Dodaj do ulubionych

Parkowanie naprzeciwko cudzej bramy.-do rzecznika.

27.03.03, 16:22
i innych ludzi dobrej woli.

No właśnie. Mieszkam obecnie w domku,posiadam garaż i wyjazd z niego.
Moim sąsiadem jest lekarz, prowadzący prywatną praktykę.
Zdarza się, że jego pacjenci parkują swoje samochody przy ogrodzeniach innych
domów. To nie boli i da się z tym żyć.
Niestety co jakiś czas któryś z nich zaparkuje blokując moją bramę wjazdową.
Zazwyczaj kończy się na tym, że o ile gościa nie nakryję na tym czynie i
poproszę aby się przesunął to muszę iść do gabinetu i również poprosić.
Reakcje są różne, zdarza się jednak szczególnie gdy jest kilka osób, że nikt
nie reaguje,a ja przyczajony czekam na delikwenta i rozmowa jest mniej
przyjemna ale jeszcze grzeczna.
Teksty w stylu: wie pan głupio się przyznać przy ludziach",albo "to tylko na
chwilę" czyli ok. 0.5h mnie nie ruszają, taki widocznie jestem aspołeczny.
Ostatecznie reaguję gdy chcę wjechać lub wyjechać, nie siedzę za firanką
przez cały dzień polując na delikwentów.
Ale ostatnio gdy wracałem z pracy zdarzenie spowodowało, że zaczałem myśleć o
innych sposobach.
Gość złapany przeze mnie na tym, że zablokował mi wjazd zaczął mi wymyślać od
chamów, buraków itd, którzy nie rozumieją innych ludzi, ich cierpienia itd.
Skończyło się na tym, że się odsunął, ale nie o to chodzi abym musiał
wysłuchac litanii bólów. Na specjalnie chorego czy śpieszącego się czy też
umierającego nie wyglądał, przecież jasne, że wtedy mógłbym poczekać.

PYTANIE Co mogę zrobić w świetle prawa bo chyba nadejdzie czas, że zacznę
pracować wśród pacjentów na opinię wariata, który się czepia itd. Może już ją
mam. Zapewne mogę wezwać Straż Miejską czy też Policję ale co będzie dalej.
Znikoma szkodliwość społeczna?, "daj se pan spokój" a może jakieś
wyprawy,pisanie protokołów itd.

I DRUGIE Jak już parkują wzdłuż mojego ogrodzenia a ktoś zostaje w środku i
puszcza muzykę na full to co mu mogę zrobić. Kilka raz spotkałem się z
argumentem ,że nie ma 10.00. Fajnie, racja tylko ja mam małe dziecko a a ono
usypia wcześniej a poza tym jak nadejdzie lato i okna będa pootwierane to się
czasami mieszkać nie da. Ostatecznie ten kawałek drogi jestem zobowiązany
odsnieżać, posypać piaskiem i jakiś podatek też płacę to chyba mam w jego
sprawie coś do powiedzenia.

Z góry dziękuję i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: rzecznik Re: Parkowanie naprzeciwko cudzej bramy.-do rzecz IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 27.03.03, 16:54
      zenobius1 napisał:

      > PYTANIE Co mogę zrobić w świetle prawa bo chyba nadejdzie czas, że zacznę
      > pracować wśród pacjentów na opinię wariata, który się czepia itd. Może już ją
      > mam. Zapewne mogę wezwać Straż Miejską czy też Policję ale co będzie dalej.
      > Znikoma szkodliwość społeczna?, "daj se pan spokój" a może jakieś
      > wyprawy,pisanie protokołów itd.

      mozemy miec do czynienia m.in. z takimi sytuacjami/chyba najczestsze przypadki/:

      1. ktos "zaparkowal"pojazd przed Pana wjazdem, a Pan w tym czasie nie chce
      korzystac z tego wjazdu.

      ma tu wowczas zastosowanie art 49 ust 2 prawa o ruchu drogowym

      Zabrania się postoju:

      1) w miejscu utrudniającym wjazd lub wyjazd, w szczególności do i z bramy,
      garażu, parkingu lub wnęki postojowej,

      a wiec osoba taka popelnia wykroczenie. jesli wezwie Pan policje, sa
      zobowiazani podjac dzialania. moga np. zaproponowac mandat karny lub jesli nie
      ma kierowcy, to na poczatek:

      8. Pojazd może być unieruchomiony przez zastosowanie urządzenia do blokowania
      kół w przypadku pozostawienia go w miejscu, gdzie jest to zabronione, lecz nie
      utrudniającego ruchu lub nie zagrażającego bezpieczeństwu.

      9. Pojazd unieruchamia Policja lub straż gminna (miejska).




      przypadek drugi:
      2. ktos "zaparkowal"pojazd przed Pana wjazdem, a Pan w tym czasie chce wjechac
      lub wyjechac z samochodem i zle zaparkowany pojazd utrudnia Panu wyjazd/wjazd/

      wowczas moze taka osobe spotkac nieprzyjemna niespodzianka:
      kodeks drogowy

      Art. 130a. 1. Pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela w przypadku:

      1) pozostawienia pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch
      lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu,


      > I DRUGIE Jak już parkują wzdłuż mojego ogrodzenia a ktoś zostaje w środku i
      > puszcza muzykę na full to co mu mogę zrobić.

      wezwac np.policje

      Art. 51. § 1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca
      spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu
      publicznym,

      - podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

      § 2. Jeżeli czynokreślony w § 1 ma charakter chuligański lub sprawca dopuszcza
      się go, będąc pod wpływem alkoholu,

      - podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.



      >Kilka raz spotkałem się z
      > argumentem ,że nie ma 10.00.

      bzdura. nigdzie nie jest powiedziane, ze MUSI to byc po 22.00.


      pozdrawiam
      JB
      • Gość: razdwadwanascie Re: Parkowanie naprzeciwko cudzej bramy.-do rzecz IP: *.galnet.pl / 10.18.50.* 27.03.03, 23:08
        Witam, chyba opłatę za holownika by najdotkliwiej odczuł.
        • Gość: rzecznik Re: Parkowanie naprzeciwko cudzej bramy.-do rzecz IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 28.03.03, 06:44
          Gość portalu: razdwadwanascie napisał(a):

          > Witam, chyba opłatę za holownika by najdotkliwiej odczuł.

          finansowo - tak, ale w takich sytuacjach najdotkliwiej odczuwa sie i dosc dlugo
          pamieta poszukiwania pojazdu. czasem mija wiele czasu, podczas ktorych kierowca
          szuka samochodu w roznych miejscach, tam gdzie faktycznie zostawil, tam gdzie
          hipotetycznie mogl zostawic, tam, gdzie wydaje mu sie, ze mogl zostawic. jak po
          takich poszukiwaniach przychodzi zrezygnowany do nas zglaszac fakt kradziezy,
          to gdy sie dowiaduje, ze placi mandat i oplate za parking+za holowanie, to nie
          ma szczesliwszego czlowieka na swiecie.

          pozdr
          JB
          • roman_j Re: Parkowanie naprzeciwko cudzej bramy.-do rzecz 28.03.03, 07:42
            Gość portalu: rzecznik napisał(a):

            > (...)ale w takich sytuacjach najdotkliwiej odczuwa sie i dosc dlugo
            > pamieta poszukiwania pojazdu. czasem mija wiele czasu, podczas ktorych
            > kierowca szuka samochodu w roznych miejscach, tam gdzie faktycznie zostawil,
            > tam gdzie hipotetycznie mogl zostawic, tam, gdzie wydaje mu sie, ze mogl
            > zostawic. jak po takich poszukiwaniach przychodzi zrezygnowany do nas
            > zglaszac fakt kradziezy, to gdy sie dowiaduje, ze placi mandat i oplate za
            > parking+za holowanie, to nie ma szczesliwszego czlowieka na swiecie.

            No proszę, w jak prosty (i rentowny) ;-)) sposób policja potrafi uszczęśliwić
            człowieka. Powinna to robić możliwie najczęściej. Wtedy wszyscy byliby
            zadowoleni. :-)))))
            • Gość: rzecznik Re: Parkowanie naprzeciwko cudzej bramy.-do rzecz IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 28.03.03, 07:58
              roman_j napisał:

              > Gość portalu: rzecznik napisał(a):
              >
              >> No proszę, w jak prosty (i rentowny) ;-)) sposób policja potrafi
              uszczęśliwić
              > człowieka. Powinna to robić możliwie najczęściej. Wtedy wszyscy byliby
              > zadowoleni. :-)))))

              Romku, nie tylko policja, ale rowniez i Straz Miejska. od razu tez pragne
              przypomniec, ze pieniadze z mandatow - nie sa przeznaczone dla policji.
              przepraszam, ze to powtarzam, ale czasem na forum pojawiaja sie takie sugestie,
              ze gdyby policja wiecej karala mandatami, mialaby wiecej dla siebie.ale
              wracajac do rzeczy. Romku, wiesz chyba doskonale, ze zbyt wiele szczescia nie
              czyni czlowieka szczesliwym.

              pozdr
              JB
              • zenobius1 Re: Parkowanie naprzeciwko cudzej bramy.-do rzecz 28.03.03, 08:31
                Gość portalu: rzecznik napisał(a):

                > roman_j napisał:
                >
                > > Gość portalu: rzecznik napisał(a):
                > >
                > >> No proszę, w jak prosty (i rentowny) ;-)) sposób policja potrafi
                > uszczęśliwić
                > > człowieka. Powinna to robić możliwie najczęściej. Wtedy wszyscy byliby
                > > zadowoleni. :-)))))
                >
                > Romku, nie tylko policja, ale rowniez i Straz Miejska. od razu tez pragne
                > przypomniec, ze pieniadze z mandatow - nie sa przeznaczone dla policji.
                > przepraszam, ze to powtarzam, ale czasem na forum pojawiaja sie takie
                sugestie,
                >
                > ze gdyby policja wiecej karala mandatami, mialaby wiecej dla siebie.ale
                > wracajac do rzeczy. Romku, wiesz chyba doskonale, ze zbyt wiele szczescia nie
                > czyni czlowieka szczesliwym.
                >
                > pozdr
                > JB

                Bardzo dziękuję rzecznikowi i pozostałym forumnowiczom - za poradę prawną oraz
                dawkę pozytywnego spojrzenia na świat.

              • roman_j Re: Parkowanie naprzeciwko cudzej bramy.-do rzecz 28.03.03, 10:25
                Gość portalu: rzecznik napisał(a):

                > roman_j napisał:
                >
                > > Gość portalu: rzecznik napisał(a):
                > >
                > > No proszę, w jak prosty (i rentowny) ;-)) sposób policja potrafi
                > > uszczęśliwić człowieka. Powinna to robić możliwie najczęściej. Wtedy
                > > wszyscy byliby zadowoleni. :-)))))
                >
                > Romku, nie tylko policja, ale rowniez i Straz Miejska. od razu tez pragne
                > przypomniec, ze pieniadze z mandatow - nie sa przeznaczone dla policji.
                > przepraszam, ze to powtarzam, ale czasem na forum pojawiaja sie takie
                > sugestie, ze gdyby policja wiecej karala mandatami, mialaby wiecej dla
                > siebie.

                Nie miałem tego na myśli. Wiem, że to pieniądze dla państwa, a ono przecież
                ostatnio jest jakby biedniejsze. Trzeba pomóc Kołodce łatać dziury w
                budżecie. :-))

                > ale wracajac do rzeczy. Romku, wiesz chyba doskonale, ze zbyt wiele szczescia
                > nie czyni czlowieka szczesliwym.

                Hmmm. Może masz rację, ale moja koncepcja szczęścia głosi, że szczęśliwy jest
                ten, kto niczego nie pragnie, a nie ten, kto ma wszystko, czego zapragnie. :-)))
              • sluchawki Re: Parkowanie naprzeciwko cudzej bramy.-do rzecz 28.03.03, 11:20
                Gość portalu: rzecznik napisał(a):

                ze zbyt wiele szczescia nie
                > czyni czlowieka szczesliwym.
                >
                > pozdr
                > JB

                Przepraszam, że się wtrącę ale może mi rzecznik wyłoży ową filozofię ? W ramach
                tezy, że człowiek całe życie się uczy. :)
                • Gość: rzecznik dla sluchawek:-))) IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 28.03.03, 12:00
                  sluchawki napisał:

                  > Gość portalu: rzecznik napisał(a):
                  >
                  > ze zbyt wiele szczescia nie
                  > > czyni czlowieka szczesliwym.
                  > >
                  > > pozdr
                  > > JB
                  >
                  > Przepraszam, że się wtrącę ale może mi rzecznik wyłoży ową filozofię ? W
                  ramach
                  >
                  > tezy, że człowiek całe życie się uczy. :)

                  filozofia ta jest bardzo prosta. gdybys byl tak szczesliwy, ze mialbys wszystko
                  co chialbys tylko miec, nie byloby takiej rzeczy, o ktorej bys marzyl, nie
                  mialbys wiec celu, do ktorego bys dazyl. Zreszta pojecie szczescia jest bardzo
                  wzgledne, kazdy z nas co innego rozumie.
                  wydaje mi sie , ze duzo racji mieli Henryk Ibsen stwierdzajac: "Najszczęśliwsi
                  są ci, których stworzono w jednym egzemplarzu" oraz Sofokles, ktory uwaza,
                  ze "Pierwszym warunkiem szczęścia jest rozsądek" .

                  niektorzy, jak Marilyn Monroe uwazala, ze "Pieniądze szczęścia nie dają.
                  Dopiero zakupy"

                  By nie być glupcem w zyciu, gdyz tylko:

                  "Głupiec uważa przypadek za szczęście"

                  nalezy pamietac o slowach znamienitych osob:
                  Sofoklesa, ktorego stwierdzenia sa aktualne do dzis, gdy mowil, ze

                  "Los wynosi i los w przepaść strąca szczęśliwego i nieszczęśnika"

                  a jeszcze bardziej aktualne sa slowa Owidiusza:

                  "Póki ci szczęście sprzyja, naliczysz wielu przyjaciół, ale gdy los się
                  odmieni, zostaniesz sam"

                  pozdr
                  JB

                  ps. a poza tym to za malo czasu, by wykladac wszystkie argumenty:-)))
                  • sluchawki Re: dla sluchawek:-))) 28.03.03, 12:35
                    Gość portalu: rzecznik napisał(a):

                    .
                    .
                    .

                    > ps. a poza tym to za malo czasu, by wykladac wszystkie argumenty:-)))


                    O tak, czasu nie ma zbyt wiele, zwłaszcza na tym świecie, a do mojego pytania
                    skłoniła mnie, w sumie słownikowa definicja szczęścia :)), którą przytaczam:

                    "w znaczeniu filozoficznym (szczęście) stanowi najwyższą sumę dóbr możliwą do
                    osiągnięcia przez człowieka: w ten sposób rozumiano szczęście w starożytności
                    (jako eudajmonię) oraz w średniowieczu (jako beatitudo)."
                    • Gość: rzecznik Re: dla sluchawek:-))) IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 28.03.03, 13:06
                      sluchawki napisał:

                      > Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że obracamy się jak ślepcy wśród całej gamy
                      > subiektywnych odczuć, które tak naprawdę są obiektywne. Jest i tak i tak. Nie
                      > może być wielu prawd, czy jednak jest ich wiele ? Ja się gubię w tym
                      > wszystkim :))),

                      ja czasem tez.

                      wiem jednak, że nie zaszkodzi pogadać. Pozdrawiam.
                      >
                      dokladnie, nie zaszkodzi. czasem wtedy zdecydowanie latwiej i prosciej patrzy
                      sie na ten swiat.

                      pozdr
                      JB
                      >
                      • naka Re: dla rzecznika :-))) 31.03.03, 19:16
                        • Gość: Maciek Re: dla rzecznika :-))) IP: *.ssss.gouv.qc.ca 31.03.03, 19:27
                          Powszechnie uwaza sie, ze POLICJA jest gruboskorna. A tu patrzcie patrzcie, sam
                          rzecznik zacytowal nam az tyle wariantow na ..........okreslenie szczescia.
                          Jarku, jestem doprawdy podbudowany :)) Nastepnym razem jak mnie drogowka za
                          szybkosc zatrzyma, to ...........zainicjuje z nimi filozoficzna pogadanke o
                          moim wariancie na szczescie; ciekawe jaki bedzie rezultat ??:))
                          • Gość: rzecznik Re: dla rzecznika :-))) IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 31.03.03, 19:44
                            Gość portalu: Maciek napisał(a):

                            > Powszechnie uwaza sie, ze POLICJA jest gruboskorna. A tu patrzcie patrzcie,
                            sam rzecznik zacytowal nam az tyle wariantow na ..........okreslenie szczescia.
                            > Jarku, jestem doprawdy podbudowany :)) Nastepnym razem jak mnie drogowka za
                            > szybkosc zatrzyma, to ...........zainicjuje z nimi filozoficzna pogadanke o
                            > moim wariancie na szczescie; ciekawe jaki bedzie rezultat ??:))

                            Macku, za te wypowiedz, to gdyby to bylo dozwolone, zapalcilbym za Ciebie
                            pierwszy mandat, jaki otrzymalbys w RP/obys go nigdy nie dostal/.ale chyba nie
                            narusze prawa, jesli powiem, ze kwote zaplaconego przez Ciebie mandatu,
                            wyasygnuje na dobry przelew:-)))).

                            pozdr
                            JB
                        • Gość: rzecznik Re: dla rzecznika :-))) IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 31.03.03, 19:39
                          naka napisała:

                          > Rzeczniku o szczesciu pisze sie z radoscia a ty piszesz ze smutkiem ????? A
                          > przeciez piatek - to taki szczesliwy dzień !!!! a wiesz dlaczego ??? bo po
                          piatku jest tylko weekend !!!!!
                          >
                          bo tak se mysle, ze po weekendzie do pracy:-(((((ale nie jestem az taki smutny,
                          jak sie Tobie Nako wydaje:-))))
                          pozdr
                          JB
    • Gość: Maciek Re: do rzecznika IP: *.ssss.gouv.qc.ca 31.03.03, 21:43
      Rzecznik napisal: .......jesli powiem, ze kwote zaplaconego przez Ciebie
      mandatu, wyasygnuje na dobry przelew:-)))).
      ================

      Szkoda, ze slowa "przelew" nie ujales w cudzyslow, bo chetnie dolaczylbym sie
      do tego "przelewania" :)). Szczegolnie jesli temu ".....lewaniu"
      towarzyszylaby dobra goloneczka; taka o jakiej mowi Naka, w ktoryms z jej
      ostatnich wpisow :))
      • naka Re: do Macka 31.03.03, 22:09
        --Tylko nie pisz o jaka goloneczke chodzi , bo Jarek jest tak zamotany tym szczesciem wesołym ( to dobrze, ze nie smutnym),ze gotow przez pomyłke dwa mandaty przelewem zapłacic.


        Naka.
        • Gość: rzecznik Re: do Macka IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 01.04.03, 19:31
          naka napisała:

          > --Tylko nie pisz o jaka goloneczke chodzi , bo Jarek jest tak zamotany tym
          szcz
          > esciem wesołym ( to dobrze, ze nie smutnym),ze gotow przez pomyłke dwa
          mandaty
          > przelewem zapłacic.
          >
          Nako, jakbys zgadla:-)))sadze macku, ze takimi obzartuchami nie bedziemy i z
          Naka sie podzielimy:-0))

          JB
      • roman_j Re: do rzecznika 01.04.03, 08:13
        Gość portalu: Maciek napisał(a):

        > Szkoda, ze slowa "przelew" nie ujales w cudzyslow, bo chetnie dolaczylbym sie
        > do tego "przelewania" :)). Szczegolnie jesli temu ".....lewaniu"
        > towarzyszylaby dobra goloneczka; taka o jakiej mowi Naka, w ktoryms z jej
        > ostatnich wpisow :))

        Żeby tylko nie przelewać z pustego w próżne. :-)) Zresztą z Rzecznikiem to nie
        przelewki. Dotąd nie moge się doczekać na obiecane przez niego piwo (nawet sam
        mogę je postawić)...
        • Gość: rzecznik Re: do rzecznika IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 01.04.03, 19:37
          roman_j napisał:

          > Żeby tylko nie przelewać z pustego w próżne. :-)) Zresztą z Rzecznikiem to
          nie
          > przelewki. Dotąd nie moge się doczekać na obiecane przez niego piwo (nawet
          sam
          > mogę je postawić)...

          gratuluje Romku! udal Ci sie zart prima aprilisowy.

          JB
          ps. sorki, ze tak hurtem odpowiadam Nace,Mackowi i Romkowi, ale jak rano
          wyjechalem tak dopiero teraz wrocilem z wyjazdu.
          • roman_j Re: do rzecznika 01.04.03, 20:22
            Gość portalu: rzecznik napisał(a):

            > roman_j napisał:
            >
            > > Żeby tylko nie przelewać z pustego w próżne. :-)) Zresztą z Rzecznikiem to
            > > nie przelewki. Dotąd nie moge się doczekać na obiecane przez niego piwo
            > > (nawet sam mogę je postawić)...
            >
            > gratuluje Romku! udal Ci sie zart prima aprilisowy.

            A już myślałem, że nawarzyłem sobie piwa i będzie je trzeba wypić w dobrym
            towarzystwie: Maćka z Naką i Jarka z Golonką. ;-))
      • Gość: rzecznik Re: do rzecznika IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 01.04.03, 19:30
        Gość portalu: Maciek napisał(a):

        > Szkoda, ze slowa "przelew" nie ujales w cudzyslow, bo chetnie dolaczylbym sie
        > do tego "przelewania" :)). Szczegolnie jesli temu ".....lewaniu"
        > towarzyszylaby dobra goloneczka; taka o jakiej mowi Naka, w ktoryms z jej
        > ostatnich wpisow :))

        oj Macku, nawet bez tych "" doskonale odgadles intencje:-)))
        pozdr
        JB
        • Gość: Maciek Re: IP: *.ssss.gouv.qc.ca 01.04.03, 22:57
          Roman napisal: A już myślałem, że nawarzyłem sobie piwa i będzie je trzeba
          wypić w dobrym towarzystwie: Maćka z Naką i Jarka z Golonką. ;-))
          ===================
          Ciekawa to bedzie konstelacja: Naka ze mna, Jarek z....... Golonka :))
          A Roman z .........piwem ??:))
          • sluchawki Re: :) 02.04.03, 14:21
            Gość portalu: Maciek napisał(a):
            > ===================
            > Ciekawa to bedzie konstelacja: Naka ze mna, Jarek z....... Golonka :))
            > A Roman z .........piwem ??:))


            A wszystko pod hasłem Parkowanie naprzeciwko cudzej bramy. Oj porobiło się. A
            piwka to i ja bym się napił. W piękny ciepły płocki wieczór, który zapewne
            niedługo nadejdzie.
            • Gość: Maciek Re: :) porobilo sie, jak pisze Sluchawki IP: *.ssss.gouv.qc.ca 02.04.03, 14:45
              Rzeczywiscie, porobilo sie !! Od parkowania przed cudza brama przeszlismy
              do ....golonki :)) Jeszcze jeden dowod na to jak swawolna moze byc ludzka
              fantazja :))
              • naka Re: :) porobilo sie, jak pisze Sluchawki 04.04.03, 09:43
            • sluchawki Re: :) 04.04.03, 11:04
              sluchawki napisał:
              A
              > piwka to i ja bym się napił. W piękny ciepły płocki wieczór, który zapewne
              > niedługo nadejdzie.

              Od słowa do czynu - jest piątek, zaraz po pracy drałuję do Płocka i... relacja
              w poniedziałek :))
              (co prawda na piękny ciepły wieczór nie liczę) - musi więc być ciepły w inny
              sposób.
              • Gość: maciek Re: do Naki :) IP: *.ssss.gouv.qc.ca 04.04.03, 22:11
                Nako
                czy ty sama zamierzasz konsumowac cala podaz polskiego sadownictwa ?? :)) Bo
                widze, ze ostrzysz juz sobie podniebienie i na wisienki, i na truskawki :))
                Jednego nie rozumiem, jak do tych wszystkich owocow wcisniesz
                jeszcze.............."rzecznikowa" golonke ?? :))
                • naka Re: do Macka :)) 04.04.03, 22:22
                  • Gość: Maciek Re: do Naki :)) IP: *.ssss.gouv.qc.ca 04.04.03, 23:00
                    Jesli ty Nako tak twierdzisz, to znaczy ze mozemy w pelni zaufac rzecznikowi.
                    • naka Re: do Macka :)) 04.04.03, 23:04
            • zenobius1 Re: :) 05.04.03, 08:48
              sluchawki napisał:

              > Gość portalu: Maciek napisał(a):
              > > ===================
              > > Ciekawa to bedzie konstelacja: Naka ze mna, Jarek z....... Golonka :))
              > > A Roman z .........piwem ??:))
              >
              >
              > A wszystko pod hasłem Parkowanie naprzeciwko cudzej bramy. Oj porobiło się. A
              > piwka to i ja bym się napił. W piękny ciepły płocki wieczór, który zapewne
              > niedługo nadejdzie.

              Tylko mi pod bramą nie pijcie bo zaraz się zapytam o jakiś paragraf. :-)))))))))


              • sluchawki Re: :) 07.04.03, 08:07
                0zenobius1 napisał:
                >
                > Tylko mi pod bramą nie pijcie bo zaraz się zapytam o jakiś paragraf. :-
                ))))))))

                Odważyłem się na spacer w sobotę po południu, ale prawie mnie wiatr porwał, a
                na Tumskiej o mały włos nóg nie połamałem na zniszczonym i potwornie
                zaniedbanym "deptaku". Niegościnna zrobiła się ta część płocka, więc udałem się
                na piwo do domu. Było genialnie.
                • roman_j Re: :) 07.04.03, 08:31
                  sluchawki napisał:

                  > Odważyłem się na spacer w sobotę po południu, ale prawie mnie wiatr porwał, a
                  > na Tumskiej o mały włos nóg nie połamałem na zniszczonym i potwornie
                  > zaniedbanym "deptaku". Niegościnna zrobiła się ta część płocka (...)

                  Może wkrótce zmieni się to na lepsze, jeśli ruszy planowana przebudowa
                  Tumskiej. Ale to juz temat na inny wątek i na inne podforum. :-))
                  • sluchawki Re: :) 07.04.03, 10:19
                    roman_j napisał:

                    Może wkrótce zmieni się to na lepsze, jeśli ruszy planowana przebudowa
                    Tumskiej. Ale to juz temat na inny wątek i na inne podforum. :-))

                    A mam do Ciebie pytanie z innej beczki. Orientujesz się może, czy wszystkie
                    zbiory Muzeum Mazowieckiego zostaną przeniesione do nowej siedziby ? Czy może
                    tylko część, a jak tak to co z resztą ? (swoją drogą nowe miejsce wydaje się
                    być trochę małe).
                    • roman_j Re: :) 07.04.03, 11:22
                      sluchawki napisał:

                      > A mam do Ciebie pytanie z innej beczki. Orientujesz się może, czy wszystkie
                      > zbiory Muzeum Mazowieckiego zostaną przeniesione do nowej siedziby ? Czy może
                      > tylko część, a jak tak to co z resztą ? (swoją drogą nowe miejsce wydaje się
                      > być trochę małe).

                      Orientuję się na tyle, ile wyczytałem z gazet. :-)) Wygląda na to, że w
                      kamienicy na Tumskiej 8 zmieści sie tylko część zbiorów Muzeum. Resztę trzeba
                      będzie chyba gdzieś zmagazynować i czekać na decyzję o przekazaniu (lub
                      budowie) kolejnego budynku na potrzeby Muzeum. Oby taka decyzja wkrótce
                      zapadła...
                      • sluchawki Re: :) 07.04.03, 11:43
                        roman_j napisał:

                        > Orientuję się na tyle, ile wyczytałem z gazet. :-)) Wygląda na to, że w
                        > kamienicy na Tumskiej 8 zmieści sie tylko część zbiorów Muzeum. Resztę trzeba
                        > będzie chyba gdzieś zmagazynować i czekać na decyzję o przekazaniu (lub
                        > budowie) kolejnego budynku na potrzeby Muzeum. Oby taka decyzja wkrótce
                        > zapadła...

                        Ja słyszałem, że reszta zbiorów pojedzie do Łodzi, dlatego pytam (nie jest to
                        jednak potwierdzona wiadomość). To byłaby tragedia. Zabranie ducha miastu.
                        • roman_j Re: :) 07.04.03, 13:13
                          sluchawki napisał:

                          > roman_j napisał:
                          >
                          > > Orientuję się na tyle, ile wyczytałem z gazet. :-))
                          > > Wygląda na to, że w kamienicy na Tumskiej 8 zmieści
                          > > sie tylko część zbiorów Muzeum. Resztę trzeba
                          > > będzie chyba gdzieś zmagazynować i czekać na decyzję
                          > > o przekazaniu (lub budowie) kolejnego budynku na
                          > > potrzeby Muzeum. Oby taka decyzja wkrótce zapadła...
                          >
                          > Ja słyszałem, że reszta zbiorów pojedzie do Łodzi,
                          > dlatego pytam (nie jest to jednak potwierdzona
                          > wiadomość). To byłaby tragedia. Zabranie ducha miastu.

                          Z tego co wiem, jest takie zagrożenie. Mam jednak
                          nadzieję, że do tego nie dojdzia. Ale ponieważ wszystko
                          jest w rękach władz naszego miasta, więc niestety
                          wszystko jest możliwe...
    • naka Re: Do Zenobiusa :)) 08.04.03, 08:14

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka