Dodaj do ulubionych

Za co lubię Płock

30.11.05, 15:29
1. za widok na Wisłę z tumskiego wzgórza
2. za widok na wzgóze tumskie ze starego mostu
3. ZOO
4. mimo wszystko, że posiada jeszcze druzynę piłkarską w ekstraklasie
5. bo to moje miasto rodzinne...
Obserwuj wątek
    • enaka Re: Za co lubię Płock 01.12.05, 09:59
      1. za wiele mozliwosci, jakie daje mu polozenie
      2. za ludzi, jakich tu poznalam
      • Gość: milton Re: Za co lubię Płock IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 10:19
        1. za Wzgórze Tumskie z Katedrą;

        2. za to, że przypomina mi szczęśliwe lata dzieciństwa;

        3. za to, że leży blisko Warszawy:-)))
        • Gość: kaktus Re: Za co lubię Płock IP: *.c158.petrotel.pl 01.12.05, 10:22
          milton - jesteś przewrażliwiony i zidiociałeś z tą Warszawą
          a za co Płock:
          - za to że jest .
        • Gość: mesalka Re: do Miltona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 19:23
          za co tak lubisz wawe? jest bardziej syfiarska i bez klimatu niz plock.
      • krystyna361 Re: Za co lubię Płock 01.12.05, 10:24
        Za niepowtarzalne położenie. Za widok z pasażu na koronie skarpy na Wisłe
        i "królewski las" - jak popatrzycie w kierunku zachodnim, to przy dobrej
        pogodzie i kreatywnym podejściu do rzeczywistości - można zobaczyć Gdańsk z
        portem i masztami żaglowców dalekomorskich! :-) Za Tum z piękną katedrą - nie
        wiadamo czy piękniejszą dniem, czy nocą. Za Stare Miasto. Za Stary Rynek, za
        Plac Obrońców Warszawy, za park Broniewskiego. Za to, że Płock nadal jest
        piękny, choć wielu się stara, by go zbrzydzić i zochydzić, choc od lat nie miał
        GOSPODARZA
        • felice Re: Za co lubię Płock 01.12.05, 15:26
          - za cudowne wgórze, ktore mimo płynącego czasu jest wiecznie piekne i
          praktycznie niezmienione,
          - za ciekawą historię i pozostałości po niej,
          - za Wisłę, ktora mimo swojego ogromnego żywiołu i niebezpieczeństwa jest
          nieodstającym elementem miasta, raz lazurowa raz ziolono-brązowa, ale zawsze
          piekna i silna,
          - za urokliwe kamienice, ktore zwłaszcza pogodnym rankiem są piekniejsze jak
          nigdy,
          - za ludzi, ktorzy też kochaja to miasto,
          - za to, że nie jest metropolią,
          • Gość: olo Re: Za co lubię Płock IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.05, 15:30
            Za spacery po mostówce.Za miejsce moich urodzin.Kocham to miasto.
        • Gość: pl.... Krystynie361 IP: *.c157.petrotel.pl 02.12.05, 15:01
          Nie sprowokujesz mnie tymi placami i parkiem. Oooo, nie! ;)
          Natomiast rzucik okiem, po Wiśle, w kierunku Gdańska jest przedni. Też to widzę!
          "Królewski las" - ta nazwa daje ciśnienie. Władek nazwał to jak należy. I, kto
          by pomyślał, że tak można.
          • krystyna361 platanowi 02.12.05, 15:52
            Oj,platan, platan! Jesteś niepoprawny. To nie była prowokacja - tak widzę Płock
            właśnie
            • Gość: platan krystnynie361 IP: *.c155.petrotel.pl 02.12.05, 17:04
              To miłe. Nawet bardzo. Zawsze mówiłem, że w człowieku jest takie coś, a w
              kobiecie dwa razy więcej. I, daję słowo nie chciałem psocić ;-)).
              Czyżbyś była, Miła,dobrym duchem tego forum?
              Bardzo extra weekendu.
              • krystyna361 Re: krystnynie361 02.12.05, 17:54
                Miłe. Tylko, że ja nie duch, tylko też człowiek. Tym bardziej, że krystyna361
                to tylko pseudo. Skąd wiesz Encie, że nie jestem porośniętym czarnym włosiem
                maczo pełnym testosteronu?! :-))))) Miłego weekendu
                • Gość: platan do krystyna361 (??) IP: *.c155.petrotel.pl 02.12.05, 21:02
                  Normalnie mnie przestraszyłaś. Aż mną wstrząsneło!
                  Aaaaale nieeee! Gdzieżby tam. Testosteron z taką konstrukcją myślową i
                  intuicją "fame". No chyba, że "fatal".
                  Chociaż przemyślałem zapiski i wszystko nie nie pasuje do opisanego strasznie
                  obrośniętego macho. Kurde, jak na to wpadłaś aby tak...
                  Jeszcze milszego weekendu! Mimo wszystko.hahahahaaaa

                  Ps. A, jak ja jestem Balbina, to co byś powiedziała?...hahahaaahaha











    • Gość: Anion Re: Za co lubię Płock IP: *.c153.petrotel.pl 01.12.05, 16:54
      PŁOCK 1987


      Oto miasto mojej wzburzonej krwi –
      jestem jednym z jego kamieni
      rzucam w nie – ono we mnie
      niepomni na urazy
      stoimy naprzeciwko
      obcy sobie i bliscy
      raz zwycięzcy
      raz jak pokonani

      w tym zaczarowanym mieście
      gdzie czas pędząc na oślep wiślaną targa skarpą
      łowię starych murów szept
      płynący od Wieży Szlacheckiej
      poprzez Plac Narutowicza
      i Obrońców Warszawy

      w pobliżu Broniewski
      dębem w tę ziemię wrośnięty
      spowiada się wierszem
      w kościele na Górkach

      są w tym mieście
      pokłutym deszczem cywilizacji
      twarze znane i nieznane
      jak tej o
      szronionej kobiety
      co wciąż kroplę krwi zastygłą
      zdrapuje z kamienia
      na małym placu
      pomiędzy ulicą Grodzką i Kwiatka

      opodal dzwony biją
      jak dawniej na Anioł Pański –
      oto miast które nienawidzę i kocham

      Lech Franczak

      (Lech Franczak ur.w 1939r., absolwent AWF w Warszawie, poeta, nauczyciel i
      trener. Jest autorem m.in. tomików: Witraże cienia, Ogień, który jest mową,
      Zwyciężyć słowem, Otwieranie snu.)

      Tak właśnie czuję i ja, pozdrawiam wszystkich.
      • Gość: kometka Re: Za co lubię Płock IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 02:55
        kiedyś trenowałem pod okiem P. Franczaka, niezwykły człowiek...
    • Gość: nutka Re: Za co lubię Płock IP: 195.116.157.* 01.12.05, 23:23
      Za "zakupczone" ulice, chodniki i trawniki...

      Przepraszam ze zepsucie tak pieknego tematu ale znów wdepnęłam w ten poważny
      problem.
    • Gość: koral Też go kocham. I to jak! IP: *.c154.petrotel.pl 02.12.05, 12:55
      A ja kocham to miasto też.
      Tak jak kocham kobietę, która dała mi życie
      i kobietę, któraprzy nim mnie trzyma.
      Za moje dzieci, psotne i wspaniałe.
      Za ciężką pracę, a jakże.
      Za pochmurne dni i radość słońca!
      Kocham, kocham gorąco.
      Kocham za to co było i co będzie.
      go wadTo najmilsze z miast! Mimo jego wad.
    • Gość: plocman Re: Za co lubię Płock IP: *.c157.petrotel.pl 02.12.05, 18:05
      za pilke reczna, z ktora przede wszystkim w europie kojarzone jest nasze miasto
      • Gość: MikiFans Re: Za co lubię Płock IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 23:43
        Ilekroc wracam z Torunia na weekend, juz od Radziwia praktycznie nie moge
        oderwac wzroku od Tumskiego Wzgorza. Zawsze cieszy mnie ten widok, powoduje
        jakas taka lekka nostalgie - czasy sie zmieniaja, ludzie sie zmieniaja, a
        katedra z zamkiem stoi. A ja juz wiem, ze pomimo tego psioczenia i
        malkontenctwa na Plock, jednak za nim tesknie, irracjonalnie troche, ale
        jednak ;)

        Lubie Plock za lokalny patriotyzm plocczan (przynajmniej niektorych) - za to,
        ze ludzie znaja tu historie swego miasta, szanuja ja i sa z niej dumni.

        Lubie Plock za Malachowianke, ktora miala duzy wplyw na uksztaltowanie mojej
        osoby - byla to trudna droga, tak dla mnie jak i dla Niej, ale mniej lub
        bardziej wyszedlem na ludzi ;)

        Lubie Plock za futbolistow Wiselki - ile to juz razy obiecywalem sobie, ze
        wiecej na dziadow chodzil nie bede, a potem w sobotnie popoludnie i tak buty
        same wchodza na nogi i niosa mnie na Lukasiewicza 34 ;)

        Lubie Plock za rzutki i za "zupe pomidorowa" w pizzerii Roma ;)

        Lubie Plock za to, ze lubie do niego wracac...
        Co prawda, jak mam w nim siedziec dluzej niz 3 tygodnie to mnie zaczyna nosic,
        ale chwale sobie takie moje male lubienie Plocka z krotkimi, acz czestymi
        powrotami ;)

        Pozdrawiam wszystkich
    • mariuszg2 Re: Za co lubię Płock 04.12.05, 12:53
      Narazie remis wśród sympatyków i antypatyków Płocka
    • Gość: mik Ja też lubię Płock i dlatego tu mieszkam... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.05, 13:31
      ... ale zróbcie tu jeszcze przyzwoite kino by było na co iść by się rozerwać w
      jesienno-zimowe wieczory ponure. No i gospodarka - głupcy. Nowe miejsca pracy !
      • Gość: platan Re: Ja też lubię Płock i dlatego tu mieszkam... IP: *.c153.petrotel.pl 04.12.05, 19:57
        Dobrze powiedziane. "gospodarka - głupcy". Już to gdzieś słyszałem. Wiem, to
        jest wypowiedż jednego z prezydentów USA, czy nie Clintona?
        • Gość: Maciek Re: Ja też lubię Płock i dlatego tu mieszkam... IP: *.ssss.gouv.qc.ca 05.12.05, 13:57
          Lubie moje powroty do Plocka. Lubie to, ze ludzie ktorych w czasie tych
          powrotow spotykam oddychaja "innymi wartosciami", ktore cenie sobie chyba wyzej
          niz te, o ktore ocieram sie w moim codziennym zyciu. Lubie odgrzebywac stare
          sciezki, ktorymi wracam do beztroskich , jak sie to zwyklo mawiac, "tamtych"
          lat. Oto moje powody........ dlaczego lubie Plock.
    • Gość: Koras Re: Za co lubię Płock IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 04:24
      A ja uwielbiam plock za to ze to wlasnie tu spotkalem najwspanialsza osobe w
      moim zyciu :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka