Gość: Magdalena
IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl
30.09.02, 11:44
Ogarnęła mnie zgroza. Jest tyle rzeczywistych problemów, które stoją przed
władzami miasta. Sprawa ustawienia Lwów jest prosta, a dyskusja trwa już dwa
lata! Jak patrzę z dystansem, to "kwestia Lwów" jest symptomatyczna - władze
miasta to krowa, która dużo ryczy a mało mleka daje. Tyle słów, deklaracji,
dobrych intencji - sam miód! Efekty społeczne (podobno hi hi prywatne panów
polityków są spektakularne!) - mizerniutkie, w zasadzie ograniczające się do
zmarnowanego papieru. I nie wierzę, że jest to jedynie kwestia opcji
politycznej - zdecydowana większość polityków - bez względu na kolor -
sprawia wrażenie cwaniaków próbujących dorwać się do żłobu. Ale czy bojkot
wyborów to rozwiązanie?????????????????????