Dodaj do ulubionych

Ultimatum starosty

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 22:33
jak to,czyżby Boszko pchał sie na nastepną kadencje na starostę
Obserwuj wątek
    • Gość: pyt. Ultimatum starosty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 22:34
      jak to,czyżby Boszko pchał sie na nastepną kadencje na starostę?
    • Gość: win przyrośniety do fotela,nic nierobił przez kadencję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 22:36
      broni układu,rozliczyć trzeba koniecznie,
    • roman_j Re: Ultimatum starosty 10.08.06, 23:17
      Przy okazji tej sprawy jaskrawie widać styl, w jakim pan prezydent sprawuje
      swoją funkcję. Z artykułu można wyczytać, że nie dotarł na spotkanie, a jedynie
      przysłał swoich umyślnych, którzy nie mieli żadnych plenipotencji, więc
      spotkanie zakończyło się niczym. Ciekawe, dlaczego nie udało się na nie dotrzeć
      panu prezydentowi? Otóż wieść gminna niesie, że pan prezydent bardzo się ceni i
      osobiście spotyka się tylko z wysokiej rangi urzędnikami. Może starosta to nie
      jest wystarczająco prestiżowe stanowisko, a może pozostali uczestnicy spotkania
      byli zbyt niskiej rangi? Bez wzgledu na to uważam, że w tej sytuacji starosta
      powinien dać panu prezydentowi lekcję pokory, której mu najwyraźniej brak, i bez
      dalszych konsultacji zakazać ruchu tirów w Boryszewie choćby na kilka dni.
      Myślę, że po takiej decyzji pan prezydent bardzo szybko znajdzie czas na
      spotkanie i uda się wypracować jakiś rozsądny kompromis. :-))
    • abecadlo2004 A nowy most stoi, brak dróg i Baton ma się o.k. 11.08.06, 07:41
      Wyborcy -do dzieła.
      • enaka Re: A nowy most stoi, brak dróg i Baton ma się o. 11.08.06, 08:42
        A nowy most niewiele zmieni. Ruch zamiast przez Otolinska bedzie przez
        Podolszyce.

        Czas pomyslec o trzecim moscie - na wysokosci Orlenu. Pomyslimy teraz, to moze
        bedzie sie budowal krocej niz drugi i za 15 lat powstanie.
        • Gość: Romek Re: A nowy most stoi, brak dróg i Baton ma się o. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.06, 22:10
          Jak ktos nie ma pojecia to niech sie nie wypowiada bo jest projekt obwodnicy
          plocka i juz budowa trwa w staroźrebach i tamtendy maja tiry jezdzic a poszezyc
          drogi w Boryszewie sie nie da bo nie ma gdzie tam sa domy !! a Pan Milewski
          jeszcze nic dla plocka nie zrobil nawet glupiej budowy mostu nie potrafi
          dokończyc po byłym prezydencie !! Trzeba byc miec problem z rozumem zeby na
          niego zaglolosowac
    • Gość: strapiony Re: Ultimatum starosty IP: *.c240.petrotel.pl 11.08.06, 08:49
      Kolejny bezsensowny wygłup Milewskiego....
      Zresztą wygłupy moga stać sie udziałem każdego, ale jak szkodza mieszkancom
      Płocka to już sa groźne.
      Pokazywanie arogancji i chamstwa bo tylko tak należy odbierac nieobecność na
      spotkaniu u starosty Milewskiego jest kolejnym dowodem, że czas Milewskiego sie
      konczy. On zwyczajnie nie potrafi rozmawiać z ludźmi i taki człowiek nie
      powinien sprawowac funkcji prezydenta Plocka bo wszystko co robi a raczej nic
      nie robi świadczy o całkowitej niekompetencji i baraku jakiejkolwiek wizji
      rządzenia Płockeim.
      Doświadczymy tego jak TIR-y zablokuja centrum miasta i oby przewożony jakiś
      niebezpieczny ładunek nie spowodował tragedii w Płocku.
      • Gość: czytelnik Re: Ultimatum starosty IP: *.class147.petrotel.pl 11.08.06, 09:08
        Widzicie tylko Milewskiego , a co w tym temacie zrobili wiceprezydenci Zawidzki
        i Kolczyński . Za co oni odpowiadają i biorą pensje ? Jasna sprawa że za
        całokształt władzy odpowiada Milewski , powinien wiedzieć kim się obstawia .
    • Gość: road 62 Re: Ultimatum starosty IP: *.plock.msk.pl 11.08.06, 10:46
      No i jest problem.
      A tak go widzi przedstawiciel wojewody:- ... mówił dyrektor departamentu
      nieruchomości i infrastruktury urzędu marszałkowskiego Janusz Ulatowski. A gdy
      pytano go, czy samorząd wojewódzki nie mógłby przejąć drogi od powiatu i jej
      przebudować, odpowiadał: - Przecież to nic nie da, na czas robót trzeba by ją
      całkowicie zamknąć.
      Powtórzę jeszcze raz, "przeciez to nic nie da, na czas robót trzeba by ją
      całkowicie zamknąć." I to jest właśnie przykład jak biurokrata rozumuje jeden
      ze sposobów, ty modernizacje tej drogi. Jasne, że na czas robót droga musi
      byc zamknięta, ale czy to coś ma nie dać? Jezu! Ludzie!
      Popieram staroste p. Boszko. To dobry pomysł z zakazem ruchu ciężkich tirów.
      Uchroni sie w ten spoób i ludzi i nawierzchnię. A w Płocku? A w Płocku
      nawierzchnie są i tak rozjeżdżone, że może tiry je jakoś "naprawią" do końca.
      Co do obecności prezydenta miasta na spotkaniu tłumaczyć to należy tym, że miał
      ważniejsze spotkania niz to na którym omawiano jak zapobiec nastęonym wypadkom
      a tu śmierci, kalectwu i zniszczeniu majątku Bogu ducha winnych ludzi, w tym
      mieszkańców Płocka. Powiem tak, że są sprawy ważne i ważniejsze, ale są sprawy
      życia i śmierci, a więc najważniesze o czy w wyborach należy pamietać.

    • Gość: menel Re: Ultimatum starosty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.06, 15:00
      To, że problem stanął już w czasach Jakubowskiego i nic (lub bardzo niewiele)
      zrobiono żeby go skutecznie rozwiązać przez tyle lat dowodzi, że:
      -system zarządzania w Płocku i powiecie nie funkcjonuje należycie
      -nie ma obowiąującego kolejnych włodarzy długofalowego spójnego programu
      rozwoju infrastruktury miasta i powiatu realizowanego konsekwentnie przez
      wszystkie ekipy rządzące
      -na prezydentów i radnych wybierane są miernoty nieprzygowane i niezdolne do
      zarządzania czymkolwiek większym od brygady.

      Przy okazji artykułu a na marginesie opisanej tu sprawy warto zauważyć, że
      gdyby zamiast dwóch oddzielnych, to jest miejskiego i grodzkiego, był jeden
      wspólny miejsko-grodzki powiat płocki to byłyby same korzyści:
      -brak konieczności dogadywania się z tym drugim
      -brak potrzeby wykazywania kto ważniejszy i robienia na złość
      -konieczność patrzenia i widzenia trochę szerzej i dalej
      -większy budżet i większe możliwości
      -i byłoby taniej o koszty utrzymania jednego sporego urzędu (kilkaset etatów)


      PS.starosta powinien skorzystać z przysługujągo mu prawa i zadziałać w ineresie
      społeczności, o interesy której ma się troszczyć najlepiej jak potrafi i można
      i zgodnie z obowiązującym prawem.
    • Gość: Aśka Re: Ultimatum starosty IP: *.plock.mm.pl 11.08.06, 17:29
      A ja mieszkam przy Armii Krajowej, ale blisko Wyszogrodzkiej i jest nie do
      wytrzymania, zwłaszcza latem, kiedy okna sa otwarte. Nie idzie ani spać, ani
      odpocząc, hałas niesamowity. Buduja przy ulicy budynki mieszkalne a nie
      pomyślą, jak ludzie w tych budynkach mają żyć. Zamiast ograniczac ruch na tej
      ulicy, to jeszcze robia drogę z mostu i na most,zamiast wyprowadzić ją za
      miastem.Urzędnicy, którzy wymyslili tą budowaną właśnie droge w tym miejscu -
      powinni sami tu mieszkać w nagrodę.
    • Gość: plocczanin Re: Ultimatum starosty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.06, 23:30
      Bardzo słusznie. Kolos w postaci PKN-u wywozi swoje produkty również
      koleją /ciekawe ile dał na budowę nowego nostu?/. Również autocysterny niszczą
      nasze drogi gdy powiat ma małe środki na ich remonty. O osobowych pojazdach
      pędzacych w poniedziałki i piątki osób z zewnątrz nie wart nawet gadać. Myślę,
      że protest ten jest sprężyną p. Janiny K. wielkiego szpeca od ochrony
      środowiska. A może to ...chwyt..przedwyborczy, że ...powiat i aktualna władza
      coś...jednak dział. Ale często jest to pisanie na Berdyczów... a szcególnie
      przy tej władzy..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka