Dodaj do ulubionych

Dziury w płockich drogach

21.01.03, 16:22
Cytat z artykułu:

"Najgorsze dla ulic są według drogowców przejścia temperatury
przez zero. - Woda z roztopów dostaje się pod asfalt nawet przez
najmniejszą szczelinę i w czasie przymrozku rozsadza go na
strzępy - mówią."

Drogowcy zapomnieli dodać, że woda dostaje się do wnętrza betonu
asfaltowego tym łatwiej im gorszej jest on jakości. Może więc
warto zainwestować w lepsze technologie i w asfalt, który w
niskich temperaturach ma większą zachowuje elastyczność. Tak
naprawdę nie tylko przejścia przez zero są dla asfaltu zgubne,
ale także niskie temperatury, w których staje się on kruchy i
podatny na pękanie pod obciążeniem powodowanym ruchem
samochodów. Jeżeli dodamy do tego przeciążone TIR-y, to okazuje
się, że mamy spory wpływ na jakość naszych dróg. Trzeba tylko
chcieć zadziałać.
Mamy w Płocku Orlen, który jest producentem asfaltów, mamy też
Politechnikę z dużym potencjałem naukowym, więc dlaczego nie
mamy dobrych dróg wykonanych z ulepszonych betonów asfaltowych?
Przecież mamy idealne warunki do rozwoju nowych techologii w tej
dziedzinie. :-))
Obserwuj wątek
    • Gość: Frytek Re: Dziury w płockich drogach IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 21.01.03, 18:02
      A moze tak zerwac asfalat i położyć "kociełby" ;) dziur byłoby
      mniej no i mielibysmy nowoczesna i jednoczesnie sprawdzona
      nawierzchnie, mozna by takze do ubijania tej nawierzchni wyslac
      kilka osob z ratusza, ktore to zaduśćuczyniłyby w ten sposób
      nie zerwane plakaty wyborcze na płockich ulicach. No i nawet Pan
      Rzecznik Policji byłby szczęśliwszy ponieważ nowa nawierzchnia
      mogłaby zmusić kierowców do wolniejszej jazdy po plockich
      ulicach.
      ;-)
      Pozdrawiam!!!
      Frytek

    • Gość: al Re: Dziury w płockich drogach IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 21.01.03, 19:55
      Jak zapłacimy winiety, to drogi będą jak nowe...
      Chciałbym doczekać czasów, kiedy w Polsce będą normalne drogi.
      Mam nadzieję, że tak się stanie prędzej czy później w UE.
      W tej chwili nie mamy dróg tylko "coś" do nich podobnego.
      To tak jak porównać czekoladę do wyrobu "czekoladopodobnego".
      A tak w ogóle to ręce opadają...
      • Gość: gd Re: Dziury w płockich drogach IP: *.ima.pl 26.01.03, 00:10
        Gość portalu: al napisał(a):

        > Jak zapłacimy winiety, to drogi będą jak nowe...

        Czy ktoś jeszcze w to wierzy??? I tak kierowcy płacą kilka podatków [akcyza,
        podatek drogowy wliczony w paliwo], które podobno miały być przeznaczane na
        inwestycje drogowe... i co??? i nic...

        > Chciałbym doczekać czasów, kiedy w Polsce będą normalne drogi.
        > Mam nadzieję, że tak się stanie prędzej czy później w UE.

        Oczywiście... pod warunkiem, że osoby odpowiedzialne za opracowanie
        odpowiednich "programów" wykorzystania środków unijnych zrobią to we właściwy
        sposób zamiast pozwalać na odebranie nam kolejnych funduszy.

        > W tej chwili nie mamy dróg tylko "coś" do nich podobnego.
        > To tak jak porównać czekoladę do wyrobu "czekoladopodobnego".
        > A tak w ogóle to ręce opadają...

        Zapraszam na Trójmiejską Obwodnicę:) Po ostatnim remoncie jeździ się po niej
        bez zarzutu.
    • Gość: hevelius Re: Dziury w płockich drogach IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 21.01.03, 22:51
      roman_j napisal:

      "Drogowcy zapomnieli dodać, że woda dostaje się do wnętrza betonu
      asfaltowego tym łatwiej im gorszej ..."

      i znowuu widzimy geniusz romana, on jest madrezjszy i lepiej orientuje sie w
      temacie niz kazdy fachowiec, jest to czlowiek ktory najwidoczniej "zadnej pracy
      sie nie boi" a zaden fach nie jest mu obcy dlatego uwaza sie za najlepszego
      fachowca w kazdej dziedzinie - rece opadaja - chyba przestane czytac forum
      przez ciebie...

      a co do dalszej czesci twojej wypowiedzi "Mamy w Płocku Orlen, który jest
      producentem asfaltów, mamy też Politechnikę z dużym potencjałem naukowym, więc
      dlaczego nie mamy dobrych dróg wykonanych z ulepszonych betonów asfaltowych? " -
      odpowiedz jest prosta - z reszta byla napisana w artykule - brak funduszy.
      Najlepsza droga w Płocku i okolicach to według mnie tak znana obecnie (rowniez
      na forum) droga na terminal paliwowy Orlenu (nie jestem pewien ale wydaje mi
      sie ze drogę tę "kładł" wlasnie Orlen - po zeszlej zimie jedna dziurka z reszta
      niemal natychmiast zalatana)


      zycze wam i sobie oby reszta drog byla conajmniej takiej jakosci jak ta
      na "terminalu" oraz aby liczba urwanych zawieszen po zimie w tym roku byla
      mniejsza niz w roku poprzednim :-/
      • zenobius1 Re: Dziury w płockich drogach 22.01.03, 12:41
        Gość portalu: hevelius napisał(a):

        > roman_j napisal:
        >
        > "Drogowcy zapomnieli dodać, że woda dostaje się do wnętrza betonu
        > asfaltowego tym łatwiej im gorszej ..."
        >
        > i znowuu widzimy geniusz romana, on jest madrezjszy i lepiej orientuje sie w
        > temacie niz kazdy fachowiec, jest to czlowiek ktory najwidoczniej "zadnej
        pracy
        >
        > sie nie boi" a zaden fach nie jest mu obcy dlatego uwaza sie za najlepszego
        > fachowca w kazdej dziedzinie - rece opadaja - chyba przestane czytac forum
        > przez ciebie...
        >
        No zobacz Roman. A pisałeś gdzieś, że Hevelius się poprawił. A on się po prostu
        gdzieś zaszył i Twój fan-club zakłada.
      • roman_j Re: Dziury w płockich drogach 22.01.03, 15:35
        Zachęcony przez Zenobiusza zajrzałem do tego wpisu, żeby zobaczyć, co też tam
        znowu nasz drogi kolega Zenobiusz o mnie miłego napisał. :-)))

        Gość portalu: hevelius napisał(a):

        > i znowuu widzimy geniusz romana, on jest madrezjszy i lepiej orientuje sie w
        > temacie niz kazdy fachowiec,

        No to wpadłeś panie Hevelius jak śliwka w kompot. Twoje złośliwe uwagi na mój
        temat są akurat w tym momencie zupełnie nie na miejscu, bo na tej dziedzinie
        znam się wyjatkowo dobrze. Jestem z wykształcenia inżynierem budowlanym, a do
        tego w ramach Studiów Doktoranckich miałem przez jeden semestr zajęcia właśnie
        z zakresu technologii nawierzchni bitumicznych z jednym z lepszych specjalistów
        w tej dziedzinie. I co łyso panu, panie Hevelius? :-))))))
        I jeszcze jedno. Proszę nie nadużywać słowa "fachowiec". To że ktoś całe życie
        łata drogi, nie oznacza, że jest w tej dziedzinie fachowcem. Może być zwykłym
        wyrobnikiem, który przez 30 lat popełnia te same błędy.
        Ponadto polecam bardziej doceniać zwykły ludzki zdrowy rozsądek. Myślenie nie
        boli, co mogę potwierdzić osobiście. Gdyby ludzie w tym kraju więcej myśleli (i
        nie bali się dzielić wynikami swoich przemyśleń), zamiast zdawać się na
        tzw. "fachowców", to może żyłoby by się nam dużo lepiej. :-)))

        > jest to czlowiek ktory najwidoczniej "zadnej pracy sie nie boi"

        To prawda. To coś złego? Przy dzisiejszym bezrobociu takie podejście to
        skarb. :-))

        > a zaden fach nie jest mu obcy dlatego uwaza sie za najlepszego fachowca w
        > kazdej dziedzinie

        Jak już wyjaśniłem wyżej, przyczyna leży gdzie indziej. Ja po prostu nie boję
        się myśleć i nie wierzę ślepo wszystkim, którzy mienią się fachowcami. :-))

        > - rece opadaja - chyba przestane czytac forum przez ciebie...

        Proponuję na początek przestać czytać moje wpisy. Powinno pomóc. Ręcę przestaną
        opadać i nerwy będą w lepszym stanie. :-))) Wszystkim to proponuję, ale mało
        kto korzysta z tej rady. Szkoda.
        Jest jeszcze inne wyjście. Zmiana nastawienia. Ale to bardzo trudne i chyba
        raczej niemożliwe. W każdym razie opuszczenie forum to chyba zbyt drastyczna,
        (żeby nie napisać: histeryczna) decyzja. :-))
        • roman_j Re: Dziury w płockich drogach 22.01.03, 15:37
          roman_j napisał:

          > (...)co tam znowu nasz drogi kolega Zenobiusz o mnie miłego napisał. :-)))

          PRZEPRASZAM ZENOBIUSZU! MIAŁO BYĆ OCZYWIŚCIE "HEVELIUS" A NIE "ZENOBIUSZ"!!!!
          Mam nadzieję, że wynika to dość jasno z dalszej treści mojego wpisu...
        • Gość: hevelius Re: Dziury w płockich drogach IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 22.01.03, 19:45
          roman_j napisal:

          "No to wpadłeś panie Hevelius jak śliwka w kompot. Twoje złośliwe uwagi na mój
          temat są akurat w tym momencie zupełnie nie na miejscu, bo na tej dziedzinie
          znam się wyjatkowo dobrze. Jestem z wykształcenia inżynierem budowlanym, a do
          tego w ramach Studiów Doktoranckich miałem przez jeden semestr zajęcia właśnie
          z zakresu technologii nawierzchni bitumicznych z jednym z lepszych specjalistów
          w tej dziedzinie. I co łyso panu, panie Hevelius? :-))))))"

          - uwagi moze i sa zlosliwe ale jak Kuba Bogu tak Bog Kubie :-/
          - poza tym ja wcale nie powiedzialem ze nie masz w tym momencie racji
          - poza tym gratuluje wyksztalcenia

          "Proponuję na początek przestać czytać moje wpisy. Powinno pomóc. Ręcę
          przestaną opadać i nerwy będą w lepszym stanie. :-))) Wszystkim to proponuję,
          ale mało kto korzysta z tej rady. Szkoda. "

          - ale jakie nerwy, wrecz przeciwnie twoje wpisy bardzo czesto mnie bawia, a
          nawet smiesza
          - mowilem juz kiedys ze z mila checia ja (i zapewne inni) skorzystalbym z
          twojej propozycji i nie czytal twoich wpisow ale z przykroscia musze stwierdzic
          ze twoje wpisy sa wszedzie (i to mnie wlasnie "boli" - piszesz duzo, czesto nie
          na temat), masz przeciez swoje "forum romanum" wiec pisz sobie tam i daj troche
          miejsca na forum innym :-/
          p.s. ale ty mnie musisz lubic ze nawet w info na "forum romanum" mnie
          wyrozniles - czuje sie zaszczycony :P
      • Gość: gd Re: Dziury w płockich drogach IP: 62.181.161.* 26.01.03, 00:26
        Gość portalu: hevelius napisał(a):

        roman_j napisal:

        >>"Drogowcy zapomnieli dodać, że woda dostaje się do wnętrza betonu
        asfaltowego tym łatwiej im gorszej ..."

        i znowuu widzimy geniusz romana, on jest madrezjszy i lepiej orientuje sie w
        temacie niz kazdy fachowiec, jest to czlowiek ktory najwidoczniej "zadnej pracy
        sie nie boi" a zaden fach nie jest mu obcy dlatego uwaza sie za najlepszego
        fachowca w kazdej dziedzinie - rece opadaja - chyba przestane czytac forum
        przez ciebie...<<

        Cały dowcip polega na tym, że roman ma rację w tym co mówi:) Szczelność betonu
        asfaltowego zależy od jego jakości... to dokładnie tak samo jak ze spodniami
        typu "dżins", które mogą być lepszej i gorszej jakości... poza tym do betonów
        asfaltowych dodaje się różne domieszki, które mogą go ulepszyć i podnieść jego
        wytrzymałość, szczelność itp. Jednak to jest kwestia ceny.


        >> a co do dalszej czesci twojej wypowiedzi "Mamy w Płocku Orlen, który jest
        producentem asfaltów, mamy też Politechnikę z dużym potencjałem naukowym, więc
        dlaczego nie mamy dobrych dróg wykonanych z ulepszonych betonów asfaltowych? "
        - odpowiedz jest prosta - z reszta byla napisana w artykule - brak funduszy.<<

        Fakt... jest Orlen... jest Politechnika... tylko czy na tej Politechnice są
        specjaliści zajmujący się technologią dróg?? Chyba nie... a skoro trzeba ich
        szukać w Wawie to po braku funduszy jest to kolejna przyczyna marnego stanu
        dróg w Płocku.
    • hiubi Re: Dziury w płockich drogach 22.01.03, 11:13
      Technologie, to wydaje mi się, że już są. Gorzej jest natomiast z tym, że
      inwestorzy wybierają pewnie te najtańsze. To raz. A dwa, że problemem jet też
      jakość wykanania i tu dopatrywałbym się przyczyn. Nawet łatanie jest niechlujne,
      bo dziura robi się w tym samym miejscu, a chyba nie powinna.
      • Gość: awk Re: Dziury w płockich drogach IP: proxy / *.orlen.pl 22.01.03, 11:40
        hiubi napisał:

        > Technologie, to wydaje mi się, że już są. Gorzej jest natomiast z tym, że
        > inwestorzy wybierają pewnie te najtańsze. To raz. A dwa, że problemem jet też
        > jakość wykanania i tu dopatrywałbym się przyczyn. Nawet łatanie jest
        niechlujne
        > ,
        > bo dziura robi się w tym samym miejscu, a chyba nie powinna.

        Dokładnie tak jest.
        nawet najlepsza "warstwa bitumiczna" położona niechlujnie i na nieodpowiednim
        podłozu popęka. Dalej już mróz i woda robią swoje, tj. dziury.
        Stara szkoła budowy dróg mówiła, że kładzenie "warstwy bitumicznej" możliwe
        jest w temp. powyżej 18stC. Jak to jest obecnie robione wszyscy widzimy.
        Widzimy, no może bardzej odczuwamy, tego efekty.
      • roman_j Re: Dziury w płockich drogach 22.01.03, 12:13
        hiubi napisał:

        > Technologie, to wydaje mi się, że już są. Gorzej jest natomiast z tym, że
        > inwestorzy wybierają pewnie te najtańsze. To raz.

        Oczywiście, że są technologie i pewnie masz rację, że wybiera się te najtańsze
        rozwiązania, bo u nas ważne jest, ile kosztuje wykonanie czegoś, a nie
        wykonanie łącznie z utrzymaniem przez x lat.

        > A dwa, że problemem jest też jakość wykanania i tu dopatrywałbym się
        > przyczyn. Nawet łatanie jest niechlujne, bo dziura robi się w tym samym
        > miejscu, a chyba nie powinna.

        I tu sie trudno nie zgodzić, bo u nas wiele rzeczy robi się na oko, na własny
        rozum, itp.
        A co do robienia się ponownie dziur w tym samym miejscu, to akurat dla mnie
        jest to proces oczywisty. Na styku starego i nowego afaltu w miejscu łatania
        nie da się zapewnić ciągłości warstwy i dlatego jest to idealne miejsce dla
        penetracji wody i dalszego niszczenia. Dla mnie to jest niemal pewnik, że jeśli
        gdzieś zrobiła się dziura, to ona tam się będzie regularnie robić i powiększać.
        Nic już sie z tym nie da zrobić. Pomóc może jedynie poważniejszy remont.
        Łatanie to tylko doraźny ratunek na krótką metę. Trzeba po prostu wykonać taką
        nawierzchnię (i tak ją eksploatować!), żeby dziury się nie robiły. To jedyne
        rozsądne rozwiązanie. Ale my sobie możemy tutaj podyskutować, a rzeczywistość
        jaka jest, każdy widzi...
        • Gość: awk Re: Dziury w płockich drogach IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 22.01.03, 16:48
          Dokładnie tak trzeba robić. Nic dodać, nic ująć..
          Tylko, czy drogowcy o tym wuiedzą. Powinni wiedzieć ci
          którzy zlecają i odbierają. W końcu płaca naszymy
          pięniedzmy (podatników).
          • Gość: gd Re: Dziury w płockich drogach IP: 62.233.233.* 26.01.03, 00:35
            Gość portalu: awk napisał(a):
            >>Dokładnie tak trzeba robić. Nic dodać, nic ująć..
            Tylko, czy drogowcy o tym wuiedzą. Powinni wiedzieć ci
            którzy zlecają i odbierają. W końcu płaca naszymy
            pięniedzmy (podatników).<<


            Drogowcy to bardzo szerokie pojęcie:) Ci, którzy pracują "w branży" wiedzą o
            tym bez wyjątków. Natomiast problem pojawia się na styku z urzędami i
            inwestorami, którzy są płatnikami. Czasami jest to bariera nie do pokonania i
            nawet najlepsza technologia i materiały nie są w stanie ich przekonać do
            siebie. Ważna jest cena na etapie wykonania. Jednak pojawiają się "pierwsze
            jaskółki" myślenia przyszłościowego i mam nadzieję, że będzie ich przybywać.
    • Gość: Behemoth Re: Dziury w płockich drogach IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 24.01.03, 09:01
      To mi przypomina walkę z wiatrakami. Obudźcie się.... to nie sen. Nie będzie
      już lepiej. Wszystko kosztuje............ a MZD raczej idzie na ilość a nie na
      jakość...... a Wykonawcy robią jak Inwestor karze...... No i płoccy projektańci
      są nie najlepsi... To duży problem. I tak już zostanie. Szkoda tylko naszych
      samochodów i naszych pieniążków.
      • hkreuz dziury to wynik choroby 24.01.03, 10:40
        Niemcy mówią, że Polacy mają chorobę 3 śrub i to jest m.in przyczyna stanu
        dróg.
        • hkreuz Widzę, że wszyscy wiedzą co to za choroba 26.01.03, 12:08
          Skoro nikt nawet nie zapyta?
      • Gość: gd Re: Dziury w płockich drogach IP: 62.233.233.* 26.01.03, 00:43
        Gość portalu: Behemoth napisał(a):

        >>To mi przypomina walkę z wiatrakami. Obudźcie się.... to nie sen. Nie będzie
        już lepiej. Wszystko kosztuje............ a MZD raczej idzie na ilość a nie na
        jakość...... a Wykonawcy robią jak Inwestor karze...... No i płoccy projektańci
        są nie najlepsi... To duży problem. I tak już zostanie. Szkoda tylko naszych
        samochodów i naszych pieniążków.<<


        Czasami trzeba coś zrobić taniej, żeby więcej osób mogło z tego skorzystać.
        Chociaż z drugiej strony jesteśmy za biedni żeby robić coś "na odwal".
        Jak robią Wykonawcy to temat rzeka. Zastanawia mnie tylko dlaczego nigdy nikt
        nie jest pociągany do odpowiedzialności za "dzieło" wykonane?
        A skoro w Płocku są marni projektanci to może warto by było "dopuścić" do
        projektowania na terenie miasta/gminy/powiatu projektantów z zewnątrz?
    • Gość: Gniewny Re: Dziury w płockich drogach IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 10.02.03, 12:25
      A wszystkiemu jest winny Niewczas - Dyrektor MZD PŁOCK:
      1. faworyzuje firmę STANGPOL - i teraz będziemy my, podatnicy płacić drożej za
      remont dziur niż moglibyśmy.......
      2. jest niekompetentny i nijaki
      3. w ogóle PŁOCK to miasto korupcji i kłamstwa.....
      4. I nigdy nie będzie lepiej, chyba że wymieni się 100% ludzi w tym.....
      mieście!!!!
      • roman_j Re: Dziury w płockich drogach 10.02.03, 14:14
        Gość portalu: Gniewny napisał(a):

        > A wszystkiemu jest winny Niewczas - Dyrektor MZD PŁOCK:
        > 1. faworyzuje firmę STANGPOL - i teraz będziemy my, podatnicy płacić drożej
        > za remont dziur niż moglibyśmy.......
        > 2. jest niekompetentny i nijaki
        > 3. w ogóle PŁOCK to miasto korupcji i kłamstwa.....
        > 4. I nigdy nie będzie lepiej, chyba że wymieni się 100% ludzi w tym.....
        > mieście!!!!

        Jak czytam takie wpisy, to mam ubaw po pachy. :-)))))
        Szczególnie spodobał mi się punkt 4. Popieram Cię całkowicie i jako wyraz tego
        poparcia już sam pakuję walizkę. Napisz tylko jeszcze, proszę, skąd proponujesz
        zaimportować te 130.000 "nowych" Płocczan. ;-)))))))
      • hkreuz Re: Dziury w płockich drogach 10.02.03, 16:20
        Gość portalu: Gniewny napisał(a):

        > A wszystkiemu jest winny Niewczas - Dyrektor MZD PŁOCK:
        > 1. faworyzuje firmę STANGPOL - i teraz będziemy my, podatnicy płacić drożej
        za
        > remont dziur niż moglibyśmy.......
        > 2. jest niekompetentny i nijaki
        > 3. w ogóle PŁOCK to miasto korupcji i kłamstwa.....
        > 4. I nigdy nie będzie lepiej, chyba że wymieni się 100% ludzi w tym.....
        > mieście!!!!


        Jest to duży problem zwłaszcza, że choroba na jaką cierpią jest zakaźna i
        dziedziczna, a zatem sprawy nie załatwia nawet wymiana pokoleń.

        Myślę jednak, że jest sposób na zmianę, ale nie mieszkańców, a zmianę ich
        mentalności. Zmiana meantalności człowieka może nastąpić tylko w specyficznych
        okolicznościach, a dokładnie na dnie, bo tylko płacz i rozpacz zmusza do
        szukania rozwiązań innych jak stare przyzyczajenia.
        Wielu tego nie wytrzyma i nie znajdzie drogi wyjścia z dna, i z tego powodu np.
        powiesi się. Będą też tacy którzy podniosą się z upadku wybiorą inny sposób
        postępowania od tego, do którego przywykli, a który doprowadził ich na dno.

        Być może nawet obecne cierpienie wielu jest im potrzebne, aby łatwiej było im
        się zmienić?
        To wszystko, co Nas otacza jest tylko skutkiem naszych wcześniejszych czynów, w
        tym i zaniechania działania, kiedy należało działać. Jak narazie płocczanom
        łatwiej jest cierpieć i godzić się na marność, jak czynem zmienić na lepsze
        rzeczywistość.

        Ale to tylko do czasu. Przyjdzie punkt krytyczny (np. bankructwo ZUS i brak
        wypłat), i albo się sami zamęczą albo będą chcieć zmian i czynem doprowadzą do
        tych zamian.

        Jest jeden problem. Płocczanie są wyjątkowo cierpliwi i dlatego dojście do
        zmiany może potrwać bardzo długo.

        A jaki to ma związek z dziurami w drogach? A no taki, że jak ktoś całe lata
        płaci za drogi, a godzi się jeździć po dziurach slalomem i na tarce, to musi
        być wyjątkowo oporny na zmiany. Mało tego, zamiast domagać się należytego
        wykonania dróg (w tym i studzienek), niektórzy nawet wymyślają jak pozbyć się
        studzienek, ponieważ - ich zdaniem - to one są winne nierównościom na drogach,
        a inni nawet prowadzą na ten temat poważne - ich zdaniem - dysputy.

        Ale szukajcie przyczyn, szukajcie aż je znajdziecie.

        PS.
        Widziłem studzienki i drogi normalne, a wykonane jeszcze w czasach Franca
        Jozefa. Ale przecież "u nas się nie da". Teraz tylko coraz trudniej znaleźć
        winnego: nie Rosjanie, nie Niemcy, nie Żydzi, a może tym razem Marsjanie
        przeszkadzają.

        --
        Z p.
        Henryk Kreuz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka