Dodaj do ulubionych

Zaginal Sw. Mikolaj !!!!!!!

IP: 212.244.82.* 24.12.01, 16:22
Powinien juz tu byc, ale go nie ma. Zaczynam sie bac. Mowil, ze bedzie na 100%.
Moze ktos go widzial ? Jezeli ktos go spotka to niech mu powie, zeby przyszedl
do mnie. Czekam na niego !!! Czerwony stroj, snieznobiala broda, spory
brzuszek, torba wypchana prezentami, sanie z reniferami. Moze ten opis wam
pomoze w zidentyfikowaniu go. Pierwsza gwiazdka zaraz sie pojawi, a jego nie
ma. Moze i do mnie nie przyjdzie, ale zycze Wam, aby pojawil sie u was, ze
spora iloscia prezentow i zyczliwym usmiechem na twarzy. A tak wogole, drodzy
forumowicze, zycze Wam zdrowych i spokojnych swiat Bozego Narodzenia. :))
Obserwuj wątek
    • Gość: Werdan Re: Zaginal Sw. Mikolaj !!!!!!! IP: 212.244.82.* 24.12.01, 21:27
      Przeszedl, byl i poszedl :))
      Ale najlepsze jest to, iz obiecal, ze za rok znowu do mnie przyjdzie.
      • Gość: Naka Re: Zaginal Sw. Mikolaj !!!!!!!- już jest, już był IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 24.12.01, 22:43
        Był!!!!!! z białą brodą w czerwonej czapce z białym pomponem, w długiej
        czerwonej kapocie. Przyjechał saniami, a sanie ciagnęło 12 reniferów. Pojawił
        się z pierwszą mrugającą gwiazdką,oszroniony mgiełką spadajacych śniegowych
        śnieżynek z worem czerwonym wypchanym prezentami. Sprawił nam wielką radość.
        Obiecał wrócic za rok !!!!! Niech żyje Św.Mikołaj!!!!!!!!!! Naka.
        • hiubi Re: Zaginal Sw. Mikolaj !!!!!!!- już jest, już był 25.12.01, 23:07
          A mnie to ON wczoraj dosłownie prześladował. Gdzie nie poszedłem, tam on za
          godzinę za mną. I jeszcze mi jakieś prezenty daje. Kurcze po trzecim, to się
          przestraszyłem, że gościu mi chce łapówkę dać... wziąłem... tylko nie mówcie
          nikomu ;-))
          • Gość: Maciek Re: Zaginal Sw. Mikolaj !!!!!!!- już jest, już był IP: *.montreal115.dialup.canada.psi.net 26.12.01, 03:19
            Kurcze, do nas to Sw. Mikalaj dotarl dopiero po 6 godzinach, jak juz obdzielil prezentami
            Werdana, Nake, Hiubiego i pewnie jeszcze pare innych osob, ktore wolaly sie tu nie
            anonsowac.
            Ale mimo, ze bylismy na koncu jego marszruty, to pewnie po drodze gdzies sie jeszcze na
            nowo zaopatrzyl w "towarek", bo jednak nam tez przyniosl wcale niezle prezenty :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka