Dodaj do ulubionych

Msza trydencka w diecezji płockiej

21.04.08, 19:05
W piątek 25 kwietnia o godz. 19:00 w kościele p.w. św. Wawrzyńca w Mławie
odprawiona zostanie Msza Święta w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego.
Obserwuj wątek
    • Gość: hihihihiiii Re: Msza trydencka w diecezji płockiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.08, 19:39
      chyba się pochlastam ze szczęścia tak mnie z tego powodu duch
      świety, podniosłość wydarzenia, nieopisane szczęście rozpiera
      • Gość: as Re: Msza trydencka w diecezji płockiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.08, 19:41
        nie obiecuj tylko zrób to
    • Gość: skarbnik Re: Msza trydencka w diecezji płockiej IP: *.gprs.plus.pl 21.04.08, 19:53
      Bardzo miło witam tę inicjatywę.Oczekuję z utęsknieniem podjęcia przez inne
      parafie w naszej diecezji (tej inicjatywy).Przez tyle wieków nasi ojcowie i
      dziadowie uczestniczyli w tej Świętej Bezkrwawej Ofierze majestatem łaciny
      przyozdobionej.Wróćmy więc i my czasem prawem szanowania Świętości w te ich czasy.
      • roman_j Re: Msza trydencka w diecezji płockiej 21.04.08, 23:31
        Gość portalu: skarbnik napisał(a):

        > Przez tyle wieków nasi ojcowie i dziadowie uczestniczyli w tej
        > Świętej Bezkrwawej Ofierze majestatem łaciny przyozdobionej. Wróćmy
        > więc i my czasem prawem szanowania Świętości w te ich czasy.

        Dodajmy, że wielu z tych naszych ojców, a praktycznie wszyscy dziadowie
        zielonego pojęcia nie mieli, co też ksiądz dobrodziej tam pod ołtarzem tyłem do
        ludu peroruje w obcej im mowie. Ten sam efekt można dziś osiągnąć odprawiając
        mszę np. po chińsku. Też będzie pięknie. Powinniście spróbować, skoro Wam msza
        po polsku wydaje się za mało majestatyczna, bo wszystko rozumiecie, co do Was
        ksiądz dobrodziej gada. ;-))
        • jeden_pocisk Re: Msza trydencka w diecezji płockiej 22.04.08, 09:19
          Szanowny Panie! Nie wiem czy celowo Pan manipuluje czy rzeczywiście nie rozumie
          Pan tematu w którym się wypowiada.


          >Dodajmy, że wielu z tych naszych ojców,
          >a praktycznie wszyscy dziadowie zielonego pojęcia nie mieli
          Jakieś przesłanki na potwierdzenie tej śmiałej hipotezy? Od razu zastrzegam, aby
          darował Pan sobie przytaczanie przykładu odmawiania różańca podczas Mszy świętej
          ponieważ obnaży Pan jedynie swoją niewiedzę na temat "aktywnego uczestnictwa" we
          Mszy świętej.


          >tyłem do ludu
          Myli się Pan. Celebrans nie stoi tyłem do ludu. Liturgika nawet nie zna takiego
          sformułowania. Kapłan odprawia Msze świętą przodem do Pana Boga.


          >Ten sam efekt można dziś osiągnąć odprawiając mszę np. po chińsku.
          Proszę Pana! Wierni wybierają Tridentinę nie dla języka. Jest on jedynie kwestią
          drugo, czy nawet trzeciorzędną.


          >skoro Wam msza po polsku wydaje się za mało majestatyczna
          Kto i gdzie coś takiego napisał? Przecież tu nie chodzi o dostojność polskiej
          mowy, lecz uświęcanie się poprzez słuchanie Mszy świętej w niezmiennym od wiek,
          wieków, najdoskonalszym rycie.


          >bo wszystko rozumiecie, co do Was ksiądz dobrodziej gada. ;-))
          Przepraszam, że tak personalnie, ale znacznie mi to rozjaśni sprawę. Czy jest
          Pan katolikiem? Moje zapytanie wynika z faktu, że zdaje się Pan nie pojmować
          czym jest "rozumienie" Mszy świętej.
          • Gość: hihi Re: Msza trydencka w diecezji płockiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.08, 10:45
            W skrócie jest to tak: stoi sobie taki magik, memle coś pod nosem w
            takim lub innym języku i udaje że z Bogiem rozmawia, udaje też
            jedynego uprawnionego pośrednika do rozmowy ludźmi Bogiem.
            Kłamstwo, kłamstwo i występek napędza tę maszynę.
          • frameset Re: Msza trydencka w diecezji płockiej 22.04.08, 11:38
            www.tradycja.koc.pl/pytania.htm
            Kardynał Stickler w swoim referacie wskazał m.in. na szereg zalet
            Mszy św. w rycie tradycyjnym (trydenckim) w porównaniu z nowym
            rytem posoborowym:

            Msza św. Piusa V, w myśl definicji dogmatycznej dotyczącej istoty
            Mszy św., akcentuje je charakter ofiarny. Nowa msza natomiast
            podkreśla liturgię słowa i Komunię, oraz wprowadza nowe tzw.
            modlitwy eucharystyczne, choć Kościół rzymski miał zawsze tylko
            jeden Kanon. Tzw. druga modlitwa eucharystyczna ("Zaprawdę święty
            jesteś, Boże, źródło wszelkiej świętości..."), która dla swej
            krótkości praktycznie wyparła Kanon rzymski, nie wspomina ani razu
            ofiarnego charakteru Mszy św. Przerost mówienia nad sprawowanie
            Ofiary przypomina wręcz zebrania protestanckie. Podczas gdy w Mszy
            św. Piusa V kapłan odmawia Kanon i niektóre inne modlitwy po cichu,
            Nowa Msza niemal cała odprawiana jest na głos.
            Wiąże się z tym także nowa pozycja celebransa wobec wiernych, tzn.
            przodem do nich, która jest czymś zupełnie nowym w Kościele
            (wykazują to badania naukowe), i była dotychczas zabroniona, gdyż
            jest ona właściwa raczej dla spotkań towarzyskich. Zwrócenie
            pastora twarzą do wiernych stosuje oczywiście większość
            protestantów.
            Tzw. Kanon Rzymski, stanowiący centrum Mszy św., w formie jaką ma w
            Mszale św. Piusa V, pochodzi, według świadectwa Soboru
            Trydenckiego, z Tradycji apostolskiej, i był zasadniczo ustalony
            już za Papieża św. Grzegorza Wielkiego (ok. A.D. 600), a Kościół
            rzymski nigdy nie miał innych kanonów. Taka a nie inna formuła
            Konsekracji, jaka jest w Mszale Trydenckm, jest poświadczona jako
            niewymienialna już przez Papieża Innocentego III (1198-1216), św.
            Tomasz z Akwinu uzasadnił ją w specjalnym artykule, a Sobór
            Flornecki (1437) explicite ją potwierdził. Ta właśnie formuła,
            której dosłowne i dokładne wypowiedzenie decydowało o ważności
            Konsekracji, została w nowej liturgii zmieniona.
            Zarówno Sobór Trydencki jak i Watykański II potwierdziły po długich
            dyskusjach teologiczną zasadę utrzymania języka łacińskiego w
            obrządku rzymskim (obydwa sobory dopuściły język narodowy jedynie w
            sensie wyjątku z ogólnej zasady). Zasada ta została natomiast
            praktycznie odrzucona przez dokonaną reformę, gdyż wyjątek stał się
            regułą. Poprzez język narodowy nastąpiła wulgaryzacja Mszy św., a
            tłumaczenia doprowadziły do poważnych doktrynalnych nieporozumień i
            błędów. Przez wielość i różnorodność języków w liturgii zatracona
            została co najmniej zewnętrzna jedność Kocioła, a nieraz także
            jedność w wierze.
            I wkleję tu jeszcze jeden link
            ekai.pl/serwis/?MID=13002
          • roman_j Re: Msza trydencka w diecezji płockiej 22.04.08, 19:10
            jeden_pocisk napisał:

            > Szanowny Panie! Nie wiem czy celowo Pan manipuluje czy rzeczywiście
            > nie rozumie Pan tematu w którym się wypowiada.

            Nie rozumiem motywów ludzi takich jak pan. A chciałbym zrozumieć, co sprawia, że
            dla niektórych ludzi forma staje się ważniejsza od treści? Może to mi pan
            łaskawie wyjaśni? :-))

            > >Dodajmy, że wielu z tych naszych ojców,
            > >a praktycznie wszyscy dziadowie zielonego pojęcia nie mieli
            > Jakieś przesłanki na potwierdzenie tej śmiałej hipotezy? Od razu
            > zastrzegam, aby darował Pan sobie przytaczanie przykładu odmawiania
            > różańca podczas Mszy świętej ponieważ obnaży Pan jedynie swoją
            > niewiedzę na temat "aktywnego uczestnictwa" we Mszy świętej.

            Niepotrzebne te zastrzeżenia. Znajomość łaciny w dawniejszych czasach nie była
            zbyt powszechna. Z tym się pan chyba zgodzi? :-))

            > >tyłem do ludu
            > Myli się Pan. Celebrans nie stoi tyłem do ludu. Liturgika nawet nie
            > zna takiego sformułowania. Kapłan odprawia Msze świętą przodem do
            > Pana Boga.

            Nie trzeba się odwoływać od liturgiki, ale raczej do anatomii, żeby stwierdzić,
            czy ksiądz stoi w czasie mszy do wiernych twarzą, czy inną, mniej
            reprezentacyjną częścią ciała. :-))

            > >Ten sam efekt można dziś osiągnąć odprawiając mszę np. po chińsku.
            > Proszę Pana! Wierni wybierają Tridentinę nie dla języka. Jest on
            > jedynie kwestią drugo, czy nawet trzeciorzędną.

            Tego, dlaczego wierni wybierają się na taką mszę, pan nie wie, może pan tylko
            powtórzyć to, co panu ludzie powiedzą. Może pan napisać też coś o swoich
            motywacjach, a i to niekoniecznie szczerze. Czy msza w tym rycie odprawiana jest
            także po polsku? Skoro język nie ma znaczenia, to rozumiem, że po polsku też
            można ją odprawiać i jest to praktykowane? :-))

            > >skoro Wam msza po polsku wydaje się za mało majestatyczna
            > Kto i gdzie coś takiego napisał? Przecież tu nie chodzi o
            > dostojność polskiej mowy, lecz uświęcanie się poprzez słuchanie
            > Mszy świętej w niezmiennym od wiek, wieków, najdoskonalszym rycie.

            Określenie "najdoskonalszy" jest wyjątkowo subiektywne, a "niezmienny" jest
            błędne lub fałszywe skoro w XVI wieku dokonano kodyfikacji tego rytu i jego
            uproszczenia. Czy naprawdę trzeba do tego rytu dorabiać w ten sposób legendę?
            Bez niej się nie broni? :-))

            > >bo wszystko rozumiecie, co do Was ksiądz dobrodziej gada. ;-))
            > Przepraszam, że tak personalnie, ale znacznie mi to rozjaśni
            > sprawę. Czy jest Pan katolikiem? Moje zapytanie wynika z faktu, że
            > zdaje się Pan nie pojmować czym jest "rozumienie" Mszy świętej.

            Drogi panie, pytanie o to, czy ja jestem katolikiem, traci sens, jeśli napiszę,
            że na takie "rozumienie" mszy świętej, o jakim pan pisze, może pan liczyć w
            przypadku niewielkiego ułamka wiernych. A jeśli sądzi pan, że jestem w błędzie,
            to proszę się w najbliższą niedzielę na mszy rozejrzeć po kościele i przyjrzeć
            się współmodlącym. :-))
            • Gość: plocczanin Re: Msza trydencka w diecezji płockiej IP: *.plock.mm.pl 22.04.08, 19:22
              Panie J. Niepotrzebnie Pan tu pisał. Akurat Admin dopuścił tu do
              publikowania ponad 500 wpisów człowieka nienawidzącego nasz Kościół.

              Wpisy wyjątkowo obrzydliwe. Niestety prokuratura napisała w ogólnie mówiąc,
              ze nie nie obrażał nikogo , tylko pisał na kościół......
              Niech PAn przeczyta sentencję łacińską Admina i ainipoajoma.
              Jeden wart drugiego. Tu lepiej nie zaglądać.Dyskusji nie ma , tylko obmowa i
              wyzwiska.
            • jeden_pocisk Do roman_j 26.04.08, 15:47
              >Nie rozumiem motywów ludzi takich jak pan.
              >A chciałbym zrozumieć (...)
              To zamiast zaśmiecać forum, lepiej niech Pan zada mi mejlowo konkretne pytania.


              >co sprawia, że dla niektórych ludzi
              >forma staje się ważniejsza od treści?
              Mam wrażenie, że bardziej interesują Pana własne projekcje myślowe niż
              rzeczywistość.
              W zasadzie wystarczyłoby, żebym napisał lex orandi - lex credendi, ale czuje się
              jakbym gadał ze ślepym o kolorach.


              >Nie trzeba się odwoływać od liturgiki,
              >ale raczej do anatomii, żeby stwierdzić,
              >czy ksiądz stoi w czasie mszy do wiernych twarzą
              Słowo-klucz: "do wiernych". W tym miejscu jest pies pogrzebany.
              Pan próbuje patrzeć na Mszę świętą antropocentrycznie, co jest zupełnie
              pozbawione sensu z punktu widzenia chrześcijanina ponieważ adresatem kultu
              religijnego jest Pan Bóg. To Jezus Chrystus jest punktem odniesienia.


              >Określenie "najdoskonalszy" jest wyjątkowo subiektywne,
              >a "niezmienny" jest błędne lub fałszywe
              >skoro w XVI wieku dokonano kodyfikacji tego rytu i jego
              >uproszczenia.
              >Czy naprawdę trzeba do tego rytu dorabiać w ten sposób legendę?
              >Bez niej się nie broni? :-))
              Niestety to Pan porusza się w sferze legend i półprawd. Jeśli naprawdę
              interesuje Pana liturgia trydencka to radzę zastąpić Wikipedię jakimś
              rzetelniejszym źródłem informacji np. dziełami błogosławionego Biskupa Płockiego.

              Według mnie nasza dyskusja do niczego nie prowadzi. Gdyby jednak chciał ją Pan
              kontynuować to zapraszam na priw.
      • jeden_pocisk Re: Msza trydencka w diecezji płockiej 22.04.08, 09:22
        Jeśli zechciałby Pan dopomóc inicjatywie w innej parafii to proszę napisać do
        mnie e-mail.
        • Gość: ministrantbyły Re: Msza trydencka w diecezji płockiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 11:42
          Ile pan zna slów po łacinie?Czy jest to zasób słow wystarczający
          pana zdaniem do aktywnego uczestnictwa w obrzedzie Mszy Sw.?
          • jeden_pocisk Re: Msza trydencka w diecezji płockiej 22.04.08, 12:13
            Nie mam czasu ani ochoty odpowiadać na kolejne pytania. Jakiś czas temu już
            miała miejsce na tym forum dyskusja na temat Mszy Wszechczasów. Chciałbym, żeby
            ten wątek miał charakter wyłącznie informacyjny (co, gdzie i kiedy). Jeśli ktoś
            ma ochotę naprawdę merytorycznie podyskutować to zachęcam do kontaktu mejlowego.
            • Gość: hihihihiiii bardzo powazna sprawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.08, 12:51
              Mój cielesny pobyt na ziemi nieuchronnie zbliża się ku końcowi, a
              chciałbym koniecznie pójść do nieba. Powiedz mi tak uczciwie, która
              z metod mszy i które przyjmowanie komunii na rękę czy na język,
              bardziej przybliża do pójścia do nieba.
              Bóg zapłać za z serca odpowiedź.
            • frameset Re: Msza trydencka w diecezji płockiej 22.04.08, 15:27
              jeden_pocisk napisał:

              > Nie mam czasu ani ochoty odpowiadać na kolejne pytania. Jakiś
              czas temu już
              > miała miejsce na tym forum dyskusja na temat Mszy Wszechczasów.
              Chciałbym, żeby
              > ten wątek miał charakter wyłącznie informacyjny (co, gdzie i
              kiedy). Jeśli ktoś
              > ma ochotę naprawdę merytorycznie podyskutować to zachęcam do
              kontaktu mejlowego
              > .
              Ja wolę dyskutować na forum, prywatnie jestem mniej rozmowna :)
              • Gość: pyra Re: Msza trydencka w diecezji płockiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 20:39
                Autor: Gość: hihihihiiii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.08, 12:51
                Dodaj do ulubionych Skasujcie
                Wielonickowwiec z neoplusa
                anipojąc, no coż , nadeszła wasza godzina, bluźniercy
                • Gość: polo Re: Msza trydencka w diecezji płockiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.08, 18:06
                  czy w Płocku dojdzie do odprawiania mszy w tym rycie ?
                  • Gość: hihihihiiii Tylu tu światłych mężów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.08, 00:13
                    Czemu żaden nie chce mi pomóc i odpowiedzieć na moje pytanie.
                    Przecież to normalne że chcę być bliżej nieba jak dalej, w którym
                    rycie msza jest bliżej, jak przyjmowana na rękę czy na język bliższa
                    jest Bogu Naszemu i przez to wierny tak czyniący jest mu bliższy.
                    Proszę o pomoc.
                    • Gość: osm. Re: Tylu tu światłych mężów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.08, 16:09
                      jestes blizej nieba niz myslisz, zrób badania lakarskie dokładne
                      • Gość: tyr. Re: Tylu tu światłych mężów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.08, 20:32
                        zbliza sie niedziela, gdzie msza ?
                        • Gość: płocczanin [...] IP: *.plock.mm.pl 25.04.08, 23:47
                          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                          • Gość: nowe Re: Ewangelia wg. Romana J. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.08, 10:47
                            światowe autorytety z róznych dziedzin analizowali Ewangelię
                            przez wieki a wyglada na to ze tobie sie udało cos wychwycic
                            jestes wielki, zgłos to odkrycie gdzie trzeba, wtedy zajmą sie tobą,
                          • Gość: hahahaha Re: Ewangelia wg. Romana J. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.08, 11:51
                            Rozumiem, chcesz powiedzieć że zachorował z woli Boga, jako kara
                            Boska za zdanie jakie wyraził w zacytowanym przez Ciebie tekście. OK.

                            Powiedz teraz czemu Ty chorujesz, wzrok już nie ten co kiedyś, na
                            umysle też bardzo powazne ograniczenia, fizjonomicznie szkoda mówić.
                            Za jakie straszne przewinienia Bóg pokarał Ciebie?
                            • Gość: plocczanin Re: Ewangelia wg. Romana J. IP: *.plock.mm.pl 26.04.08, 13:04
                              Biedka podejdź do lustra a zobaczysz miłego , spolegliwego, dobrego siewcę
                              miłych słów. To ty....
                          • roman_j Re: Ewangelia wg. Romana J. 26.04.08, 13:54
                            Gość portalu: płocczanin napisał(a):

                            > Panie J. oto mamy uczonego ale ta wykładnia porusza i budzi
                            > niepokój.

                            Dziękuję za reklamę, panie Dylewski, ale muszę z przykrością zauważyć, że złamał
                            pan prawo cytując tutaj wpis z mojego bloga bez mojej zgody i bez wskazania
                            źródła cytatu. Oczywiście pan, jako człowiek walczący z pomocą prokuratury z
                            łamaniem prawa nie będzie miał mi za złe, jeśli podam pana za to do sądu i
                            zażądam odszkodowania? Nie musi pan odpowiadać. Nie interesuje pana stanowisko w
                            tej sprawie. Przykre jest tylko to, że pan, sam jako autor, ma tak mało
                            poszanowania dla czyjejś twórczości niezależnie od tego, jaki jest pana do niej
                            stosunek. No cóż, po raz kolejny dowiódł pan, że z racji swoich zasług, o
                            których nie pozwala nam pan zapomnieć, uważa się pan za człowieka, któremu wolno
                            więcej niż innym. To przykre. :-))
                            • kwisniewski Re: Ewangelia wg. Romana J. 26.04.08, 14:03
                              Man nadzieję Opiekunie tegoż forum i kilku innych że odpuścisz
                              grzech zaniedbania p. Dylewskiemu za napisał cytat z forum bez zgody
                              autora i potwierdzenie źródła.
                              Każdy kto czyta forum i tak domyslił iż to jest Pana tekst - a przy
                              okazji - zmiana motta pod tekstem? Czyzby kolejne wcielenie
                              Opiekuna !!
                              • Gość: Bartek bop Re: Ewangelia wg. Romana J. IP: *.093.c66.petrotel.pl 26.04.08, 15:31
                                Kwisniewski, ja nie domysliłem się skąd pochodzi źródło.
                                A że wspomniany przez ciebie pan wiele razy tu na forum pisał o prokuraturze, powinien mieć świadomość, że to obosieczna broń.
                                • Gość: płocczanin Re: Ewangelia wg. Romana J. IP: *.plock.mm.pl 26.04.08, 15:57
                                  Nie odróżniasz forumowiczu Dobra od zła? Czy myślisz, że ktoś prosi o
                                  pomoc prokuraturę .. tak sobie?

                                  Niewinne wpisy po co czynione? Przez kogo? W jakim celu? A teraz sam sobie
                                  odpowiedz; kto z kim ma walczyć? Przecież celem jest tylko likwidacja
                                  pisania przez nas na Forum o TRADYCJI, KULTURZE I CIAGłOSCI HISTORYCZNEJ
                                  POLAKóW.



                            • Gość: płocczanin Re: Ewangelia wg. Romana J. IP: *.plock.mm.pl 26.04.08, 14:54
                              Z przykrością należy stwierdzić, ze naśmiewałeś sie Adminie z mojej Wiary w
                              Pana Jezusa Chrystusa, łamiąc prawo ludzkie i boskie.

                              Dopuściłeś do szkalowania Wiary i Kościoła na wielka skalę, nie wycinając
                              wpisów anipojąć.
                              Zamykasz mi prawo odpowiedzi. Znam to . Twoja wiara nakazuje oko za oko. Nic
                              nowego.
                              Wstydzisz sie teraz własnej oceny Ewangelii i ja wyciąłeś.A i tak jest w
                              publicznym miejscu. Za brak szczegółowego opisania źródła miejsca
                              szkalowania Ewangelii Pana Jezusa Chrystusa, przepraszam.
                              Ale nie nie ukrywałem , że to twoja robota. A teraz czyń swoją powinność.
                              • Gość: hihihihiiii Re: Ewangelia wg. Romana J. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.08, 20:21
                                nadstaw łeb
                  • jeden_pocisk Do polo 26.04.08, 15:51
                    > czy w Płocku dojdzie do odprawiania mszy w tym rycie ?
                    Oczywiście, że tak!

                    (na dzień dzisiejszy więcej nie mogę napisać na forum)
    • jeden_pocisk Msza trydencka w diecezji płockiej 26.04.08, 16:10
      3 maja (sobota) w uroczystość NMP Królowej Polski w bazylice Matki Boskiej
      Królowej Mazowsza w Czerwińsku nad Wisłą (50 km od Płocka) zostanie odprawiona
      Msza święta w nadzwyczajnej formie rzymskiego rytu.

      Godzina rozpoczęcia Mszy świętej jest uzależniona od tego kiedy pątnicy z
      Warszawy dojdą do Czerwińska. Planowo rozpocznie się o ok. 14:30 (najpóźniej o
      15:00).

      czerwinsk.fidelitas.pl
      • Gość: otp Re: Msza trydencka w diecezji płockiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.08, 20:42
        w Płocku jakos nie wychodzi
        • jeden_pocisk Msza trydencka w Płocku 28.04.08, 18:10
          Wychodzi, wychodzi :) Nie długo nawet publicznie "wyjdzie".

          Łatwo jest pisać na forum i czekać, aż inni zorganizują...
      • Gość: pytanie Czerwińsk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.08, 11:45
        www.czerwinsk.salezjanie.pl/parafia.htm
        Tutaj bedzie ta Msza ?
    • Gość: Cronin Re: Msza trydencka diecezji płockiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.08, 20:15
      masz racje pocisk, jednak ja wole msze św. po polsku aczkolwiek nie
      przeszkadza mi msza trydencka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka