Dodaj do ulubionych

"Prawdziwy gangster" - czytałas ktoś? Rewelacja!

IP: *.esnet.pl 28.01.13, 17:24
Książkę się chłonie, a nie czyta. Warto przeczytać, by wiedzieć, jak bandziory odbierają świat.
Obserwuj wątek
    • nchyb Re: "Prawdziwy gangster" - czytałas ktoś? Rewelac 28.01.13, 17:46
      a któż napisał tę ksiażkę?
      czy chodzi ci o Johna Robertsa, którego opowieść spisał Evan Wright?
      Tak mi z wyszukiwarki wyszło.
      • Gość: kogoko Re: "Prawdziwy gangster" - czytałas ktoś? Rewelac IP: *.esnet.pl 28.01.13, 19:27
        Zgadza się. Spisywał to Evan Wright. Widać rękę zawodowego pisarza, bo czyta się to wspaniale.
      • ach_dama_byc_z_kanady Re: "Prawdziwy gangster" - czytałas ktoś? Rewelac 30.01.13, 07:43
        nchyb napisała:
        a któż napisał tę ksiażkę?
        czy chodzi ci o Johna Robertsa, którego opowieść spisał Evan Wright?
        Tak mi z wyszukiwarki wyszło.


        otoz to, otoz to:
        autorce watku polecam moj watek (mimo wszystko):
        forum.gazeta.pl/forum/w,151,141610688,141610688,Autor_dlaczego_nie_podajecie_.html
        Minnie
    • Gość: kogoko Re: "Prawdziwy gangster" - czytałas ktoś? Rewelac IP: *.esnet.pl 29.01.13, 15:01
      jestem po kolejnych kilkudziesięciu stronach i ... zwątpiłem w ludzi i upewniłem się, że Boga niestety nie ma. To nie jest jednak lektura dla każdego. To jest książka dla ludzi dojrzałych, silnych psychicznie, o ugruntowanej moralności. Na pewno nie dla kobiet. Choć dobrze byłoby, aby kiedyś zapoznały się z nią i uświadomiły sobie, do czego ludzie, a przede wszystkim faceci są zdolni. To co wyprawiali w Wietnamie zdarzylo się kilka lat temu również w Polsce. To jest dramat, że tacy ludzie istnieją.
      • eeela Re: "Prawdziwy gangster" - czytałas ktoś? Rewelac 29.01.13, 15:12

        > Na pewno nie dla kobiet.

        Dlaczego?
        • Gość: kogoko Re: "Prawdziwy gangster" - czytałas ktoś? Rewelac IP: *.esnet.pl 29.01.13, 15:19
          a dlaczego kobiety z reguły czytają rzeczy lekkie i przyjemne? Wiem, nie wszystkie, ale większość. Kobiety taka książka może zdewastować psychicznie. Uświadomi sobie, że żyje na świecie, który potrafi być okrutny - i co wtedy? sama sobie wystarczy? Nie, będzie szukała na siłę faceta i może wpaść w prawdziwą życiową pułapkę.
          • eeela Re: "Prawdziwy gangster" - czytałas ktoś? Rewelac 29.01.13, 15:34
            Przy całym swoim potępieniu dla okrucieństwa męskiego gatunku, sam popadasz w protekcjonalne myślenie. Kobiety to też ludzie, potrafią myśleć i oceniać rzeczywistość samodzielnie. Stykają się z okrucieństwem w życiu i w literaturze tak samo jak mężczyźni. Radzą sobie z tym lepiej lub gorzej, same lub szukając wsparcia, czasem popadając w życiowe pułapki, nie częściej i nie rzadziej niż mężczyźni. Twój wyidealizowany obraz delikatnego kobiecego ducha, który nie radzi sobie w obliczu rzeczy trudnych i ciężkich, jest bardzo naiwny.
            • sebalda Re: "Prawdziwy gangster" - czytałas ktoś? Rewelac 29.01.13, 16:14
              To niesamowite, że są jeszcze faceci, którzy tak rozumują;)
              Poczytaj sobie książki Elfride Jelinek na przykład, kobiety, którą czytają też kobiety, może otworzysz szerzej oczy i zrozumiesz, że kobiety wcale nie są takie delikatne:P
              Myślenie o kobietach w ten sposób jest nie tylko naiwne, ale i śmieszne.
              • Gość: kogoko Re: "Prawdziwy gangster" - czytałas ktoś? Rewelac IP: *.esnet.pl 29.01.13, 16:29
                Przepraszam wszystkie kobiety, które poczuly się urażone. Nie jestem alfą i omegą i nie wykluczam, ze macie racje. Jednak mam swoje osobiste doświadczenia, które pozwalają mi na wysuwanie takich supozycji. Napisze szczerze. spotykałem się do tej pory z kilkunastoma kobietami. były to relacje dość bliskie. Zdarzyło mi się tylko 1 raz, aby kobieta była zainteresowana "cieższą" tematyką. Prawie wszystkie nie chciały słuchać o aferach, przekrętach, zbrodniach. Nie chciały czytać na ten temat, słuchać, ani nic oglądać. A ja chciałem tylko uświadomić je i pokazać jakie są naiwne w stosunku do świata w którym żyją. Może udawały takie subtelne przede mną? No być może, ale nie sądzę, bo ja nikogo nie udawałem , to i one pewnie były szczere...
                • eeela Re: "Prawdziwy gangster" - czytałas ktoś? Rewelac 29.01.13, 16:59
                  Prawie
                  > wszystkie nie chciały słuchać o aferach, przekrętach, zbrodniach.

                  Po pierwsze: afery i przekręty rzadko bywają interesujące same w sobie, bo wszystkie odbywają się według powtarzalnych wzorców. Jeden drugiego klepnął, drugi trzeciemu zapłacił, trzeci czwartego zlikwidował. Aferami i przekrętami można się zainteresować wtedy, gdy dotyczą nas samych albo gdy są przedstawione w ciekawej formie. George'a Martina czyta bardzo dużo kobiet, ale raporty z afery Rywina raczej nie cieszą się popularnością.

                  Po DRUGIE: jeśli niemal wszystkie kobiety, z którymi się spotykałeś, nie wyrażały żadnego entuzjazmu, żeby się z proponowanymi przez ciebie książkami zapoznać, to wcale nie znaczy, że niemal wszystkie kobiety nie są taką tematyką zainteresowane. Przyczyn takiego stanu rzeczy upatrywałabym raczej w tobie, w tym jak dobierasz partnerki, co się w nich dla ciebie liczy, a co nie.

                  A moze po prostu nie podtykałeś im niczego naprawdę interesującego ;-P
                  • nchyb Re: "Prawdziwy gangster" - czytałas ktoś? Rewelac 29.01.13, 19:11
                    > esowane. Przyczyn takiego stanu rzeczy upatrywałabym raczej w tobie, w tym jak
                    > dobierasz partnerki, co się w nich dla ciebie liczy, a co nie.
                    >
                    > A moze po prostu nie podtykałeś im niczego naprawdę interesującego ;-P

                    podwójne bingo! ;)
                    • Gość: kogoko Re: "Prawdziwy gangster" - czytałas ktoś? Rewelac IP: *.esnet.pl 29.01.13, 19:49
                      pierwsze byc może tak, drugie na pewno nie
                      • nchyb Re: "Prawdziwy gangster" - czytałas ktoś? Rewelac 30.01.13, 07:45
                        ej, czy my na pewno myślimy o tym samym?... ;)

                        a wracając do tematu, uwielbiam panów przekonanych, że książki i filmy dla prawdziwych facetów to jest dopiero coś i byle baba, niezależnie od tego co jej się podetknie he he, wybierze (zgodnie z wolą najwyższego) ckliwe kobieciątkowe książczyny, prawdziwie meskie gangsterskie odrzucając (znaczy sie zostawiając je panu i władcy) :)

                        He he, nawet tu nam chcą przyjemność odebrać ;)
        • ach_dama_byc_z_kanady Re: "Prawdziwy gangster" - czytałas ktoś? Rewelac 30.01.13, 07:59

          eeela napisała:
          > > Na pewno nie dla kobiet.
          > Dlaczego?


          no co ty Eeelu??
          przeciez kolega Kogoko wraznie napisal dlaczego:
          kogoko napisal:
          To jest książka dla ludzi dojrzałych, silnych psychicznie, o ugruntowanej moralności. Na pewno nie dla kobiet.

          My kobiety jestesmy niedojrzale, mamy nieugruntowana moralnosc. latwo nas zdewastowac psychicznie, wtedy bez facia ani rusz:
          kogoko napisal:
          Kobiety taka książka może zdewastować psychicznie. [......] żyje na świecie, który potrafi być okrutny - i co wtedy? sama sobie wystarczy? Nie, będzie szukała na siłę faceta.

          poza tym wpadamy w pulapki:
          ... i może wpaść w prawdziwą życiową pułapkę.

          :D

          Gość: kogoko
          Jednak mam swoje osobiste doświadczenia, które pozwalają mi na wysuwanie takich supozycji. Napisze szczerze. spotykałem się do tej pory z kilkunastoma kobietami. były to relacje dość bliskie. Zdarzyło mi się tylko 1 raz, aby kobieta była zainteresowana "cieższą" tematyką.

          To ja mam malenka sugestie dla pana Kogoko - proponuje podniesc wlasny poziom intelektualny,
          co pozwoli na przebywanie w ciekawszym towarzystwie plci zenskiej.

          Minnie
          • Gość: kogoko Re: "Prawdziwy gangster" - czytałas ktoś? Rewelac IP: *.esnet.pl 30.01.13, 16:29
            ja chce sobie pogadać na ciekawy temat, to wybieram sobie portal tematyczny i tam się intensywnie udzielam. Kobieta ma mi dostarczyć rozrywki - tak to aktualnie widzę. Ma mi podnosić poziom adrenaliny, endorfin, testosteronu i czego tam jeszcze. Chciałaś prawdy, to ją masz. Tak myśli wielu, ale mało kto się do tego przyzna, nawet anonimowo
            • maly_zlosliwiec Re: "Prawdziwy gangster" - czytałas ktoś? Rewelac 30.01.13, 19:41
              Nie będę się kłócić. Bo zbieram szczękę z podłogi.
              Ale na marginesie - co oferujesz w zamian ?
              Jakie posiadasz walory, że inni są od dostarczania Ci rozrywki ?

              Tak tylko pytam.
            • nchyb Re: "Prawdziwy gangster" - czytałas ktoś? Rewelac 30.01.13, 20:04
              Kup sobie dmuchaną lalę, efekt podobny, a też nie będzie ci książek podczytywać, tych przeznaczonych dla prawdziwych he he facetów...
            • eeela Re: "Prawdziwy gangster" - czytałas ktoś? Rewelac 31.01.13, 01:26
              Chciałaś prawdy, to ją masz. Tak myśli wielu, ale mało kto się do tego
              > przyzna, nawet anonimowo

              No to sam potwierdzasz to, o czym mówiłam wcześniej. Problem nie tkwi w ogóle kobiet, tylko w twoich wyborach. Kobiety, które czytają więcej niż słodkie romanse celują w takich mężczyzn, którzy będą je traktować jak partnerki a nie jak lunapark z jadłodalnią.
              • Gość: miła Re: "Prawdziwy gangster" - czytałas ktoś? Rewelac IP: *.204.7.209.dsl.dynamic.t-mobile.pl 31.01.13, 10:44
                Lepiej bym tego nie powiedziała, brawo eeela!
            • ach_dama_byc_z_kanady Re: "Prawdziwy gangster" - czytałas ktoś? Rewelac 31.01.13, 01:48
              kogoko napisał(a):
              chce sobie pogadać na ciekawy temat, to wybieram sobie portal tematyczny i tam się intensywnie udzielam. Kobieta ma mi dostarczyć rozrywki - tak to aktualnie widzę. Ma mi podnosić poziom adrenaliny, endorfin, testosteronu i czego tam jeszcze. Chciałaś prawdy, to ją masz. Tak myśli wielu, ale mało kto się do tego przyzna, nawet anonimowo

              tematyczny tzn pornole, browary, samochody, pornole, motocykle, browary, pornole,
              pilka nozna, pornole, browary, pornole, browary, pornole, browary, 911?

              tiaaa, bardzo intensywne,
              az skonczylo sie na pogotowiu z naduzycia alkoholu i ze zbyt wysokim cisnieniem.
              Kobieta - podala ci w ostatniej chwili telefon.

              Minnie
              • nioma Re: "Prawdziwy gangster" - czytałas ktoś? Rewelac 31.01.13, 15:10
                No cóż, podejrzewam, że żadna fajna kobieta na poziomie nie zainteresowała się dotąd kogoko, bo jest on zwyczajnie nieskomplikowany i zacofany.
                Mądra kobieta nie będzie chciała byc z pseudo mężczyzną.
                • eeela Re: "Prawdziwy gangster" - czytałas ktoś? Rewelac 31.01.13, 15:18
                  Już bez przesady, dlaczego zaraz pseudo? Nieskomplikowani ludzie też mają prawo do istnienia, a brak dobrego smaku nikomu nie ujmuje płci. Są głupie i mądre kobiety, są też głupi i mądrzy mężczyźni. Narządy płciowe od głupoty się nie obkurczają, a produkcja hormonów nie spada ;)
                  • Gość: gosia Re: "Prawdziwy gangster" - czytałas ktoś? Rewelac IP: *.icpnet.pl 15.03.13, 23:07
                    eeeeela szacunek!!! takich rozmówców chcę czytać !!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka