mkaroli
28.05.07, 10:46
mam dziwną sytuacje. ja nie pracuje, mąż zarabia tyle że starcza żeby
przezyć, bez szaleństw ale starcza. ale ja mam ciągle poczucie że
jestem "bezproduktywna". Mąż twierdzi że jak chcę to mam iść do pracy a jak
nie to nie, jemu to zwisa. nie jestem osobą biegającą po solariach i
fitnesach. żyjemy normalnie, mąż ma hobby, ja nie, chciałabym coś w życiu
robić bo zdaję sobie sprawę że dzieci kiedyś odejdą a ja zostanę z "pustym
gniazdem", tylko nie wiem co.