Dodaj do ulubionych

WWO w płockiej Crazy

IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 10.03.03, 13:48
czlowieku zero...
pojecia...
gratulacje dla autora artykułu...
chyba pszestane czytac gazete..
na mazowszu...
eo! - kszyczom muzycy...?
Obserwuj wątek
    • Gość: Wojtek Re: WWO w płockiej Crazy IP: *.tvk.torun.pl 10.03.03, 16:09
      cieszę się,że jest możliwość wydania opinii na temat artykułu.
      Jestem fanem kultury hip-hop'owej - nie uważam się za ćpuna,
      alkoholika, ślepo wpatrzonego w gwiazdy hip-hop'u głupka, który
      nie wie jak należy bawić się na imprezie. Nie uważam również,
      że zachowanie opisane w artykule to image każdego chłopaka w
      szerokich spodniach. Przypadki pijaństwa są charakterystyczne
      dla koncertów każdej subkultury - jeżeli ma Pani (kieruję się
      do autorki artykułu) inne zdanie, zalecam wybrać się od czasu
      do czasu na koncert (nie koniecznie hip-hop'owy), chociażby dla
      wzbogacenia wiedzy o muzyce. Opis występu zespołu WWO - nie
      odbiega ani formą ani kreatywnością od tekstów zawartych w Ich
      utworach. Moim zdaniem tak poważna Gazeta (z tradycjami) nie
      powinna się zniżać do poziomu tandetnych brukowców. Autor
      artykułu powinien albo zmienić zawód, albo pujść na studia,
      najlepiej dziennikarskie. Jeżeli będę jeszcze chciał
      poczytać "proste", extremalnie subiektywne brednie napisane
      przez dziennikarza, który nie ma zielonego pojęcia ani o
      dziennikarstwie ani o muzyce napewno zajrzę do Gazety
      Wyborczej. Tak na koniec: spostrzgawczości autora nie umknął
      absolutnie żaden element, oprócz tego, że była to IMPREZA "hip-
      hop non stop",na którym wystąpił również: Jeden osiem L,
      Illuminacja, Raprezentacja, a nie KONCERT WWO. Czy wynika to z
      braku profesjonalizmu, czy też z lekceważącego podejścia
      do "CHŁOPAKÓW"?
      • Gość: mass:mix Re: WWO w płockiej Crazy IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 10.03.03, 16:41
        Chyba Pani redaktor podpadla fanom hiphopu pomimo wynotowania textow piosenek ktore zajelo Pani ze dwa dni ten caly artykul jest do d...!!! Bylem na tym koncercie i nie jestem nastolatkiem i uwazam ze ludzie bawili sie bardzo fajnie. A to ze mlodzi ludzie cpaja i pija to nie wina muzyki lepiej niech nasze miasto jakos zagospodaruje czas tym wszystkim mlodym ludziom a nie tylko krytukuje!! Co oni maja robic po szkole?? Skoro placowki kulturalne w plocku to tylko figurujace na mapie obiekty zmkniete dla szerszego grona mlodych ludzi!
      • Gość: gMurA Re: WWO w płockiej Crazy IP: *.pl / 192.168.1.* 26.03.03, 19:05
        nie mam czasu bo bym Ci pojechał!!
    • Gość: Jerzy Roguski Re: WWO w płockiej Crazy IP: *.tvk.torun.pl 10.03.03, 17:21
      w rozmowie telefonicznej ze mna Pani Agnieszka Ciesiulska
      mowila, ze impreza bardzo się jej podobala i dobrze sie tam
      czuła .Opowiadalem, ze zabawa przebiegała w niesłychanie
      spokojnej i tolerancyjnej atmosferze. Mowiac "wynudzilsmy sie"
      mialem na mysli Nas czyli obsługe organizacyjną( opieka nad
      zespolami, kolejnością występów, sprawdzaniu biletow ) oraz
      ochroniarzy, ktorzy ani razu nie interweniowali. Stali bywalcy
      koncertow nie tylko hip-hopowych ale i rockowych muszą
      przyznać, że taka atmosfera na imprezach masowych jest
      niezwykle rzadka . Dlatego rano przeglądając Gazetę moje
      zdziwienie było ogromne . Pani Agnieszka opisuje pojedyncze
      przypadki nieszkodliwego zachowania kilku osób, które w euforii
      (witając swoich idoli ), bądz koncertowej gorączce zachowywaly
      sie "niestosownie". Opisom tym towarzyszą częste cytaty
      zaczerpnięte z twórczości zespołu WWO. Nie chce poddawać ich
      komentarzowi, gdyż jest to "twardy język ulicy" i zarówno na
      nim, jak i na frustracji społecznej opiera sie kultua hip-hop w
      Polsce. Mam jednak wrażenie, że duża ilość przytoczonych
      cytatów nie ma na celu przedstawienia twórczości i refleksji
      nad stroną artystyczną koncertów a jedynie uwydatnienie
      negatywnego, zdaniem autorki , zachowania młodzieży . Temu też
      służa opisy typu "tony papierosów" czy "tony pustych butelek i
      kufli po piwie" W opinii mojej oraz znanych mi uczestników
      zabawy HIP HOP NON STOP była jedną z niewielu imprez na której
      można zachowywać sie swobodnie jednocześnie czując sie
      bezpiecznie . Przez formułe tych koncertów, jako organizatorzy,
      staramy sie promować lokalne zespoły, dla których
      niejednokrotnie występ stanowi uwieńczenie dlugich prac nad
      materiałem nagraniowym i jedyny kontakt z szerszą
      publicznością, dziennikarzami lokalnych gazet, sponsorami oraz
      lokalnymi i ogólnopolskimi telewizjami . Pani Agnieszka
      zapomniała dodać, że oprócz komercyjnego zespołu WWO,
      koncertowały również +KWA, Jeden Osiem L (Płock) , Raprezentacja
      (Włocławek), Iluminacja (Kraków). Autorka artykułu nie
      wspomniała również o 500 osobach, które do samego końca bawiły
      sie doskonale . Wydaje mi się, że największe wrażenie na
      autorce odniósł stan łazienek w Crazy . Niestety na każdym
      koncercie , czy to w Crazy, w toruńskiej Od Nowie, czy w
      warszawskiej Proximie, po tym jak w przeciągu paru godzin
      lazienki odwiedzi kilka tysięcy osób, wyglądają one
      nieestetycznie . Chciałbym również przypomnieć, że HIP HOP NON
      STOP(poprzednia forma HIP HOP MELANZ) w plockiej Crazy była
      czwartą z rzędu imrezą, której patronem prasowym była Gazeta na
      Mazowszu. Zdaniem orgaizatorów oraz uczestników impreza z dnia
      8 marca niczym nie rózniła się od poprzednich .
      Zyczyłbym sobe również aby muzyka i kultura hip- hop opisywana
      była w obiektywny sposób. Prześmiewczy artykuł Pani Agnieszki
      nie spełnia tego kryterium. Muzyka zespołu WWO niesie
      przesłanie a jej forma najlepiej dociera do współczesnej
      młodzieży (przytaczane, najostrzejsze teksty pozbawione
      kontekstu - tracą sens). Opis mocno umalowych, nienormalnie
      ubranych dziewczyn również wydaje się przesadzony a stosowanie
      kontrastów: " Umywalki do połowy wypełnione są papierosami,
      paczkami po papierosach, kuflami po piwie. Woda leje się non
      stop. Biała terakota jest czarna. - z przytoczoną na końcu
      moją wypowiedzia opisującą liczbę uczestników zabawy i poziom
      bezpieczeństwa - było świetnie" wydaje się mocno
      naciągany .
      • Gość: tsar Re: WWO w płockiej Crazy IP: *.noname.net.icm.edu.pl 10.03.03, 17:36
        Calkowicie zgadzam sie z p. Roguskim. Nie jestem wielkim entuzjasta hiphopu,
        bylem na kocercie i uwazam, ze artykul jest mocno tendencyjny i co tu duzo
        gadac niesprawiedliwy. Publicznosc bawila sie wspaniale, bylo bezpiecznie, co
        rzadko zdarza sie na masowych imprezach.
    • Gość: BeDe Re: WWO w płockiej Crazy IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 10.03.03, 22:12
      pani Rogólska to niech hapie dzide :)) ona sobie swoje a my
      swoje, co sie ludzie dziwicie? ona juz stara jest, nie
      rozumie... żal mi tylko tego że tyle lat na studiach
      dziennikarskich a ona ni chu ja potrafi pisać ajkie kolwiek
      artykuły, powiem tak: weź sie pani do roboty, pojmujesz?
    • Gość: Magda Re: WWO w płockiej Crazy IP: *.man.olsztyn.pl 11.03.03, 20:02
      Po przeczytaniu artykułu Pani Ciesiulskiej nasunął mi się wniosek, że w
      zamyśle miał mieć raczej charakter dydaktyczno-moralizatorski, bo na pewno nie
      był relacją z konceru. Osobiście sobotnią imprezę uważam za niezwykle udaną.
      Nie rozumiem tak wielkiej konsternacji odnośnie tekstów jednego z
      wystepujących zespołów. Nie trzeba być chyba znawcą, żeby orientować się w
      tematyce muzyki hip-hopowej i ilości padajacych tam przekleństw. Może sprawa
      byłaby prostsza, gdyby teksty były np. anglojęzyczne - tam bluźnierstwo nie
      razi. Poza tym, czy wulgarne epitety są "domeną" jedynie hip-hopowych
      piosenek? "Tony papierosów, kufli, puszek po piwie" - nie wizualizuje to
      wiernie sobotniej imprezy, a tak nawiasem mówiąc - nie był to koncert muzyki
      poważnej, gdzie widownia cały czas zajmuje miejsca w rzędach. Jestem stałym
      uczestnikiem tego typu imprez w płockim Crazy i nigdy nie spostrzegłam tych
      wszystkich, nota bene "wynaturzeń", bo sposób w jaki opisany był przebieg
      konceru na to wskazywał. Abstrahując od subiektywnych refleksji - impreza była
      naprawdę udana i życzę sobie i wszystkim jej zwolennikom jak największej
      ilości koncertów tego typu w przyszłości. Myślę, że konkluzja jest prosta -
      przy wyborze miejsca, do którego planujemy iść, powinniśmy kierować się
      własnymi upodobaniami i zadawać sobie sprawę z tego, co możemy tam zastać.
      Pamiętajmy też o obiektywiźmie i tolerancji dla "zjawisk", które nie trafiają
      nam w gust. W końcu nie wszyscy, całe szczęście, muszą preferować to samo...


    • Gość: karolina Re: WWO w płockiej Crazy IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 13.03.03, 16:13
      wiec powiem jak reszta ze artykul nie przypadl mi szczegolnie do
      gustu!malo powiedziane owa Pani ktora podobno jest dziennikarka
      z papierkiem kursu zaocznego ESKK przedstawila sobotnia impreze
      jak przepis w gazecie "Gotuj z nami".nie napisala nic nowego
      cytujac teksty utworow,ale coz moze chciala napisac spiewnik
      przy ktorym zabawiala by rodzine w letnie wieczory!wracajac do
      konkretnrj imprezy to bylo swietnie,piwo bardzo dobre!,a to ze
      owej Pani przeszkadzal fakt papierosow lezacych na podlodze to
      prosze zamiat pisaniem "sciekow" zajac sie organizacja
      popielniczek na imprezy masowe!!!jezeli nie hip hip to prosze
      uczeszczac na napisany kwiecistymi slowami jezyk "muzykow" z
      branzy disco-polo...napewno bedzie super!!!ale wtedy moze jakis
      pan z "cynkowkami" wpasc Pani w oko!A moze jak co tydzien byla
      Pani nastawiona na disco w "Crazy" a tu koncert i co dol!!!
      prosze sie nie martwic nastepna dyskoteka juz w ta sobote!MILEJ
      ZABAWY!!!!
      • Gość: Ines Re: WWO w płockiej Crazy IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 14.03.03, 09:51
        Zgadzam się całkowicie z przedmówcami.Cały kocert ukazała pani
        karykaturalnie,widać,ze jest pani jedną z osób,nie rozumiejących
        w ogóle tej kultury,czy słuchała pani kiedykolwiek CAŁEGO utworu
        np.WWO.Wydaje mi się,ze nie.Nie wiem,co chciała pani
        osiągnąć,może to,że rodzice jakiejs osoby, nie pozwola więcej
        więcej na wypad tego typu,bo uwierzą w ten stek bzdur.
    • Gość: Sadoś WWO w płockiej Crazy IP: *.visp.energis.pl 14.03.03, 16:25
      Witam...
      Jak przeczytalem Pani "artykuł" to przyszły mi na myśl słowa Zip
      Składu..."Komedia z elementem tragedii.."
      Komedia bo można sie tylko śmiać ze steku bzdur jakie PANI
      napisała a tragedia to poziom artykułu i strach ze
      moze Pani po raz kolejny przestraszyć nie tylko moich rodziców
      co się dzieje na imprezach gdzie panuje HIP HOP.
      Od 6 lat słucham hip-hopu (mam 20 lat) i ta kultura to moje
      codzienne życie wyrażone
      poprzez zachowanie,myślenie i omijanie takich osób jak Pani,Pani
      Agnieszko.
      Byłem na Imprezie Hip Hop Non Stop a nie koncercie TYLKO WWO
      (Pozdrawaim przedmówcę Wojtka)występowały równiez inne składy
      hip hopowe których nie mam okazji słuchać codziennie lecz Pani
      zupełnie pomineła fakt ze na scenie oprócz WWO
      wystąpili takze +KWA ,1-8 L,Raprezentacja oraz krakowska
      formacja-illuminacja ale możliwe ze
      Pani o tym nie wie skoro spory kawałek "artykułu" to
      zobrazowanie stanu łazienek podczas imprezy,imprezy jakich
      mało w naszym szarym miasteczku,było świetnie ale ...zawsze
      trafi sie jakiś
      pismak który świetną zabawę potrafi zamienić w "spotknaie mentu
      społecznego".
      Opisywanie imprezy jako koncertu w TONACH PUSZEK PO PIWIE I
      PAPIEROSÓW to gruba przesada.
      Owszem trafiło się pod nogami parę niedopałków i puszek po piwku
      ale nie demonizujmy sprawy.
      Pisze Pani o młodzieży.."są na hip hopowym topie więc teksty
      wypada znać co do słowa..."- spotkałem na tej
      imprezie osobę która z hip hopem ma tyle wspólnego co Pani z
      dobrym artykułem,pytał się mnie
      w kilkunastu momentach co oznaczają poszczególne słowa,zwroty bo
      nie słucha na codzień HipHopu,spodobało mu się.
      Dziewczyny opisuje Pani jako wystrojone laleczki które nie
      przyszły na impreze by dobrze sie pobawic
      ale tylko po to aby pokazać "szerszej publicznośći "mocny
      makijaż i jakie to ich ciała mają zalety .
      Twierdzi Pani ze wykonawcy bluznią co wers.owszem zdarzająsie
      niecenzuralne słowa ale po prostu przekaz hip hopu jest mocny i
      bez żadnych ogródek opisuje
      naszą szarą codzienność,co trafia do młodzieży bo sami widzą to
      na codzień.Poza tym utwory Hip Hopowe
      to nie plastikowe skakańce pod tytułem "marian kocha izę z
      piętego piętra".
      Zastanawiam się dlaczego Pani "przeszła obok
      koncertu".Najłatwiej byłoby powiedzieć ze jest Pani blondynką ale
      to zachowanie z mojej strony co do Pani oraz innych blondynek
      byłoby delikatnie mówiąc niemiłe a wręcz chamskie.
      Naprawdę Życzę Pani jak najwiecej tak bezpiecznych i udanych
      imprez jak ta w Crazy.
      Co do ochrony to byłem bardzo zaskoczony na wielki
      plus:uprzejmi,pomocni.Nawet jeden z Panów ochroniarzy
      z usmiechem na twarzy i bez zadnego protestu wpuścił mnie na
      scenę abym mógł zrobić Dj-owi Deszczu Strugi zdjęcie.
      Co do Pani następnych relacji z koncertów to wątpię czy da Pani
      radę:)))

      Pozdrawiam przedmówców a szczególnie Tych dla których Hip Hop to
      nie tylko muzyczka lecz coś więcej..
    • Gość: kobietakot Re: WWO w płockiej Crazy IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.03, 20:59
      zamiescilam juz jeden watek na temat artukulu pani A ale tu powtorze jeszcze
      raz co mam do powiedzenia: artykul to kompletna porazka, zalosne ze
      dziennikarka podeszla do sprawy z tak ogromna neiznajomoscia tematu. Zalosne! i
      przykre, bo na oficjalnej stronce wwo.pl umieszczono artykul pani A w dzile
      Buble nie musze chyba wyjasniac dlaczego. Bylam na tym i nei tlko koncercie
      hiphopowym w crazy i to co napisala pani C jest..brak mi slow.Niech pani lepiej
      przestanie pisac bo nikomu to na dobre nei wyjdzie a juzz napewno nei rzyspozy
      pani slawy czy powazania. wiecej kultury!!
      • zenobius1 Re: WWO w płockiej Crazy 24.03.03, 09:46
        Gość portalu: kobietakot napisał(a):

        > zamiescilam juz jeden watek na temat artukulu pani A ale tu powtorze jeszcze
        > raz co mam do powiedzenia: artykul to kompletna porazka, zalosne ze
        > dziennikarka podeszla do sprawy z tak ogromna neiznajomoscia tematu. Zalosne!
        i
        >
        > przykre, bo na oficjalnej stronce wwo.pl umieszczono artykul pani A w dzile
        > Buble nie musze chyba wyjasniac dlaczego. Bylam na tym i nei tlko koncercie
        > hiphopowym w crazy i to co napisala pani C jest..brak mi slow.Niech pani
        lepiej
        >
        > przestanie pisac bo nikomu to na dobre nei wyjdzie a juzz napewno nei
        rzyspozy
        > pani slawy czy powazania. wiecej kultury!!

        czy pani redaktor A.C.obejrzała "Ósmą milę". Jeżeli tak i jeżeli jeszcze
        rozumie angielski to ma materiałów o upadku młodzieży i złych wzorcach na kilka
        najbliższych miesięcy.
        To tyle złośliowści bo o artykule nie chce mi się nawet pisać.
    • Gość: Chu chu reagge Re: WWO w płockiej Crazy IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 28.03.03, 13:43
      ...tyt...o mam włączony dyktafon na koncercie ciekawe po co ?
      Hmm ten absurd śmierdzący prostotą ubrany w tak poważną rzadową
      gazetę jaka jest Wyborcza jest kolejnym dowodem na to że ludzie
      nie mając pojęcia zabierają się za sfery dla nich trudno
      dostepne i nie podlegające pod świadome rozumowanie.Inteligencja
      kolejny raz dowodzi co ludzi z "lepszego świata" wiedzą na
      tematy proste ?? Gówno tak samo jak bez namysłu je robią w
      klozecie tak samo bez namysłu pisza recenzje.Pozdrownienia dla
      dla autora artykułu i oby tak dalej.Ludzie potrzebują faktów
      które są odbiciem w krzywym zwierciadle głowy autorki i fakt że
      nie była na koncercie tylko zdawał jej relacje fotograf z
      koncertu świadczy o tym jakie jest prawdziwe zainteresowanie
      autorki owym światem i kulturą i której sama wie tyle ile o
      penisie w stanie wzwodu...Doowutchyalike..iTobyBylnaTyle...
    • Gość: portal Re: WWO w płockiej Crazy IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.03, 02:34
      polski hiphop sie na huj nadaje muzycznie dno tylko jakis tam
      bicik basik i tło a tekstowo porażka na maksa czy ci ludzie
      widza tylko na czarno to co sie dzieje do okola??
      spiewaja ze kasa szczescia nie daje a sami sie rozwalaja
      luksusowymi furami i te teksty ze zostana do konca zycia z hip
      hopem
      hehe ciekawe jak jeden z drugim bedzie sie musial sam utrzymac a
      plyty hip hop przestana sie sprzedawac co wtedy powiedza
      hiphop bez watpienia jest zjawiskiem na skale masowa jak kiedys
      punk czy heavy metal ale to wszystko jakos ucichlo tak tez sie
      stanie z hip hopem
      a na koniec nie oszczedze to co prezentuje wiekszosc ludzi
      sluchajacych tej muzyki to dno dno i jecze roz dno
    • Gość: LIT_RWcrew Re: WWO w płockiej Crazy IP: *.cable.mindspring.com 27.06.03, 01:02
      Pani Agnieszko radze zmienic prace bo do tej sie pani
      kompletnie nie nadaje pisze Pani o rzeczach o ktorych nie ma
      zielonego pojecia a tak nawiasem mowiac gdzie w tym artykule
      obiektywizm dziennikarski czyzby opuscilo sie ten wykladzik :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka