Dodaj do ulubionych

Chłopcy Radarowcy

12.06.02, 13:49
Zauwazyliscie moze dziwne zwyczaje naszych policjantow z drogowki? W naszym
miescie jest kilka miejsc dosc niebezpiecznych - szczegolnie jesli samochody
przekraczaja dopuszczalna predkosc, ale sa i takie na ktorych jazda powyzej 60
km/h jest wyjatkowo bezpieczna.

Za bezpieczne miejsca uwazam m.in. ul. z Radziwia do Gor, a przede wszystkim
nowa nitke ul. Wyszogrodzkiej. Tymczasem wlasnie tam upodobali
sobie "polowania" na "piratow" nasi policjanci. Nie wiem jaki cel ma stawianie
patrolu wlasnie tam (poza obfitym wypisywaniem mandatow), bo jak juz
wspomnialem jest wiele innych miejsc, w ktorych radar lub sam widok policyjnego
wozu przywoluje do porzadku (chocby w poblizu skrzyzowania przy Zakladzie
Energetycznym.

Sam jezdze samochodem i wrecz irytuje mnie widok radaru na najszerszym pasmie w
Płocku. Pewnie, ze ponad 100/h to juz przesada, ale do 80-tki nie powinno sie
nikogo czepiac.
Obserwuj wątek
    • Gość: Strucho Re: Chłopcy Radarowcy IP: 80.48.107.* 12.06.02, 13:56
      W taki sposób najłatwiej złapać sporą ilość "łebków" w szybkim czasie. Mandat w
      takim przypadków zdecydowanie traci swoją prewencyjną i pouczającą funkcję.
      A chyba nie o to powinno chodzić.
      Pamiętam jak gdzieś na trasie do Kudowy przed "czarnym punktem" stała makieta
      wozu policyjnego i policjanta. Odruchowo naciska się hamulec, to chyba jest
      skuteczna metoda w takim przypadku, choć nie może być powszechnie stosowana,
      żeby nie przyzwyczaić kierowców.
      • roman_j Re: Chłopcy Radarowcy 13.06.02, 12:05
        Gość portalu: Strucho napisał(a):

        > W taki sposób najłatwiej złapać sporą ilość "łebków" w szybkim czasie. Mandat w
        > takim przypadków zdecydowanie traci swoją prewencyjną i pouczającą funkcję.
        > A chyba nie o to powinno chodzić.

        A możesz mi wyjaśnić czemu mandat traci swoje funkcje, które chyba pochopnie mu przypisujesz? Prewencja ma za zadanie nie dopuścić do przestępstwa (wykorczenia, itp.). Jezeli to się nie uda, wtedy musi nastąpić kara. Mandat jest karą i wręczony zgodnie z prawem zawsze ma moim zdanie taką samą funkcję. Funkcję pouczającą i prewencyjną ma pouczenie, które jest niestety u nas niedoceniane.
        • Gość: Strucho Re: Chłopcy Radarowcy IP: 80.48.107.* 13.06.02, 12:13
          Nie sądzę, żeby mandat pouczał, kiedy dostaje się go za przekroczenie 60-tki na
          prostej, trzypasmowej drodze, poza centrum, na której wszyscy prują jak
          szaleni...
    • hiubi Re: Chłopcy Radarowcy 13.06.02, 02:08
      W pewnych miejscach powinno być ograniczenie do 80. Tak jest na większych
      trasach w Polsce.
      Wg mnie te miejsca to:

      1) od Imielnicy do Stanisławówki. No pewnie od samej Imielnicy to nie
      przejdzie, ale od początku dwópasmówki to by mogło być. Przecież tam nie ma
      przejść dla pieszych (no przy przejeździe, ale tam wszyscy zwalniają)

      2) jak słusznie zauważyłeś Góry->Płock

      3) dojazd z bramy nr1 do nr2 przy Orlenie.

      Oczywiście znaki powinny obowiązywać w obydwa kierunki ;-)))
      Hiubi
      • razdwa12 Re: Chłopcy Radarowcy 13.06.02, 07:40
        hiubi napisał(a):

        > W pewnych miejscach powinno być ograniczenie do 80. Tak jest na większych
        > trasach w Polsce.
        > Wg mnie te miejsca to:
        >
        > 1) od Imielnicy do Stanisławówki. No pewnie od samej Imielnicy to nie
        > przejdzie, ale od początku dwópasmówki to by mogło być. Przecież tam nie ma
        > przejść dla pieszych (no przy przejeździe, ale tam wszyscy zwalniają)
        >
        moim zdaniem i tak sporo kierowców przekracza tam dozwoloną prędkość. Zwiększenie
        prędkości max do 80km/h niewiele usprawni ruch, a może być przyczyną większej
        liczby wypadków. Jest to miejsce potencjalnie niebezpieczne.

        Zastanawia mnie dlaczego rowerzyści pokonuja odcinek drogi od Z. Energetycznego
        do Auchan jadąc ulicą a nie chodnikiem? Czyżby był w aż tak złym stanie?

        > 2) jak słusznie zauważyłeś Góry->Płock
        >
        Tam jest ograniczenie do 80km/h

        > 3) dojazd z bramy nr1 do nr2 przy Orlenie.
        >

        Z uwagi na zakręty jest tam ograniczenie nawet do 50.

        > Oczywiście znaki powinny obowiązywać w obydwa kierunki ;-)))
        > Hiubi

        Wyżej padło stwierdzenie, że chłopcy-radarowcy niepotrzebnie stoją w w/w
        miejscach.
        Ja uważam, że jest to dobre miejsce by "pokazać" się właśnie tam. Na tych
        szybszych odcinkach; szczególnie droga Płock-Góry b.często dochodzi do zagrożenia
        z powodu wyprzedzania na "trzeciego". Prawie zawsze jadąc tamtędy jestem zmuszony
        zjeżdżać na pas dla pieszych w momencie jak z przeciwka wyprzedza właśnie jakiś
        bezmyślny kapuściany łeb.

        • roman_j Re: Chłopcy Radarowcy 13.06.02, 08:01
          razdwa12 napisał(a):

          > Zastanawia mnie dlaczego rowerzyści pokonuja odcinek drogi od Z. Energetycznego
          > do Auchan jadąc ulicą a nie chodnikiem? Czyżby był w aż tak złym stanie?

          Robią to, ponieważ jazda rowerem po chodniku jest WYKROCZENIEM. Polecam uwadze wątek "Pytanie (drugie podejście)" na podforum poświęconym bezpieczeństwu.
          Inna sprawa, że to wykroczenie jest w Płocku popełniane nagminnie... :-(
          • razdwa12 Re: Chłopcy Radarowcy 13.06.02, 08:29
            To może dać ograniczenie do 65 km/h i przegonić rowerzystów na chodnik.
            Oszczędziłoby to życie i zdrowie nielicznych w mieście użytkowników jednośladów.
            Widziałem taki znak, na którym widoczne są: rowerek i postać pieszego. Stoją
            przy ścieżkach rowerowych w Łącku. Ale tamtejsze ścieżki to droga asfaltowa lub
            brukowa o szerokości 2,5 m podzielona linią ciągłą. Poza tym droga jest tak
            równa, że można stolikiem barowym na kółkach po niej jeździć.


            Wracając do chodnika przy Wyszogrodzkiej to wykonawcy chyba nie mieli zbyt
            szcześliwej wizji jak ma wyglądać chodnik. Tak samo wyglądają chodniki w
            Radziwiu - przy wjazdach do posesji brak chodnika. Albo zapomnieli, albo nie
            zrobili go świadomie. W ten sposób mamy b. dużo małych chodniczków przy
            Kolejowej. Ale może o to chodziło.
            • roman_j Re: Chłopcy Radarowcy 13.06.02, 12:09
              razdwa12 napisał(a):

              > To może dać ograniczenie do 65 km/h i przegonić rowerzystów na chodnik.
              > Oszczędziłoby to życie i zdrowie nielicznych w mieście użytkowników
              > jednośladów.

              A może wybudować ścieżkę rowerową, żeby rowerzyści nie zmuszali pieszych na do ewakuowania się na trawnik lub niebezpiecznie blisko ruchliwej jezdni? Chodnik przy Wyszogrodzkiej ma gdzieniegdzie nawet około 1 m szerokości (m.in. z powodu uszkodzeń i braku konserwacji).
        • dzwonnik Re: Chłopcy Radarowcy 13.06.02, 08:08
          Wyprzedzanie na trzeciego (a przy okazji stwarzanie niebezpieczenstwa na
          drodze), a zwyczajna jazda z predkoscia 80 km/h, to dwie rozne rzeczy. Nie mam
          nic przeciw kontroli policyjnej. Sam widze jak ludzie jezdza. Chodzi tylko o
          to, ze to jest strasznie IRYTUJACE, kiedy odcinki naprawde niebezpieczne nie sa
          monitowane, a na tych najbezpieczniejszych, gdzie czlowiek naprawde bez zadnego
          ryzyka moglby sobie pojechac troszke szybciej, sezon mandatowy az wrze!
          To jakas kpina! Czy nikt tego nie widzi?
          • Gość: JaQb Re: Chłopcy Radarowcy IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 13.06.02, 09:07
            Wiesz , tylko nie zawsze chodzi o zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom i
            kierowcom a zazwyczaj chodzi o wlepienie jak największej ilości mandatów. To
            bardzo smutne i dlatego też zgadzam się z tym co powiedziałeś. A jeżeli chodzi
            o najniebezpieczniejsze miejsca w Płocku to moim zdaniem między innymi to
            skrzyżowanie koło Zkaładu Energetycznego Płock. Czasami kierowcy robią tam
            takie cuda , że włosy dęba stają....
    • Gość: RoughBoy Re: Chłopcy Radarowcy IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 13.06.02, 23:59
      Autorytatywnie stwierdzam, żę na
      Wyszogrodzkiej/Piłsudskiego od przejazdu kolejowego w
      stronę podolszyc można jechać 225 km/h ( niedziela
      godzina 21:30 ).
      Więc może ograniczenie do 180 km/h ???? ;)))))

      • Gość: RoughBoy Re: Chłopcy Radarowcy IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 14.06.02, 00:00
        ...dla znających mnie małe sprostowanie : Nie jechałem
        swoim samochodem, jechałem z osobnikiem autem o dość
        dużej mocy. Napewno się domyślacie z kim.... ;)
        • Gość: YRSA Re: Chłopcy Radarowcy IP: *.toya.net.pl / 10.0.211.* 14.06.02, 21:09
          Gość portalu: RoughBoy napisał(a):

          > ...dla znających mnie małe sprostowanie : Nie jechałem
          > swoim samochodem, jechałem z osobnikiem autem o dość
          > dużej mocy. Napewno się domyślacie z kim.... ;)

          Nie interesuje nas to zbytnio.... pewnie równie "mądry" jak i Ty... Tylko
          pogratulować:) Takich jak wy ze świeczką szukać;)
          Następnym razem - o ile oleju wam w głowie nie przybędzie - swoją przygodę
          zakończysz w karawanie... moc ma mniejsza, ale dobre i to... Tylko mam nadzieje,
          ze sam w nim bedziesz :PPPP
      • Gość: ●Werdan● Re: Chłopcy Radarowcy IP: *.tpnet.pl / *.petrotel.com.pl 14.06.02, 19:07
        > Autorytatywnie stwierdzam, żę na
        > Wyszogrodzkiej/Piłsudskiego od przejazdu kolejowego w
        > stronę podolszyc można jechać 225 km/h ( niedziela
        > godzina 21:30 ).

        To swietnie, ze mozna tak szybko jechac :))
        Pewnie szybciej tez mozna.
        Ale przeciez tam dozwolana predkoscia jest 60 km/h
        Nie baliscie sie policji ??? :)

        > Więc może ograniczenie do 180 km/h ???? ;)))))
        Uwazam, ze ograniczenie do 80 km/h byloby wystarczajace.

        RoughBoy cos dla ciebie (mozliwe, ze juz to widziales)
        www.amplus.com.br/crashed/ferrari/ferrari1.htm
        • Gość: rzecznik Re: Chłopcy Radarowcy IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 14.06.02, 20:34
          > > Autorytatywnie stwierdzam, żę na
          > > Wyszogrodzkiej/Piłsudskiego od przejazdu kolejowego w
          > > stronę podolszyc można jechać 225 km/h

          TYLKO?!? cosik cienko ta maszyna chodzi widac. ale widocznie to tylko przechwalki


          > To swietnie, ze mozna tak szybko jechac :))
          > Pewnie szybciej tez mozna.
          > Ale przeciez tam dozwolana predkoscia jest 60 km/h
          > Nie baliscie sie policji ??? :)

          Werdanie, chyba zartuje Pan. oni nie boja sie przeciez nikogo.
          Osoby, ktore chwala sie, ze jezdza z taka predkoscia po ulicach w terenie
          zabudowanym nazwac mozna potencjalnymi zabojcami za kierownica. Chyba takie
          osoby nie potrafia myslec nad swoim idiotycznym zachowaniem, nad konsekwencjami
          swojego bezmyslnego zachowania. Nie znajduje cenzuralnych slow, ktore moglyby
          wyrazic dezaprobate tego typu zachowan.czym chca zaimponowac? to tak jak dwoch
          maluszkow w piaskownicy, ktorzy chwala sie ze jeden ma lepsze wiaderko do piasku,
          a drugi ladniejsze grabki.

          > RoughBoy cos dla ciebie (mozliwe, ze juz to widziales)
          > <a href="http://www.amplus.com.br/crashed/ferrari/ferrari1.htm"target="_blank">
          > www.amplus.com.br/crashed/ferrari/ferrari1.htm</a>

          Zdjecia wstrzasajace, dobrze, ze Pan Werdanie je przytoczyl, ale chyba do
          niektorych Panow i tak nie przemowia do wyobrazni. przeciez ONI sa perfekcyjni,
          Oni nie beda mieli wypadku.Zywie nadzieje, ze podczas tych glupich jazd po
          miescie, nikt z osob postronnych nie padnie ich ofiara. Z naszej strony bedziemy
          robili wszystko, by takie idotyczne wyczyny nie mialy miejsca w al. Pilsudskiego.
          A przy okazji dziekuje Panu Werdanie oraz tym wszystkim, ktorzy negatywnie
          wypowiedzieli sie o podobnych zachowaniach.

          pozdrawiam i zycze kierowcom unikania spotkania na drodze z takimi
          pseudokierowcami

          podinsp. mgr inz. Jaroslaw Brach
          rzecznik Komendanta Miejskiego Policji w Plocku
          e-mail: rzecznik_kmp@plocman.pl
          www.crime-stoppers.plocman.pl
          tel. 2661292, 2629853
          fax. 2661403

          • Gość: RoughBoy Re: Chłopcy Radarowcy IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 15.06.02, 00:49
            Panie Rzeczniku, rozmawiał Pan ze mną i wie Pan, że
            jestem rozsądnym człowiekiem. A to co napisałem, nie
            traktuję jako przechwałki, tylko chciałem przytoczyć
            przykład jak niektórzy "szanują" przepisy.
            Z tego wszytskiego wyszło małe nieporozumienie. A nie
            wymieniałem osobnika z imienia i nazwiska, żeby nie
            miał nieprzyjemności - mimo, że nie zbyt go lubie
            własnie za przechwałki ( między innymi twierdzi, że na
            drodze Płock-Góry rozpędził się do 250 km/h ).
            hmmmm, moze troche źle sformułowałem moją wypowiedź,
            sorry, moja wina.
            Tak jak już pisałem, chodziło mi o pokazanie przykładu,
            że wprowadzane ograniczenia większość kierowców ma za
            nic. Zresztą w tym miejscu Wyszogrodzkiej o którym
            pisałem, jeśli patrol z radarem stoi tam gdzie zawsze (
            koło przystanku ) jest widoczny z daleka i może być
            tylko zaskoczeniem dla kierowców nie znających Płocka.

            Pozdrawiam.

            PS. Pan Jarek chyba był w złym humorze pisząc swojego
            posta i " pojechał mi po całości" ;)) Kierując do mnie
            słowa, na które nie zasłużyłem.
            • Gość: ●Werdan● Re: Chłopcy Radarowcy IP: *.tpnet.pl / *.petrotel.com.pl 15.06.02, 03:20
              Tez bym tak napisal, jakby mi sie glupio zrobilo.

              > Panie Rzeczniku, rozmawiał Pan ze mną i wie Pan, że
              > jestem rozsądnym człowiekiem. A to co napisałem, nie
              > traktuję jako przechwałki, tylko chciałem przytoczyć
              > przykład jak niektórzy "szanują" przepisy.
              > Z tego wszytskiego wyszło małe nieporozumienie. A nie
              > wymieniałem osobnika z imienia i nazwiska, żeby nie
              > miał nieprzyjemności - mimo, że nie zbyt go lubie
              > własnie za przechwałki ( między innymi twierdzi, że na
              > drodze Płock-Góry rozpędził się do 250 km/h ).
              > hmmmm, moze troche źle sformułowałem moją wypowiedź,
              > sorry, moja wina.
              > Tak jak już pisałem, chodziło mi o pokazanie przykładu,
              > że wprowadzane ograniczenia większość kierowców ma za
              > nic. Zresztą w tym miejscu Wyszogrodzkiej o którym
              > pisałem, jeśli patrol z radarem stoi tam gdzie zawsze (
              > koło przystanku ) jest widoczny z daleka i może być
              > tylko zaskoczeniem dla kierowców nie znających Płocka.

              RoughBoy, jak bys tak myslal to bys pouczyl kolege, ze jest debil i jezdzi za
              szybko.
            • Gość: YRSA Re: Chłopcy Radarowcy IP: *.toya.net.pl / 10.0.211.* 15.06.02, 07:01
              > PS. Pan Jarek chyba był w złym humorze pisząc swojego
              > posta i " pojechał mi po całości" ;)) Kierując do mnie
              > słowa, na które nie zasłużyłem.

              A skąd Pan Rzecznik miał wiedzieć o co Ci chodziło? Przecież dla każdego
              czytającego są to przechwałki - a pisząc publicznie powinno się niejako patrzeć
              co się pisze... i humor Pana Rzecznika nie ma tu nic do rzeczy;)
              I zapamiętaj sobie jedno na przyszłość - tylko winni się tłumaczą....
              Wnioski wyciągnij sam :P
            • Gość: rzecznik Re: Chłopcy Radarowcy IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 15.06.02, 07:44
              > [ciach..]
              > Pan Jarek chyba był w złym humorze pisząc swojego
              > posta i " pojechał mi po całości" ;)) Kierując do mnie
              > słowa, na które nie zasłużyłem.

              Moj humor naprawde nie ma nic do rzeczy. "przejechalem po calosci" osobie ktora
              prowadzila. wyrazilem opinie, ktora na ten temat posiadam. nie potrafie bowiem
              zrozumiec osoby, ktora z taka predkoscia jezdzi po miescie. jesli sama chce sie
              zabic - prosze bardzo, ale niech ma chociaz krzte wyobrazni, ze nawet o 21.30 w
              niedziele, na wyszogrodzkiej czy Pilsudskiego moze znalezc sie dziecko, starsza
              osoba, przechodzien, moze sie cos stac z samochodem takiego idiotycznego
              kierowcy. z tego co pan mowi, w samochodzie byli pasazerowie.!!!! pisze Pan, ze
              nie zasluzyl na tak mocne slowa. moge sie przylaczyc do slow Werdana
              z postu.

              "Gość portalu: ●Werdan● 15-06-2002 03:20
              RoughBoy, jak bys tak myslal to bys pouczyl kolege, ze jest debil i jezdzi za
              szybko."

              dodam jescze ze sam osobiscie lubie szybka jazde samochodem. ale potrafie ja
              odroznic od jazdy idiotycznej.
              podinsp. mgr inz. Jaroslaw Brach
              rzecznik Komendanta Miejskiego Policji w Plocku
              e-mail: rzecznik_kmp@plocman.pl
              www.crime-stoppers.plocman.pl
              tel. 2661292, 2629853
              fax. 2661403
          • Gość: ●Werdan● Re: Chłopcy Radarowcy IP: *.tpnet.pl / *.petrotel.com.pl 15.06.02, 03:17
            > Werdanie, chyba zartuje Pan.

            Jasne, ze zartuje. Dla mnie to czysta glupota ludzka.


            > Zdjecia wstrzasajace, [...], ale chyba do
            > niektorych Panow i tak nie przemowia do wyobrazni.

            A szkoda :(
          • roman_j Re: Chłopcy Radarowcy 24.06.02, 11:09
            > To tak jak dwoch maluszkow w piaskownicy, ktorzy chwala sie ze jeden ma lepsze
            > wiaderko do piasku, a drugi ladniejsze grabki.

            Bardzo fajne porównanie, ale na potrzeby tego watku ja bym je nieco zmdyfikował.
            To raczej tak, jakby dwóch maluszków rywalizowało o to, który z nich dalej i
            mocniej rzuci swoim wiaderkiem wypełnionym piaskiem. A, że przy okazji może ktoś
            oberwać w głowę? No cóż, dzieci mają to do siebie, że takie dylematy nie
            zaprzątają ich małych główek. ;-)))))
    • Gość: bajus Re: Chłopcy Radarowcy IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 14.06.02, 02:50
      moze malutki off-topic :)
      dolaczajac sie do wypowiedzi ... chcialbym przytoczyc przyklad niedawno
      poruszanej na lamach GW sprawy parkowania w miescie;
      a to, ze postawiono wiecej znakow zakazu & wywiezienia autka, a to, ze Straz
      Miejska coraz wiecej blokad zaklada or sth...
      nie mowie, ze zakazy czy ich egzekwowanie jest czyms zlym... ale :]
      wczoraj poszukiwalem biura XXXIV Igrzysk :) i trafilem w okolice UM... jadac od
      strony bielskiej zaparkowalem na chodniku po lewej stronie ulicy, na przeciwko
      Kredyt Banku (?)... od kad pamiec mnie nie myli tam zawsze stawialem autko,
      kiedy odwiedzalem UM. Poszedlem sobie do UM i mniej-wiecej po 5-6 minutach
      kiedy wracalem zobaczylem dosc nieciekawa scenke. Otoz dwoch straznikow
      miejskich 'zajmowalo' sie autkiem parkujacym przed moim, konczyli obklejac je i
      montowac blokade na kolo. Kiedy szedlem w ich strone spojrzalem (o zgrozo) znak
      zakazu zatrzymywania, ustawiony w kierunku UM-Fary (jakby od tej strony
      najwiecej samochodow jezdzilo).
      Z dusza na ramieniu podszedlem i zapytalem sie czy mozna sobie odjechac :) Pan
      Straznik (ktoremu dziekuje :) poprosil mnie o prawo jazdy i poinformowal
      o 'pouczeniu' mnie nt parkowania w niedozwolonym miejscu.. na co ja, ze jadac
      od strony bielskiej zadnego zakazu nie ma... on tylko na mnie sie popatrzyl, a
      ja wtedy postanowilem juz nic nie mowic, wsiadac czym predzej do samochodu i
      odejezdzac. Kiedy odjezdzalem to specjalnie spojrzalem sie na znaki i
      jakiegokolwiek zakazu nie dostrzeglem, no ale nic nie bede sie klocil :]
      Takze dziwi mnie fakt, ze niekiedy mimo usilnych moich checi parkowania zgodnie
      z przepisami jestem pozbawiony mozliwosci takiej, bo kurczaki znakow brakuje :)
      Fakt, ze to jest ulica 2-kierunkowa i znak byl ustawiony zgodnie z kierunkiem..
      ale w tym miejscu ten znak jakby.. nie byl widoczny dla 80% kierowcow ktorzy
      znalezli sie w moim polozeniu.
      Pozdrawiam :)

      ps. acha :) i chcialbym jeszcze zwrocic uwage na slynne 'progi zwalniajace'
      zainstalowane na drodze na Sobotce; chcialbym poprosic (jednoczesnie
      ostrzegajac) o oznaczenie pierwszych dwoch progow (3 i 4 po tych pierwszych
      dwoch kolo Warki), bo sa one w miejscu dosc niespodziewanym (podjazd za
      amfiteatrem), a na dodatek sa tak uformowane, ze przy predkosci ok 15-20km/h
      myslalem ze stracilem podwozie... ale na szczescie szybciej nie jechalem :|
      Calym sercem popieram taka inicjatywe, ale oznakowac te dwa mozna by bylo (bo
      reszta juz jest w miare oznaczona, a jak nie to widoczna :)
    • roman_j Re: Chłopcy Radarowcy 14.06.02, 09:15
      Ludzie. Przeczytalem sobie radosną twórczość, jaką uprawiacie w tym wątku i musiałem zrobić to jeszcze raz, bo własnym oczom nie wierzyłem!
      Macie niemal pretensje do policji, że łapie Was na przekraczaniu przepisów w miejscach "bezpiecznych" (czyli chyba takich, gdzie według Was łamać przepisy można, bo nic złego się nie stanie), a zarzucacie brak policyjnego dozoru w miejscach "niebezpiecznych" tj. takich, gdzie Wy przepisów nie łamiecie, za to inni robią to być może na Waszą szkodę. Odnoszę wrażenie, że jeszcze trochę i ktoś zaproponuje zawarcie umowy z policją, w której zapiszecie, gdzie może stać policjant z radarem, a gdzie łamanie przepisów ma być puszczane płazem.
      Obowiązkiem policji jest pilnowanie przestrzegania przepisów wszędzie, gdzie one obowiązują. Piszecie, że policja stoi tam, gdzie najłatwiej jest jej złapać "łebka", a czy nikomu z Was nie przychodzi do głowy, że skoro w takich miejscach policjanci wypisują najwięcej mandatów, to oznacza, że przepisy są tam NAGMINNIE łamane, a to znowu oznacza, że obecnośc policji jest tam bardziej niż wskazana?
      Napiszę też jezcze raz to, co wielokrotnie na forum podkreślał rzecznik. Policja nie decyduje o oznakowaniu dróg. Policja ma jedynie prawo do zaopiniowania projektu oznakowania i (co jest najważniejsze) negatywna opinia policji nie ma mocy wiążącej. To bardzo ważne, bo w społeczeństwie pokutuje opinia, że policja stawia na drogach ograniczenia prędkości, żeby zarabiać kasę na mandatach.
      A sytuacja wygląda tak, że kierowcy chcą jeżdzić najszybciej jak to możliwe i najlepiej, żeby im w tym policja nie przeszkadzała. Jeżeli ktoś ma gdzieś przepisy lub po prostu ponosi go ułańska fantazja, to musi być przygotowany na to, że prędzęj czy później zainkasuje mandat. I choć jest to swego rodzaju traumatyczne doświadczenie, to radzę raczej zapłacić mandat bez dyskusji (nawet na forum), bo "dura lex sed lex".
      Policja ma za zadanie dbać o nasze bezpieczeństwo, a nie urządzać polowania na kierowców. Jeżeli nie chcecie dawać im satysfakcji z ukarania Was mandatem, to po prostu prowadzcie samochody zgodnie z przepisami. CZY TO NAPRAWDĘ JEST TAKIE TRUDNE? Niestety dla niektórych niewątpliwie tak. Łatwiej jest na forum poskarżyć się na "chłopców radarowców" i utrwalić stereotypowy podział "my" i "oni" po dwóch stronach barykady, zamiast przyznać się (nawet tylko przed sobą) do złamania przepisów i wyciągnąć z tego wnioski na przyszłość. :-(
      • Gość: Strucho Re: Chłopcy Radarowcy IP: 80.48.107.* 14.06.02, 11:38
        Uważasz, że to dobrze, iż policja stoi w "bezpiecznym" miejscu (np.
        trzypasmowa ulica bez przejść) i trzepie "zwykłych" kierowców a pół kilometra
        dalej, jakiś wariat wyprzedza na przejściu dla pieszych i potrąca pieszego?
        Nie sądzę przy tym, że przepisów nie trzeba przestrzegać, ale każdy ma rozum i
        widzi w jakich warunkach dane zachowanie jest bardziej lub mniej szkodliwe. Ja
        uważam że jest to pójście na łatwiznę, a nie rzeczywiste pilnowanie porządku.
        • hiubi Re: Chłopcy Radarowcy 14.06.02, 21:50
          No właśnie! Często "stoją" a raczej stali, bo teraz ich nie widać, między
          wiaduktem a Otolińską jak się jedzie do centrum po prawej. No i tylko łapali
          na radar.
          A jak ktoś jechał 50 km/h i zaraz dalej 30 metrów wyprzedzał na pasach to nic
          nie robili. A właśnie tamte pasy były chyba najniebezpieczniejsze w Płocku...
          nie sądzę, żeby się coś zmieniło...
        • roman_j Re: Chłopcy Radarowcy 17.06.02, 09:27
          Gość portalu: Strucho napisał(a):

          > Uważasz, że to dobrze, iż policja stoi w "bezpiecznym" miejscu (np.
          > trzypasmowa ulica bez przejść) i trzepie "zwykłych" kierowców a pół kilometra
          > dalej, jakiś wariat wyprzedza na przejściu dla pieszych i potrąca pieszego?

          Pytanie jest źle postawione. Nie ma miejsc bezpiecznych, o czym zaświadczyć mogą
          policyjne statystyki. I co to znaczy "zwykły" kierowca? Każdy kierowca jest
          potencjalnym sprawcą wypadku i powinien o tym pamiętać.
          Mam nadzieję, że w przyszłości policja będzie mogła dbać o bezpieczeństwo w obu
          wymienionych przez Ciebie miejscach. I nie rozumiem, dlaczego tak wielu ludzi
          uważa, że prawio jest po to, żeby je obchodzić, jeżeli nikt tego nie widzi i w
          naszym subiektywnym przekonaniu nikt na tym nie ucierpi. Po raz kolejny
          przekonuje się, że szacunek dla prawa w naszym kraju jest bardzo niski. Każdy
          nagina je do swoich potrzeb i jeszcze próbuje to uzasadniać. Zgroza.
      • dzwonnik Re: Chłopcy Radarowcy 17.06.02, 08:39
        roman_j napisał(a):

        > Ludzie. Przeczytalem sobie radosną twórczość, jaką uprawiacie w tym wątku i mus
        > iałem zrobić to jeszcze raz, bo własnym oczom nie wierzyłem!
        > Macie niemal pretensje do policji, że łapie Was na przekraczaniu przepisów w mi
        > ejscach "bezpiecznych" (czyli chyba takich, gdzie według Was łamać przepisy moż
        > na, bo nic złego się nie stanie), a zarzucacie brak policyjnego dozoru w miejsc
        > ach "niebezpiecznych" tj. takich, gdzie Wy przepisów nie łamiecie, za to inni r
        > obią to być może na Waszą szkodę. Odnoszę wrażenie, że jeszcze trochę i ktoś za
        > proponuje zawarcie umowy z policją, w której zapiszecie, gdzie może stać policj
        > ant z radarem, a gdzie łamanie przepisów ma być puszczane płazem.


        Nikt nie ma do policji nieslusznych pretensji! Widac, ze osoby ktore nie jezdza
        samochodem nie maja pojecia o czym mowia... Kazdy kierowca powie to
        samo. "Trzepanie" kierowcow w wyzej opisanym miejscu na Podloszycach przypomina
        mi nalot dyrektora szkoly na lazienke, w ktorej mlodociani pala papierosy, a tuz
        za budynkiem inni biora narkotyki, etc. Nie trzeba byc wybitnie inteligentnym,
        zeby domyslec sie o co chodzi.

        Jesli chodzi o kwestie piractwa na ulicach, to takze jestem zdecydowanym
        przeciwnikiem. Ludzie musza sobie w koncu zdac sprawe z tego, ze jesli przy duzej
        predkosci urwie sie kolo lub przez droge przebiegnie glupi kot, etc., to
        konsekwencje moga byc nieodwracalne! Nikt nie ma prawa do tego, zeby zabic
        drugiego czlowieka. Dopiero po tragedii zachodzi sie w glowe: "Po co mi to
        bylo"...
    • Gość: hevelius Re: Chłopcy Radarowcy IP: 2.3.STABLE* / 192.168.100.* 17.06.02, 12:24
      a ja wcale sie nieprzechwalajc jechalem ostatnio moja hulajnoga ul. bielska w
      strone gieldy samochodowej z predkoscia cos kolo predkosci swiatla i wlasnie
      wtedy zauwazylem ze na odcinku kolo statoil sa male problemy z jezdnia, ...
      nawet niehamowalem ;) a tak serio to im bedzie cieplej tym niestety beda
      wszyscy jezdzili szybciej (chyba ze beda stali w korkach) , wydaje mi sie
      ze "zamkniecie" przez panow mylycjantuf terminalu dla nas rowniez bedzie mialo
      jakis oddzwiek w ilosci osob jezdzacych po miescie z zawrotnymi niekiedy
      predkosciami :/
      • dzwonnik Re: Chłopcy Radarowcy 24.06.02, 13:05
        Bravo stary! Zaimponowales mi niesamowicie! Nastepnym razem, kiedy wsiadziesz
        do samochodu pomysl o cmentarzach uslanych trupami mlodziakow takich jak ty,
        albo zabitych przez takich jak ty. Jesli natomiast chcialbys oddac swoje organy
        dla ratowania zycia innych, to lepiej daj szanse wyciagniecia ich z
        niezmiazdzonego/spalonego samochodu...

        szerokiej drogi

        Dzwonnik

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka