plum11
19.07.09, 00:22
Serdecznie dziękuję firmie RIS, a przede wyszytkim panu
Krzysztofowi Krajewskiemu za nocny upiorny hałas z jego sali
weselnej Miodowe Lata. Życzę Panu tego samego - czyli kiepskiego snu
(a może jednak coś gorszego?).
Mam nadzieje, że zakończycie działalność w tym miejscu jak
wcześniejsze firmy.
Tak dla przypomnienia - inne przejawy działalności gospodarczej tego
pana - do omijania - Restauracja Estera i bar Akapit.