agites1
05.02.10, 20:13
Mój syn ma ukończone 18 lat i uczęszcza jeszcze do szkoły. W
ubiegłym roku jechał pociągiem i skontrolowano jego legitymację
szkolną, okazało się, że pieczątka jest sfałszowana. Odebrano mu
legitymację, zapłacił karę i teraz dostał wezwanie na policję. Był i
złożył zeznania, nie przyznał się do winy, ponieważ tego nie zrobił
(tak twierdzi). Zrobiono z tego sprawę kryminalną, pobrano odciski
palców, zdjęcia i sprawa została przekazana do prokuratury. Wiem ,
że w myśl prawa grozi mu od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Czy ktoś
spotkał się z takim przypadkiem? Co grozi synowi? Proszę o radę