Dodaj do ulubionych

Wyścigi na Podolach

25.07.03, 12:26
Niemal co wieczór (noc) na Podolszycach odbywają się jakieś chore rajdy
uliczne. Kiedy samochody lub motory przejeżdzają w pobliżu mojego bloku jest
taki hałas, że nie można wytrzymać. Rozpędzone samochody jadą jak szalone
zagrażając bezpieczeństwu już nie mówiąc o motocyklistach, którzy na swoich
jednośladach jeżdżą na jednym kole. Proszę Policję o zainteresowanie się tą
dzielnicą w późnej porze wieczorowej.
Obserwuj wątek
    • mor13 Re: Wyścigi na Podolach 25.07.03, 12:39
      zgadzam sie calkowicie
      wczoraj wieczorem jakies czeresniaki tez darli gume nieopodal mojego bloku
    • Gość: czytelnik Re: Wyścigi na Podolach IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 25.07.03, 13:48
      Nie tylko na Podolszycach odbywają się głupie wyścigi.
      Odbywa się to też w centrum np. na ul. Jachowicza.
      Nie rozumiem czemu Policja nic nie robi w tej sprawie.
      Gdy stanie się nieszczęście - dopiero pewnie wtedy będą podjęte jakieś kroki.
    • Gość: kei Re: Wyścigi na Podolach IP: *.k2.pl / 10.0.0.* 25.07.03, 15:46
      Odkad nie ma tu p. rzecznika to raczej nie spodziewaj sie na odzew. Sugeruje
      raczej 997 albo crime-stoppers.
      Pzd.
      • Gość: hevelius Re: Wyścigi na Podolach IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 26.07.03, 02:20
        a ja proponuje ruszyc dupe sprzed telewizora , wsiasc do swojego autka i
        pojezdzic z "chlopakami" po miescie ;P a nie tylko narzekac i narzekac ;P
        • Gość: kei Re: Wyścigi na Podolach IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.03, 14:26
          a ja proponuje nie pisac jak sie nie ma co:P
          • Gość: hevelius Re: Wyścigi na Podolach IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 26.07.03, 19:50
            nawzajem...
          • Gość: IBIZA Re: Wyścigi na Podolach IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 28.07.03, 01:52
            CO WY TU PIERNICZYCIE STARE CAPY!!!!PEWNIE MIESZKACIE W TYM SUPER WIELKIM BLOKU
            NAPRZECIWKO STACJI ZA SKRZYZOWANIEM-pewni ludzie tam mieszkaja i jak uslysza ze
            ktos jedzie to leca na bolkonic z chipsami sie sie delktuja a Wy jeczycie jak
            stare cioty. Tam jest tak szeroka ulica ze chyba jest ok!!!!a wyscigi sa noca
            lub poznym wieczorem zeby wasze tluste dupy nie wylazly na ulice!!!!
            wszedzie sa wyscigi!!!!idzcie pod sklep wieczorem to tam sa wyscigi: kto
            pierwszy obali flaszke przez smoczek.
            Ci co sie scigaja to sa ludzie bez nalogow, ze studiami i to jest ich zabawa a
            nie siedzenie w domku przy piwie i pierniczenie o jurzejszym dniu!!!!!
            zamiast siedziec przed kompem i szykanie sensacji zaczniscie sie czyms zajmowac
            a nie plockami!!!!!
            • Gość: Oryś Re: Wyścigi na Podolach IP: hpcache:* 07.08.03, 12:35
              Gość portalu: IBIZA napisał(a):

              > wszedzie sa wyscigi!!!!idzcie pod sklep wieczorem to tam sa wyscigi: kto
              > pierwszy obali flaszke przez smoczek.

              Szkoda ze wyscigow po rozum jeszcze nie ma .......
        • mor13 Re: Wyścigi na Podolach 28.07.03, 07:26
          a moze taki f... pomyli ze mi dziecko budzi
          ale nie tatus dal na wieczor bejce no to trzeba przycwaniakowac
        • Gość: jaki Re: Wyścigi na Podolach IP: *.visp.energis.pl 28.07.03, 20:20
          Gość portalu: hevelius napisał(a):

          > a ja proponuje ruszyc dupe sprzed telewizora , wsiasc do swojego autka i
          > pojezdzic z "chlopakami" po miescie ;P a nie tylko narzekac i narzekac ;P

          Ty chory jesteś, żeby przypadkiem ludzi zabić??!!
          • szczerbaty_alfred Re: Wyścigi na Podolach 29.07.03, 10:38
            Gość portalu: jaki napisał(a):

            > Gość portalu: hevelius napisał(a):
            >
            > > a ja proponuje ruszyc dupe sprzed telewizora , wsiasc do swojego autka i
            > > pojezdzic z "chlopakami" po miescie ;P a nie tylko narzekac i narzekac ;P
            >
            > Ty chory jesteś, żeby przypadkiem ludzi zabić??!!

            hevelius to jest lokalny przygłup, taki dawny głupek wioskowy. Od czasu do
            czasu się ujawnia, coś krzyknie, coś bluzgnie, dopowie 3 wyrazy i znów go
            miesiąc nie ma.
            To jeden z tych pajaców, którym ojciec kasę daje i brykę pożycza to i myśli,
            że cały świat jest taki prosty.
    • Gość: IBIZA Re: Wyścigi na Podolach IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 28.07.03, 22:22
      A juz tam ktos zginął????zazwyczaj na naszych ulicach gią ludzie co wleżli
      wezposrednio pod koła!!!!moich 3 kolegów w Płocku zabiło przechodnia!!!!a
      wiecie ze wszystkie sytuacje były podobne? jak by każdy samochod miał głosny
      wydech to moze ludzie jak by padał deszczyk, zamiast sie od niego osłaniac i
      leżć na ślepo na ulice bo taka męda ma pasy to by usłyszal taki cep i by nie
      wlazł!!!!!
      nie mówie ze bardzo szybka jazda jest bezpieczna ale akurat tam gdzie
      opisujecie wieczorami jets bardzo pusto, jesli tam mieszkacie to chyba widzicie
      ze jak ktos juz sie sciga to stają samochodu na poboczu, czekają az sie zapali
      czerone i sie ustawiaja tak ze przed nimi nie ma zadnych samochodow!!!!nawet
      taki "pirat" chyba nie che celowo komus zrobic czegos zlego.
      mysle ze sa inne gorsze sprawy w naszym miescie!!chyba jest bezpiecznije biegac
      po ulicy niz isc w nocy przez misto samemu, co?

      • Gość: Lutek [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.03, 07:37
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Ciekawy Re: Wyścigi na Podolach IP: 217.28.146.* 29.07.03, 10:28
          Jak sie mozna dołaczyc do tych wycigow??? Jak mozna wejsc w grupe nudzi mi sie
          czasami wieczorami !!! Czekam na Odp.
          • Gość: RoughBoy Re: Wyścigi na Podolach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.03, 22:11
            Gość portalu: Ciekawy napisał(a):

            > Jak sie mozna dołaczyc do tych wycigow??? Jak mozna
            wejsc w grupe nudzi mi sie
            > czasami wieczorami !!! Czekam na Odp.

            Chcesz sie naprawde pościgać, czy pojeździć z przygłupami
            po centrum ??
            • Gość: Ciekawy Re: Wyścigi na Podolach IP: 217.28.146.* 29.07.03, 23:04
              Gość portalu: RoughBoy napisał(a):

              > Gość portalu: Ciekawy napisał(a):
              >
              > > Jak sie mozna dołaczyc do tych wycigow??? Jak mozna
              > wejsc w grupe nudzi mi sie
              > > czasami wieczorami !!! Czekam na Odp.
              >
              > Chcesz sie naprawde pościgać, czy pojeździć z przygłupami
              > po centrum ??

              Pewnie masz na mysli terminal ale za wami to niezko trafic kiedy jestescie i
              oktorej godzinie :( Nieraz tak bylo ze pojechalem a nikogo tam niema :( Odp.
              A co do scigania chce naprawde!!
              • merro Re: Wyścigi na Podolach 30.07.03, 09:34
                chcecie się pościgać ?
                startujcie w KJS'ach
                trochę to trudniejsze niz jazda po prostej
                a no i spojlery mogą poodpadać :)
                • Gość: ghost Re: Wyścigi na Podolach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.03, 21:55
                  coś ty przecież to twardziele tylko na prostej :-)) w takim wyścigu prędzej by
                  sie posrali w gacie i rozwalili swoje ukochane autka :-) a tak w nawiasie to
                  wcisnąć gaz do dechy na prostej drodze potrafiłby każdy łącznie z uczniem po 2
                  godz. jazdy. i czym sie tu podniecać i szpanować berety ?????
                  • Gość: RoughBoy Re: Wyścigi na Podolach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.03, 23:22
                    Gość portalu: ghost napisał(a):

                    > coś ty przecież to twardziele tylko na prostej :-)) w
                    takim wyścigu prędzej by
                    > sie posrali w gacie i rozwalili swoje ukochane autka
                    :-) a tak w nawiasie to
                    > wcisnąć gaz do dechy na prostej drodze potrafiłby każdy
                    łącznie z uczniem po 2
                    > godz. jazdy. i czym sie tu podniecać i szpanować berety
                    ?????

                    Wiesz co ? Ciekaw jestem jak byś dostał do reki 340KM
                    pojazd z napędem na tylnią oś, jak by wyglądał Twój
                    przejazd 1/4 mili. Podejrzewam, że skończyłby się na
                    którejś z band albo na niekontrolowanym "slalomie
                    gigancie" po całej szerokości lotniska w Modlinie.
                    Pozatym wyścigi na 1/4 mili to nie tylko gaz do dechy...
                    słyszałeś kiedyś o "wbijaniu" biegów? o szperach? O
                    bezpieczym wyhamowaniu z 200 km/h ? Myślisz, że to
                    wszytsko nie przydaje się na drodze podczas cywilnej
                    jazdy ? Ile razy sam już uniknołem kolizji a raz nawet
                    poważnego wypadku tylko i wyłącznie dzieki doświadczeniu
                    zdobytemu w wyścigach na 400m i zręcznościówkach, które
                    organizujemy sobie sami. Dobra jazda samochodem to po
                    pierwsze praktyka, po drugie praktyka i po trzecie praktyka.
                    Jeśli uważasz, że byś potrafił pokonać na prostej drodze
                    w wyśigu na 400m kogoś kto ma praktykę i obycie to bardzo
                    bym chciał to zobaczyć! Może czas ruszyć dupę sprzed
                    monitora i pokazać co potrafisz ? Bo w gębie to każdy
                    jest mocny...
                    • Gość: ghost Re: Wyścigi na Podolach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.03, 13:57
                      Narazie to w gębach najmocniej wy sie czujecie bo uważacie siebe za super
                      kierowców i bohaterów bo ścigacie sie na 400m. I nie pisz tutaj o utrzymaniu
                      samochodu na prostej, wbijaniu biegów i bezpiecznym wychamowaniu z 200 km/h bo
                      utrzymanie takiego samochodu na prostej który potrafi osiągnąć 200 km/h wcale
                      nie jest trudne bo oczywiste jest że musi on być bardziej stabilny niż zwykłe
                      auto, a co za tym idzie wrzucanie biegów też jest czynnością normalną. No i
                      bezpieczne wychamowanie z tej szybkości. Powiedz jakiemu normalnemu człowiekowi
                      potrzebne jest doświadczenie w chamowaniu z 200 km/h ??? Jaki normalny człowiek
                      jeździ z taką prędkością po mieście lub nawet po za nim ?? Także nie ma co
                      zgrywać bohatera i supermena.
                      A jak myslisz kto lepiej by sie zaprezentował: Kierowca rajdowy w wyscigu na
                      400m , czy "ścigacz" na 400m w rajdzie ?? Odpowiedź jest chyba oczywista.
                      • Gość: RoughBoy Re: Wyścigi na Podolach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.03, 21:09
                        Gość portalu: ghost napisał(a):

                        > Narazie to w gębach najmocniej wy sie czujecie bo
                        uważacie siebe za super
                        > kierowców i bohaterów bo ścigacie sie na 400m.

                        Gdzie tak napisałem ?


                        I nie pisz tutaj o utrzymaniu
                        > samochodu na prostej, wbijaniu biegów i bezpiecznym
                        wychamowaniu z 200 km/h bo
                        > utrzymanie takiego samochodu na prostej który potrafi
                        osiągnąć 200 km/h wcale
                        > nie jest trudne bo oczywiste jest że musi on być
                        bardziej stabilny niż zwykłe
                        > auto,

                        OKI, tutaj wykazujesz się ogromną nie znajomością tematu.
                        Ciekaw jestem jak byś sobie poradził w SC 1.2 Biturbo,
                        które osiąga 225 km/h minimalny błąd w tym aucie kończy
                        się wylądowaniem na dachu...

                        >> a co za tym idzie wrzucanie biegów też jest czynnością
                        normalną.

                        j.w. wrzucanie biegów a wbijanie biegów to są 2 różne
                        sprawy. Wrzucając bieg używasz sprzęgła, a wbijanie
                        biegu polega na zmianie biegu bez użycia sprzęgła, nie
                        jest to sprawa prosta i wymaga godzin treningu.
                        Zakładając, że na 400 metrów średnio zmienia się bieg 3
                        do 4 razy można tym zyskać ponad 1 sekundę przewagi nad
                        kierowcą normalnie zmieniającym biegi...


                        No i
                        > bezpieczne wychamowanie z tej szybkości. Powiedz
                        jakiemu normalnemu człowiekowi
                        >
                        > potrzebne jest doświadczenie w chamowaniu z 200 km/h ???

                        Jeśli bezpiecznie wychamujesz z 200 km/h bez zmiany
                        kierunku jazdy to z wychamowaniem z 100 km/h poradzisz
                        sobie jak z zabawką i ominięcie przeszkody z jednoczesnym
                        hamowaniem bez abs`u nie będzie żadnym problemem...

                        >Jaki normalny człowiek
                        >
                        > jeździ z taką prędkością po mieście lub nawet po za nim ??

                        A kto mówi, że ktoś tak jeździ ?

                        > Także nie ma co
                        > zgrywać bohatera i supermena.

                        A kto zgrywa ? Ty ? Wymądrzając się na tematy, o których
                        tak naprawdę nie masz zielonego pojęcia ?

                        > A jak myslisz kto lepiej by sie zaprezentował: Kierowca
                        rajdowy w wyscigu na
                        > 400m , czy "ścigacz" na 400m w rajdzie ?? Odpowiedź
                        jest chyba oczywista.

                        A jak myślisz czemu takie sławy jak Polak czy inni
                        mistrzowie Rally-Crossu zaczęli się bawić w street racing
                        ? Poczytaj ich opinię na temat street racingu, bo trudno
                        o bardziej fachową.

                        I rada na przyszłość, zanim zabierzecie głos w dyskusji
                        na jakiś temat zorientujcie się w nim choć trochę, bo
                        klepać z\ozorem i narzekać każdy potrafi....
              • Gość: RoughBoy Re: Wyścigi na Podolach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.03, 21:27
                Gość portalu: Ciekawy napisał(a):

                > A co do scigania chce naprawde!!

                Podaj maila, to pogadamy na prv.

                roughboy@gazeta.pl
                • Gość: Ciekawy Re: Wyścigi na Podolach IP: 217.28.146.* 01.08.03, 22:58
                  Gość portalu: RoughBoy napisał(a):

                  > Gość portalu: Ciekawy napisał(a):
                  >
                  > > A co do scigania chce naprawde!!
                  >
                  > Podaj maila, to pogadamy na prv.
                  >
                  > roughboy@gazeta.pl

                  Moj mail

                  mastergit@poczta.onet.pl

                  Prosze o Info :)
      • Gość: Maciek Re: Wyścigi na Podolach IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 30.07.03, 10:36
        Piszesz ze jeszcze nic nikomu sie nie stalo - to ja tobie medo zycze zebys byl
        pierwszy i w tej klasyfikacji.
      • szczerbaty_alfred Re: Wyścigi na Podolach 30.07.03, 11:06
        Gość portalu: IBIZA napisał(a):

        > A juz tam ktos zginął????zazwyczaj na naszych ulicach gią ludzie co wleżli
        > wezposrednio pod koła!!!!

        To się kretynie nauczcie jeździć a nie prujecie powyżej setki przez
        Piłsudskiego, że jak wyskoczycie zza przejazdu to ni ch.... żaden jeszcze nie
        wychamował.

        >moich 3 kolegów w Płocku zabiło przechodnia!!!!a
        > wiecie ze wszystkie sytuacje były podobne? jak by każdy samochod miał głosny
        > wydech

        To sobie zrób taki wydech w chacie i słuchaj tego wycia,. bo jak mi koło domu
        przejeżdza pajac z przedziurkowanym tłumikiem - gdy sobie np. śpię albo czytam
        to mam ochotę zastrzelić.

        to moze ludzie jak by padał deszczyk, zamiast sie od niego osłaniac i
        > leżć na ślepo na ulice bo taka męda ma pasy to by usłyszal taki cep i by nie
        > wlazł!!!!!
        > nie mówie ze bardzo szybka jazda jest bezpieczna ale akurat tam gdzie
        > opisujecie wieczorami jets bardzo pusto, jesli tam mieszkacie to chyba
        widzicie
        >
        > ze jak ktos juz sie sciga to stają samochodu na poboczu, czekają az sie
        zapali
        > czerone i sie ustawiaja tak ze przed nimi nie ma zadnych samochodow!!!!nawet
        > taki "pirat" chyba nie che celowo komus zrobic czegos zlego.
        > mysle ze sa inne gorsze sprawy w naszym miescie!!chyba jest bezpiecznije
        biegac
        >
        > po ulicy niz isc w nocy przez misto samemu, co?
        >
        • Gość: hevelius [...] IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 30.07.03, 13:24
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • szczerbaty_alfred [...] 30.07.03, 13:54
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: RoughBoy Re: Wyścigi na Podolach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.03, 21:33
          szczerbaty_alfred napisała:

          > To sobie zrób taki wydech w chacie i słuchaj tego
          wycia,. bo jak mi koło domu
          > przejeżdza pajac z przedziurkowanym tłumikiem - gdy
          sobie np. śpię albo czytam
          > to mam ochotę zastrzelić.
          >

          Jeśli tłumik pochodzi od renomowanego producenta ( Remus,
          Ulter, Super Sprint czy inny ) posiada wszelkie
          homologacje i dopuszczenia do ruchu drogowego, oraz
          certyfikat B, więc faktycznie możesz się tylko
          zastrzelić. Natomiast faktycznie jeździ kilka padlin z
          końcówką za 25pln i przedziurawionym tłumikiem... takim
          faktycznie dowód rejestracyjny do kasacji...
          Należy pamiętać, że i wśród NAS są odoby odpowiedzialne
          ale nie brak i beretów, którzy psują opinię całego
          tuningowego światku.
          Zresztą, czy jak np. jak jeden Polak coś ukradnie to
          znaczy, że wszyscy Polacy to złodzieje ?!
      • Gość: Z Re: Wyścigi na Podolach IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 30.07.03, 14:34
        Po pierwsze ulica może się wydawać pusta, ale przy tych prędkościach pieszy
        może według elementarza dla pierwszoklasistów spojrzeć w lewo, w prawo i znów w
        lewo(czy odwrotnie) i mimo to "wejść" pod samochód jakiegoś debila...
        Piszesz, że odbywa się to wieczorem, kiedy ulice są puste, a dziś około
        południa jakiś wieśmak też nieźle zasuwał na Północnych taką żółtą beemką...
        • Gość: hevelius [...] IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 30.07.03, 15:54
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • szczerbaty_alfred Re: Wyścigi na Podolach 30.07.03, 16:25
            Gość portalu: hevelius napisał(a):

            > szczerbaty_cwelu ja nikogo nie strasze , pytam z czystej ciekawosci bo
            > slyszalem ze zajebiscie lache robisz, widocznie juz ci ktos ząbki powybijal

            Heveliuszku. Ileż w Tobie nienawiści do drugiego człowieka. A ile wulgaryzmu w
            Twojej duszy.
            No dobra zrobimy test. Jak nie jesteś wioskowym głupkiem, który się wcina od
            czasu do czasu to pokaż chociaż jeden swój post w którym napisałeś coś
            rozsądnego.
            • Gość: hevelius [...] IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 30.07.03, 16:39
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • szczerbaty_alfred [...] 30.07.03, 17:11
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: Lutek gazeta W.=cenzura=powrót komuny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.03, 18:41
                  Co to za cenzura??? Co ja wcześniej takiego napisałem, żeby to wywalać, może
                  szanowna redakcja mi odpowie.
                  • Gość: merro czy słowo IP: *.chello.pl 30.07.03, 18:47
                    pochwa albo penis może być potraktowane jako obraźliwe
                    • Gość: Lutek Re: czy słowo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.03, 14:00
                      Gość portalu: merro napisał(a):

                      > pochwa albo penis może być potraktowane jako obraźliwe

                      nie wydaje mi sie zebym wspominal cos o genitaliach ;)
        • Gość: Stefan Re: Wyścigi na Podolach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.03, 22:34
          Gość Z naskrobał "a dziś około
          południa jakiś wieśmak też nieźle zasuwał na Północnych taką żółtą beemką..."

          załoze sie ze ten gośc jeżdzi 100 razy bezpieczniej od Ciebie po pierwsze
          jezdzi juz kilka ladnych lat i bez zadnej stłuczki -a chyba przyznasz ze
          jeździ dosc dynamicznie a stwarza miejsze zagrozenie niz gosc w kapeluszu z
          ladzie samarze
          po drugie zajal 1 miejsce w wyscigach na 1/4 mili w Modlinie i uwierz mi
          potrafi panowac nad swoim autkiem
          • merro Re: Wyścigi na Podolach 30.07.03, 22:44
            Gość portalu: Stefan napisał(a):

            > Gość Z naskrobał "a dziś około
            > południa jakiś wieśmak też nieźle zasuwał na Północnych taką żółtą beemką..."
            >
            > załoze sie ze ten gośc jeżdzi 100 razy bezpieczniej od Ciebie po pierwsze
            > jezdzi juz kilka ladnych lat i bez zadnej stłuczki -a chyba przyznasz ze
            > jeździ dosc dynamicznie a stwarza miejsze zagrozenie niz gosc w kapeluszu z
            > ladzie samarze
            > po drugie zajal 1 miejsce w wyscigach na 1/4 mili w Modlinie i uwierz mi
            > potrafi panowac nad swoim autkiem


            majstrowałeś już mu przy gałce ... zm biegów czy dopiero zamierzasz?
            • Gość: Stefan Re: Wyścigi na Podolach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.03, 22:59
              widze że glodnemu chleb na mysli
            • Gość: Mario.W Re: Wyścigi na Podolach IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 31.07.03, 00:40
              Witam Wszystkich fanów tuningu oraz zwolenników wyścigów na 1/4 mili.
              Jeżeli ktoś myśli że jazda na wprost to nic trudnego to naprawdę się myli.
              Oto mini przykład regulaminu wyścigów na 400 metrów:

              10.11 Sygnał do startu dla obydwu pojazdów dają zmieniające się automatycznie
              światła: czerwone, trzy żółte oraz zielone. Start zawodników następuje w
              momencie zapalenia się światła zielonego.

              10.11a) Zwycięzcą w parze jest zawodnik, który osiągnie krótszy czas przejazdu
              ET plus RT mierzony do tysiącznej części sekundy (gdzie ET to czas przejazdu
              między linią startu a mety, a RT to czas reakcji zawodnika na zapalenie się
              zielonego świa-tła). W przypadku równości czasów decyduje ET.

              10.12 Zasady obowiązujące przy ustawianiu się na linii startu oraz falstartach:
              a) zawodnicy na starcie są ustawiani automatycznie przez system pomiarowy (sy-
              gnalizacja: zielone i czerwone światło). Zawodnik podjeżdżający powoli na
              zielonym świetle na start ma obowiązek zatrzymania się po zapaleniu się
              czerwonego światła. W takiej pozycji oczekuje na uruchomienie procedury
              startowej.
              b) w eliminacjach każdy zawodnik może spowodować tylko jeden falstart przy
              czym wyścig w takim przypadku nie będzie powtórzony,
              c) drugi falstart w eliminacjach powoduje wykluczenie z wyścigów,
              d) w półfinale i finale każdy falstart powoduje wykluczenie zawodnika z
              wyścigu za wyjątkiem sytuacji gdy w którymkolwiek z tych wyścigów falstartu
              dokonają obaj za-wodnicy. W takim przypadku wyścig będzie powtórzony,
              e) falstarty będą wywieszone na tablicy ogłoszeń.

              10.13 Wyniki uzyskane przez kierowców są mierzone za pomocą specjalnych urzą-
              dzeń pomiarowych i na bieżąco wyświetlane na tablicy wyników.

              Do tego dochodzi jeszcze kupa przepisów które można przeczytać na stronie
              www.sss.org.pl/index.php?kat=0&view=3;3d;18;1
              Plus stres spowodowany widownią ok.15 tyś osób oraz bardzo ciężką konkurencją
              np.( trzy BMW M3, Honda NSX, Porshe i wiele innych b.szybkich aut) którą też
              trzeba pokonać.

              Wierzcie mi że dopóki nie wystartowałem w tego typu imprezach to nie
              wiedziałem co to są prawdziwe wyścigi na 1/4 mili a wcześniej bawiłem się
              w "rajdowca" i to ładnych parę lat.

              "Wciśnięcie gazu do dechy" tak jak to piszą niektórzy jest błędem w sztuce,
              chyba że ma się napęd 4x4.
              Na torze toczy się walka o setne a nawet tysięczne sekundy
              Wyścigi które są organizowane w Płocku np. na Terminalu są to amatorskie
              zawody ale i tak dzięki nim można podszkolić swoje umiejętności.

              Prosze aby Ci którzy nie znają tego sportu nie wypowiadali się na te tematy.
              A to że ścigamy się po prostych nie znaczy że nie potrafimy jeździć po
              zakrętach.

              Dziękuję za uwagę.



              • barabarara Re: Wyścigi na Podolach 31.07.03, 09:37
                Gość portalu: Mario.W napisał(a):

                > Witam Wszystkich fanów tuningu oraz zwolenników wyścigów na 1/4 mili.
                > Jeżeli ktoś myśli że jazda na wprost to nic trudnego to naprawdę się myli.
                > Oto mini przykład regulaminu wyścigów na 400 metrów:
                >
                > 10.11 Sygnał do startu dla obydwu pojazdów dają zmieniające się automatycznie
                > światła: czerwone, trzy żółte oraz zielone. Start zawodników następuje w
                > momencie zapalenia się światła zielonego.
                >
                > 10.11a) Zwycięzcą w parze jest zawodnik, który osiągnie krótszy czas
                przejazdu
                > ET plus RT mierzony do tysiącznej części sekundy (gdzie ET to czas przejazdu
                > między linią startu a mety, a RT to czas reakcji zawodnika na zapalenie się
                > zielonego świa-tła). W przypadku równości czasów decyduje ET.
                >
                > 10.12 Zasady obowiązujące przy ustawianiu się na linii startu oraz
                falstartach:
                > a) zawodnicy na starcie są ustawiani automatycznie przez system pomiarowy (sy-
                > gnalizacja: zielone i czerwone światło). Zawodnik podjeżdżający powoli na
                > zielonym świetle na start ma obowiązek zatrzymania się po zapaleniu się
                > czerwonego światła. W takiej pozycji oczekuje na uruchomienie procedury
                > startowej.
                > b) w eliminacjach każdy zawodnik może spowodować tylko jeden falstart przy
                > czym wyścig w takim przypadku nie będzie powtórzony,
                > c) drugi falstart w eliminacjach powoduje wykluczenie z wyścigów,
                > d) w półfinale i finale każdy falstart powoduje wykluczenie zawodnika z
                > wyścigu za wyjątkiem sytuacji gdy w którymkolwiek z tych wyścigów falstartu
                > dokonają obaj za-wodnicy. W takim przypadku wyścig będzie powtórzony,
                > e) falstarty będą wywieszone na tablicy ogłoszeń.
                >
                > 10.13 Wyniki uzyskane przez kierowców są mierzone za pomocą specjalnych urzą-
                > dzeń pomiarowych i na bieżąco wyświetlane na tablicy wyników.
                >
                > Do tego dochodzi jeszcze kupa przepisów które można przeczytać na stronie
                > www.sss.org.pl/index.php?kat=0&view=3;3d;18;1
                > Plus stres spowodowany widownią ok.15 tyś osób oraz bardzo ciężką konkurencją
                > np.( trzy BMW M3, Honda NSX, Porshe i wiele innych b.szybkich aut) którą też
                > trzeba pokonać.
                >
                > Wierzcie mi że dopóki nie wystartowałem w tego typu imprezach to nie
                > wiedziałem co to są prawdziwe wyścigi na 1/4 mili a wcześniej bawiłem się
                > w "rajdowca" i to ładnych parę lat.
                >
                > "Wciśnięcie gazu do dechy" tak jak to piszą niektórzy jest błędem w sztuce,
                > chyba że ma się napęd 4x4.
                > Na torze toczy się walka o setne a nawet tysięczne sekundy
                > Wyścigi które są organizowane w Płocku np. na Terminalu są to amatorskie
                > zawody ale i tak dzięki nim można podszkolić swoje umiejętności.
                >
                > Prosze aby Ci którzy nie znają tego sportu nie wypowiadali się na te tematy.
                > A to że ścigamy się po prostych nie znaczy że nie potrafimy jeździć po
                > zakrętach.
                >
                > Dziękuję za uwagę.



                No nie wytrzymam! Czytam argumenty obroncow wyscigow i oczom nie wierze. Pseudo
                kierowcy czuja sie wrecz oburzeni ze ktos ich zaczepia a ostatni uwaza sie za
                super znawce przepisow i pokazuje jak to ciezko jest sie scigac! No bzdura nad
                bzdury! Ludzie idzcie sie leczyc. Nie obchodzi mnie co robicie po nocach ale
                jesli natkne sie na tego ktory o 1 w nocy zapierdala kolo mojego okna albo o
                maly wlos nie potraci mnie na pasach to popamieta do konca swoich dni. Wniosek
                jest krotki. Dajcie zyc ludziom to ludzie dadza zyc wam.
                • Gość: RoughBoy Re: Wyścigi na Podolach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.03, 21:15
                  barabarara napisała:


                  >
                  > No nie wytrzymam! Czytam argumenty obroncow wyscigow i
                  oczom nie wierze. Pseudo
                  >
                  > kierowcy czuja sie wrecz oburzeni ze ktos ich zaczepia
                  a ostatni uwaza sie za
                  > super znawce przepisow i pokazuje jak to ciezko jest
                  sie scigac! No bzdura nad
                  > bzdury! Ludzie idzcie sie leczyc. Nie obchodzi mnie co
                  robicie po nocach

                  To po co piszesz tutaj swoje wypociny ?

                  > ale
                  > jesli natkne sie na tego ktory o 1 w nocy zapierdala
                  >kolo mojego okna albo o
                  > maly wlos nie potraci mnie na pasach to popamieta do
                  >konca swoich dni.

                  Już pisałem, kto się ściga po centrum miasta... czytaj
                  wszytskie posty uważnie. Z osoób popierających street
                  racing na forum WSZYSCY ścigają się na opuszczonych
                  drogach ( nie tylko na terminalu ), albo na specjalnie
                  przygotowanych torach ( patrz MODLIN ), a po mieście
                  ścigają się ludzie, którzy na forum nawet nie zaglądają,
                  albo zaglądają i boją się wypowiadać.


                  Wniosek
                  > jest krotki. Dajcie zyc ludziom to ludzie dadza zyc wam.

                  My dajemy ! A jak już pisałem wcześniej, Jeśli znajdzie
                  się kilku wariatów wśód street race`rów i tuningowców,
                  nie znaczy to, że wszyscy są wariatami. Idąc tym tokiem
                  rozumowania to mogę stwierdzić, że wszyscy polacy w
                  Niemczech to złodzieje , a dobrze wiemy, że nie jest to
                  prawda...
                  • Gość: opelfan i dlaczego sie ludzie czepiacie ! IP: 217.28.144.* 31.07.03, 22:12
                    inni zbieraja znaczki inni , dla sportu w morde bija a drudzy skpely okradają
                    a to ze chłopaki chcą sie poscigac wieczorami to nie widze nic złego ! skoro
                    jest to bezpieczne to niech tak bedzie ! a jesli przeszkadza to pani
                    barbarze to neich ta pani zainwestuje w porzadne okna i niech nie marudzi !
                  • barabarara Re: Wyścigi na Podolach 01.08.03, 12:35
                    Gość portalu: RoughBoy napisał(a):

                    > barabarara napisała:
                    >
                    >
                    > >
                    > > No nie wytrzymam! Czytam argumenty obroncow wyscigow i
                    > oczom nie wierze. Pseudo
                    > >
                    > > kierowcy czuja sie wrecz oburzeni ze ktos ich zaczepia
                    > a ostatni uwaza sie za
                    > > super znawce przepisow i pokazuje jak to ciezko jest
                    > sie scigac! No bzdura nad
                    > > bzdury! Ludzie idzcie sie leczyc. Nie obchodzi mnie co
                    > robicie po nocach
                    >
                    > To po co piszesz tutaj swoje wypociny ?

                    A ty po co piszesz?

                    > > ale
                    > > jesli natkne sie na tego ktory o 1 w nocy zapierdala
                    > >kolo mojego okna albo o
                    > > maly wlos nie potraci mnie na pasach to popamieta do
                    > >konca swoich dni.
                    >
                    > Już pisałem, kto się ściga po centrum miasta... czytaj
                    > wszytskie posty uważnie.

                    Z tymi radami zacznij od siebie. Czy ja zaczepiam ciebie? Przeczytaj sobie o co
                    mi chodzilo w watku. Nie ma tam mowy o wyscigach na bezpiecznych opuszczonych
                    torach, wiec zycze wiecej uwagi.

                    > Z osoób popierających street
                    > racing na forum WSZYSCY ścigają się na opuszczonych
                    > drogach ( nie tylko na terminalu ), albo na specjalnie
                    > przygotowanych torach ( patrz MODLIN ), a po mieście
                    > ścigają się ludzie, którzy na forum nawet nie zaglądają,
                    > albo zaglądają i boją się wypowiadać.

                    To wiem.

                    > Wniosek
                    > > jest krotki. Dajcie zyc ludziom to ludzie dadza zyc wam.
                    >
                    > My dajemy ! A jak już pisałem wcześniej, Jeśli znajdzie
                    > się kilku wariatów wśód street race`rów i tuningowców,
                    > nie znaczy to, że wszyscy są wariatami. Idąc tym tokiem
                    > rozumowania to mogę stwierdzić, że wszyscy polacy w
                    > Niemczech to złodzieje , a dobrze wiemy, że nie jest to
                    > prawda...

                    "Poznasz glupiego po czynach jego" glosi madre polskie przyslowie. Wnioski sam
                    sobie wyciagnij.
                    • Gość: RoughBoy Re: Wyścigi na Podolach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.03, 22:07
                      barabarara napisała:

                      > Gość portalu: RoughBoy napisał(a):
                      >
                      > > barabarara napisała:
                      > >
                      > >
                      > > >
                      > > > No nie wytrzymam! Czytam argumenty obroncow wyscigow i
                      > > oczom nie wierze. Pseudo
                      > > >
                      > > > kierowcy czuja sie wrecz oburzeni ze ktos ich zaczepia
                      > > a ostatni uwaza sie za
                      > > > super znawce przepisow i pokazuje jak to ciezko jest
                      > > sie scigac! No bzdura nad
                      > > > bzdury! Ludzie idzcie sie leczyc. Nie obchodzi mnie co
                      > > robicie po nocach
                      > >
                      > > To po co piszesz tutaj swoje wypociny ?
                      >
                      > A ty po co piszesz?
                      >
                      > > > ale
                      > > > jesli natkne sie na tego ktory o 1 w nocy zapierdala
                      > > >kolo mojego okna albo o
                      > > > maly wlos nie potraci mnie na pasach to popamieta do
                      > > >konca swoich dni.
                      > >
                      > > Już pisałem, kto się ściga po centrum miasta... czytaj
                      > > wszytskie posty uważnie.
                      >
                      > Z tymi radami zacznij od siebie. Czy ja zaczepiam
                      ciebie? Przeczytaj sobie o co
                      >
                      > mi chodzilo w watku. Nie ma tam mowy o wyscigach na
                      bezpiecznych opuszczonych
                      > torach, wiec zycze wiecej uwagi.
                      >
                      > > Z osoób popierających street
                      > > racing na forum WSZYSCY ścigają się na opuszczonych
                      > > drogach ( nie tylko na terminalu ), albo na specjalnie
                      > > przygotowanych torach ( patrz MODLIN ), a po mieście
                      > > ścigają się ludzie, którzy na forum nawet nie zaglądają,
                      > > albo zaglądają i boją się wypowiadać.
                      >
                      > To wiem.
                      >
                      > > Wniosek
                      > > > jest krotki. Dajcie zyc ludziom to ludzie dadza zyc
                      wam.
                      > >
                      > > My dajemy ! A jak już pisałem wcześniej, Jeśli znajdzie
                      > > się kilku wariatów wśód street race`rów i tuningowców,
                      > > nie znaczy to, że wszyscy są wariatami. Idąc tym tokiem
                      > > rozumowania to mogę stwierdzić, że wszyscy polacy w
                      > > Niemczech to złodzieje , a dobrze wiemy, że nie jest to
                      > > prawda...
                      >
                      > "Poznasz glupiego po czynach jego" glosi madre polskie
                      przyslowie. Wnioski sam
                      > sobie wyciagnij.


                      Z mojej strony EOT, bo Twoje argumenty są śmieszne i nie
                      wnoszą do sprawy nic nowego, poza wiecznym narzekaniem na
                      wszystkich i wszystko... taka polska mentalność
                • Gość: Eryk Re: Wyścigi na Podolach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.03, 10:44
                  moze jak by Pani puscili TIRy pod domem to by Pani zmienila zadanie
                  co to przeszkadza ze sobie pojezdza od tego sa ulice zeby jezdzic
              • merro Re: Wyścigi na Podolach 31.07.03, 10:16
                wydaje mi się że ghost miał na myśli różnice polegające na stylu jazdy
                chyba nie zamierzasz mnie przekonywać ze wyścigi na 1/4 mili przewyższają
                poziomem trudności rajdy samochodowe ?
                Nie twierdzę ze wyscigi na prostej są latwe. Walka z czasem itd. ale jedziesz
                po przygotowanym bezpiecznym w miare torze 400 m prosto, nie masz różnorodnej
                trasy z niezliczoną ilością zakrętów, hopek etc...

                to co napisałeś to część regulaminu i ma się nijak do tematu
                rajdy też mają os'y mnóstwo reguł i przepisów, których musisz się trzymać
                ale to tylko oprawa
                • Gość: Mario.W Re: Wyścigi na Podolach IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.03, 00:40
                  Osobiście wolę jazdę po krętych drogach niż po prostej.
                  Samochód jaki posiadam bardziej nadaje się na poznański tor a nie na szutry.
                  Osobiście wolę pośmigać po drogach szutrowych lub leśnych między drzewami ale
                  ten rodzaj sportu jest nieco droższy od wyścigów na 400 metrów.
                  Kiedyś amatorsko bawiłem się w tego typu zawody samochodami o mocy ok.150KM
                  ale jak na wczesne lata 90-te to były to i tak bardzo mocne auta.
                  Niestety taka przyjemność kosztuje (wieczne naprawy zawieszenia, wymiany opon
                  czy prostowanie felg).
                  Dlatego wziąłem się za street-racing i jak narazie jestem z siebie zadowolony.
                  W przyszłości jak kupię sobie jakieś autko 4x4 to popróbuję swoich w rally.
    • Gość: wazup Re: Wyścigi na Podolach IP: *.visp.energis.pl 08.08.03, 23:50
      jeszce raz ktos napisze ze to sa rajdy to zajeb......
      • Gość: hehehe Re: Wyścigi na Podolach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.03, 17:21
        TO SĄ RAJDY !!! no i co jakoś mnie nie zaj.....
        • Gość: wazup Re: Wyścigi na Podolach IP: *.visp.energis.pl 10.08.03, 21:11
          Gość portalu: hehehe napisał(a):

          > TO SĄ RAJDY !!! no i co jakoś mnie nie zaj.....

          to otworz encyklopedie, alebo obejrzyj dzis po polnocy na eurosporcie relacje z
          Finlandii to zoboczysz co znaczy slowo rajd, i moze odroanisz je od wyscigow
          • Gość: hehehe Re: Wyścigi na Podolach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.03, 21:43
            Daj spokój przecież wiem co to jest rajd. Napisałem to tylko bo chciałem
            zobaczyć twoją odpowiedź :-) bo w poprzednim wpisie byłeś taaaki ostry ;-)
            • Gość: MJ Re: Wyścigi na Podolach IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 11.08.03, 00:15
              HAAA, ILE MASZ LAT ZE BAWI CIE TAKIE PIERNICZENIE "A CO MI ZROBISZ" ?
              • Gość: hehehe Re: Wyścigi na Podolach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.03, 12:48
                A ile on ma lat że bawi go takie grożenie przez net ?
                Jak on sobie pozwolił to ja też :-)
            • Gość: wazup Re: Wyścigi na Podolach IP: *.visp.energis.pl 11.08.03, 22:05
              Gość portalu: hehehe napisał(a):

              > Daj spokój przecież wiem co to jest rajd. Napisałem to tylko bo chciałem
              > zobaczyć twoją odpowiedź :-) bo w poprzednim wpisie byłeś taaaki ostry ;-)

              bo strasznie mnie wkurza, jak jakas banka zobaczy albo ulsyczy cos o rajdach i
              na kazde sciganie rajd mowi. powie potem sasiadce, ona sasiadowi i wszystko co
              widza to rajd nazywaja. na tym traca rajdy i prawdziwi rajdowcy :(
              pozdrowniena
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka