Dodaj do ulubionych

adopcja kota-pytanie

IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 20.02.08, 00:00
witam
mieszkam w UK i chcialabym przygarnac kota lub koty ze schroniska i
mam takie pytanie-jako ze kot ktory wyjezdza z kraju musi miec
badania,paszport oraz przejsc kwarantanne pol roczna.Nie wiem jak to
dokladnie sie odbywa-czy zwierzak musi byc przez te pol roku w
okreslonym osrodku czy zostaje tam gdzie jest.I teraz pytanie-czy
schronisko moze zajac sie wszystkim a ja np place i odbieram kota po
tym czasie kwarantanny?czy tak mozna zrobic.Z przyczyn oczywistych
nie moge przyjechac do polski i spedzic tam pol roku a chcialabym
pomoc kotom.
Obserwuj wątek
    • kassjopeja Re: adopcja kota-pytanie 21.02.08, 11:43
      a czym kot polski różni się od tego w UK ze akurat takiego chcesz?
      Zwierzęta to nie ludzie, nie mają narodowosci!
      • Gość: Aga Re: adopcja kota-pytanie IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 23.02.08, 23:57
        tym sie rozni ze tu praktycznie nie ma bezdomnych zwierzat a jesli
        sa to mieszkaja sobie w uroczych schorniskach i czekaja na
        adopcje,ponadto jest wielu ludzi zajmujacych sie nimi oraz fundacji
        na rzecz zwierzat.Niepotrzebuja nawet wolontariuszy w moim
        miescie.Pomyslalam ze w Polsce jest tyle zwierzat bezdomnych i tyle
        w schorniskach ze dobrym pomyslem byla by adopcja jakiegos lub
        jakichs.Niestety nie moge przeczekac z kotem/kotami czasu
        kwarantanny w polsce stad moje pytanie.
        wybralam koty bo mam 2 w domu.
        pozdrawiam
        • szopiczka Re: adopcja kota-pytanie 24.02.08, 19:13
          Aga moja kolezanka pracuje w schronisku w londynie wiem ze tam po okresie
          kwarantanny niektore psy sa usypiane nie wiem jak z kotami moze dowiedz sie czy
          nie ma tam jakiegos potrzebujacego kota bo z adopcja polskiego bedzie no troszke
          trudno
          • Gość: Korenia Re: adopcja kota-pytanie IP: *.static.korbank.pl 26.02.08, 01:28
            Można tak zrobić, my np. wyadoptowaliśmy psy do Szwecji, gdzie muszą
            być określone badania, ilość przeciwciał wścieklizny itd. Jak
            wszystko było dograne na ostatni guzik, wtedy przyjechałaa osoba ze
            Szwecji i zabierała zwierzaki do lepszego życia. Z tego co wiem to
            pies nie musi być w żadnym ośrodku, może być w czimś domu [itd], oni
            chyba, przez te 6 miesięcy, że tak powiem 'hodują' przeciwciała czy
            coś w tym rodzaju - nie wiem dokładnie co, bo nie miałam styczności
            z tym. Jeżeli schronisko by się na takie coś nie zgodziło, myślę, że
            może moja znajoma mogłaby pomóc - przetrzymać kota do momentu
            znalezienia domu- taki hotelik jakby :)
            • Gość: W Re: adopcja kota-pytanie IP: *.range86-139.btcentralplus.com 26.02.08, 20:08
              chcialabym zobaczyc te luksusowe schroniska, w ktorych koty czekaja
              Bog wie ile na nowego wlasciciela. Zapoznaj sie najpierw z
              procedurami, dowiedz sie po jakim czasie zwierze jest usypianie w UK
              jesli nie znajdzie domu, a potem opowiadaj o luksusowych warunkach,
              W UK jest duzo potrzebujacych kotkow, ktore jesli nie zostana
              adoptowane moga zostac uspione - nie trzeba ciagnac zwierzaczka z
              Polski i narazac go na tak ogromny stres i dluga podroz.
    • orchidka77 Re: adopcja kota-pytanie 27.02.08, 16:52
      Aga, Z tego co wiem 6-cio miesieczna kwarantanna juz nie jest konieczna...
      Doceniam i rozumiem Twoję chęć pomocy, ale pamiętaj, że dla kota taka długa podróż to duży stres. Poszukaj najpierw na miejscu:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka