Dodaj do ulubionych

Dziwny kierowca

14.03.03, 23:59
Jechałem sobie dziś w stronę centrum ulicą Piłsudskiego i na wysokości, gdzie
dochodzi ul. Otolińska do skrzyżownia jechała sobie ciężarówka a za nią auto
osobowe; ciężarówka zdążyła wjechać przede mną w Piłsudskiego, ustawiając się
na moim pasie. Poruszający się za nią kierowca auta osobowego przyhamował
troszkę przed wjazdem na pas ruchu, którym poruszałem się ale przyspieszył i
wjechał tuż przede mną, z myślą że zdąży. Owszem zdążył, z tym że ja musiałem
ostro przyhamować by nie przyładować w tył jego auta. W takich sytuacjach,
gdy widzę kierowcę wymuszajacego pierszeństwo przejazdu włączam sygnał
dźwiękowy, dodatkowo również mignąłem światłami drogowymi, celem ostrzeżenia
przed niebezpieczeństwem. Kierowca zatrzymał samochód i wysiadł z niego,
pomyślałem że pewnie chce zobaczyc czy nic się nie stało. I tak stoimy na
środkowym pasie z obu stron jeżdzą samochody. Pomyślałem, że machniemy do
siebie ręką i do następnego razu. ;-)). A ten do mnie w gadkę, że zatrzymał
się bo ja mrugnałem i trąbnąłem. Mówię mu, że tak się ostrzega przed
niebezpieczeństwem i że na szczęście nic się nie stało i możemy się rozejść w
pokoju. Włączyłem światła awaryjne i słucham jego wywodów, co chwila
przerywając mu słowami by zjechać z pasa ruchu bo jeszcze ktos w nas przywali
No to człowiek zaczyna śpiewkę, że w mieście nie wolno używać sygnałów
dźwiękowych i świateł drogowych, tu mie śmiech ogarnął. Zaczął nawijać, że
chyba z jakiegoś Bodzanowa jestem bo nie znam przepisów jakie w mieście
obowiązują. Mówię mu, by spojrzał na moje tablice rejestracyjne i wczytał się
w kodeks drogowy - kulturalniej nie zdołałem. Tłumaczę mu, że każdy policjant
mu wytłumaczy jakby miał wątpliwości w interpretacji przepisów ruchu
drogowego. A ten wyciągnął komórkę i zadzwonił najprawdopodobniej do
dyżurnego. Zaczął mówić o mnie że chcę by policja przyjechała na miejsce, ja
mu grzecznie, że jakbym potrzebował pomocy to potrafię to zrobić samemu. Do
żadnej kolizji nie doszło i każde i jego wezwanie jest bezpodstawne.
Dyżurnemu powiedział, że ktoś za nim jechał, trąbił i błyskał światłami.
Prawdopodobnie dyżurny stwierdził, że mu głowę zawraca takimi dyrdymałami i
mu podziękował. Podejrzewam, że ten kierowca całkowicie świadomie zaczął
odkręcać swoją możliwą winę na moją stronę. Podejrzewałem wprost na samym
początku rozmowy z nim, że jest człowiekiem z policji, ale jego rozmowa z
dyżurnym całkowicie nie wskazywała na to.
Jest znany mi numer rejestracyjny i marka auta.
Obserwuj wątek
    • Gość: rzecznik Re: Dziwny kierowca IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 15.03.03, 08:23
      razdwadwanascie napisał:

      > Jechałem sobie dziś w stronę centrum ulicą Piłsudskiego i na wysokości, gdzie
      > dochodzi ul. Otolińska do skrzyżownia jechała sobie ciężarówka a za nią auto
      > osobowe; ciężarówka zdążyła wjechać przede mną w Piłsudskiego, ustawiając się
      > na moim pasie. Poruszający się za nią kierowca auta osobowego przyhamował
      > troszkę przed wjazdem na pas ruchu, którym poruszałem się ale przyspieszył i
      > wjechał tuż przede mną, z myślą że zdąży. Owszem zdążył, z tym że ja musiałem
      > ostro przyhamować by nie przyładować w tył jego auta.

      wymusil pierwszenstwo

      >W takich sytuacjach,
      > gdy widzę kierowcę wymuszajacego pierszeństwo przejazdu włączam sygnał
      > dźwiękowy, dodatkowo również mignąłem światłami drogowymi,

      normalna, naturalna reakcja kierowcy.

      > Jest znany mi numer rejestracyjny i marka auta.

      Ma Pan prawo zglosic ten fakt w Sekcji Rudchu Drogowego /ul. 1 maja3/5/. z Pana
      opisu wynika, ze ten kierowca wymusil pierwszenstwo, a wiec popelnil
      wykroczenie. w tej sytuacji zostalby sporzadzony wniosek o ukaranie do sadu
      grodzkiego.

      pozdr

      JB
      • razdwadwanascie Re: Dziwny kierowca 17.03.03, 14:29
        Gość portalu: rzecznik napisał(a):

        > razdwadwanascie napisał:

        [...]


        > > Ma Pan prawo zglosic ten fakt w Sekcji Rudchu Drogowego /ul. 1 maja3/5/. z
        Pana
        >
        > opisu wynika, ze ten kierowca wymusil pierwszenstwo, a wiec popelnil
        > wykroczenie. w tej sytuacji zostalby sporzadzony wniosek o ukaranie do sadu
        > grodzkiego.
        >
        > pozdr
        >
        > JB

        Dzięki za informację. Na razie poprzestanę na ostrzeżeniu potencjalnych ofiar
        tego kierowcy. Jest to czerwony polonez numer rej PBT8099. Nie należę do
        mściwców drogowych. Jak na razie przez 12 lat posiadania prawa jazdy i
        codziennej jeździe po ulicach i drogach naszego kraju nie spotkałem takiego
        użytkownika dróg. Ot taka ciekawostka przyrodnicza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka