grom54
10.01.07, 09:26
Ilekroć zdarza mi się przechodzić przez Stary Rynek wpada mi w oko tablica z
nazwą owego miejsca. Plac Stary Rynek. Wiadomo, że rynek to plac, więc masło
maślane. Kiedyś widywałem tablice o treści: „ul. Aleje Jachowicza”. Podobnie
absurdalne, prawda? Czy urzędnik, który to wymyślił miał wystarczające
kwalifikacje? Chyba nie.
Jeśli ktoś ma wątpliwości to odsyłam do definicji słowa rynek w słowniku PWN .
W dawnych miastach: główny plac, często z ratuszem, sukiennicami, będący
ośrodkiem życia gospodarczego i społecznego, miejscem targowisk, zebrań,
uroczystości.
Więc plac o nazwie plac. Absurd.
Chciałbym też zwrócić uwagę na tablice z nazwami ulic. Różne style, różne
czcionki, stare i nowe. Przydałoby się opracować nowy wzór, oryginalny dla
miasta i potem konsekwentnie je wymieniać.
Pozdrawiam miłośników ładnego Płocka.