Gość: marcin
IP: *.petrotel.com.pl
20.05.03, 21:32
Psy srają za przeproszeniem gdzie popadnie a Strażnicy Miejscy sobie chodzą,
widzą to i nic nie robią. Po co jakieś tam przepisy, których nikt nie
respektuje i nikt nie ściga takich "Panów" (tych psów oczywiście). Jak
nietrudno zauważyć obsrane jest całe miasto a w szczególności miejsca gdzie
bawią się dzieci.
Jeszcze zapomniałem o kagańcach. Najlepiej spacerować za pieniądze podatników
i udawać że jest ok.