy do Wrocławia, czyli do zainteresowanych, a nie donosimy na nich innym. W
          Warszawie już wiedzą, co jest grane na forum Wrocławia, ale tu każdy ma
          autonomię. Dopóki Wrocławianom to odpowiada, dopóty nie zrobią tam porządku. A na
          znane polskie przysłowie odpowiem. Nie mamy się czego bać, a jeżeli będziemy
          mieli, to tym lepiej, że ktoś nam zwróci uwagę. :-))

          • hiubi Re: Fair play w praktyce 10.06.02, 15:50
            Ale ja leniwy jestem ;-)) wysyłać mogę ale pisać to mi się już nie chce więc
            może podałbys wzór listu (tak ja do marszałka Borowskiego)
            Hiubi - leniwus maximus
    • Gość: ●Werdan● Re: Fair play w praktyce IP: *.tpnet.pl / *.petrotel.com.pl 10.06.02, 20:34
      > Proszę tylko, żeby ci, którym ten pomysł się nie podoba, powstrzymali się do
      słów krytyki. Znam chyba większość argumentów przeciw. :-))))

      Powstrzymam sie do slow krytyki :)

      • Gość: ●Werdan● Do Romana J ... IP: *.tpnet.pl / *.petrotel.com.pl 10.06.02, 20:43
        Hmm.... Po wyslaniu wczesniejszego postu doszedlem do wniosku, ze moze byc zle
        zrozumiany przez Ciebie. Przyznam, ze kiedys interesowaly mnie te forumowe
        wyscigi, etc. Jakis czas temu stwierdzilem, ze jest to rzecz pozbawiona sensu.
        Zauwazylem, ze nasze forum to nie tylko posty i dyskusje. Nasze forum posiada
        pewnien specyficzne klimat, tworzony przez nas (spotkanie forumowiczow) oraz
        przez redakcje (rozdawanie portalowych kubeczkow). Klimatu tego brakuje na
        innych forach, gdzie wystepuje debilne wrecz nabijanie postow czy brak reakcji
        redakcji.

        [...] brak reakcji redakcji [...] - fajnie brzmi nawet :)))

        Wracajac do tematu, to niech sobie kazdy robi na swoim forum co mu sie podoba.
        Jezeli kogos rajcuje nabijanie postow i inni stali forumowicze nie maja nic
        przeciwko temu, to niech sobie nabijaja. Mnie osobiscie interesuje tylko jedno
        forum i klimat na nim panujacy :)
        • Gość: Maciek Re: Do Romana J ... IP: *.tnt7.montreal.qb.da.uu.net 11.06.02, 03:27
          W pelni cie Werdan popieram. Nie musze powtarzac, ze stworzylismy swoje
          wspaniale przesympatyczne forum; robmy na nim dalej taki klimat jaki NAM wlasnie
          odpowiada. To, ze gdzie indziej sa przekrety, no coz, na swiecie jest miejsce i dla takich.
          Wydaje mi sie ponadto, moze jestem w bledzie, ze ambitne podejmowanie "misji
          ratowania i upraworzadniania swiata" moze okazac sie tylko patetycznym gestem nie
          majacym zadnego impaktu na namierzony "target". Chociaz tez wolalbym widziec wokol
          siebie "the garden of Eden"; niestety to co widze daleko odbiega od tego idealu. I taki
          wlasnie jest swiat, ten realny.
          • hiubi Re: Do Romana J ... 12.06.02, 03:50
            Ciężko się z Wami nie zgodzić. Ale i tak wyślę maila do tamtej redakcji.
            Abstrachując od słusznych powodów Romana_J, to ja dodam jeszcze jeden, który
            robi się dla mnie ostatnio coraz ważniejszy... mianowice... już nawet o
            godzinie 23 server gazety chodzi straaasznie wolno. Teraz sobie siedzę o 3:50
            i wszystko śmiaga. Jakby tacy deb*** nie nabijali licznka i nie obciążali
            servera to może by wszystko chodziło szybciej ;-))
            Hiubi
            • naka Re: Do Romana J ... 12.06.02, 07:55
              Hiubi ja mam ten sam problem ! Bardzo ciezko jest mi wejsc na Gazete w
              godzinach wieczornych i nawet nocnych. Zaznaczam ,ze jeszcze jestem modemowcem
              i szlak mnie trafia i nerwy ponoszą i słysze zgrzyty, trzeszczenia a monitor
              jak biały tak biały.
              Przynajmniej wiem , ze nie tylko ja mam takie problemy !!!
              Naka.
              • Gość: Strucho Re: Do Romana J ... IP: 80.48.107.* 12.06.02, 09:06
                Kiedyś o tym już mówiliśmy. Ja sobie już odpuściłem wieczorne odwiedzanie GW bo
                to nie ma sensu. Transfer jest (a właściwie go nie ma) gorzej niż tragiczny.
                Wszystko załatwiam rano, pokryjomu :) w pracy
                • Gość: Maciek Re: Do Romana J ... IP: 6CHUM* / *.ssss.gouv.qc.ca 12.06.02, 14:04
                  ja tez jestem modemowcem i na Gazete wchodze bez najmniejszych
                  problemow .......o kazdej porze polskiego czasu. I cale szczescie, bo gdyby mi
                  przyszlo jak Naka zgrzytac zebami to ...:))
                  • dzwonnik Re: Do Romana J ... 12.06.02, 14:47
                    Skoro nabijanie licznikow jest na porzadku dziennym, to niech Gazta ("duża"
                    i "mała" wprowadzi nowe podforum, np. "Spamy, reklamy, licznik nabijamy...) i
                    niech przenosi tego typu "wpisy", albo niech je po prostu kasuje (ale to chyba
                    niezgodne z ideą Forum, chyba ze za aprobata Forumowiczow???). Kto jest za???
                  • hiubi Re: Do Romana J ... 12.06.02, 14:59
                    No właśnie obawiam się, że to niestety może byc wina nie tylko samych serwerów
                    gazety, lecz zapchanych łączy. Nie wiem jakie gazeta Gazeta ma łącze, ale może
                    ma na świat dobre, a z krajem niezbyt dobre...
                    No i jeszcze zapchane łącza modemowe tepsy w Płocku. Większośc stron ładuje mi
                    się wolno wieczorami, ale gazeta, to już rekord świata :-(
                    Hiubi
                    • legal.alien Re: Do Romana J ... 16.08.02, 09:50
                      Gazeta nalezy chyba do najszybszych stron polskich do jakich sie mozna dostac z
                      zagranicy, praktycznie o kazdej porze dnia i nocy. Nie mam zadnych problemow z
                      wejscie na strony Gazety.
                      Praktycznie dostep do reszty polskich portali jest koszmarny, chociaz musze
                      przyznac, ze wiele sie zmienilo na lepsze w ciagu ostatniego czasu.
            • bzq Re: Do Romana J ... 16.08.02, 14:17
              swieta racja hiubi. czasami wieczorkiem bardzo bym chcial cos napisac, ale nic
              z tego - z natury jestem niecierpliwy :/ za to rano budze sie, odpalam kompa,
              ide myc zabki - wracam i wszystko jest jak marzenie
    • roman_j Re: Fair play w praktyce 16.08.02, 08:40
      Pamiętacie ten wątek? Teraz Gazeta ułatwiła nam sprawę. Noe trzeba pisać
      żadnych listów wystarczy klasnąć w łapkę. Tylko czy komuś z Was chce się
      walczyć o takie wartości jak fair play...?
      Jeżeli jednak klikacie w brzuszek Pajacyka, to możecie też klasnąć w łapkę na
      forum Wrocław (podforum "Krasnal i pomarańczowa strona miasta"). To nic nie
      kosztuje. :-))
    • legal.alien Re: Fair play w praktyce 16.08.02, 09:16
      A co mnie ma obchodzic co sie dziej na Forum Wroclawia??????
      A ni mi to zwisa, ani powiewa.
      Dziecinne wyscigi kto ma wiecej postow, a kto mniej............
      Roman_j jest chyba naprawde powaznie zakompleksiony.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka