Dodaj do ulubionych

A to był piękny bal

24.02.09, 13:05
Mam wrażenie, że byliśmy na dwóch różnych Płockich Balach Sportu
2009.
Po pierwsze niemożliwe było, aby wszystkie pary na raz ruszyły do
tańca - bo nie zmieściłyby się na parkiecie - ciasno, duszno - brak
klimatyzacji w tym sektorze - tragedia.
Po drugie - zespół muzyczny robił tak długie przerwy, że gości,
m.in. z tego powodu, wyjatkowo wcześnie opuszczali bal - ale co tu
się dziwić - skoro idę na bal, to chcę sie pobawić, potańczyć, a nie
tylko siedzieć przy stole. Co niektórzy to sprawdzali, czy
orkiestra, tak w ogóle, jeszcze jest na sali. Już pomijam fakt, że
repertuar i sposób wykonania utworów pozostawiał wiele do życzenia -
pary po prostu opuszczały parkiet w czasie granego utworu.
Po trzecie fakt, że żałowano wody mineralnej - to przekracza
wszelkie granice, jeżeli chodzi o tak renomowany, wydawałoby się,
najlepszy płocki lokal - skandal. Kelnerzy odpowiadali, że wszystkie
przysługujące nam napoje były wystawione od razu na stołach i jezeli
komuś zabraknie, to może sobie dokupić. Co niektórzy, chcieli
wymienić kolę na wodę - ale gdzie tam, nie dało rady.
Jeżeli chodzi o jedzenie - to było okey.
A co do samego rozstrzygnięcia Plebiscytu, to mam jedną zasadniczą
uwagę - tytuł najlepszego sportowca zdobyła WISŁA PŁOCK - PIŁKA
RĘCZANA - zwycięscy w tym czasie grali ligowy mecz. Po odbiór
nagrody poproszono, obecnego na sali, Artura Niedzielskiego - i w
tym momencie, aż chciało się krzyknąć, że na sali jest jeszcze dwóch
zawodników (był Alosza i Adam). Czyżby prowadzący ich nie zauważył -
żenada! Mogli przecież podejść wszyscy trzej. I tu nasuwa się
kolejny wątek - czy można było coś zrobić, aby szczypiorniści mogli
być obecni na tym balu? Przecież terminy i miejsca rozgrywek znane
są dużo, dużo wcześniej i organizatorzy mogliby popatrzeć w
harmonogramy rozgrywek sportowców, którzy są nominowani aby ustalić
jakiś sensowny termin takiego balu.

ps.
sugestia na przyszłość: jeżeli na balu jest ograniczona ilość napoi
(nigdy bym nie pomyślała, że w TAAAAKIM lokalu jest to możliwe) - to
należałoby to podać do informacji zainteresowanym np. na parę
przypada 250ml wody gazowanej, tak jak wiadomo było, że na parę
przypada 1/2 l alkoholu). Wówczas na bal będziemy chodzić ze
zgrzewkami, np. wody mineralnej.
Obserwuj wątek
    • Gość: gogo A to był piękny bal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 15:09
      bardzo trafny komentarz. no i ten brak szczypiornistów.. ktot to tak
      zoragnizował??? żenada!!!!
    • Gość: gość Re: A to był piękny bal IP: 213.76.179.* 25.02.09, 17:06
      Malkontentów jak zawsze wielu. Ja jestem zachwycony, super jedzenie,
      dużo picia, fajna muzyka i ludzie. Termin od lat zawsze ten sam i
      stały czyli ostatnia sobota karnawału, trudno aby wszystkim
      dyscyplinom pasował termin bo nie tylko w Płocku jest ręczna. Poza
      tym klub już w czerwcu wiedział że zdobywając podwójną koronę,
      drużyna będzie nominowana do plebiscytu ale działacze widocznie nie
      byli zainteresowani ty faktem. Byłem na wszystkich balach i zawsze
      statuetkę w imieniu drużyny odbierał albo kapitan albo najstarszy
      zawodnik lub w ostateczności prezes (chyba że byli nominowani
      indywidualnie zawodnicy tak jak kiedyś Kwiatkowski+Wleklak+Kuptel).
      Ostatni goście wychodzli o 6.00 rano więc chba się podobało. Mnie na
      pewno a ty pewnie dostałeś zaproszenie i jeszcze narzekasz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka