podziemia_plockie
22.12.06, 21:25
“...Poza domkami, wśród zarośli znajduje się wejście do płockich podziemi tak
mało dotąd znanych. Są to rozległe korytarze wijące się w kilku kierunkach,
którymi przed laty połączony był zamek z głównymi punktami grodu...”
“...Zdjęty ciekawością, razu jednego zdecydowałem się z dwoma odważniejszymi
kolegami podziemia zwiedzić. Zapaliwszy świecę, po zrobieniu znaku Krzyża św.
Puściliśmy się od strony Wisły gęsiego. Dość szeroki korytarz pozwolił nam iść
swobodnie bez pochylania głowy. Po obu stronach mieliśmy obmurowania ze starej
cegły silnie przejętej wilgocią, na której odpływ urządzono ściek w podłodze....”
“...Innym razem przez studnie w ogrodzie Hoffmana, niegdyś Norbertanek,
spuściłem się w tenm samem towarzystwie do suteren . W kierunku do kościoła
Augsburskiego szyb okazał się rozległym i wędrówka po nim nader zajmująca.
Znajdowały się tu w obfitości rozmaite rzeczy, ale bez żadnej wartości jak:
obręcze, zardzewiałe żelastwo i kości ptaków, nareszcie zwitki zmurszałego
papieru. W głębi napotkaliśmy obszerny salon, świecący od ścian wilgotnych,
gdzie kilkanaście osób mogłoby się wygodnie pomieścić. Podziemie te miało w
sobie coś fantastycznego .....”
Tak w roku 1884 w “Kłosach “ pisał o podziemiach płockich Niewiarowski.
Można więc stwierdzić że istnienie podziemi płockich to fakt. Jedna z
największych i jedna z ostatnich wielkich zagadek Miasta Płocka.
Postanowiłem odświeżyć wątek o podziemiach płockich.
Całą dostępną wiedzę na ich temat chciałbym zebrać w jednym miejscu ( na
początek może strona internetowa ) szukam ludzi którzy posiadają jakieś
informacje na temat płockich podziemi.
Będe wdzięczny za każdą inforację jeśli ktoś chciałby dołożyć swoją cegiełkę
do rozwikłania zagadki...
proszę o kontakt podziemia_plockie@interia.pl