Dodaj do ulubionych

Letni sezon na Starym Rynku

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 22:16
Trzeba było wyciąć lipy, żeby interes piwowy zakwitł
Obserwuj wątek
    • Gość: piwosz Re: Letni sezon na Starym Rynku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 07:26
      Kelner poda piwo w tym eksluziwie... i pewnie skasuje 8 zł za 0,4 litra.
      Dziękuję. Kupię puszkę w sklepie i napiję się na ławce.
      • Gość: menel Re: Letni sezon na Starym Rynku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 08:23
        Będę sobie pił piwko, klął pod okanmi świątyni sióstr zakonnych. No i niestety
        od czasu do czasu będę musiał się gdzieś odlać np. na busynek tej świątyni. I
        nie zdziwcie się, jak trochę sobie popiję i pobluzgam. Tez w pobliżu świątyni.
        Przepraszam, ale jestem tylko człowiekiem.
        • Gość: menel Re: Letni sezon na Starym Rynku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 13:36
          to jakiś inny menel się tu po chamsku produkuje
        • Gość: menel Re: Letni sezon na Starym Rynku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 13:45
          Fontana nie działa i dobrze, nie ma uciążliwego męczącego i można było
          porozmawiać spokojnie, bez krzyku albo kontemplować smak napoju w spokoju.
          CZy pawilon kawiarenki będzie miał klimatyzację latem w sezonach ciełych,
          ogrzewanie w chłodnych a wentylację całym rokiem. A co z WC.
          • Gość: menel Re: Letni sezon na Starym Rynku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 14:15
            Wypadły dwa słowa i ciężko było zrozumieć o co chodzi, stąd jeszcze raz to
            samo po poprawce.
            Fontana nie działa i dobrze, nie ma uciążliwego męczącego szumu i hałasu i
            można było porozmawiać spokojnie, bez krzyku albo kontemplować smak napoju w
            spokoju.
            CZy pawilon kawiarenki będzie miał klimatyzację latem w sezonach ciełych,
            ogrzewanie w chłodnych a wentylację całym rokiem? A co z WC?


        • Gość: piwosz Re: Letni sezon na Starym Rynku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 16:30
          > Będę sobie pił piwko, klął pod okanmi świątyni sióstr zakonnych.
          > No i niestety od czasu do czasu będę musiał się gdzieś odlać
          > np. na busynek tej świątyni. I nie zdziwcie się, jak trochę sobie popiję
          > i pobluzgam. Tez w pobliżu świątyni. Przepraszam, ale jestem tylko
          > człowiekiem.

          Jesteś menelem to będziesz bluzgał i lał na ściany. Przecież sam się tak
          nazywasz więc bądź konsekwentny. Ja wypiję Tatrę za dwa z groszami, albo dwie
          nawet i nie zabluzgam, a wysikam się w szalecie albo w domu.
          Ale jak jesteś menelem to twój problem a nie nasz.
    • Gość: śfager Re: Letni sezon na Starym Rynku IP: *.c158.petrotel.pl 05.04.06, 08:52
      Fajnie, co? Miło i wesoło się pracuje w magistracie. Za oknem słychać kawałki
      disco polo, czuć swojski zapaszek piwka i uryny.Słuchać głosy gawiedzi jak to
      gromadzi sie wokół kochanego ratusza. Miłe dla ucha pogawędki nawalonych meneli
      uprzyjemniają "podejmowanie decyzji". Sielanka.
      A lipowe drzewa szlag trafił. Bo miał trafić.
      • Gość: Grom uj ty śfager, zwolnij się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 16:39
        > Fajnie, co? Miło i wesoło się pracuje w magistracie. Za oknem słychać kawałki
        > disco polo, czuć swojski zapaszek piwka i uryny.Słuchać głosy gawiedzi jak to
        > gromadzi sie wokół kochanego ratusza. Miłe dla ucha pogawędki nawalonych
        > meneli uprzyjemniają "podejmowanie decyzji". Sielanka.
        ---------------------------------------------------------------------------
        1. Nie pasuje to się zwolnij.
        2. Disco-polo, ja tam tego nie słyszałem - kłamstwo...
        3. Zapach piwa tak daleko nie zalatuje i uryny też więc trzeba to uznać za
        zwykłą złośliwą przesadę, którą należe olać.
        Bywałem tam nieraz i wielu moich znajomych.
        Bezczelna przesada nie jest drogą do przekonania ludzi, którzy tam bywają.
        A ty dupku jak masz podejmować decyzję to zatrudnij się do sortowania
        ziemniaków. Ale tam też śmierdzi. Sielankę będziesz miał dupku jak się wyżresz.
        • Gość: śfager Re: uj ty śfager, zwolnij się IP: *.c157.petrotel.pl 06.04.06, 19:27
          Dałeś się podprowadzić dupku. Nie pracuję w magistracie i decyzje nie moje,
          dupku. A uryna śmierdzi na cały plac, dupku bo nie ma się gdzie odlać, dupku.
          Tak to, dupku, nie wiedząc co w trawie piszczy chciałeś mi dupku dołożyć. I nie
          trafiłeś, dupku. Taki to prostak z ciebie, dupku. Ja sie nie muszę zwalniać,
          dupku.
      • Gość: wąchacz Re: Letni sezon na Starym Rynku IP: *.plock.mm.pl 06.04.06, 18:43
        do tego SMRÓD w całym Ratuszu z garkuchni na dole. Oni tam tego nie czuja bo
        przesiąkli tym smrodem ale delegacje zagraniczne pewnie zdziwione?
        prowincja.Jaki pan taki kram. Zapach lip psuł zapach z kuchni.
    • Gość: wodnik Re: Letni sezon na Starym Rynku IP: *.c158.petrotel.pl 05.04.06, 08:58
      Cytuję:"Do rozstrzygnięcia pozostaje jeszcze problem fontanny. Ratusz szuka
      firmy, która zajęłaby się jej remontem. Trzeba m.in. uszczelnić spoiny i zająć
      się programem wodnych figur. W ub.r. był on okrojony do minimum. Potencjalnych
      oferentów urząd pyta o koszty, zakres robót i warunki, w jakich całą operację
      można przeprowadzić. Jeszcze nie wiadomo więc, czy można wykonać ją przed
      uruchomieniem fontanny, np. w czasie corocznego wiosennego przeglądu czy może
      później, kiedy zrobi się naprawdę ciepło."

      Prawda jakie to wielkie problemy ma ratusz? Taaaka fontanna i się zepsuła!
      A nie lepiej było kupić w OBI za 5 dych pompkę wodną, sklepać kawałek rurki na
      końcu i zawołać pana Janka aby wymurował basenik. Nalać wody, włączyć pompkę i
      fontanna jak się patrzy. No ale to by kosztowało NIC prawie , a należało wydać
      duże pieniądze aby NIC nie diałało. Ta wiecznie psująca się fontanna z
      wiecznie wymagającym konserwacji basenem to obecnie jeden z większych
      problemów magistratu. Na własne życzenie.
      • Gość: Troll MM palec w dziurę włoży IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.06, 09:07
        Nie dziw się, ze fontanna cieknie. Ratuszowi od dawna jadą na 3 klepkach, dwóch
        szukają, to i most stoi bez dróg, dziury na ulicach łatają dziurami, fontanna
        by nie ciekła jakby MM w te dziurę palec włożył, ale nie ma czasu, zajety
        waznemi sprawami wagi państwowej. I tak kółko sie zamnęło - jak to bezradnie
        często 3 klepkowcy tłumaczą.
    • henia04 Lipy 05.04.06, 09:36
      Jestem ciekawa, jakie konsekwencje poniosła firma tak troskliwie pielęgnująca drzewa na Starym Rynku. A usunięcie lip daje przecież więcej miejsca na stoliki, tylko ciekawa jestem, czy przy letnich temperaturach i słońcu miło będzie siedzieć we wspaniałym, przeszklonym żeliwnym ogródku z letnim piwkiem.
      Niech mi jeszcze ktoś powie, czy ten ogródek docelowo ma mieć taki wspaniały jasnozielony kolor?
      • Gość: stary Re: Lipy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 09:41
        Konserwacje fontanny powinna bezwzglednie przeprowadzic ta sama firma ktora
        zbudowala "oszczednosciowy "dach nad lodowiskiem Na pewno zrobia to tanio
        Oszczedne marnotrawienie naszych pieniedzy to dewiza obecnych wladz Ratusza
        • Gość: pytek Re: Lipy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 10:01
          Kto wzial kase od Browaru Zywiec ? No kto ?
      • Gość: pobożne życzenie Re: Lipy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 13:10
        Jak wycięli to myślę, że na ich miejscu w tym roku pojawią się solidnie zabezpieczone przed wandalami nowe drzewka.
      • Gość: piwosz Re: Lipy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 05:35
        > czy ten ogródek docelowo ma mieć taki wspaniały jasnozielony kolor?

        A jakże? Przecież lipy wiosną i w lecie też były zielone.
    • Gość: Robert M Re: Letni sezon na Starym Rynku IP: 80.50.35.* 05.04.06, 15:05
      Panie piotrze proszę o rozwagę
      • Gość: ent Re: Letni sezon na Starym Rynku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 19:01
        W imieniu lip, które znają wyrok ale nie znają daty, dziękuję za tak efektowne
        wkomponowanie tych drzew, których nie wycięto w przepiękny stelaż ogródka
        piwnego. To było genialne posunięcie. Nowoczesne połączenie metalu i drewna.
        Panie Hryniewicki jestem z pana dumny.
        A Afrodyta inna Starorynkowa duma przeciekała od chwili swoich narodzin.
        Widziałem też ze się pewnego lata pieniła no ale nazwa zobowiązuje.
        • Gość: Muniek Re: Letni sezon na Starym Rynku IP: *.c154.petrotel.pl 05.04.06, 20:59
          Chyba ci dupa przeciekała od początku bo pęcherz masz nieszczelny.
          • Gość: ropuch Re: Letni sezon na Starym Rynku IP: *.c157.petrotel.pl 06.04.06, 19:33
            Muniek, toż ty cham! Przeciekający cham. Noż, ludzie, żeby, aż taki cham był na
            forum? Fora ze foruma, tj. ze dwora, chamie jak się do ludzi nie potrafisz
            grzecznie odezwać. Ale cham, no, no!
        • dendros Re: Letni sezon na Starym Rynku 06.04.06, 12:08
          Płocka władza tępi przyrodę, ponieważ ta za bardzo przypomina jej o wiejskich
          korzeniach. Żelbetonując wszystko co się da, chce chyba w ten sposób wziąć na
          niej odwet za swe chłopskie pochodzenie. Głupota jest niestety jak perz i wciąż
          odrasta. Czy oprócz kilku osób tu się wpisujących, widział ktoś jeszcze te
          młode drzewka na Starym Rynku, zmiażdżone metalową konstrukcją powstającej tam
          pijalni-piwiarni? Toż rzeczywiście tylko jakiś ciężki kretyn musiał to
          wymyślić, a drugi, jeszcze cięższy - na to się zgodzić. Nie dość, że
          jakiś "spec-chałturnik" od przycinki, dzięki któremu szydzą z nas w całym
          kraju, zmarnował dorodne i jak dąb zdrowe niegdyś lipy, to teraz nasi włodarze
          po cichutku pozbywają się nie tylko wołających o pomstę okaleczonych kikutów,
          ale również i nowych nasadzeń. Potem powie się, że same uschły. A ja w cieniu
          tych drzewek i świergocie ptasząt chciałem się mojej kobiecie oświadczyć. :)
          Cóż, przyjdzie mi to chyba zrobić w wytęsknionej przez lud Płocka tzw. galerii,
          w której plastikowych, zakurzonych drzewek pewnie ustawią sporo. Ale to tak
          jest, jak się nie chce jednemu z drugim dupy ruszyć do sąsiedniego wielkiego
          miasta z galeriami, bo wszystko najlepiej mieć pod ręką - pilota, puszkę z
          piwem, no i shopy, by kobita, która uważa, że zmądrzeje od tego, co ma na
          sobie, a nie w wyfiokowanej główce, nie ciągnęła za daleko po pseudomodne
          ciuchy i kosmetyki. A rzecz przecież w tym, że z perspektywy innego miasta
          można do tego wszystkiego i dystansu trochę nabrać, i ogłady światowej zdobyć,
          i pomyśleć, by nie nadstawiać jak żaba łapy, gdy konia kują. Niedługo, gdy się
          gdzieś pojedzie, to nie będzie wiadomo, czy się z tego Płocka wyjechało, czy
          jest się może w stolicy, czy może już w Pcimiu Górnym, bo wszędzie będzie to
          samo i tak samo. No, ale to potem. Teraz najważniejsze, by jak najszybciej
          pozbyć się stąd tych marnych resztek zieleni. A podobno płocczanie nie gęsi i
          swój rozum mają.
          • Gość: SoundBlaster Re: Letni sezon na Starym Rynku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 22:18
            > się nie chce jednemu z drugim dupy ruszyć, bo wszystko najlepiej mieć pod ręką

            Idac twoim tokiem rozumowania mozesz przeciez jechac do lasu, lub do Parku
            Lazienkowskiego w Warszawie - nie wszystko musisz miec chyba pod reka?
            • dendros Re: Letni sezon na Starym Rynku 07.04.06, 08:20
              Hm, a nie uważasz, że bez betonu można żyć, a bez tlenu - to już kwestia
              dyskusyjna?
    • Gość: ? Re: Letni sezon na Starym Rynku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 19:14
      Ciekawe dlaczego nie poproszono o opinię etatowego oceniacza GW przedsięwzięć
      na Starym Rynku Kamińskiego Krzysztofa?
      • Gość: ropuch Re: Letni sezon na Starym Rynku IP: *.c157.petrotel.pl 06.04.06, 19:37
        Kamiński Krzysztof? Nie znam. A któż to on jest? Starorynkowiec? Niech gada
        zrazu!
        • Gość: Muriel Re: Letni sezon na Starym Rynku IP: *.c157.petrotel.pl 06.04.06, 20:10
          Toś jest cienias, nie ropuch, jesli nie znasz Pana Prezydenta Krzysztofa
          Kamińskiego. To jedyny sensowny facet w historii miasta Płocka, który mając
          wizję rozwoju miasta, swoją cięzką pracą doprowadził do rozpoczecia procesu
          rewitalizacji starego miasta.
          • Gość: ropuch Re: Letni sezon na Starym Rynku IP: *.c157.petrotel.pl 11.04.06, 18:35
            To dlaczego przy nazwisku nie napisano, że to nasz prezydent były.
            Kamińskich Krzysztofów znam kilku. W Płocku też znam innego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka