Dodaj do ulubionych

świat na czarno

28.01.06, 15:03
mam takie dni, w których wszystko jest bez sensu, w których nie cieszy mnie
nic, mam za złe wszystko i wszystkim. nienawidze wszystkich z sobą na czele.
a najgorsze jest to że sama dokłądnie nie umiem przed sobą powiedziec
dlaczego? więc nie umiem sobie z tym poradzić. poprostu masakra! dziś jestem
w takim stanie - tak mnie cos dławi w środku i chcem mi się krzyczeć,
przeklinać. skąd we mnie tyle nienawiści się bierze? czemu tym wszystkim
ludziom otaczającym mnie wszystko się udaje, a mnie nie? co robić???
Obserwuj wątek
    • iva2 Re: świat na czarno 28.01.06, 16:00
      to straszne co piszesz! ja rozumie doła, rozumie handrę, ale nienawiśc wszystich i wszystkiego? to juz jest użalanie sie nad sobą. Głowa do góry, piers do przodu, cholera życie jest zbyt piekne i zbyt krótkie na doły. Wyjdź do ludzi z usmiechem. Jak Ty bedziesz zadowolona to i świat wyda Ci sie bardziej weselszy i przyjaźniejszy dla Ciebie. A skąd u Ciebie te nastroje? hmmmmm, z własnego doświadczenia wiem, że pokłady złego humoru i agresji to przejaw niedowartościowania bądź niedojrzałości emocjonalnej. Ale na to pytanie to Ty sama musisz sobie odpowiedzieć. Pozdrawiam, Iva
      • taka_jak_ja Re: świat na czarno 28.01.06, 16:25
        dzieki za te słowa, ale nie jestem w stanie wyjść do ludzi z uśmiechem, czemu
        mam się do nich uśmiechać? czemu ludzie choc raz jedyny nie mogą uśmiechnąc się
        do mnie???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka