Dodaj do ulubionych

serengetti

20.12.06, 10:21

Sawanna na równinie Serengeti to środowisko życia wielu gatunków zwierząt:
gazeli, antylop, gnu, nosorożców, hipopotamów, słoni i zebr. Spotyka się tu
również bawoły afrykańskie, lwy i żyrafy, a jeśli ma się dużo szczęścia,
przed obiektywem pojawiają się nawet żurawie, lamparty i gepardy. Porę suchą,
trwającą od czerwca do sierpnia, przeżywają tylko nieliczne rośliny. W latach
szczególnie ubogich w opady wielu gatunkom zwierząt brakuje pożywienia.
Jednak w kolejnym roku obfite deszcze kwietniowe z reguły wyrównują niedobory
wody.


Nasze polskie serengetti to nie park krajobrazowy, Wyścig szczurów trwa.
Chochoł śmieje się coraz głosniej.


Obserwuj wątek
    • teufel7 Re: serengetti 20.12.06, 11:01
      To się chyba nazywa skojarzeniowa hiperbola?...A może parabola ?.. W każdym
      razie ta pierwsza ma to do siebie, że się zbliża, ale nie może, a ta druga...ta
      się w nieskończoność oddala, zdaje się...
      Gdzie szczur, gdzie Serengeti, gdzie chochoł ?...
      • kwisniewski Re: serengetti 20.12.06, 11:24
        Gdzie szczur, gdzie Serengeti, gdzie chochoł ?...

        Wydawało mi się że ludzie którzy oglądają różnego rodzaju filmy fantastyczne /
        Matrix/ mają wiecej wyobrażni - ale okazuje się że brak dostępu do bajek
        Krasickiego i wielu innych pozycji książkowych obniża intelekt człowieka, a
        wieksza dostępność do tego typu filmów i gier komputerowych zmniejsza średnicę
        rurociągu którymi przesyłane są informacje do mózgu.

        Jedna lwica polskiej polityki zniknęła z naszego polskiego Serengetti. Inne lwy
        też boją się o swoją przyszłość. Jeśli lwy nie mogą najeść się tak jakby
        chcieli nie ma również jedzenia dla hien. Polskie hieny podgryzają / czyt.
        sprawa bp. S. Wielgusa/

        Gdzie szczur? gdzie chochoł?

        Poczytaj sobie dawne polskie bajki i baśnie. Poczytaj sobie o tradycji, o
        polskich obyczajach i o polskiej historii
        Może zrozumiesz
        • teufel7 Re: serengetti 20.12.06, 11:44
          kwisniewski napisał:
          > Może zrozumiesz

          OK. Zaczynam próbować :

          Jeśli lwy nie mogą najeść się tak jakby
          > chcieli nie ma również jedzenia dla hien. Polskie hieny podgryzają / czyt.
          > sprawa bp. S. Wielgusa/

          ????...poszperam u filozofów i w podręcznikach logiki...


          Acha! Krasicki!.. Cytuję z pamięci - "lepszy na wolności kąsek lada jaki, niż
          w niewoli przysmaki." I to mi taką fajną klamerką zepnie to, co Panu chciałem
          naprawdę napisać - w Pańskim wpisie o Serengeti słychać nostalgię. Za czasami,
          kiedy nie było wyścigów szczurów, kiedy lwy trzymały ze sobą sztamę i łaskawie,
          zleniwiałe, pozostawiały sporo ochłapów hienom. Hieny nie musiały podgryzać,
          chochoł marudził bogoojczyźniano tylko przy okazji wesela w Bronowicach i
          wystarczyło tylko zapisać się do ZSMP, żeby jeść "przysmaki" -
          ochłapy.Darmocha! Spoko! Howgh!
          • kwisniewski Re: serengetti 20.12.06, 12:25
            Gdy wielkość duszy w całym chcesz wykazać blasku, Pisz dary na marmurze, a
            krzywdy na piasku!

            To cytat ze Stanisława Krasińskiego

            To chyba już mało medialny cytat - krzywdy są bardziej medialne i więcej na
            nich móżna zarobić.
            Tak jak mówi się i pisze o zrównoważonej gospodarce, o zrównoważonym rozwoju,
            Powinno być więcej zrównoważenia pomiedzy dobrem i złem. Jeśli więcej pisać się
            będzie o złych rzeczach w marmurze a o dobrych na piasku zło zwycięży, jak
            dotąd zwycięża

            Co będzie jak zabraknie już szczurów?

            Lwy staną się kanibalami
            zostaną hieny - One zginą z głodu
            • teufel7 Re: serengetti 20.12.06, 12:37
              Otóż, wbrew pozorom, zgadzam się ze złotą myślą biskupa Krasińskiego.
              Ale :
              Co będzie jak zabraknie już szczurów?
              >
              > Lwy staną się kanibalami
              > zostaną hieny - One zginą z głodu

              po cóż ta logicznie kulejaca metafora? Ogólnie jest niewesoło,jasne, ale jakoś
              nie czuję się ani szczurem, ani hieną, ani, tym bardziej, lwem. Czego i innym,
              oprócz zdrowia życzę.:)
              • Gość: kwisniewski Re: serengetti IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 15:08
                cytat
                nie czuję się ani szczurem, ani hieną, ani, tym bardziej, lwem

                Ja także nie czuje się hieną, szczurem ani tym bardziej lwem. Ale są ludzie
                którzy czujac się królami w polityce i w gospodarce traktują innych jak
                szczurów których trzeba zniszczyć

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka