hkreuz
10.12.03, 20:56
Kiedy przyjdą przeszukać dom,
Ten, w którym mieszkasz chłopie,
Kiedy sprawdzą twój CD-ROM,
I na płytach nagrane kopie,
Kiedy pod drzwiami staną, i nocą
Z nakazem w drzwi załomocą -
Wiesz o jaką im chodzi zbrodnie?
Ściągałeś pliki
Przez dwa tygodnie.
Już przed twym domem setki są glin,
Dokąd uciekać? Chyba do Chin.
A wszystko przez to, że owe dane,
Wprost z Ameryki były pobrane
Co czyni z ciebie kogoś gorszego,
Niźli mordercę wielokrotnego...
Kiedyś przyjdą na pewno pogrzebać ci w kompie
może się zlitują, w co szczerze wątpię,
jak GROM w nocy przez dach się wkują
płyty połamią, save'y skasują,
zniknie na zawsze w Fifie kariera,
znów zrestartujesz kompa od zera,
choć w call of duty wojnę wygrałeś,
choć wiele nocy przez to zarwałeś,
brak u nich skrupułów, litości nie maja,
za dyskutowanie zarobisz pałą,
nie pomogą płacze, ni lamenty
cały twój hardware w folii zapięty,
już biurko puste, już wiatrak nie huczy
może mnie w końcu to czegoś nauczy,
mijają godziny, mijają dni,
chyba oszaleje, wciąż komp mi się śni,
dzwonie na pały, może cos da się załatwić,
jakiś glina mówi: muszę pana zmartwić,
tutaj jest Polska, tu cuda się dzieją,
kompa pan oddał przebranym złodziejom
jaki jest morał mojej definicji?
profilaktycznie nie wpuszczaj policji!
(autor nieznany)