Dodaj do ulubionych

URAZ WARGI W SKUTEK CIĄGNIĘCIA DRUTA

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 23:46
(anegdota autentyczna)

Wspomnienia kierownika budowy:

Wypadki na budowie niestety się zdarzają. Moje \'Czerwone Brygady\'
(choć z reguły robiły wszystko, żeby nie ulec wypadkowi, czyli po prostu
migały się od roboty) czasami również się gdzieś tam obiły, podrapały czy
wlazły na jakiś gwóźdź. W takich przypadkach zgłaszało się wypadek,
po czym na budowę przyjeżdżał funkcjonariusz BHP, który spisywał protokół powypadkowy.
IQ tego gościa było chyba niewiele wyższe niż temperatura ciała, toteż
Czerwone Brygady nazywały go krótko a dosadnie: "Behapiz*a" (pardon my French).

Kiedyś przy robotach zbrojarskich chłopki przeciągały pręty zbrojeniowe
z wiązki pod nożyce, jakieś 20 metrów po równej drodze. Jeden się potknął i rozbił sobie ryja.

Nic wielkiego, obmył się, zdezynfekowałem mu przygryzioną wargę wodą utlenioną i nazad do roboty, \
ale wypadek trzeba było zgłosić. Wzmiankowany funkcjonariusz behape pojawił się
po dwóch dniach, jak zwykle oszołomiony poczuciem misji. Wezwał poszkodowanego i świadków,
przesłuchał, a jakże, i popełnił protokół. Oryginał zabrał, a kopię dostałem do akt budowy.
Przeczytałem go i walnąłem takiego rotfla, że o mało nie musiałem znów zgłaszać wypadku...

W protokole stało jak wół:

PRACOWNIK DOZNAŁ URAZU WARGI W SKUTEK CIĄGNIĘCIA DRUTA.
Obserwuj wątek
    • Gość: pracodawca Re: URAZ WARGI W SKUTEK CIĄGNIĘCIA DRUTA IP: *.c158.petrotel.pl 26.11.05, 16:47
      OK, rewelacja, ubawiłem sie popachy..
    • Gość: Alien Re: URAZ WARGI W SKUTEK CIĄGNIĘCIA DRUTA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 00:06
      :))))
      • Gość: X Re: URAZ WARGI W SKUTEK CIĄGNIĘCIA DRUTA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 09:30
        No to po takim pięknym opisie ten chłopak może śmiało brać udział w paradzie
        równości

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka