kwisniewski
22.06.07, 17:24
Poziom popularności amerykańskiego prezydenta George'a W. Busha osiągnął
rekordowo niski poziom. Według opublikowanego w tygodniku "Newsweek" sondażu
43. prezydent USA jest najbardziej niepopularny od czasów Richarda Nixona
Busha popiera zaledwie 26 proc. ankietowanych, czyli najmniej od objęcia
prezydentury w styczniu 2001 roku. Aby znaleźć innego prezydenta z tak niskim
poziomem zaufania, trzeba cofnąć się do stycznia 1974 roku, kiedy Nixona
pozytywnie oceniało tylko 23 proc. Amerykanów.
-----------------------------------------------------
Czy dzięki takiemu poparciu prezydent ogłosi nowe wybory na urząd prezydenta?
Oczywiście że nie
============================================================================
Poparcie dla rządu polskiego również maleje i co z tego wynika?
Nie polski pierwiastek, ale brytyjski sprzeciw wobec ściślejszej integracji
UE może zdecydować o fiasku szczytu w Brukseli.
Przywódcy państw Unii mają dwa dni na dogadanie się w sprawie mandatu na
negocjacje nowego traktatu europejskiego.
Wóz albo przewóz - tak można podsumować listę postulatów Wielkiej Brytanii. O
ile w przypadku głównego polskiego żądania - zmiany systemu podwójnej
większości na bardziej korzystny dla średnich i małych państw - można
wyobrazić sobie kompremisowe rozwiązanie, to postulaty brytyjskie nie dają
dużego pola manewru.
Londyn zdecydowanie domaga się wykreślenia Karty Praw Podstawowych. Przyjęty
w 2000 roku dokument zbiera wspólną część podstawowych praw obywatelskich,
które w tej czy innej formie są wpisane do konstytucji i innych aktów
prawnych państw członkowskich UE. Ma być podstawą do stworzenia spójnyego
zestawu norm dla tworzenia przyszłego prawa Unii.
- Nie zrezygnujemy ze zdolności kontrolowania naszego prawa oraz systemów
wymiaru sprawiedliwości i policyjnego - mówił niedawno
w parlamencie premier Tony Blair.
=============
Wielka Brytania wiekszym hamulcowym niż Polska w UE
Polska nareszcie mówi swoim glosem = wyprostowana a nie na kolanach.
W Płocku Prezydent ma zapewne podobne notowania tzn. niskie - zamiast
wszystko negować warto się porozumieć. To można zrobić tylko trzeba chcieć.
Ale jeśli chce się za wszelką cenę niszczyć to .....