Dodaj do ulubionych

Aleksander Wolszczan w Płocku

IP: *.c153.petrotel.pl 14.06.05, 22:59
Wiwat dla absolwenta Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu !!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Ivulspirit Re: Aleksander Wolszczan w Płocku IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.05, 23:42
      trzeba było może jeszcze ten wykład walnąć w środku sesji tak żeby każdy miał
      wybór: egzamin albo Wolszczan
      jestem delikatnie mówiąc bardzo niezadowolony że musiałem w tym czasie być
      gdzie indziej (tym bardziej że tam gdzie byłem wiele nie zdziałałem)
      • roman_j Re: Aleksander Wolszczan w Płocku 14.06.05, 23:50
        Gość portalu: Ivulspirit napisał(a):

        > trzeba było może jeszcze ten wykład walnąć w środku sesji tak żeby każdy miał
        > wybór: egzamin albo Wolszczan

        Wykład został zorganizowany w terminie dogodnym dla profesora Wolszczana.
        I trudno, żeby było inaczej. :-))
        • Gość: Ivulspirit Re: Aleksander Wolszczan w Płocku IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.05, 00:03
          to mógł sobie znaleźć inny dogodny termin:P... dogodny dla wszystkich (albo
          chociaz z 2-3h pozniej)
      • Gość: ziomek Re: Aleksander Wolszczan w Płocku IP: *.c158.petrotel.pl 15.06.05, 10:35
        Może jest nagrany na DVD lub taśmę video?
        • roman_j Re: Aleksander Wolszczan w Płocku 15.06.05, 18:43
          Wychylając się z balkonu auli pod koniec wykładu dostrzegłem kamerę na schodach,
          więc jest szansa, że wykład został nagrany. :-))
          • ernest_pinch Re: Aleksander Wolszczan w Płocku 15.06.05, 18:51
            roman_j napisał:

            > Wychylając się z balkonu auli pod koniec wykładu dostrzegłem kamerę na
            schodach
            > więc jest szansa, że wykład został nagrany. :-))

            A nie robiles notatek ? ;-) I czemu na balkonie? Loza dla prasy, czy jak? ;-)
            • roman_j Re: Aleksander Wolszczan w Płocku 15.06.05, 18:55
              ernest_pinch napisał:

              > A nie robiles notatek ? ;-)

              Nie mam pamięć jak flash. ;-))

              > I czemu na balkonie? Loza dla prasy, czy jak? ;-)

              Loża dla VIP-ów i... przyszłych komturów. ;-))
              • ernest_pinch Re: Aleksander Wolszczan w Płocku 15.06.05, 19:01
                roman_j napisał:

                > Nie mam pamięć jak flash. ;-))

                No to klapa. Rozblyska i znika ;-))

                > Loża dla VIP-ów i... przyszłych komturów. ;-))

                Hehe. I dzieki temu powiedzialem do moich 5 Kolegow "to jest wlasnie Roman...
                no tak ten, ten... uwazajcie na niego.." ;-))
                • roman_j Re: Aleksander Wolszczan w Płocku 15.06.05, 20:23
                  ernest_pinch napisał:

                  > roman_j napisał:
                  >
                  > > Nie mam pamięć jak flash. ;-))
                  >
                  > No to klapa. Rozblyska i znika ;-))

                  Dokładnie. ;-))

                  > > Loża dla VIP-ów i... przyszłych komturów. ;-))
                  >
                  > Hehe. I dzieki temu powiedzialem do moich 5 Kolegow "to jest wlasnie Roman...
                  > no tak ten, ten... uwazajcie na niego.." ;-))

                  A to dlatego cały Twój rząd zadzierał głowy do góry. ;-))
    • hippolin Re: Aleksander Wolszczan w Płocku 15.06.05, 23:53
      Prawdę powiedziawszy to, Ci którzy nie byli dużo nie stracili, pozatym i tak nie było miejsca, przynajmniej ja nie czuję się bogatszy w wiedzę po tym wykładzie.
      Oczekiwałem czegoś więcej, bo to że wszechświat powstał z zuppy albo pizzy w wyniku wielkiego wybuchu to wiedziałem wcześniej. Ewolucja gwiazd też niczym nowym nie jest, być może bardziej ciekawe by było gdyby opowiedział o swoich pracach badawczych w końcu jako pierwszy odkrył "układ planetarny, poza Układem Słonecznym" w stanach zresztą są większe fundusze na takie cele i jest chyba o czym mówić.
      Na koniec jeszcze się przyznał, że nie zajmuje się kosmologią.
      • Gość: ziomek Re: Aleksander Wolszczan w Płocku IP: *.c154.petrotel.pl 16.06.05, 18:30
        A na Ziemi jest szaro. Panuje czas oczekiwania. Jeszcze trochę i po czarnym
        papieżu nastąpi koniec. Koniec ewolucji (tfu). Koniec Ziemi? Skądś, nie wiem,
        leci jakaś bryła kamieni i lodu lub bazaltu z ogonem ognistym. Swój cel zna. To
        my. My robaki, które w swojej niedoskonałosci wielkiej, a jeszcze wiekszej
        pysze chełpimy sie znawstwem kosmosu. Biedni, zadufani w sobie ludzie. Samotni
        w nieskończoności i wierze, że znajdą klucz do Wszechświata. Do Wielkiej
        Tajemnicy strzeżonej bez pomocy sejfu i szyfrów. Nadaremno! Nikt nie jest w
        stanie ani fizycznie ani filozoficzne dotrzeć do Jądra Prawdy. Tedy powiadam
        Wam, ojcze weż zbij krnąbrnego syna, matko gotuj strawę, przechodniu zdążaj do
        celu, skrybo pisz co chcesz, ptaku leć, rybo płyń. wietrze wiej, czasie smuż
        sie jak warkocz dymu... Jutro będzie dzień. Może...
        Czy profesor to zna? Wie gdzie żyje? Czego sie dowiedział usiłując badać i
        badać Coś czego nawet nazwać nie potrafi. Przydane temu Coś nazewnictwo to
        umowne nasze znaki. Czy są czytelne z Tamtąd, gdzie rodzi się wielka bojażn.
        Tak sobie patrzac w klawiaturę pomyślałem, braciszkowie mili.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka