Gość: marek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.08.05, 10:20
Nie ma na świecie takiego wariografu, który wytrzymałby zeznania kandydata
W.C. na prezydenta. Wariograf to amerykański wynalazek, który w Europie
rzadko się stosuje, dbając o dobre samopoczucie eurorodaków. "Wybitnemu"
prawnikowi, który nie potrafi wypełnić deklaracji majątkowej,zaproponowano by
zbadał się na wariografie. Anna Jarucka, była asystentka ministra W.C., nie
wytrzymała krętactw swojego byłego szefa i postanowiła rzucić ręcznik
słaniającemu się doktorowi prawa. Kandydat W.C. na prezydenta odmówił
poddania się wspólnie z Jarucką badaniu wykrywaczem kłamstw, czyli
wariografem, dlaczego? możemy się domyślać.