Dodaj do ulubionych

Odszedł W. Kopaliński

05.10.07, 09:21
W piątek o 5.40 nad ranem zmarł w Warszawie Władysław Kopaliński -
poinformowała jego żona Anna Stefczyk. Wybitny polski leksykograf,
tłumacz i wydawca 14 listopada skończyłby 100 lat.
Kopaliński jest autorem m.in.: "Słownika wyrazów obcych", "Słownika
mitów i tradycji kultury", "Księgi cytatów z polskiej literatury
pięknej od XIV do XX wieku", "Słownika symboli".
www.slownik-online.pl/index.php
{^}
Obserwuj wątek
    • karol.kowalik5 Re: Odszedł W. Kopaliński 05.10.07, 09:27
      kwisniewski napisał:

      > W piątek o 5.40 nad ranem zmarł w Warszawie Władysław Kopaliński -
      > poinformowała jego żona Anna Stefczyk. Wybitny polski leksykograf,
      > tłumacz i wydawca 14 listopada skończyłby 100 lat.
      > Kopaliński jest autorem m.in.: "Słownika wyrazów
      obcych", "Słownika
      > mitów i tradycji kultury", "Księgi cytatów z polskiej literatury
      > pięknej od XIV do XX wieku", "Słownika symboli".
      > www.slownik-online.pl/index.php
      > {^}
      Szkoda, że Kaczyńscy nie czytali Kopalińskiego.
      • Gość: Leszek Re: Odszedł W. Kopaliński IP: *.plock.mm.pl 05.10.07, 10:17
        To już nawet umrzeć nie można bez wtrętów politycznych.

        Dzieła Jego życia są dla wszystkich i na zawsze bezcenne.
    • Gość: red. Re: Odszedł W. Kopaliński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 19:28
      Zmarł Władysław Kopaliński


      Po długiej i ciężkiej chorobie nowotworowej zmarł w Warszawie
      Władysław Kopaliński – poinformowała jego żona, Anna Stefczyk.
      Wybitny polski leksykograf, tłumacz i wydawca 14 listopada
      skończyłby 100 lat.




      Władysław Kopaliński




      Miała się właśnie ukazać książka Władysława Kopalińskiego pt. „Od
      słowa do słowa”, będąca wyrazem jego fascynacji etymologią –
      powiedziała żona Władysława Kopalińskiego.

      – Wydawnictwo Rytm – z wielką szybkością przygotowując tę pracę do
      druku – chciało uszanować to, że mąż pracował nad tą książką będąc w
      tym wieku, i już bardzo chory – podkreśliła Anna Stefczyk.

      – Mąż zmarł w domu, takie było jego życzenie. Ale przez cały czas
      choroby był otoczony niezwykle staranną i serdeczną opieką prof.
      Andrzeja Borkowskiego i jego syna Tomasza Borkowskiego w Warszawskim
      Szpitalu Klinicznym Dzieciątka Jezus – powiedziała.







      Władysław Kopaliński (fot. PAP/Andrzej Rybczyński)




      Władysław Kopaliński (właśc. Jan Stefczyk) urodził się 14 listopada
      1907 r. w Warszawie. Debiutował w 1946 r. słuchowiskami w Polskim
      Radiu. W tym okresie rozpoczął tłumaczenia z języka angielskiego. W
      latach 1949-54 pracował w Spółdzielni Wydawniczej „Czytelnik”.

      Przez wiele lat prowadził w „Życiu Warszawy” cykl niedzielnych
      felietonów. Współpracował także z „Nową Kulturą” i „Przeglądem
      Kulturalnym”. W latach 1958-60 był korespondentem Polskiej Agencji
      Prasowej w Waszyngtonie.

      Jest autorem m.in.: „Słownika wyrazów obcych”, „Słownika mitów i
      tradycji kultury”, „Księgi cytatów z polskiej literatury pięknej od
      XIV do XX wieku”, „Słownika symboli”, „Słownika
      przypomnień”, „Encyklopedii »drugiej płci«”, „Słownika wydarzeń,
      pojęć i legend XX wieku”, „Słownika eponimów, czyli wyrazów
      odmiennych” oraz „Leksykonu słynnych wątków miłosnych”.

      Napisał również komedię „Baśka”, którą wystawiono w warszawskim
      Teatrze Wojska Polskiego w 1954 r.







      Władysław Kopaliński 14 listopada br. skończyłby 100 lat. (fot.
      PAP/Leszek Szymański)




      Kopaliński należał do Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. Był
      uhonorowany nagrodą Ikar (1996), przyznawaną za najważniejsze w
      danym sezonie wydawniczym dokonania pisarzy, wydawców, księgarzy i
      hurtowników. Wcześniej, w 1991 r. otrzymał nagrodę Polskiego PEN
      Clubu w dziedzinie edytorstwa.

      W 2003 r. ukazała się książka Kopalińskiego pt. „Mój przyjaciel
      Idzi”, uważana za bardzo osobistą. Jest to zbiór felietonów pisanych
      od lat 50. do lat 70., które Kopaliński publikował w niedzielnym
      wydaniu „Życia Warszawy” i w „Polityce”. Autor przedstawił w nich
      to, co go bawiło, zastanawiało, interesowało – pisał o samochodach,
      modzie, książkach, kolejkach, sposobach stosowania klaksonów przez
      kierowców.

      Władysław Kopaliński nie przepadał za wywiadami, stronił od radia i
      telewizji. „Mój przyjaciel Idzi” stworzył więc szczególną okazję
      zagłębienia się w prywatny świat najwybitniejszego polskiego
      leksykografa. (PAP)



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka