Gość: Eliza Michalik
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.08.05, 09:30
Przeciwnik powołania komisji śledczej do sprawy PKN Orlen, lustracji,
zwolennik uzależnienia Polski od rosyjskiego gazu i fan Mariusza Łapińskiego –
taki obraz Włodzimierza Cimoszewicza malują jego głosowania w Sejmie.
Włodzimierz Cimoszewicz unika dyskusji na tematy gospodarcze i społeczne.
Odmawia publicznej debaty z kontrkandydatami do prezydenckiego fotela. Chcąc
poznać jego poglądy, prześledziliśmy, jak dzisiejszy kandydat do najwyższego
urzędu w państwie głosował w Sejmie w ciągu ostatnich czterech lat.
* W październiku 2001 r. Włodzimierz Cimoszewicz głosował za złagodzeniem
ustawy lustracyjnej.
Cimoszewicz poparł prezydencki projekt zmian w ustawie o ujawnieniu pracy lub
służby w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracy z nimi w latach 1944-
1990 osób pełniących funkcje publiczne. Projekt – który Trybunał
Konstytucyjny uznał później za niezgodny z ustawą zasadniczą – mocno zawęził
definicję „współpracy”, zlikwidował możliwość złożenia wniosku o wszczęcie
postępowania lustracyjnego w stosunku do osoby wskazanej przez posła lub
senatora i dał osobom zlustrowanym niekorzystnie możliwość wstrzymania
konsekwencji prawomocnego orzeczenia sądu – do rozpoznania kasacji.
* 10 stycznia 2002 r. Cimoszewicz głosował przeciw odwołaniu Wiesława
Kaczmarka, który jako minister skarbu państwa zajmował się głównie zażartą
obroną interesów gazowych Aleksandra Gudzowatego.
Kaczmarek, minister skarbu, nie krył rosyjskich sympatii. Przeciwnie –
otwarcie je demonstrował. Pod koniec 2001 r. zwolnił członków zarządu
Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa, zapobiegając w ten sposób
zmianom właścicielskim w spółce EuRoPol GAZ i wyeliminowaniu z niej spółki
Gas Trading, której udziały miał Aleksander Gudzowaty. Decyzję o pozbyciu się
kierownictwa PGNiG Kaczmarek podjął po otrzymaniu od Gudzowatego listu, w
którym ten wprost domagał się ochrony swoich interesów gazowych. Kaczmarek –
minister skarbu – robił wszystko, co mógł, by uzależnić Polskę od dostaw
rosyjskiego gazu: sprzeciwiał się zróżnicowaniu dostawców gazu i podpisaniu
kontraktu na dostawy tego surowca z Norwegami. Wielokrotnie publicznie
powtarzał, że dostawy gazu norweskiego spowodowałyby zbyt duże straty
ekonomiczne.
* Latem i jesienią 2002 r. Cimoszewicz głosował przeciwko odwołaniu ministra
zdrowia Mariusza Łapińskiego, za likwidacją kas chorych i utworzeniem
Narodowego Funduszu Zdrowia.
Jako minister zdrowia Łapiński zlikwidował kasy chorych i zastąpił je
Narodowym Funduszem Zdrowia, instytucją, w której nieograniczoną władzę
sprawuje jednoosobowo minister zdrowia. Ustawę o Narodowym Funduszu Zdrowia,
którą poparł Cimoszewicz, Trybuna i Konstytucyjny uznał za niezgodną z prawem
(Cimoszewicz jest doktorem prawa). Utworzenie NFZ doprowadziło do
przywrócenia w Polsce centralistycznego systemu ochrony zdrowia, dokładnie
takiego, jaki istniał przez 50 lat PRL.
Pomysł Łapińskiego na „leki za złotówkę” skończył się wykreśleniem z listy
leków refundowanych 387 pozycji (bez wprowadzenia do obrotu ich
odpowiedników), co spowodowało, że lekarstwa te bardzo zdrożały. Efektem
działalności Łapińskiego jest to, że odpłatność za leki w Polsce jest
najwyższa w Europie i wynosi prawie 70 proc. ceny.
* Dwukrotnie (we wrześniu 2002 r. i w 2003 r.) Cimoszewicz głosował przeciw
odwołaniu z funkcji ministra infrastruktury Marka Pola. Marek Pol jako
minister infrastruktury wsławił się pomysłem wprowadzenia winietek drogowych,
czyli opłat za użytkowanie dróg, których jeszcze nie ma, ale – jak zapewniał –
na pewno powstaną.
W styczniu 2003 r. Pol pojechał do Rosji renegocjować skrajnie niekorzystny
dla Polski kontrakt na dostawy rosyjskiego gazu – tzw. kontrakt jamalski
(podpisany przez niego samego jako ministra przemysłu w 1993 r.). Po powrocie
odtrąbił sukces, jakim miało być obniżenie o 57 mld m sześciennych dostaw
rosyjskiego gazu do Polski, przy jednoczesnym wydłużeniu kontraktu o dwa lata
do 2022 r. Tymczasem w raporcie z 9 lipca 2004 r. Najwyższa Izba Kontroli
stwierdziła, że podpisana przez Pola umowa zagraża bezpieczeństwu
energetycznemu Polski. Okazało się, że ilość gazu, jaką będziemy kupować od
Rosji, sporo przewyższa nasze maksymalne zapotrzebowanie, co z kolei wyklucza
możliwość podpisania umów na alternatywne dostawy gazu z Norwegią czy Danią.
W umowie nie zmniejszono wyśrubowanej ceny rosyjskiego gazu, obniżono
natomiast Gazpromowi, eksportującemu gaz do Polski i na Zachód, ceny za
transport gazu przez Polskę. Zwolniono też Rosjan z konieczności inwestycji w
drugą nitkę gazociągu jamalskiego.
Umowa podpisana przez Pola nie naruszyła struktury udziałów w EuRoPol GAZ. Po
48 proc. udziałów mają w nim PGNiG oraz Gazprom, pozostałe 4 proc. należą do
spółki Gas Trading, w której udziały ma Bartimpex Aleksandra Gudzowatego.
* 17 lutego 2002 r. w Sejmie Cimoszewicz głosował przeciw wnioskowi o
przeprowadzenie referendum ogólnokrajowego, w którym Polacy mieli zdecydać,
czy chcą przystąpienia Polski do Unii Europejskiej.
* 28 lutego 2002 r. Cimoszewicz głosował za przyjęciem przez Sejm ustawy „o
europejskich radach zakładowych oraz sposobach informowania pracowników i
konsultacji z pracownikami w przedsiębiorstwach i grupach przedsiębiorstw o
zasięgu wspólnotowym”.
Projekt tej ustawy zakładał, że w przedsiębiorstwach zatrudniających od 20 do
100 osób pracownicy będą mieli jednego przedstawiciela. W większych firmach
(od 100 do 300 pracowników) miały powstać rady trzyosobowe, a w zakładach,
gdzie pracowników jest ponad 300 – pięcioosobowe. Rady miały mieć większe
uprawnienia niż związki zawodowe: pracodawca musiałby informować członków
rady o planach zwiększenia zatrudnienia, przesunięciach na stanowiskach pracy
i planowanych zwolnieniach, a także wtajemniczać ich w sytuację finansową
firmy, planowane kierunki rozwoju lub restrukturyzacji i przedstawiać budżet
przedsiębiorstwa. Powołanie rad do życia poskutkowałoby umocnieniem pozycji
związkowców, wzrostem zatrudnienia i dalszym rozrostem biurokracji.
* 26 września Cimoszewicz głosował za uchwaleniem abolicji podatkowej.
Przypomnijmy, że minister finansów Grzegorz Kołodko opracował projekt tzw.
abolicji podatkowej, na której suchej nitki nie pozostawił Trybunał
Konstytucyjny. Pomysł Kołodki polegał na tym, by osoby ujawniające ukrywany
dotychczas dochód płaciły „za karę” wyłącznie jednorazowy podatek w wysokości
12 proc.
* 18 grudnia 2002 r. Cimoszewicz głosował przeciw odwołaniu z funkcji
ministra finansów Grzegorza Kołodki.
* 12 marca 2003 r. Cimoszewicz głosował przeciw podaniu się do dymisji
premiera Leszka Millera.
* 13 marca 2003 r. Cimoszewicz głosował za tym, żeby premier Leszek Miller
nie wycofywał z prac sejmowych projektu nowelizacji ustawy o radiofonii i
telewizji, mimo że ustalenia komisji śledczej ds. Rywina nie pozostawiały
wątpliwości, iż w czasie prac nad tą ustawą doszło do licznych przypadków
łamania prawa, nepotyzmu i korupcji.
* W kwietniu 2004 r. Cimoszewicz głosował przeciw powołaniu komisji śledczej
do zbadania nieprawidłowości w nadzorze Ministerstwa Skarbu Państwa nad
przedstawicielami Skarbu Państwa w spółce PKN Orlen S.A. oraz wykorzystania
służb specjalnych.