Dodaj do ulubionych

Płać, płacz i mieszkaj. Bunt w spółdzielni

25.07.08, 14:24
taką samą sytułacje zrobił na mnie firma z krakowa Budrem i spółki ,
budynek stał praktycznie gotowy on wysyła aneks z 7 dniowu że prosi
o doplate wynikajaca z ze wzrostu cen materialow budowlanych i pisze
cena z przed roku ( tak jak budował ) i ceny z przed miesiaca od
aneksu firma Budrem i spolki to klasyczny oszust z krakowa
Obserwuj wątek
    • Gość: dd Re: Płać, płacz i mieszkaj. Bunt w spółdzielni IP: *.dip.t-dialin.net 25.07.08, 14:44
      Trudno zrozumiec mi o co Ci chodzi w tej wypowiedzi. Brak kropek, przecinkow,
      bledy ortograficzne i stylistyczne... Zgroza!
      • Gość: krak Re: Płać, płacz i mieszkaj. Bunt w spółdzielni IP: 89.171.141.* 25.07.08, 15:28
        trudno ci zrozumieć ...bo pewnie jesteś deweloper kwiopijca ;o\
        widzisz tylko $
      • Gość: p Jak ktos chce wynajmowac to musi sie z tym liczyc! IP: *.pljtelecom.pl 25.07.08, 15:33
        Mieszkanie spoldzielcze, to mieszkanie wynajete.
        Jak kupowalem mieszkanie w 2006 roku, porownywalem oferty developera i jakies
        spoldzielni na Bemowie. Zastanawiala mnie roznica w cenie o prawie 1000 zl.
        Zapytalem spoldzielni: "mamy nizsza marze". Zapytalem o to developera:
        "spoldzielnia podaje cene jakiej sie spodziewa, a cena koncowa = koszty budowy +
        wynagrodzenie dla spoldzielni doplaci pan do ceny sporo wyzszej niz nasza". U
        developera po prostu ma sie cene za mieszkanie.

        No i w ten oto sposob, w 2007 jedyna obawa jaka mialem, to to, ze develper
        wypowie mi umowe przyzeczenia sprzedazy, zwroci wplate zaplaci kare i sprzeda
        mieszkanie. [Strasznie tez sie ciesze, ze nie mieszkam na Bemowie :D ]

        Ale developer byl (jest) znany i nie mial biznesu w psuciu sobie opinii, wiec
        "obawy" byly tylko teoretyczne.

        • Gość: budowlaniec Re: Jak ktos chce wynajmowac to musi sie z tym li IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.08, 17:52
          Gość portalu: p napisał(a):

          > Mieszkanie spoldzielcze, to mieszkanie wynajete.

          Nie, obecnie spółdzielnie mieszkaniowe budują mieszkania pod własność. Stajesz
          się takim samym właścicielem, jak mieszkania od dewelopera.

          I jeszcze jedno, spółdzielnie nie mają marży. Ustawa zabrania im budować dla zysku.
          • Gość: katamaran Re: Jak ktos chce wynajmowac to musi sie z tym li IP: *.chello.pl 25.07.08, 22:06
            Gość portalu: budowlaniec napisał(a):

            > Gość portalu: p napisał(a):
            >
            > > Mieszkanie spoldzielcze, to mieszkanie wynajete.
            >
            > Nie, obecnie spółdzielnie mieszkaniowe budują mieszkania pod
            > własność. Stajesz się takim samym właścicielem, jak mieszkania
            > od dewelopera.

            Nie ma to znaczenia. W trakcie budowy i tuż po zakończeniu jest to mieszkanie
            spółdzielcze. Przewłaszczenie następuje później.


            > I jeszcze jedno, spółdzielnie nie mają marży. Ustawa zabrania im
            > budować dla zysku.

            Pamiętaj też, że zabrania im dopłacać do inwestycji, więc jak prezes ma wysoką
            pensję (a jest to też koszt budowy) to musisz zapłacić.
            • Gość: kajak Re: Jak ktos chce wynajmowac to musi sie z tym li IP: *.adsl.inetia.pl 28.07.08, 12:54
              Katamaran. Coś ci się pokręciło. W spółdzielni jest oddzielny
              fundusz inestycyjny i nie można z niego brać pieniędzy na
              wynagrodzenia.
              DZIWNE, ŻE PREZES NIE ZGODZIŁ SIĘ NA SPOTKANIE Z GRUPĄ OSÓB, CZY TO
              JEGO PRYWATNA SPÓŁDZIELNIA? JEŚLI GRUPA OSÓB ŻĄDA TAKIEGO SPOTKANIA,
              TO PAN PREZES MUSI JE ZORGANIZOWAĆ. ON ZARZĄDZA SPÓŁDZIELNIĄ, W
              KTÓREJ SKŁAD WCHODZĄ CZŁONKOWIE I MUSI REALIZOWAĆ ICH POSTULATY. TO
              JEST PROSTE JAK KONSTRUKCJA CEPA. MÓWI O TYM PRAWO SPÓŁDZIELCZE!!!
      • Gość: kix Re: Płać, płacz i mieszkaj. Bunt w spółdzielni IP: 195.90.102.* 25.07.08, 17:08
        moze powiesz cos bardziej na temat, zamiast kwekania
        • Gość: zdzich Re: Płać, płacz i mieszkaj. Bunt w spółdzielni IP: *.adsl.inetia.pl 28.07.08, 13:27
          Jak nie chcesz się nudzić to wejdź w google i poczytaj o prezesie
          spółdzielni!
      • Gość: alfa Re: Płać, płacz i mieszkaj. Bunt w spółdzielni IP: *.adsl.inetia.pl 25.07.08, 17:48
        Po tak długim czasie spółdzielnia dolicza i dolicza. W dodatku
        zapowiada następne podwyżki! Tak można w nieskończoność, a nie można
        było tego zrobić po oddaniu bloku do użytku? Pewnie zrobili, tylko w
        wyszło za mało... Oj coś mi tu śmierdzi tym spółdzielczym biznesie!!!
    • Gość: dd Płać, płacz i mieszkaj. Bunt w spółdzielni IP: *.l1.c2.dsl.pol.co.uk 25.07.08, 14:57
      Na podstawie tego samego zapisu powinniśmy teraz żadac obniżenia
      ceny z za mieszkania bo materiały tanieja i usługi tez. A jak
      obniżyc nie chca wycofac sie z umowy co spowoduje wieksze obnizki u
      deweloperów. Jeżeli można podwyższyć cenę to rownież powino być
      prowo aby ja obniżyć.
      • Gość: współ_dzielnia Re: Płać, płacz i mieszkaj. Bunt w spółdzielni IP: *.chello.pl 25.07.08, 22:09
        Gość portalu: dd napisał(a):

        > Na podstawie tego samego zapisu powinniśmy teraz żadac obniżenia
        > ceny z za mieszkania bo materiały tanieja i usługi tez.

        Tak się czasem zdarza, że cena w rozliczeniu jest niższa. Jednak dzisiejsze ceny
        nie mają znaczenia - znaczenie mają koszty, jakie poniosła spółdzielnia. Po
        prostu na koniec zbierają wszystkie faktury i patrzą ile wyjdzie.
        • Gość: albatros Re: Płać, płacz i mieszkaj. Bunt w spółdzielni IP: *.adsl.inetia.pl 28.07.08, 13:09
          Współ_dzielca masz całkowitą rację. Jeśli w spółdzielni nie
          dopilnowano wykonawcy, a on kupował droższe materiały bodowlane w
          jakiejs firmie (z wiadomoych sobie względów), chociaż w innej były
          tańsze, to winę ponosi spółdzielnia, czyli zarząd i rada nadzorcza,
          które zgodnie z prawem spółdzielczym za wszelkie nieprawidłowości
          finansowe odpowiadają całym swoim majątkiem, pomijając inną
          odpowiedzialność prawną. Są one po to, aby dbać o ineresy członków
          spółdzielni, czyli nie narażać ich na straty. Niech więc dopłacają
          skoro pozwolili na zawyżenie kosztów!!!
    • Gość: Enon Płać, płacz i mieszkaj. Bunt w spółdzielni IP: *.chello.pl 25.07.08, 15:53
      Tak to jest, gdy żałuje się 1-2 tys PLN i nie podpisuje umowy przedwstępnej w
      formie aktu notarialnego w którym zawarta jest m.in klauzula niezmienności ceny.
      • sokolasty Re: Płać, płacz i mieszkaj. Bunt w spółdzielni 25.07.08, 16:08
        Umowę przedwstępną możesz podpisać o obecności notariusza, o ile
        obie stron tego chcą.
        • Gość: Enon Re: Płać, płacz i mieszkaj. Bunt w spółdzielni IP: *.chello.pl 25.07.08, 17:09
          Jeśli developer oświadcza, że nie podpisze umowy przedwstępnej w formie aktu
          notarialnego to należy mu powiedzieć: "żegnam". Jest to bowiem sygnał, że w
          przyszłości mogą być poważne kłopoty.
      • Gość: budowlaniec Re: Płać, płacz i mieszkaj. Bunt w spółdzielni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.08, 17:55
        Spółdzielnia to nie deweloper.
        Ze spółdzielnią nie można podpisać umowy przedwstępnej gwarantującej ostateczną
        cenę metra. Ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych wyraźnie mówi, że ostateczną
        cenę ustala się po zakończeniu budowy, na podstawie faktycznie poniesionych kosztów.
        • Gość: Enon Re: Płać, płacz i mieszkaj. Bunt w spółdzielni IP: *.chello.pl 25.07.08, 21:29
          Dlatego oraz z innych względów nie kupiłem mieszkania w spółdzielni.
        • Gość: ciekawostka Re: Płać, płacz i mieszkaj. Bunt w spółdzielni IP: *.chello.pl 25.07.08, 22:12
          Należy dodać, że gdyby spółdzielnia podpisała umowy w formie aktu notarialnego,
          a cena rozliczeniowa była wyższa od tej notarialnej, to różnicę musieliby pokryć
          wszyscy spółdzielcy. A za coś takiego to prezes miałby spore problemy.
    • androm1 Płać, płacz i mieszkaj. Bunt w spółdzielni 25.07.08, 16:29
      W starciu ze spoldzielnia mieszkaniową jej czlonkowie nie maja
      najmniejszych szans. Biorąc pod uwagę w jakim okresie byl budowany
      blok i co sie wowczas dzialo i nadal dzieje na ryku budowlanym to
      spoldzielnia bezproblemu udokumentuje poniesione koszty.
      Inna rzecz ze dostawy wystawiaja zawyrzone f-ry, spoółdzielnia placi
      a prezes dostaje kase od dostawcy... Takie zycie.
      • hrabiapotocki Re: Płać, płacz i mieszkaj. Bunt w spółdzielni 25.07.08, 16:33
        A kto jest prezesem Chemika?
        • Gość: sab Re: Płać, płacz i mieszkaj. Bunt w spółdzielni IP: *.adsl.inetia.pl 25.07.08, 17:53
          Prezesem jest jakiś facet z Ciechanowa, co aż w Płocku znalazł
          posadkę. To chyba coś tłumaczy...?
      • Gość: mieszkaniec Re: Płać, płacz i mieszkaj. Bunt w spółdzielni IP: *.210.c93.petrotel.pl 26.07.08, 10:26
        No własnie pora skończyć z takim przeżytkiem jakim są spółdzielnie!
        Oszukują, sami się dorabiają, sami mają po kilka mieszkań kupionych na
        fikcyjnych przetargach po parę złotych.Popatrzmy na tereny wokół bloków, gdzie
        tu jakieś place zabaw i trawka? chwasty i psie kupy. Wazne żeby oni mieli!
    • jola_z_dywit_2006a Nauczyli sie od czarnych jak golic barany. 25.07.08, 19:58
      Jak nie pogonimy KOR, S i Krk to oni nas wykoncza.
      To kwestia niedlugiego czasu.
    • toberson Cud Donalda widac wszedzie!!! 25.07.08, 20:46
    • Gość: prawda Płać, płacz i mieszkaj. Bunt w spółdzielni IP: 212.160.172.* 25.07.08, 22:02
      Spóldzielnia to złodzieje tak jak deweloperzy.
      W spółdzielni buduje się i sprzedaje po kosztach bez marży ale jak
      przedmówca napisał słusznie lewe zawyżone faktóry od wykonawców, a w
      zamian prezes dostaje pod stołem niezłą łapówkę od tychrze
      wykonawców.
      Kiedy nasze społeczeństwo nauczy się że kupuje się gotowe wykończone
      mieszkania a nie dziury w ziemi to nie byłoby takich problemów
      • Gość: prawda Re: Płać, płacz i mieszkaj. Bunt w spółdzielni IP: *.210.c93.petrotel.pl 26.07.08, 10:32
        Świeta prawda! Niektórzy wykonawcy to maja sprzęt jak za króla
        Cwieczka.Wykonanie to katastrofa, byle jak a płacic każą i nie wazne że zrobione
        byle jak!Taka Spółdzielnia Mazowiecka to dopiero tragedia!! Tu się rządzą jak na
        prywatnym folwarku!Ale może zapomnieli, że to są nasze nie ich pieniądze i to my
        im płacimy.Pora skończyć z tymi spółdzielniami bo to tylko w Polsce chyba
        jeszcze są?
      • Gość: spóldzielca Re: Płać, płacz i mieszkaj. Bunt w spółdzielni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.08, 23:02
        Do prawdy. TRAFIŁEŚ W 10. Zobacz jak żyją w spółdzielniach ci, którzy zlecają i
        odbierają roboty. Jakość robót marna bo koszty pośrednie wysokie.
    • Gość: spółdzielca Dlaczego się dziwią? W spółdzielni tak jest IP: *.chello.pl 25.07.08, 22:02
      Nie wiem, czemu się dziwią. W spółdzielni tak jest. Spółdzielnia działa
      bezzyskowo, tzn. gdyby koszt budowy był niższy od przewidywanego, to w ramach
      wyrównania dostaliby zwrot.

      Spółdzielnia to taki wspólny kołchoz - umawiamy się, że razem budujemy dom,
      wpłacamy kwoty, opłacamy rachunki, na koniec jest rozliczenie i wyrównanie.
      Teoretycznie cena mieszkania w spółdzielni powinna być niższa niż u dewelopera
      (przecież nie musi mieć zysku) jednak w praktyce bywa inaczej.
      • Gość: Wiesław R. Re: Dlaczego się dziwią? W spółdzielni tak jest IP: *.adsl.inetia.pl 28.07.08, 11:54
        Do spółdzielcy. Ty chyba kpisz, czy o drogę pytasz? Podaj chociaż
        jeden przykład, że wybudowano blok taniej niż planowano i zwrócono
        ludziom pieniądze! Być może dano nadwyżkę, tylko komu? Ale to już
        powinna dokładnie zbadać prokuratura!!!
        • Gość: prawda Re: Dlaczego się dziwią? W spółdzielni tak jest IP: *.201.c68.petrotel.pl 28.07.08, 13:59
          Tak własnie powinno być-PROKURATURA powinna zajać sie spółdzielniami!!!!! Tylko,
          że trzeba do niej sie udać i zaczac działać.Puki co kazdy narzeka płaci i tak
          sie koło zamyka.Ludziska biadolą a zabrac sie za machlojki to gorzej.Może warto
          skończyc z oszukiwaniem nas? Moze zorganizujemy sie i zaczniemy działać.Kto ma
          dobry pomysł na poczatek?
          • Gość: mecenas Re: Dlaczego się dziwią? W spółdzielni tak jest IP: *.adsl.inetia.pl 28.07.08, 16:09
            Do prawdy. Zamiast czekać miesiąc najlepiej od razu zacząć od
            wystapienia do spółdzielni z wnioskiem o udostępnienie dokumentacji,
            wraz z niezbednymi załącznikami, kosztów budowy bloku i możliwością
            skopiowania niektórych. Spółdzielnie zwykle bronią się przed tym
            uzywając różnych argumentów. Wtedy należy powołać się na
            uregulowania:
            - Art. 81 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych: Członek
            spółdzielni ma prawo otrzymać odpis statutu i regulaminów oraz kopii
            uchwał organów spółdzielni, lustracji, rocznych sprawozdań
            finansowych oraz faktur i umów zawieranych przez spółdzielnię z
            osobami trzecimi ( w tym przypadku firmami). Koszty sporządzenia
            odpisów i kopii dokumentów (z wyjątkiem statutu i regulaminów)
            pokrywa czałonek (członkowie), który złozył wniosek o ich otrzymanie.
            - Art. 18 paragraf 3 prawa spółdzielczego: Spółdzielnia może odmówić
            wglądu do umów zawieranych z osobami trzecimi (firmami), jeżeli
            naruszałoby to prawa tych osób lub istnieje uzasadniona obawa, że
            członek (członkowie), wykorzysta informacje w celach sprzecznych z
            interesami spółdzielni i wyrzadzi jej tym samym szkodę.
            Odmowa musi być na piśmie. Nie może być mowy o szkodzie, ponieważ
            dokument te nie są tajne. Ale to już problem spółdzielni. Gdyby
            odmówiła musi podać faktyczne, sprawdzalne przez organy do tego
            powłane (prokuraturę lub sąd) okoliczności faktyczne. W takim
            przypadku można zwrócić sie np. do Rzecznika Praw Obywatelskich o
            udostepnienie tychże dokumentów za pośrednictwem jego biura.
            Pozdrawiam i służę pomocą.
            • Gość: lokator Re: Dlaczego się dziwią? W spółdzielni tak jest IP: *.101.c73.petrotel.pl 28.07.08, 21:04
              A gdzie można z Panem sie umówić odnosnie tych spraw ?
            • Gość: wojmas Re: Dlaczego się dziwią? W spółdzielni tak jest IP: *.115.c75.petrotel.pl 31.07.08, 00:40
              Jestem zainteresowany sprawą jeśli służy Pan pomoca to chętnie się
              skontaktję
              wojmas@onet.eu
          • hrabiapotocki Re: Dlaczego się dziwią? W spółdzielni tak jest 28.07.08, 16:54
            Gość portalu: prawda napisał(a):

            > Tak własnie powinno być-PROKURATURA powinna zajać sie
            spółdzielniami!!!!! Tylko
            > ,
            > że trzeba do niej sie udać i zaczac działać.Puki co kazdy narzeka
            płaci i tak
            > sie koło zamyka.Ludziska biadolą a zabrac sie za machlojki to
            gorzej.Może wart
            > o
            > skończyc z oszukiwaniem nas? Moze zorganizujemy sie i zaczniemy
            działać.Kto ma
            > dobry pomysł na poczatek?
            A ilu prokuratorów ma "apartamenty" w cenie kawalerki? Przecież nikt
            nie będzie zamykał prezesów za to, że ma się luksus za małe
            pieniądze. Tu jest POLSKA a nie normalny kraj.
            • Gość: śledczy Re: Dlaczego się dziwią? W spółdzielni tak jest IP: *.adsl.inetia.pl 28.07.08, 17:55
              Nie tacy ludzie i nie z takimi układami trafili za kratki.
              Prokuratury i sądy też muszą wykazać się skutecznością. Nikt nie
              będzie ryzykował dla prezesów spółdzielni. Trzeba tylko determinacji
              do końca, a odpowiednie organa już się postarają!
              • hrabiapotocki Re: Dlaczego się dziwią? W spółdzielni tak jest 28.07.08, 17:59
                Gość portalu: śledczy napisał(a):

                > Nie tacy ludzie i nie z takimi układami trafili za kratki.
                > Prokuratury i sądy też muszą wykazać się skutecznością. Nikt nie
                > będzie ryzykował dla prezesów spółdzielni. Trzeba tylko
                determinacji
                > do końca, a odpowiednie organa już się postarają!
                Najlepiej niech to zrobi "układ płocko-radomski". "Wypaliło" w
                radach nadzorczych, to i "wypali" w spółdzielni.
              • Gość: obserwator Re: Dlaczego się dziwią? W spółdzielni tak jest IP: *.101.c73.petrotel.pl 28.07.08, 21:09
                No wię zamiast pisać sobie tutaj zorganizujmy się i weźmy sie za konkrety.Jedni
                za grosze maja luksusy a szary człowiek tyra całe zycie i każą bez końca
                dopłacać.Ile można dawać się oszukiwać? No dobrze z drugiej strony jeżeli płace
                za cos chce widzieć rachunek a nie tak płace bo mi każą bo im tak wyszło.
                Obowiązkiem jest jeżeli lokatorzy tego sobie zycza spotkac sie i pokazac te
                czyste rachunki.
    • Gość: gość Płać, płacz i mieszkaj. Bunt w spółdzielni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.08, 22:49
      Fajny prezes,ale bądzcie dobrej myśli .W Olsztynie pan P. już
      siedzial.Powodzenia.
      • Gość: Wojmas Re: Płać, płacz i mieszkaj. Bunt w spółdzielni IP: *.104.c68.petrotel.pl 08.08.08, 23:39
        zainteresował mnie Pana komentarz o Prezesie .
        Poniewaz jestem bezpośrednio zainteresowany sprawą proszę o
        szczególy .
        Naprawdę zapewniam dyskrecję
        wojmas@onet.eu
        603 484 244
    • Gość: lokator Płać, płacz i mieszkaj. Bunt w spółdzielni IP: *.210.c93.petrotel.pl 26.07.08, 10:41
      Taka sama sytuacja jest w Mazowieckiej spółdzielni. Tez kazali dopłacić.Chociaz
      mamy pisma,że z powodu np. opóźnienia oddania nie będzie dopłaty? Chcielismy
      spotkania i przedstawienia nam rozliczenia. Niestety pojedyńczo każą
      przychodzić!Boją się większej ilości lokatorów? Wykonanie byle jakie, gołym
      okiem widać było rozrzutnosć i niby mamy płacić za czyjeś zaniedbania? Nawet
      trawy nie mamy posianej, tylko chwasty rosną, a płaciliśmy. Taki blok powstał na
      Armii Krajowej. Pewnie sprawa też skończy się w mediach i sądzie. Tak by
      wypadało, bo niby dlaczego mamy być oszukiwani?
      • Gość: Danusia G. Re: Płać, płacz i mieszkaj. Bunt w spółdzielni IP: *.adsl.inetia.pl 28.07.08, 12:04
        Do lokatora. Masz rację. Jak się uczciwie gra to wykłada się kart na
        stół, a nie każe czekać aż znajdę w rękawie i podpmienię. Skoro
        dokonano rozliczę i tak wyszło, jak wyszło to natychmiast
        przedstawia się dokumenty zainteresowanym i możecie sobie oglądąć,
        analizować, sumnować itd., ponieważ nic nie mamy do ukrycia.
        Natomiast przez miesiąc można, ale to można dokładać...
    • gibki Re: Płać, płacz i mieszkaj. Bunt w spółdzielni 28.07.08, 15:16
      powtórzę się, ale

      ludzie do cholery
      najpierw powinno być wybudowane, a później sprzedane
      NIGDY, ale to NIGDY nie płaci się na wyrost

      jeżeli chcecie kredytować deweloperów (spółdzielnia też jest deweloperem) to nie
      płaczcie - jesteście jeleniami

      jeżeli będziecie grać rynkowo to i deweloper będzie MUSIAŁ być wobec Was uczciwy

      myślcie, to nie boli
      • Gość: wiki Re: Płać, płacz i mieszkaj. Bunt w spółdzielni IP: *.adsl.inetia.pl 28.07.08, 20:07
        Każdy bierze tzw. przedpłaty, aby mieć gwarancję sprzedaży mieszkań.
        Należy jednak uważać, żeby nie przepłacać. W tym przypadku sprawę
        trzeba dokłądnie wyjaśnić. Rozliczyć całe to towarzystwo wzajemnej
        adorocji co do grosza, a później je rozpędzić. Zawiadamiać organy
        ścigania i pisać gdzie się tylko podoba. To na pewno da efekty!
        Wszyscy do roboty. Zaczynamy!!!
        • hrabiapotocki Re: Płać, płacz i mieszkaj. Bunt w spółdzielni 28.07.08, 20:41
          A może zainteresować sprawą Elżbietę Jaworowicz. To jest
          przecież "Sprawa dla reportera".
          • Gość: lokator Re: Płać, płacz i mieszkaj. Bunt w spółdzielni IP: *.101.c73.petrotel.pl 28.07.08, 21:11
            Tez o tym pomyslalam! To byłby najlepszy
            pomysł................................ja się zorientuję w wolnym terminie.
        • gibki Re: Płać, płacz i mieszkaj. Bunt w spółdzielni 29.07.08, 14:24
          no patrz - hotelarz też pewnie bierze przedpłaty od przyszłych klientów?

          bzdury piszesz i co najgorsze sam w nie wierzysz
          • Gość: nierozgarniety? Re: Płać, płacz i mieszkaj. Bunt w spółdzielni IP: *.127.c87.petrotel.pl 29.07.08, 14:46
            O co chodzi z tym hotelarzem? i co ma piernik do wiatraka? kogo tu
            reprezentujesz gibki?
            • Gość: odp. Re: Płać, płacz i mieszkaj. Bunt w spółdzielni IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.08, 19:00
              Nie zajmujcie się jakimś frustratem, który sam pewnie nie wie o co
              mu właściwie chodzi. Pisze, bo pisze, a o sprzedaży mieszkań i
              działalności spółdzielni nie ma najmniejszego pojęcia. Lepiej
              działać konkretnie, pisząc gdzie tylko należy!
              Taka jest rada adwokata z którym rozmawiałem. Nacisk medialny to
              obecnie daje sukces. żatelefonował do swoją kuzynki z
              Rzeczposopolitej i jest ona chętna przyjechać z innymi
              dziennikarzami do Płocka, aby zająć się sprawami spółdzielni.
    • Gość: zła Płać, płacz i mieszkaj. Bunt w spółdzielni IP: 193.59.95.* 30.07.08, 09:47
      We wrzesniu mamy odebrać mieszkanie ze spółdzielni chemik na Jana
      Pawła II 74. W czerwcu 2007 r. podposaliśmy umowę na cenę 2900 za
      m2. do tej pory nie dostalismy żadnej informacji ze spóldzielni
      chociażby o mozliwości zmian w projekcie mieszkania a budynek juz
      stoi i ściany działowe też. Rozmawaialiśmy z wykonawcą i powiedział,
      że apóldzielnia robi wszystko, żeby podnieść cenę i wymusza na
      wykonawcy zmany w budowie. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się m,że
      cena mieszkania może wynieść ok. 4000 za m2!!! SKANDAL Na szczęście
      nie musimy kupować tego mieszkania. Jak powiedział sam prezes"chętni
      stoją w kolejkach" :)
      • Gość: odp. Re: Płać, płacz i mieszkaj. Bunt w spółdzielni IP: *.adsl.inetia.pl 30.07.08, 13:04
        Radzę Pani, aby zwróciła się do zarządu spółdzielni, koniecznie i
        jak najszybciej, z pismem (wnioskiem) o udzielenie niezwłcznej
        odpowiedzi na pytania: kiedy budynek zostanie oddany do użytku, jaka
        będzie przewidywana cena za 1 m.2, czy istnieje możliwość dokonania
        zmian, itp. Wtedy uniknie Pani zaskoczenia, a ponadto będzie Pani
        miała bardzo ważny argument, że zrezygnowała Pani z winy
        spółdzielni, która w odpowiednim czasie nie udzieliła odpowidzi na
        zasadnicze pytania i dochodzić wyniających z tego ewentualnych strat.
      • Gość: lokator [...] IP: *.023.c81.petrotel.pl 30.07.08, 18:21
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • Gość: ? spółdzielnie IP: *.023.c84.petrotel.pl 31.07.08, 10:43
          Przesłanie linku z onetu o spółdzielniach to złamanie prawa? mamy wolny kraj chyba?
          • Gość: ### Re: spółdzielnie IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.08, 15:09
            Podobno śledczy już interesują się spółdzielnią chemik. Brawo
            Panowie dochodzeniowcy. Dziękujemy!
      • Gość: ... Re: Płać, płacz i mieszkaj. Bunt w spółdzielni IP: *.168.c72.petrotel.pl 05.09.08, 18:25
        Historia się powtarza.. Lokatorzy Jana Pawła II 74 muszą dopłacić po
        550 zł od metra kw.
        • Gość: przyszły lokator Re: Płać, płacz i mieszkaj. Bunt w spółdzielni IP: 213.58.57.* 05.09.08, 22:36
          Drodzy przyszli lokatorzy przy ulicy JP2 74!
          Musimy trzymać się razem i walczyć z komunistycznymi nawykami jakie funkcjonują
          w spółdzielni z Panami prezesami i Panią "wCiskacz" na czele, która mówi że max
          5 % wzrośnie cena końcowa mieszkania :)
          Proszę was Piszcie na forum :)
          To co wyczynia spółdzielnia jest poniżej pasa a zebranie kwot w 20 dni jest
          niedorzeczne.
          Nie podpisujcie aneksów tylko żądajcie wyjaśnień na piśmie.
          Przeczytajcie uważnie umowę - to nie jest ostateczna cena.
          W aneksie zaszły zmiany:
          - zmniejszenie stanu inwentarzowego wykończenia mieszkania.
          - zwiększenie kwoty z metra (na podstawie .... to wie tylko Prezes i jego żona)
          - zmiana terminu oddania budowy. czyli mieszkanie otrzymacie w grudniu a
          rozliczenie w czerwcu 2009 roku z ceną aktualna na ten okres)
          Pozdrawiam przyszłych lokatorów.

          • Gość: nieznany Re: Płać, płacz i mieszkaj. Bunt w spółdzielni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.08, 13:19
            drogi przyszły lokatorze z JP II 74 informuję cię iż "wCiskacz"
            wcale nie kreuje polityki prorodzinnej ala R. Giertych typu mundurki
            dla uczniów więc,nieudolność czytania umów jakie zawierasz skutkuje
            irracjonalnymi, żeby nie powiedzieć śmiesznymi informacjami jakie
            piszesz na ogólnym forum. drogi lokatorze koszt wstępny wynika z
            umowy a informacja o 5% jest informacją wyssaną z palca.
    • Gość: nieznany Re: Płać, płacz i mieszkaj. Bunt w spółdzielni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.08, 13:03
      najpierw trzeba zapoznać się z ustawą o spółdzielkniach
      mieszkaniowych i statucie spółdzielni dopiero można wypowiadać się
      na forum i dyskutować na temat mieszkań.... nikt nikogo nie zmusza
      do kupowania mieszkań w spółdzielni, a żeby mieć piecze nad kosztami
      należy sobie samemu wybudować domek w lesie.... pozdrawiamy
      przyszłych budowlanych
      • Gość: rekin Re: Płać, płacz i mieszkaj. Bunt w spółdzielni IP: *.chello.pl 16.09.08, 17:07
        Chyba jest Pan pracownikiem tej spółdzielni, bo zna Pan lepiej
        sprawe niż sami zainteresowani:). Wie Pan jakie dokładnie zapisy
        widnieją w umowie i zna statut spółdzielni :). Ale chyba za słabo...
        • Gość: nieznany Re: Płać, płacz i mieszkaj. Bunt w spółdzielni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.08, 12:22
          nie za słabo, tylko potrafię czytać umowy. W dzisiejszych czasach
          zanim się umowę podpisze, trzeba ją kilka razy przeczytać, aby
          prawidłowo podjąć decyzję i nie oskarżać ludzi niewinnych. Umowę
          można było skonsultować z prawnikiem, co ja uczyniłem przed jej
          podpisaniem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka