Gość: *** "Poszukiwany, poszukiwana" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 22:03 Czy nie dziwi Was milczenie Mooni? Może poszła na to spotkanie ? Siedzi i czeka:). Ile to już? Trzy dni, biedny barman.Pewnie rymiki razem klecą :). Odpowiedz Link Zgłoś
kawka Re: "Poszukiwany, poszukiwana" 18.06.07, 22:19 Zauważ, Gwiazdko, że po sztampowych kondolencjach... tfu! to znaczy - przeprosinach, także inni jakoś zniknęli... Podejrzewam, że Moonia, Zielony i Teofil, być może z Krzyśkiem do czwórki, tworzą jakąś piątkę z naszym gajowym :-))) A jak się wreszcie pojawią, to będą bolały ich głowy :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
moonia6 Re: "Poszukiwany, poszukiwana" 19.06.07, 06:54 Przepraszam za piątek i za dalsze milczenie, ale żyję teraz jak na "wariackich papierach". Brak mi czasu i weny. Mam nadzieję, że wkrótce to się skończy. Pozdrawiam ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiek_33 Re: "Poszukiwany, poszukiwana" 19.06.07, 07:17 > Zauważ, Gwiazdko, że po sztampowych kondolencjach... tfu! to znaczy - > przeprosinach, także inni jakoś zniknęli... Podejrzewam, że Moonia, Zielony i > Teofil, być może z Krzyśkiem do czwórki, tworzą jakąś piątkę z naszym gajowym > :-))) A jak się wreszcie pojawią, to będą bolały ich głowy :-))) ---------------------------------------------------------------------- Zły los dusi, zły los nęka, Zły los zesłał na mnie Zenka; Przyjacielem mnie nazywa, a znieważa, a wyzywa :( Płaczę w dzień i bladym świtem, bo on nazwał był mnie Żydem! I mniejszością narodową i mutantem z rybią głową. Jakże w dniach takiej sromoty znaleźć siłę na zaloty? Jakże pisać o miłości kiedy zewsząd odór złości? Na złe czasy się zanosi... Chyba, że Zenio przeprosi, I przysięgnie mi na wszystko, że nigdy nie był faszystą i że jako Polak Katolik odpocząć od się pozwoli. Wówczas w Krzysia wstąpi siła, wówczas wiosna znów mu miła. I natenczas tu powróci by paniom w główkach zawrócić :) k. Odpowiedz Link Zgłoś
teufel7 Re: "Poszukiwany, poszukiwana" 19.06.07, 09:39 To Zenek jeszcze aktywny???:) Jakoś mi się czas tak cholernie skurczył, że nie mam szans na błądzenie po różnych płockich wątkach...Nasz niereformowalny przyjaciel Zenon... Może się wynióśł do Łomży i deszcz go tam omżył??:)))) Bo mnie też, ale w Płocku! :)) Wreszcie! Kawce ogródeczek podlało, metasekwoja będzie piąć się w górę ku radości Jej oczek niebieskich, kawczynych...:)) Odpowiedz Link Zgłoś
kawka Re: "Poszukiwany, poszukiwana" 19.06.07, 12:00 teufel7 napisał: Kawce ogródeczek podlało, metasekwoja będzie piąć się w > górę ku radości Jej oczek niebieskich, kawczynych...:)) Cosik mi się wydaje, że Teofil kawczyne oczy zamydla tą radością ze wzrostu metasekwoi :-) Jak znam czarta, o jego własne chodzi mu korzyści. Bo pisał Krzysiek_33 swojego czasu: Jeśli kochać miłą swoją, to wyłącznie pod sekwoją :) Teofil znużony wielkim upałem Zapragnął jakieś odmiany. Zosię pociągnął z dużym zapałem Z dala od miasta, kurzu i ściany. Na wieś pojedźmy, Zosieńko moja - Tak diabeł powiada do niej - U kawki rośnie metasekwoja, Skryjem się pod nią oboje! Z dala od licznych oczu gawiedzi Będziemy harce wyprawiać, Nawet gajowy nas nie wyśledzi, Gdy będę ciebie do grzechu namawiać. Ale uwaga, rogaty Diable! Wpierw spytać trzeba kawkę o zdanie! Lecz gdy cię wzięła ochota nagła... Cóż robić? Napisz jakieś podanie :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kawka Eee tam... :-) 19.06.07, 09:43 krzysiek_33 napisał: > Zły los dusi, zły los nęka, > Zły los zesłał na mnie Zenka; > Przyjacielem mnie nazywa, > a znieważa, a wyzywa :( > Płaczę w dzień i bladym świtem, (...) Jaka sromota i jaki wstyd?! Mówi, żeś Żydem? No to bądź Żyd! Że jesteś mniejszość narodowa? Ale nie struś! Głowy nie chowaj! Jak na mutanta zalewa go krew, To bądź mutantem! I rób mu wbrew! Niech tak się złości, tak się zasapie, Aż w końcu pęknie! No i oklapnie :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
zielonyjarek1 Noście chrust, juz pora! 19.06.07, 09:52 Dajta sobie na luz dobre ludzie. Co ma wisieć nie utonie. Jestem, a jakże. Zbierałem chrust na ognisko kupałowe co rozświetli Wisłę w noc świętojańską z brzegu. Gadają, że tych ognisk w tym roku ma być więcej, a jak będzie któż wie. Świetliki organizują się w grupy i sypią chrust na kupy aby go zaświecić. Jak to zrobią to z tumów będzie można je policzyć. Kiedyś mateńka Wisła bogato ustrojona w taką noc świeciła tak jasno, że krzyżackie i pruskie plemiona w trwodze do puszczy uciekały by tam kurpsiowskim zwyczajem dać się złupić jak niebożęta. Resztę onych na polach Grunwaldu w świętą ziemie zakopano i od onych czasów żelaznego łba krzyżackiego w Płocku nie zobaczysz. Taką moc maja one ognie i po dziś dnia są palone mimo tarczy co z Czechem zgodzono się nad pół świata rozłożyć. Tarcza tarczą, a chrust ma być suchy,zrazu żywiczny, a potem topolowy by czerwonym żarem długo w noc skakać przez niego można było, a pludrów ani sukman nie zetlić i dziewki sprytne, a chętne ganiać i szczypać do woli. A i kiełbasy długie smażyć i wędzić bo do okowitki są tej nocy najlepsze. Patrzajcie jeno aby szkody ogniem nie poczynić i pachołkom miejskim się nie narazić bo oni to przy trzeżwej gębie złość wielką w sobie nosić będą i kary srogie nakładać. A Sobótka, każdemu miła swoje ognie też musowo mieć bo i przy niej miejsca na złożenie chrustu jest mnogość, a tamtejsze chłystki i gołowąsy do igrców wielką fantazje mają. I dziewki są tam, jak wieść niesie, chętne i skore do zabaw. Ano zobaczymy jak czcić będzie się tą starosłowiańską noc. Miły dla ducha i ciał obrzędek powinien być, jak drzewiej, wesoły acz bez szkody czyniony z koniecznym szacunkiem dla starszyzny i białogłów utrzymany. Warcholstwa i bijatyk tam być nie może bo to nie przyda względów tradycją i szkody poczyn, które przed grodzkim sądem ważyć będą. Żadnych guseł i zaklęć nie rzucać nawet na złego sąsiada. Ma być mir nie zwady! Opojów składnie w krzaki ciskać i tak skrywać, żeby odrazy nie czynili nieobyczajnej i sromoty. Sukman im nie zarzucać na głowę, by z przyrodzenia kpiny czynić. Nie godzi sie tego obyczaju tej nocy praktykować. Można ich mazać dziegciem i sadzą na powszechne obśmianie. Na ścieżkach i przy ogniu nie gubić odchodów i uryną na ogień nie pryskać. Nie godzi się wszak tej nocy to ogień święty. A Ty Krzyśku znaku 33 odpuszczaj Zenkowi. On przejęty natrętnymi ideami każdego powalać będzie nie ustępując pola w żadnej dyskusji. To i czasu szkoda tracić, a zostawiając go na poboczu iść należy w swoja stronę. Nie ma on litości nad nikim, a i żalu i goryczy jest pełen co należy widzieć i zadumac się nad jego losem. Pozdrawiam całą Kompanię zdrowia życząc. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka Re: Noście chrust, juz pora! 19.06.07, 10:58 zielonyjarek1 napisał: Opojów składnie w krzaki ciskać i tak skrywać, > żeby odrazy nie czynili nieobyczajnej i sromoty. Sukman im nie zarzucać na > głowę, by z przyrodzenia kpiny czynić. Nie godzi sie tego obyczaju tej nocy > praktykować. Można ich mazać dziegciem i sadzą na powszechne obśmianie. Na > ścieżkach i przy ogniu nie gubić odchodów i uryną na ogień nie pryskać. Nie > godzi się wszak tej nocy to ogień święty. Cha, cha! To chyba z troski o wiosenną bandę taki regulamin stworzyłeś :-))) Rozumiem z tego, że opat gąsiorków nie poskąpi... :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiek_33 Re: Noście chrust, juz pora! 19.06.07, 13:11 picasaweb.google.pl/krzysiek33/Pinokio/photo#5077728593999730082 Dzieci, nasza przyszłość :) k. Odpowiedz Link Zgłoś
teufel7 Re: Dzieci, nasza przyszłość...:) 19.06.07, 13:50 Już tylko patrzeć, a literaturę zastąpi pismo obrazkowe...Po co się, kurna, wysilać?..:( Ze trzy czasowniki, w tym te "wieloznaczne" i poza tym słówko "ten", tak chętnie powtarzane przez wielu "złotoustych", a reszta - ideogramy...Czy wnuk zrozumie dziadka - Zielonegojarka???.. No i diabły będą musiały zmienić strategię wobec panieniek..." siema,chono tu mała..." A Poezja???...Usiąść i płakać... Odpowiedz Link Zgłoś
kawka Re: Dzieci, nasza przyszłość...:) 19.06.07, 13:59 To napisz to podanie do kawki o użyczenie metasekwojowej roślinki w stylu nowej literatury! :-) I nie płacz :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Re: Noście chrust, juz pora! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.07, 19:41 ładne. Zielonyjarku, kiedyś też coś podobnego pisałeś , o czym to było...o żabie :) suszonej :))) ładne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zielonyjarek1 Re: Noście chrust, juz pora! IP: *.plock.msk.pl 20.06.07, 10:33 Wyleczyłem wtedy Kawka z choroby. Ale nawet tego nie pamięta, hahahaha A zobacz jak jest teraz zdrowa, jak...ryba. ;-))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zielonyjare Leczenie Kawki. Moge leczyc i innych z fora ;-)))) IP: *.plock.msk.pl 20.06.07, 10:52 A tak to było: Re: Płonę żarem :-( Autor: zielonyjarek1 Data: 28.05.07, 17:48 Kawko chora i kwękająca, a leżąca na niedżwiedziej skórze w wielkiej gorączce weż tedy dwie ropuchy, a ususz je i w możdzierzu skrusz dokładnie. Dodaj jagody wilczej ze trzy i kory kruszyny dwie draski i tamże skrusz. Pajęczynę co nad starym buhajem w kącie urosła zerwij i omotaj na ogonie myszy i zasusz i także utrzyj. Dodaj żółci z jaskółczego ziela, glistnikiem zwanego i mleka mniszkowego i znowu chętnie utrzyj w tym możdzierzu, a dodaj ślimaka co w winnicach szkodę czyni, a wymieszaj dokładnie. Mięty do smaku i tataraku zerwanego po północy tamże utrzyj. Zanieś szparko w garncu glinianym na rozstaje i rozbij go o pień starej gruszy wisielców i bywaj tu do nas na forum, a szybko, zdrowa i wenę mająca. Nie gnuśnij dłużej i ochłodż się piweńkiem najsłodszym i mlaskając ostrym językiem dawaj tu w ta pora. Toż czekamy wszyscy jak widać. Odpowiedz Link Zgłoś
teufel7 Re: Leczenie Kawki. Moge leczyc i innych z fora ; 20.06.07, 17:06 Gość portalu: zielonyjare napisał(a): i bywaj tu do nas na forum, a szybko, > zdrowa i wenę mająca. Nie gnuśnij dłużej i ochłodż się piweńkiem najsłodszym A ona tak mu na to rzecze: chce mi się NIC Zielonyjarku bo w tym upale kawka przecie czuje się jakby rosół w garnku. W gnuśności mej dostrzegam cnotę co sprzyja wręcz memu przetrwaniu, na piwko stałą mam ochotę ochotę i nie ustaję w popijaniu... :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kawka Re: Leczenie Kawki. Moge leczyc i innych z fora ; 20.06.07, 18:51 Usiadł Diabeł na balkonie, Pchły mu łażą po ogonie. Diabeł to się w ogon drapie, To poziewa, to pochrapie. Napiłby się troszkę piwa, Ale głowa mu się kiwa. Zjadłby może ciut rosołu, Nie ma chęci dojść do stołu. Chwile płyną mu leniwe, Lecz stworzenie to złośliwe! I tak tylko, dla zabawki, Piwożłopa zrobił z kawki! Oj, zobaczysz, piekielniku, Cierpień czeka cię bez liku! Nawet twoja erudycja Nie uchroni cię od hycla!!! :-)))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiek_33 Re: Leczenie Kawki. Moge leczyc i innych z fora ; 20.06.07, 18:58 HAhah! Podoba mi się :) k. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Re: Leczenie Kawki. Moge leczyc i innych z fora ; IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 09:04 "Zanieś szparko w garncu glinianym na rozstaje i rozbij go o pień starej gruszy wisielców " Szkoda, już myślałam,że ma to wypić.:) Odpowiedz Link Zgłoś
kawka Re: Leczenie Kawki. Moge leczyc i innych z fora ; 21.06.07, 09:41 Gość portalu: *** napisał(a): > "Zanieś szparko w garncu glinianym na rozstaje > i rozbij go o pień starej gruszy wisielców " > Szkoda, już myślałam,że ma to wypić.:) Dzięęęęęęęęeeki, Gwiazdeczko :-( Nie wiedziałam, że ty taka Lukrecja Borgia! Niezłą parkę tworzylibyście z Zielonym Jarkiem. Po prostu.... broń masowej zagłady :-)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
moonia6 Chłodne piwo ;-) 21.06.07, 12:30 lepsze piwo od Zielonego specyfików ;-))) Leży diabeł umęczony pod sekwoją, w stronę piwa kieruje myśl swoją. Słońce praży go od rana, wiatr nie dmucha, portfel pusty a w pobliżu ni żywego ducha. Wtem wśród zieleni, Kawka się wynurza, buzia w pąsach, w ręku piwa szklanka duża. Diabeł myśli „nie ma sprawiedliwości, prosić o łyk czy od razu łamać kości?” Kawka zaś łypie wokół czujnym okiem, „iść wprost na niego, czy obejść bokiem”. Lecz myśl jej przyszła nagle taka, „ co mi szkodzi poratuję nieboraka”. Wyciągnęła z torby piwa zgrzewkę, „masz tu piwo na ochłodę nie na rozgrzewkę” Na zielonej trawce siedzą tak ja trzeba, pijąc w zgodzie - stworzyli trochę nieba. Odpowiedz Link Zgłoś
teufel7 Re: Chłodne piwo ;-) 22.06.07, 08:10 moonia6 napisała: > pijąc w zgodzie - stworzyli trochę nieba. I to mi się podoba!!! :)) Może i Kawka złagodnieje na taką sugestię, bo jak widzieliście wyżej - zawzięty to ptaszek, jak cholera!:) Hyclem mnie straszy, nieboraka!:))) Odpowiedz Link Zgłoś
kawka Re: Chłodne piwo ;-) 22.06.07, 10:03 teufel7 napisał: > Hyclem mnie straszy, nieboraka!:))) No ale żeby zaraz tak płakać? I z nieba deszczem ponurym kapać? Jakże tak można, panie kochany? Klimat potrzebny - umiarkowany! Głosił Zielony, że to już lato, A Diabeł chłodem odparł mu na to. Teraz, by stworzyć troszeczkę nieba, Herbatki z prądem, nie piwa trzeba! :-)))))))))))))) Diable, mam nadzieję, że się Wasza Czartowska Mość nie poczuła urażona hyclowskim rymem :-))) To był jeno odpór na dictum takowe, że kawka nieustannie piwkiem się zaprawia! :-))))))))) No bo po co upubliczniać tak miłe kawkowe zwyczaje??? Cha, cha, cha! Mooniu, ale ty mnie poważnie zaniepokoiłaś! Ten fragment... Wtem wśród zieleni, Kawka się wynurza, buzia w pąsach, w ręku piwa szklanka duża. Diabeł myśli „nie ma sprawiedliwości, prosić o łyk czy od razu łamać kości?” Dzięki za ostrzeżenie przed Diabłem łamignatem! :-)))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Re: Chłodne piwo ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.07, 10:22 Diabeł podpadł Kawce srodze. Ciosa kołki na huncwocie. Hyclem straszy"nieboraka", toż zawzięta baba jakaś! Moonia radzi, całkiem szczerze. Piwa dajcie im na szczęście. Niech se legną kiele drzewa, niech im ptaszek w niebie śpiewa. Obraz mamy tutaj sielski piwo, niebo, głos anielski. I tak w rymy brnę zdradliwe, czuję,że se kręcę linę. Lecz z opisu tu wynika, że to przepis z poradnika. Jak ma pani sprzed ołtarza z Diabła zrobić pantoflarza . :) Odpowiedz Link Zgłoś
kawka Re: Chłodne piwo ;-) 22.06.07, 10:51 Buuuuuuuuuuu, chlip, chlip :-(((((((( Straszne wyszło z worka szydło, Że ta kawka to straszydło! Zrobiliście tu z niej typka, Że niech schowa się Ksantypka! W owej marnej sytuacji Nie pokażę swojej racji, Ale nigdy nie uwierzę, Żem jest takie wredne zwierzę! Pójdę sobie do Maruchy I wypniemy swoje brzuchy, Żeby wspomóc się troszeczkę, Wypijemy piwa beczkę! Bo Marucha - chłop morowy! Wszak wiadomo, że gajowy Ma i obowiązek taki, Żeby troszczyć się o ptaki! :-)))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Re: Chłodne piwo ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.07, 11:01 Nie pomogą Kawko łezki, z nieba leje większy deszczyk . Mokną wszystkie wróble w koło, a ja siedzę grzecznie w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Re: Chłodne piwo ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.07, 19:36 Ja to nie wiem co się dzieje obiecana noc marnieje. Miał być ogień no i czary Wszak ta noc, to noc Kupały. Ktoś tu mówił o ognisku o pieczeniu i o piwku. Tyle było tu gadania, a ja siędzę w domu sama. Nie uwierzę więcej słowom. Nie uwierzę już nikomu. Gdzieś się skryli wszyscy chyba, bo nie pisze żaden skryba. Siedzą cicho tak jak myszki, o niecnoty, o psubraty. Wasze zdrowie, moje piwo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kubek Re: Chłodne piwo ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.07, 22:18 Ludziska!!! Jak to mozliwe, że ciagle wiosne widzicie?? Oznajmiam wszem i wobec, że już mamy lato!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ser Re: Widziałam wczoraj wiosnę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.07, 22:28 miniurl.pl/braciastarsi Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiek_33 Re: Widziałam wczoraj wiosnę 25.06.07, 07:51 Nowy tydzień oddzwoniony! Wakacyjnie witam wątek, Urlopowo nastrojony marzę, aby nadszedł piątek. A w sobotę a w sobotę... k. Odpowiedz Link Zgłoś
moonia6 Re: Widziałam wczoraj wiosnę 25.06.07, 07:58 krzysiek_33 napisał: > marzę, aby nadszedł piątek. > A w sobotę a w sobotę... Odpowiedz Link Zgłoś
moonia6 Re: Widziałam wczoraj wiosnę 25.06.07, 07:59 krzysiek_33 napisał: > marzę, aby nadszedł piątek. > A w sobotę a w sobotę... pewnie kolega urlop zaczyna i się doczekać juz nie może? Szczęściarz ;-((( Odpowiedz Link Zgłoś
moonia6 Re: Widziałam wczoraj wiosnę 25.06.07, 08:04 no i zobacz Krzyśku co narobiłeś ? zadrość z powodu Towjego rychłego wypoczynku spowodowała,że wpis dwa razy został umieszczony ;-) Ale przyjdzie sierpień i wtedy ja będę "urlopować". Co się odlecze....... Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiek_33 Re: Widziałam wczoraj wiosnę 25.06.07, 08:07 No proszę, sierpniowa panna :) A gdzież się wybierasz? Ja jadę szaleć do Ustki. k. Odpowiedz Link Zgłoś
moonia6 Re: Widziałam wczoraj wiosnę 25.06.07, 08:09 krzysiek_33 napisał: > No proszę, sierpniowa panna :) A gdzież się wybierasz? Ja jadę szaleć do Ustki. haha - ja też do Ustki. Proszę przetrzeć szlaki koleżance ;-))) wyjazd pod koniec lipca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Re: Widziałam wczoraj wiosnę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 09:10 Podobno marzenia ludziom się spełniają. Może moje dziś zacznie się spełniać? Mam spotkanie umówione i strasznie się boję. Z każdą chwilą coraz bardziej :). Odpowiedz Link Zgłoś
moonia6 Re: Widziałam wczoraj wiosnę 25.06.07, 09:17 Gość portalu: *** napisał(a): > Mam spotkanie umówione i strasznie się boję. > Z każdą chwilą coraz bardziej :). hmmm spotkanie, które przeraża? no chyba, że z dentystą ;-))) Intrygujące to spotkanie niby ma spełnić Twoje marzenia a boisz się go ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Re: Widziałam wczoraj wiosnę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 09:20 strasznie się boję i to nie jest dentysta. Odpowiedz Link Zgłoś
moonia6 Re: Widziałam wczoraj wiosnę 25.06.07, 09:31 Piszesz sama, że to spotkanie ma przynieść zmiany na lepsze, więc po co tyle obaw??? Pomyśl o czymś miłym i do boju w końcu strach to rodzaj fantazji.:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Re: Widziałam wczoraj wiosnę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 09:35 Widocznie ja mam inne fantazje:) miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiek_33 Re: Widziałam wczoraj wiosnę 25.06.07, 10:07 Halo halo nie dokuczajcie sobie :) czy to macho czy dentysta ważne by humorem tryskał :) k. Odpowiedz Link Zgłoś
moonia6 Re: Widziałam wczoraj wiosnę 25.06.07, 10:22 nie dokuczam, ale Gwiazdka jest dziś wyjątkowo bez humoru. Może po powrocie będzie lepiej. Oby ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiek_33 Re: Widziałam wczoraj wiosnę 25.06.07, 11:14 to czekajmy co powie *** (General Lieutenant) jak wróci ze spotkania |:) Odpowiedz Link Zgłoś
moonia6 Pierwszy poniedziałek lata 25.06.07, 11:14 na poprawę humoru - tak od poniedziałku;-) www.halny-andrychow.pl/humor/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Re: Pierwszy poniedziałek lata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 21:45 Bardzo śmieszne :) Dostałam projekt ha! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Re: Widziałam wczoraj wiosnę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 23:01 Właśnie ciągle tylko dokucza i dokucza :() Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Re: Widziałam wczoraj wiosnę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 10:49 Liczyłam na to ,że piwa to mi nikt nie postawi, ale przynajmniej napisze: super! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rurek Re: Widziałam wczoraj wiosnę IP: *.plock.msk.pl 26.06.07, 11:23 to super. Gratuluje otrzymanie projektu rozłożenia kredytu na raty. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka Re: Widziałam wczoraj wiosnę 26.06.07, 20:07 Oj Gwiazdeczko, tajemniczo jakoś przemawiasz, ale domyślam się, że to spotkanie owocne obyło, a choć trudno się domyślić charakteru danego ci projektu, to rozumiem, że jest SUPER :-))) Tedy spieszę z gratulacjami! Vivat!!!!!!!!! :-))) A poza tym tak szukam wiosenno-letnich ludków w tym i innym wątku i... co z wami???? Moonia czasem się odzywa, Lecz jej wpisów spada krzywa. Może z dziećmi kłopot miała? Jedno Gwiazdce oddać chciała... :-) A Zielony swym zwyczajem (Co się wiąże jeszcze z majem) Gdzieś na miedzy siedzi pewnie I z gajowym mu jak w niebie :-) Zaś nasz K-33 Już zamyka na klucz drzwi, By radośnie, bez frasunku Nadmorskiego zażyć trunku :-) I gdzie podział się nasz Czort? W Czarnym Kocie znalazł port? Zacumował tam gdzie beczka, Nie odchodzi od piweczka :-) Tylko Gwiazdka pracowita O projekta jakieś pyta, Syta tajemniczej chwały Chce należnej jej pochwały :-) Za to biedna czarna kawka Wciąż ma jeden rym - to trawka. Ale w trawce nie swawoli, Tylko kosi ją, aż boli :-( Odpowiedz Link Zgłoś
moonia6 Przerwa techniczna ;-) 27.06.07, 12:03 kawka napisała: > Moonia czasem się odzywa, > Lecz jej wpisów spada krzywa. > Może z dziećmi kłopot miała? > Jedno Gwiazdce oddać chciała... :-) To nieprawda, piszę i to całkiem sporo, ale "podpadam" ostatnio ;-) Nic nie spada, bo nie może, Mooni już się marzy morze. Z dziećmi wszystko w porządeczku, zanim wyjadą, popracują w ogródeczku. Gwiazdce wypożyczyć jedno chciałam, lecz z brakiem entuzjazmu się spotkałam. Gwiazdka w ogóle na bakier z humorem, a ja okazuje się, że jej dokuczam-jestem potworem. Przeczekam więc w „skupieniu” trudne czasy, zajrzę tu przed wyjazdem na wczasy. A może i wcześniej coś jeszcze napiszę, ale pod warunkiem, że ktoś przerwie ciszę. ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
teufel7 Re: Przerwa techniczna ;-) 27.06.07, 16:30 moonia6 napisała: > ale pod warunkiem, że ktoś przerwie ciszę. ;-))) Co prawda przerywanie nie najlepiej mi się kojarzy, ale - jak trza, to trza! :)) Tak więc przerywam, ale właściwie wyłącznie po to, żeby się przed Wami wyekskuzować za milczenie, boć ono spowodowane tylko ciężką pracą, spoza której nawet urlopu,cholera, nie widać! :( Zazdroszczę więc wszystkim, którzy już spakowani na zegarek spoglądają, a nawet Kawce, która natenczas w żniwiarkę hożą przeobrażona...;))) Do beczki w Czarnym Kocie chętnie bym się przypiął,ale ostatnio mnie tam ciepłym piwskiem ugoszczono, więc wyniośle ten lokal tymczasem omijam (aż mi przejdzie) :)) Inne przyjemne, pachnące kawą i...dymkiem z papierosów jaskinie doraźnie odwiedzam, coby jakąś alternatywę na paroksyzmy naszego lata znaleźć, czyli komin jakiś ciepły...:) Trzymajcie się więc ciepło, gdziekolwiek Was losy letnie i marzenia poniosą... Lato wróci! Pozdrowienia. Wasz Teofil :)) PS. Ależ ta Kaweczka nasza płodna!..:))) Onieśmiela mnie to. Któż Jej dorówna?! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Re: Przerwa techniczna ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 22:16 Mooniu przywieź mi muszelkę z nad morza :) Miłej zabawy, może jesienią znów się spotkamy:) Przerwa techniczna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Re: Przerwa techniczna ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.07, 22:05 Strasznie trudno nocą tak milczeć:) Gwiazdy na niebie, ja tęsknię do Ciebie. Księżyc je goni, a one śnią o nim. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka Księżyc i Gwiazdka 28.06.07, 22:19 Gwiazdka tęskni, Gwiazdka płacze: Kiedy ciebie znów zobaczę? Jestem gwiazdką, Ty - Księżycem... czy dla ciebie się nie liczę? Milion gwiazd na nieboskłonie, Ale jedna dla cię płonie, Więc nie mijaj obojętnie Tej, co świeci ci najpiękniej. Księżyc schylił lico srebrne, Szepnął: Tak, chcę ciebie jednej. Podpłyń do mnie, ukochana, Będę z tobą aż do rana... :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Re: Księżyc i Gwiazdka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.07, 22:28 No tak , człowiek raptem słowo skleci a tu w koło są poeci :) Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiek_33 Re: Księżyc i Gwiazdka 29.06.07, 20:19 Przekażcie naszym: K-33 znowu nadaje. POJUTRZE JADĘ!!! stop. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka Re: Księżyc i Gwiazdka 29.06.07, 21:30 No to w drogę! Wciągaj spodnie, A na wczasach spraw się godnie! Wygraj konkurs Mister Plaża, Elegancko się wyrażaj, Wypij piwa kilka beczek, Usyp z piasku sto babeczek, Chwyć za gardziel ludojada (w tv będą o tym gadać), Kąp codziennie się w Bałtyku (ale nie rób wtedy siku), Zostań w końcu królem samby Jako partner czarnej mamby! Bo jak wrócisz, K-33, to tu nikt ci nie odpuści! Będziesz musiał solidnie zdać sprawę, czy godnie reprezentowałeś honor wiosennych wierszokletów. No! :-))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
moonia6 urlopu czas !!! 29.06.07, 21:34 Jedż,wypocznij STOP wróć cały i zdrowy STOP nie narób wstydu STOP jadę po Tobie STOP wywiad doniesie STOP udanego wypoczynku STOP ladnej pogody STOP zimnych napojow STOP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: urlopu czas !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 11:07 Wszędzie można pojechać ale za co. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menel Re: a już widzę jesień !! IP: *.adsl.inetia.pl 07.07.07, 18:20 te opadające suche liście pod lipami i dzień coraz krótszy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Re: a już widzę jesień !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.07, 18:33 Proszę nie straszyć nas jesienią :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: urlich Re: a już widzę jesień !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.07, 18:57 i dziewczyny znów chodzą w spodniach......napewno jesień Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Re: Widziałam wczoraj wiosnę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.07, 19:46 Deszcz o szyby dzwoni, a tam za oknem na wyciągnięcie dłoni tęcza. Za drzewem jabłoni, zając przycupnął,chyba się boi. To patrzy na słońce, co oslepia mu oczy, to głowę unosi, jak by liczył krople. Nie ma już deszczu, słońce skryły chmury nowe, czekam na nową tęczę, ta już jest tylko wspomnieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: urlich Re: Widziałam wczoraj wiosnę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.07, 20:03 ładne Odpowiedz Link Zgłoś