Dodaj do ulubionych

Sukces FeMEV

07.08.05, 22:21
Bilety na festiwal? Czyżby frekwencja w tym roku była za wysoka? A może
konkurencja w Gdyni za słaba? Jeśli w przyszłym roku będą bilety, to pewnie
kupi je garstka widzów, a reszta będzie słuchać za darmo. Siedząc na skarpie. :-))
Obserwuj wątek
    • Gość: 123 Reszta będzie słuchać za darmo Siedząc na skarpie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 22:34
      właśnie.
      ciekawe czym zachęcą ludzi żeby kupili bilety pod scenę.
      muzyka elektroniczna ma taką zaletę, że nie trzeba stać pod sceną żeby jej posłuchać i dobrze się bawić ;)
    • Gość: edi andradina Re: Sukces FeMEV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 22:46
      chyba, ze scena bedzie zwrocona w strone wisly - i nikt na skarpie nic nie
      uslyszy. Juz teraz, stojac zboku sceny nie bylo nic slychac, wiec tym bardziej
      da sie zrobic tak, zeby nie bylo nic slychac na skarpie
      • Gość: muzykfan Re: Sukces FeMEV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 23:05
        bilety? bardzo dobry pomysl. jestem gotow zaplacic 20-30 zl zeby bawic sie bezpiecznie pod scena, bez tych lysielcow rozpychajacych sie lokciami i zachowujacymi jak skonczone buraki.
        naprawde zepsuli mi przyjemnosc zabawy - nie czulem sie do konca bezpiecznie.
        • Gość: edi andradina Re: Sukces FeMEV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 23:24
          wlasnie o to samo mi chodzi. a tak na marginesie, widzialem w 'co za tydzien'
          material z gdyni. strasznyobciach jakis, techniawa zwykla i rozneglizowane
          tancerki na scenie... żenada
          • Gość: muzykfan Re: Sukces FeMEV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 23:29
            jak dla mnie to niech sobie ludzie sluchaja ze skarpy - ten festwial jest dla wszystkich.
            to zupelnie nie to samo co byc pod scena i czuc muzyke. chodzilo mi o to, ze moze byc tak jak bylo teraz, tylko wstep do ogrodzonej strefy kosztuje i buraki znikaja.
            • Gość: Ox Re: Sukces FeMEV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 15:22
              Bilety??? Chcecie zrobic z tego komercyjny syf, idziecie jak kazdy, najprostsza
              droga do najlatwiejszych pieniedzy, jesli beda bilety to mam nadzieje, ze
              wszystko sie rozsypie i juz nie bedziecie mogli sie szczycic dobrym festiwalem,
              chociaz fanem jestem wielkim tego festiwalu. Bilety zepsuja zabawe
          • Gość: bąbel Re: Sukces FeMEV IP: *.c154.petrotel.pl 10.08.05, 21:53
            to co pokazywali w "co za tydzień" to była impreza w gdańsku a nie w gdyni,
            oglądaj dokładniej telewizję, mi FeMEV bardzo się podobał i wszystko było ok
            prócz pogody
    • Gość: nio Re: Sukces FeMEV IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.08.05, 00:31
      towarzyszka wozniak odtrabila sukces!!! gazeta jak trybuna ludu dmie w tube
      propagandy....

      a moze trzeba usiasc - pomyslec o bledach i pozadnie przygotowac nastepna
      impreze?
      • Gość: Fan Club Agi W :) Re: Sukces FeMEV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 01:43
        FeMEV juz tradycyjnie zamienil Plock w turystyczny kurort...
        Oczywiscie, ze tradycyjnie, tym bardziej ze to jego 1-wsza edycja :)
        Rozumiem, Pani Agnieszko, co Pani chciala napisac, ale w dziennikarstwie chodzi
        tez o to, zebym nie musial sie domyslac, ze piszac o tradycji ma Pani na mysli
        zeszloroczny Astigmatic...

        Takze zastanow sie czasem, Piekna Blondi, nad tym co piszesz, bo co tu duzo
        mowic, czasem wypada po prostu zenujaco...(a raczej lepiej by napisac - czasem
        nie wypada :) )
      • Gość: obserwator 15 tysiecy ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 05:29
        ale nie ludzi tylko ziarenek piasku,
        KLAPA KLAPA KLAPA - zaden sukces !!!!
        • Gość: gosc Re: 15 tysiecy ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 07:17
          jaka klapa? myzuka sie nie podobala? to po co przychodziles? wiadomo jaki rodzaj
          muzyki kazdy z nich gral.
    • Gość: eSTe bilety IP: 193.59.95.* 08.08.05, 08:08
      Ja nie jestem za ich wprowadzeniem, nie przeszkadzały mi bawiace się małolaty,
      nie przeszkadzały mi dresy. Podobało mi się, bardzo cieszę się że pogoda
      dopisała...
      Jedno co się zmieniło to ilość gastronomii na terenie festiwalu i ich ceny!!!
      Ale to tylko raz w roku kebab kosztuje 10 zł w Płocku.
    • Gość: zez Płock kurortem? IP: 193.59.95.* 08.08.05, 08:09
      Autorkę chyba trochę poniosło albo nie zna znaczenia słowa kurort :)
      • neutrino.xyz Re: Płock kurortem? - TAK 08.08.05, 09:35
        Z tym kurortem to prawda. Nie często spotyka się w Płocku ludzi emanujących
        szczerą radością, spacerujących boso po Starym Rynku. Wystarczyło spojrzeć na
        rozesmiane twarze ludzi bijących brawo hejnaliscie i naprawdę mozna było przez
        weekend poczuć się jak w kurorcie. Astigmatic i FeMEV chociażby dlatego warte
        były organizacji. Mam nadzieję, że w przyszłym roku muzyka elektroniczna znowu
        zagości w Płocku, a z nią radość jej fanów (bez krzty pozy jaką znamy na co
        dzień z naszych ulic).
        • enaka Re: Płock kurortem? - TAK 08.08.05, 14:53
          za "Slownikiem Wyrazow Obcych" wyd. PWN
          kurort <niem. Kurort> miejscowosc lecznicza, uzdrowisko
          • Gość: geco Re: Płock kurortem? - TAK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 20:45
            sprawdź jeszcze hasło "przenośnia"
            • enaka Re: Płock kurortem? - TAK 10.08.05, 22:22
              za "Slownikiem jezyka polskiego" PWN:

              przenośnia
              lit. «występowanie wyrazu w nowym znaczeniu łączącym się ze znaczeniem realnym
              w sposób obrazowy, plastyczny i rozumianym poprzez odniesienie do znaczenia
              realnego»
              Przenośnia poetycka.
              Przenośnia w mowie potocznej.
              Mówić przenośniami.
              Używać przenośni.


              Jesli Twoim zdaniem tworczosc p. Wozniak to poezja, to slowo "przenosnia"
              rzeczywiscie ma sens

              W przeciwnym wypadku radze najpierw samemu sprawdzac znaczenie slow w ojczystym
              jezyku
              • Gość: geco Re: Płock kurortem? - TAK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 21:25
                Uuuu hahahahaha Gratuluje (pancernego) poczucia humoru... ehehehehehe
                • enaka Re: Płock kurortem? - TAK 13.08.05, 12:10
                  Gość portalu: geco napisał(a):

                  > Uuuu hahahahaha Gratuluje (pancernego) poczucia humoru... ehehehehehe

                  Argument nie do odparcia. Widze, ze Twoje poczucie humoru na tyle przycmilo
                  inteligencje, ze nie potrafisz wykrzesac z siebie nic oprocz "hahaha"
                  • Gość: geco Re: Płock kurortem? - TAK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 20:47
                    O czym tu jeszcze mówić? ;-)
        • Gość: lukasz z warszawy Re: Płock kurortem? - TAK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 23:56
          Płock rządzi - trzeci raz przyjechałem i naprawdę coraz bardziej kocham to
          miasto. Było bardzo spoko, ludzie wyluzowani. prawie wcale nie było debili,
          rewelacja! karl bartos wymiótł, schaffhauser też i etiop piękne popołudnie w
          ulewnym deszczu zrobił.

          cieszę się, że jesteście dumni ze swojego miasta, bo jest z czego, ma
          fantastyczną starówkę, kolorowych ludzi i... SUPER FESTIWAL co roku :))) winszuję!
    • Gość: qweqweqwe Re: Sukces FeMEV IP: 212.160.172.* 08.08.05, 08:42
      chyba byłem w weekend w innym miejscu, bo nie widziałem tłumów ludzi, w
      najwazniejszym miejscu placu stały budy z zapiekanakami zasłaniające scenę,
      wszedzie było pełno dresów, a dejoci na scenie strasznie przynudzali.
      • Gość: larry f Re: Sukces FeMEV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 09:23
        przyszedles nie w tym momencie
        • Gość: kuba Re: Sukces FeMEV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 10:02
          opadły mi uszy, rece i jeszcze wiecyj, to czego sie obawiałem na zapraszali
          egzotycznych pseudo artystów pokroju akaone, taka muzykę to mogę sam w domu
          robić staliśmy z grupą znajomych i czekaliśmy na deszcz co rozgoni...
          • Gość: edi andradina Re: Sukces FeMEV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 18:01
            widziałem was, tacy łysi w dresach? No to chyba na co innego czekaliście, ale na
            szczęscie biesiada kasztelańska jest tylko raz w roku
      • Gość: max Re: Sukces FeMEV IP: *.68.66.97.kutno66.tnp.pl 14.08.05, 15:23
        No pewnie trafiłeś do Gdyni
    • Gość: marian Re: Sukces FeMEV IP: 193.109.244.* 08.08.05, 10:09
      Nie sądzę, żeby tegoroczny fetiwal zakończył się sukcesem. Muzyka była za
      bardzo jednostajna i smętna. Uważam, że takie otwarte fetiwale powinny mieć
      większe spektrum wykonawców, w tym także bardziej tanecznych, jednak nadal
      awangardowych - tak jak rok temu. W tym roku, mimo, że chciałem, nie pobawiłem
      się pod sceną zbyt wiele razy. Ponadto czułem się jak w OBOZIE
      KONCENTRACYJNYM!!!!!!!!!! Byłem notorycznie obmacywany przez jakichś palantów,
      którzy wysłowić się nie potrafili!!! A ileż było policji i tajniaków!??!! Źle
      się czułem będąc cały czas obserwowanym! Ciągle się do nas przypieprzali
      policjanci i inni mundurowi... W przyszłym roku powinni postawić wieżyczki ze
      strażnikami i otoczyć teren drutem kolczastym.... Jeśli w przyszłym roku
      promocja będzie tak samo słaba jak w tym i wprowadzą jeszcze bilety i psy
      wąchające wszystkim rozporki - to sądzę, że nikt do płocka już nie przyjedzie a
      pod sceną będą rządzić płoccy autochtoni w dresach.
      A miało być tak miło................

      pozdrowienia dla wszystkich przyjezdnych.
      • Gość: ssypki Re: Sukces FeMEV IP: *.c158.petrotel.pl 08.08.05, 10:41
        taaa zle Ci ze ochrona byla ? nikomu to jakos nie przeszkadzalo.. jakos mi sie
        nie usmiecha tanczyc i skakac po pustych butelkach po piwie czy wódce... dobrze
        ze nie wpuszczali z alko - byl chociaz jako taki porzadek :) no i nikt chyba
        kosy nie zarobil - tez nieciekawa opcja. ale co ja mowie - powinni wpuszczac z
        dragami i alkoholem... najlepiej totalnie naje..ych!
        • Gość: marian Re: Sukces FeMEV IP: 193.109.244.* 08.08.05, 12:11
          Jakoś podczas wcześniejszych edycji festiwalu nikt kosy nie dostał (a pierwsza
          edycja nie była w ogóle ogrodzona). Nie sądzę, że mniejsza liczba ochroniarzy
          przyczyniłaby się do wzrostu agresji i pijaństwa. Kto chciał, to najebał , albo
          naćpał się przed bramkami i tak samo mógłby być agresywny wewnątrz. Zresztą
          dresiarze grasowali poza bramkami. Nie o to chodzi. Chodzi o brak zaufania do
          ludzi i ich nadmierną kontrolę przez władze. Ja zostałem 2 razy zaczepiony
          przez policję, bo raz stałem poza barierką na skarpie, a raz przeszedłem przed
          starexem nie po pasach - wtedy nawet straszyli mnie myjką. Takie zachowanie na
          festiwalu to jakieś nieporozumienie i prowokuje do agresji. Idąc tokiem twojego
          rozumowania - należałoby każdemu obywatelowi włożyć czipa w tyłek, co by było
          wiadomo, że w danym momencie nie pije alkoholu w miejscu publicznym, lub nie
          robi innych bezeceństw.
      • Gość: eSTe Astigmatic IP: 193.59.95.* 08.08.05, 11:05
        Ok w przyszłym roku pojedziesz na astigmatic.
        To nie ma być festiwal tanecznej muzyki :)
        mi brakowało wiekszej awangardy (w tamtym roku zadowolił mnie Mocky jako
        ciekawostka i Tigersushi - mniam)
        • Gość: marian Re: Astigmatic IP: 193.109.244.* 08.08.05, 12:33
          wiem, że to nie ma być festyn muzyki tanecznej, ale kilku dj mogło zagrać coś
          żywszego. ot co!
    • Gość: gosc Re: Sukces FeMEV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 11:41
      dziwia mnie opinie ze to zle ze nie wpuszczali z alkocholem na teraz FeMEV.
      Wlasnie to bardzo dobrze. Wiekszy porzadek na plazy. Kto chcial pic, siedzial
      sobie tam gdzie siedzial, kto chcial delektowac sie muzyka to sie delektowal
      itp. A jesli ktos nie umie delektowac sie muzyka bez piwa to juz przeciez jego
      problem.
      • Gość: marian Re: Sukces FeMEV IP: 193.109.244.* 08.08.05, 12:22
        Alkohol na terenie festiwalu - rzecz dyskusyjna. Pewnie masz rację. "Ale kto
        chciał pić , to sobie
        siedział tam gdzie siedział" - fajnie, tylko że siedzącym na skarpie ludziom
        poza terenem, w drugim i trzecim dniu świeciło w oczy ostre światło z
        reflektorów. Troche to przeszkadzało w delektowaniu się muzyką i wizualizacjami.
        • Gość: kuba Re: Sukces FeMEV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 13:21
          "delektowaniu się muzyką i wizualizacjami" - co jaką muzyką jakimi
          wizualizacjami prócz karla bartosa to same kmioty, muzyka nudna szara, bez
          wiatru i temperamentu , brak słów
          • Gość: ja Re: Sukces FeMEV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 16:57
            taka to muzyka. a zaproszeni byli artysci z gornej polki swiatowej i takilaik
            jak ty nie wyda dobrej opinii.taka prawda..wizualizacje zawodowe -zrob lepsze
            he cwaniaczku..a tak naprawde to zadna impreza w dziejach tego malego
            miastaczka nie odbila sie tak jak te festivale,,nie ma sie co oszukiwac na
            rokowe ogrodki nikt z polski nie przyjedze!!! pogodz sie z tym
            • Gość: kuba Re: Sukces FeMEV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 17:33
              Na jakie rokowe ogródki ja słucham muzyki elektronicznej a i miałem możliwość
              dotknąć pare programów do składania bitów i wiem o czym pisze, jakieś dwa-trzy
              lata temu byłem na bjork i słyszałem dobrych artystów robiących ciekawą muzykę
              elektroniczną, nie mówiąc o bjork a jej artystach muzycznych zabawa dźwiękiem
              którą czujesz ciałem (ponad skale ucha ludzkiego) a i wizualizacje tez przy
              okazji których nie ma co porównywać do tej śmiry która gościła płocką scene
          • Gość: gosc Re: Sukces FeMEV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 20:09
            Kwestia gustu, Tobie sie nie podobalo, tysiacom ludzi sie podobalo - jest ok -
            ale po co pisac ze to nuda, bez wiatru i temperamentu? wystarczy napisac - nie
            przypadlo mi to do gustu i tyle.
        • Gość: eSTe reflektory IP: 193.59.95.* 08.08.05, 13:31
          ooooo
          i tu masz racje!!
          reflektory były nie do przeżycia (owszem potrzebne) ale jakos nie do końca
          przemyślane nie do końca się chyba sprawdziły i dawały po oczach, ze oślepnać
          było można!!
          To był organizacyjny bład który mnie bolał :(
          • Gość: abc reflektory były żeby na skarpie nie było ciemno. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 14:21
            w ten oto sposób nikt nie mógł ciebie pobić w cieniu.
            ale świeciły prosto w oczy.. no trudno..
            trzeba było słuchać muzyki na plaży a nie pić browar na skarpie ;)
    • Gość: Prezes Ochódźki Sukces czy porażka? IP: *.zep.com.pl 08.08.05, 13:14
      Dla mnie porażką jest generalnie muzyka elektroniczna. Lubię dźwięki rzeźbione
      wprawnością muzyka ręki a nie komputera. Nie rozumiem tffu-rców tej muzyki oraz
      zapału ludzi do jej słuchania:) Życzę powodzenia w realizacji pomysłów n
      aprzyszłość ale sam nie zapłacę nigdy nawet złotówki za możliwość słuchania i
      oglądania. Za to rockowe ogródki to jest TO:)
      • Gość: eSTe Re: Sukces czy porażka? IP: 193.59.95.* 08.08.05, 13:37
        i ciesze sie że masz swoje zdanie :)

        ale muzyka elektroniczna to nie tylko komputer :) chociaż wiekszość z
        goszczących artystów faktycznie ograniczyła się tylko z puszczania mp3 ze
        swoich kompów:)

        A do Tego kto podziwiał (kilka postów wcześniej) Karla Bartosa - nie wiem czy
        było super bo płyt Krawtwerka mozna posłuchać w domu :) Było ok, podobało mi
        się, bardzo fajnie się bawiłam i chyba gość korzysta z tego, że jest
        Krawtwerkowcem bo te Jego autorskie muzyczne dokonania nie przypadły mi do
        gustu.
        • Gość: marian Plejbek? IP: 193.109.244.* 08.08.05, 13:43
          A właśnie - czy nie mieliście wrażenia, że Karl Bartos spiewa z plejbeku?
          Słuchałem go pod samą sceną i miałem wrażenie , że nie spiewa na żywo - ten
          jego głos był zbyt czysty i płynny, jak ze studia. Ale może się mylę...Co o tym
          sądzicie?
          • Gość: ~system Polaku zrób se sam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 14:23
            Masakra...wszędzie narzekania. W tym kraju i tak jest wystarczająco h...wo, a
            tu światło nie tak, ochrona nie taka jak trzeba, muzyka za wolna, za szybka...
            Jak Polak dostaje coś za darmo to tego nie szanuje...Trzeba było jechać na
            przystanek Woodstock. Róbcie sobie sami festiwale u siebie w blokach, dokładnie
            tak jak uważacie żeby było tak jak chcecie!!
          • Gość: waa Zadeen Plejbek IP: *.axelspringer.com.pl / *.axelspringer.com.pl 08.08.05, 14:45
            Bylem na probie Bartosa, po co by ja robil? Po drugie glos jest taki bo idzie
            przez mnostwo roznych "przetwornikow", ze tak powiem
          • Gość: k@siek Re: Plejbek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 15:56
            Mi sie festiwal podobał i mam nadzieje ze za rok tez bedzie choc organizacja
            troche kustykała to było spoko moze za mało było współpracy artystów z
            publicznościado konca zycia bede pamietac jak w tamtym roku o 3 rano jeden z
            artystów zachecał do zabawy mówiac "-don't sleep people don't sleep"
        • Gość: fantomasz Re: Sukces czy porażka? IP: *.anter.net.pl 08.08.05, 15:50
          Co do autorskich utworów Karla - jedno jest pewne: wypracował swój własny, inny
          i niepowtarzalny styl. Utwory z Communication lepiej niz na płycie brzmiały na
          koncercie, np. zaskakujący Ultraviolet, świetny 15 minutes of fame.
          A co do Kraftwerk - tu protestuję, wystarczy posłuchać świetnie przearanżowany
          Pocket calculator i porównać z wersją KW, np. z live Minimum Maximum.
          Ukłony, f.
          ***
          Polska nieoficjalna strona Kraftwerk
          Polish non-official Kraftwerk fan website
          republika.pl/fantomasz
    • Gość: COCO JUMBO Przy okazji opylono kamerę Anglikom IP: 193.59.95.* 08.08.05, 14:53
      Wiadomo, że gdzie robią (muzykę), tam wióry lecą. Tym wiórem była kradzież
      kamery video Anglikom. Też nie mieli gdzie się pchać !! A dobrze im tak !!
    • Gość: Grom Nie winię organizatorów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 15:53
      > Tylko piwa nie można było wypić na plaży. - Zakaz wnoszenia alkoholu na teren
      > festiwalu to wymóg ustawy, a nie nasz wymysł - tłumaczył rzecznik FeMEV. To
      > właśnie dlatego tak wiele osób słuchało koncertów siedząc na skarpie, a nie
      > na plaży.

      A może parę wyjaśnień nt. ww. ustawy. Jakiej ustawy, jaki artykuł, punkt...
      Patrzyłem ze skarpy, piłem piwo. Nie awanturowałem się. Śmieci po sobie nie
      zostawiłem.
      Ech, każdą imprezę potrafią zepsuć idioci. Najsmutniejsze jest to, że uważają
      się za mądrych.
      • Gość: Konrad Re: Nie winię organizatorów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.05, 17:13
        Festiwal był jaki był, Każdy ma swoje zdanie. Nie przepadam za tym rodzajem
        muzyki. Doceniam jednak prace jaka włozono w organizację impreazy i popieram
        tego typu inicjatywy. Niech cos sie dzieje w tym mieście. Nie ważne czy to
        bedzie FEMEV DESANT czy inne ROCKOWE OGRÓDKI ale niech coś sie dzieje. To
        przynosi dla wszystkich korzyści. Zjechało się duzo ludzi zostawili kasę i
        pojechali i oby jeszcze wrócili. Dziwię sie tym wiecznie niezadowolonym którzy
        albo kieruja sie wzgledami politycznymi albo ulegli propagandzie firmy która
        wczesniej prowadziła astigmatic w Płocku albo poprostu tak mają, żeby narzekać
        a nie sie cieszyć z tego co mają. Trzeba wspomóc FEMEV a nie rzucac
        organizatorom kłody pod nogi. Ale sie rozpisałem... Wracajac do alkoholu to
        chyba ustawa o wychowaniu w trzeźwości zabrania spożywania i sprzedawania
        alkoholu na imprezach masowych.
        • Gość: Konrad Re: Nie winię organizatorów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.05, 17:14
          i jeszcze apel do władz miasta: amoże jakis festiwal bluesowy albo
          jazzowy? :)))
    • Gość: cool DO MARUDZĄCYCH IP: *.c154.petrotel.pl 08.08.05, 20:22
      poczytajcie sobie forum tzw. przyjezdnych, czyli koneserów tej muzy:
      www.clubbing.pl/v3/group_detail.php3?id=1067912&category_id=2&st=1#new
      a potem dopiero się wypowiadajcie;

      ludzie są zadowoleni, że przyjechali do płocka;

      a chcę przypomnieć, że to była impreza dla ludzi, którzy kochają muzykę elektroniczną, a nie dla samych płocczan;
      • Gość: edi andradina Re: DO MARUDZĄCYCH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 10:38
        racja, niestety było paru zwolenników biesiady kasztelańskiej, co zreszta
        skończyło sie drobnymi incydentami. BILETY dadza wieksze poczucie
        bezpieczenstwa, bo ogranicza ilsc przypadkowych osob. wole, zeby pod scena bylo
        5000 ludzi, ktorzywiedza po co tam sa, niz 15 tys przypadkowych osob, z ktorych
        czesc wietrzy tam okazje do zadymy lub kradziezy.
    • Gość: clubowiczka Re: Sukces FeMEV IP: *.c151.petrotel.pl 09.08.05, 20:18
      chyba wystarczy,ze Płock ogolnie jako miasto zarabia na tym festiwalu-
      sklepy,puby,restauracje cały czas odwiedzaja tłumy...jesli bedzie wejscie
      płatne to na pewno wiecej ludzi nie przyjedzie!!jesli chcecie zrobic
      konkurencje Astigmaticowi to niech nasz festiwal bedzie free!!!!!!!!!!
      • Gość: edi andradina Re: Sukces FeMEV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 09:57
        nie wiem czy miasto więcej zarabia, czy traci na bandach dresiarzy kręcących się
        wokół festiwalu. Jak komuś naprawde zalezy żeby posłuchac dobrej muzyki to koszt
        20-30 PLN (o takich kwotach mówimy) go nie odstrzaszy, a dokona wstepnej
        selekcji uczestników z korzysćią dla atmosfery i bezpieczeństwa (tym bardzie, że
        pieniądze te można przeznaczyć np. właśnie na ochronę). Przy lepszej promocji (w
        tym roku było z tym słabo) i tak można tu przyciągnąć kilkanascie tysięcy osób.
      • Gość: Mika Re: Sukces FeMEV IP: *.c154.petrotel.pl 16.08.05, 10:56
        Popieram!!!
    • Gość: ala Re: Sukces FeMEV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 17:46
      ciekawe jak bedzie w tym roku
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka