Megakorki na Pestce

26.03.10, 20:15
Bo w okolicach mostu teatralnego powinien być dworzec łączący pociągi
podmiejskie z pętlą tramwajową. Już rok temu pisałem, że przepustowości
pestki zwiększać już nie można bo wszystko się korkuje na moście
teatralnym.
    • ksmx Godz 15: 51 tramwajów na godzinę 26.03.10, 20:23
      W godzinach szczytu tj. o godzinie 15 jedzie w jedną stronę 51
      tramwajów:
      www.mpk.ipoznan.pl/komunikacja/mpk/tabliczka.html?P=MT-04&L=100&K=10
      W dwie strony to będzie około 100.

      Skąd autor wziął 150 tramwajów na godzinę? Po co przesadzać? Po co
      koloryzować?
      • Gość: Włodek z Grunwaldu Re: Godz 15: 51 tramwajów na godzinę IP: *.146.145.225.nat.umts.dynamic.eranet.pl 26.03.10, 21:21
        No, wpadłeś na ten pomysł w październiku, a nie rok temu. Nie mniej chyba
        sensowny ;-) Mnie zaś zatrwożył pan Rusak, odpowiedzialny za ruch w Poznaniu,
        próbujący szukać kompromisu między tramwajami, a samochodami - czyli opóźni
        trochę tych, trochę tych. Zwyczajna paranoja. To się nazywa miasto fasadowe,
        miasto promujące komunikację zbiorową (ale tylko gdy nie utrudnia ruchu
        samochodom), miasto inwestujące w transport zbiorowy (ale tylko gdy nie trzeba
        wydać naprawdę dużych pieniędzy, których z kolei na zbyteczną rozbudowę
        Grunwaldzkiej i Bukowskiej nie szkoda - już parę lat po powstaniu PST pojawiały
        się głosy mówiące o pogrzebaniu efektywności PeSTki przez włączenie w cykl
        uliczny i widać dziś te głosy miały rację). Brawo Prezydent Grobelny! Szczerze
        liczę, że odejdzie Pan w niepamięć, ale i tak rachunki Pańskich zaniedbań
        będziemy pokrywali najmniej przez dekadę.
        • ksmx Re: Godz 15: 51 tramwajów na godzinę 26.03.10, 22:49
          Drogi Włodku. O "pętli" przy moście teatralnym faktycznie pisałem
          stosunkowo niedawno. Niemniej jednak wydaje mi się, że potencjalnych
          korkach wynikających z chęci zwiększenia wydajności pestki pisałem już
          wcześniej. Postu odnaleźć nie potrafię ale to nieistotne i nie musimy
          brnąć w tego typu, w sumie drobne, szczegóły.

          Pestka musi być odseparowana od samochodów i to powinien być priorytet.
          Problem z gatunku czarno na białym.
      • Gość: KT4D Re: Godz 15: 51 tramwajów na godzinę IP: *.bb.sky.com 26.03.10, 21:48
        Brawo - policzyles dwa kierunki, a nie cztery.
      • Gość: ja policz wszystkie linie IP: *.centertel.pl 27.03.10, 13:57
        a linie 8, 13, 17, 18 nie jeżdżą już przez tamto skrzyżowanie? Trzeba dodać 12x
        ósemkę, 6x trzynastkę (tylko w jedną stronę jedzie tamtędy), 12x siedemnastkę i
        6x osiemnastkę, w sumie to 36 przejazdów.
        Godziny szczytu to raczej 7 rano jak linia 26 kursuje co 5 minut, linia 11
        również kursuje częściej, razem to 14 dodatkowych przejazdów w ciągu godziny w
        obie strony.
        Do 102 które wyliczyłeś należy dodać 50 innych kursów czyli w szczycie przez
        skrzyżowanie jadą 152 tramwaje.
        • ksmx Re: policz wszystkie linie 27.03.10, 20:04
          Zróbmy dwieście.
      • sebn Re: Godz 15: 51 tramwajów na godzinę 27.03.10, 17:39
        ksmx napisał:

        > W godzinach szczytu tj. o godzinie 15 jedzie w jedną stronę 51
        > tramwajów:
        > www.mpk.ipoznan.pl/komunikacja/mpk/tabliczka.html?P=MT-04&L=100&K=10
        > W dwie strony to będzie około 100.
        >
        > Skąd autor wziął 150 tramwajów na godzinę? Po co przesadzać? Po co
        > koloryzować?
        150 zgadza się jeśli dodać tramwaje które przecinają most teatralny
        to się zgadza linie 8,13,17,18
    • Gość: petent Re: Megakorki na Pestce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.10, 20:25
      Dlaczego dopiero w poniedziałek , czy urzędasy nie mogą raz przyjść do pracy w
      sobotę jak robi zdecydowana większość pracujących ?.Ale nie to elita która o
      14;30 juz spakowana i czeka kiedy wybije 15 i do domciu
      • Gość: ja BRAWO! IP: *.chello.pl 26.03.10, 20:30
        WIĘCEJ ŚWIATEŁ NA KAŻDYM KROKU! ZWŁASZCZA NA RONDACH !!!

        BRAWO! Poznań KNOW HOW!!!
        • Gość: abv kładki pieszo-rowerowe=mniej świateł=bezpieczniej IP: *.icpnet.pl 27.03.10, 12:04
          > WIĘCEJ ŚWIATEŁ NA KAŻDYM KROKU! ZWŁASZCZA NA RONDACH !!!
          >
          > BRAWO! Poznań KNOW HOW!!!

          Celna uwaga!!

          Niech w końcu odpowiedzialni zaczną separować ruch pieszy i rowerowy od
          samochodowego - czyli zamiast przejścia dla pieszych z sygnalizacją świetlną -
          kładka pieszo-rowerowa, a przy każdym rondzie przejście podziemne.


          Kolejnym krokiem są wiadukty i tunele na skrzyżowaniach o dużym natężeniu ruchu
          - pierwsza do realizacji powinna być ul. Jana Pawła II, w której ciągu ruch od
          Nowych Zawad do Starołęki powinien się odbywać bądź wiaduktami, bądź tunelami,
          natomiast skrzyżowania dla ruchu poprzecznego powinny pozostać podobnie, jak
          teraz są.

          Podobnie ul. Mieszka I, gdzie już od samego początku trasa z Piątkowa do Centrum
          powinna przebiegać w wykopie (tak jak PST), a na górze powinny być skrzyżowania...
          Poza tym trasa ta powinna wyprowadzać ruch z Poznania do Suchego Lasu z
          wiaduktem nad torami kolejowym, a docelowo prowadzić do budowanej obwodnicy
          Poznania i planowanej drogi ekspresowej S11 (w kierunku Piły)
      • Gość: aron Re: Megakorki na Pestce IP: 91.200.94.* 26.03.10, 20:32
        Parczewski Insytut Transportu Zbiorowego już dawno proponował
        wprowadzenie specjalnych naklejek na bilety sieciowe które
        upoważniałyby do przejazdu pestką. Tzn. bilety bez naklejki
        uprawniałyby do jeżdżenia wszystkim oprócz pestki, a jakby ktos
        chciał jechać pestką to kupuje naklejkę np. za 10 zł miesięcznie,
        nakleja na bilet i jazda.
        • Gość: hahaha no popatrz... IP: *.chello.pl 26.03.10, 20:44
          pasażerowie z naklejką gwarancją krótszych postojów! do łez....
        • Gość: KT4D Re: Megakorki na Pestce IP: *.bb.sky.com 26.03.10, 21:49
          A czy Parszywy Instytut Transportu Zdegradowanego potrafi powiedziec,
          jaki to mialby wplyw na korki przy Moscie Teatralnym?
          • Gość: aron Re: Megakorki na Pestce IP: 91.200.94.* 27.03.10, 05:30
            no taki że albo pestką jeździłoby mniej osób = mniej tramwajów =
            mniejsze korki albo za dodatkowe opłaty ściągnięte z pasazerów
            pestki można by było zrobić cos z infrastrukturą
            • Gość: KT4D Re: Megakorki na Pestce IP: *.bb.sky.com 27.03.10, 11:10
              Udowodnij mi ze popyt na przewozy na PST jest na tyle elastyczny, ze
              10zl zrobiloby roznice. Udowodnij tez, ze istnieje dostatecznie duza
              liczba zwolennikow takiego rozwiazania.
              • Gość: aron Re: Megakorki na Pestce IP: 91.200.94.* 27.03.10, 13:27
                to jak 10 zł nie zrobi, to wprowadzić naklejki za 2 dychy. PRzecież
                to Poznań, na pewno część osób zrezygnuje z pestki
                • Gość: mkrs Re: Megakorki na Pestce IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.10, 03:12
                  Taaak? I ciekawe, co ci ludzie by wybrali zamiast tramwaju? Niech zgadnę: czyżby w ogromnej większości samochody? Pewnie tak. Trudno o skuteczniejszą receptę na pogorszenie sytuacji w mieście. Paradoksalnie, mogłoby to nawet doprowadzić do pogorszenia płynności ruchu tramwajów nawet przy mniejszym zagęszczeniu ich ruchu ze względu na ogromną liczbę samochodów.

                  A pomysły PITZ są zwyczajnie niepoważne i ten z naklejką tylko to potwierdza.
        • Gość: abv ceny bietów na autobusy pospieszne IP: *.icpnet.pl 27.03.10, 11:56
          > wprowadzenie specjalnych naklejek na bilety sieciowe które
          > upoważniałyby do przejazdu pestką.

          Proponuję raczej zrównanie ceny biletów jednorazowych na autobusy tzw.
          pospieszne... obecnie za to, że wsiada się do autobusu oznaczonego literką -
          trzeba płacić 2 razy więcej, a taki autobus zatrzymuje się na kilku przystankach
          mniej.

          Drugim rozwiązaniem jest oznaczenie PST jako linii pospiesznej z większą opłatą.

          Jednak najlepszym rozwiązaniem by było wprowadzenie kilku nowych linii
          autobusowych, pospiesznych (za taką samą cenę, jak linie zwykłe), które by
          zapewniły szybką komunikację pomiędzy częściami miasta, a w szczególności
          pomiędzy węzłami przesiadkowymi.

          PS: Dodam, że ceny biletów okresowych 24h i dłuższych na linie pospieszne są
          takie same, jak na linie zwykłe, dlatego niezrozumiałe jest, że jednorazowe na
          linie pospieszne są 2x droższe, podczas gdy koszt przewozu pasażera linią
          pospieszną powinien być niższy, niż linią zwykłą.
          • xaliemorph Re: ceny bietów na autobusy pospieszne 29.03.10, 11:02
            > Drugim rozwiązaniem jest oznaczenie PST jako linii pospiesznej z większą opłatą
            > .

            Bzdura. W tym momencie wielu poznaniakom byś oferował linię pospieszną i nic
            kompletnie w zamian w kierunku miejskim.
    • Gość: stefciu Re: Megakorki na Pestce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 21:09
      LOL a kto wam każe mieszkać na Piątkowie ? Są inne dzielnice przecież z których
      dojazd nie jest tak utrudniony.
    • mihau_2 Aby za dużo nie debatować... 26.03.10, 21:10
      ...to ja Panom Radnym podpowiem rozwiązania (dostanę premię? ;) )

      na dziś:
      1) Linia 26 rano co 10 minut, co 5 to gruba przesada - daje to łącznie 6 linii
      tramwajowych na PST! (Linia co 5 minut liczy się jak 2 zwykłe). Czyli średnio
      tramwaj jest co 1 min 40 sek. A przejazd przez MT nierzadko trwa około 2 minut.
      2) Można by spróbować coś do centrum puścić przez Rondo Kaponiera - np. 16,
      ale tylko w stronę Lecha, bo w przeciwną by kręciła kółka. Do dojazdu do
      Fredry zostałaby 26. Ewentualnie (to już mało realne) 26 przez Kaponierę i
      Gwarną do Placu Wlkp (czy ta pętla jest w ogóle przejezdna?), bo nie ma
      możliwości skręcenia z Gwarnej we Fredry. Chodzi o to, by zmniejszyć ilość
      relacji skrętnych na MT.
      3) Przedłużenie przystanku MT w stronę centrum niewiele poprawi, bo następny -
      Fredry - jest pojedynczy. Podejrzewam, że pojedynczy jest dlatego, że stojące
      2 tramwaje naraz nie pozwoliłyby skręcić samochodom od strony Niepodległości.
      Rozwiązanie: przystanek Fredry przenieść przed samo przejście dla pieszych
      przy krzyżówce z Kościuszki. Tramwaj będzie się zatrzymywał przed przejściem i
      po obsłudze pasażerów otrzyma zielone "na żądanie" i pojedzie prosto, wraz z
      samochodami. Przy stojących dwóch tramwajach naraz miejsca między Al.
      Niepodległości a drugim tramwajem będzie mniej-więcej tyle samo, co teraz.

      Rozwiązania "na jutro" czyli po przedłużeniu linii PST do PKP.
      1)Na górze zostają 15 i 16. Dodatkowo uruchamiamy albo nową linię przez Plac
      Wlkp do Zawad, albo 16 co 5 minut. Da to nam 3 linie na górze.
      2)Na dole: 12, 14 i krótka do dworca (obsługiwana taborem 45m, jeśli taki
      kupimy).

      Daje to nam cały dzień 6 linii, czyli tyle, ile teraz rano. Czyli spokojnie
      obsłużymy wszystkich pasażerów. Linia do PKP mogłaby nawet jeździć tylko w
      szczycie.

      16 co 5 minut tylko wtedy, gdy do pętli na Franowie będzie prowadziła nowa
      ulica Folwarczna, bo jadące po niej 55 i 66 dostarczyłyby 16 sporą ilość
      nowych pasażerów. W przeciwnym wypadku lepszym pomysłem będzie chyba linia do
      Zawad, bo zawsze da jakieś nowe połączenie, a że też będzie prowadzić przez
      centrum, to pasażerów nie zabraknie.
      • Gość: macko2poznanca Re: Aby za dużo nie debatować... IP: 95.108.37.* 26.03.10, 23:03
        Może zamiast wydłużać, skaracć cykle świateł. Albo wymeiniać srory detektory,
        MPK pośle Srasz Miejską by sterowała od 7:30 do 9:30 recznie ruchem? Oni i tak
        nic nie potrafią poza wlepianiem mandatów studentom idącym przez tory kolejowe
        na kampus, albo emertykom za brak kagancow albo kupke:)
        Rano i tak nie zakładają blokad. A jak zakładają to nigdy Pani
        Kulczyk gdy przyjezdza do fryzjera i staje swoją landarą na krysiewicza...
    • Gość: mkrs Re: Megakorki na Pestce IP: 195.2.222.* 26.03.10, 21:11
      No tak, poszukiwanie rozwiązania w sposób bardzo "grobelny": którym tramwajom by tu skrócić przejazd... A nie łaska pomyśleć nad zmniejszeniem przepustowości ulicy kosztem tramwajów?
      • Gość: MASAKRA Re: Megakorki na Pestce IP: *.icpnet.pl 26.03.10, 21:26
        To nie MY mamy rozwiązywać problemy komunikacyjne w Poznaniu tylko Grobelny. Co
        tam Pestka ,tak samo dzisiaj stał w korkach ruch samochodowy,również autobusy.Z
        Rataj na Winigrady jechałem 65 minut.Przecież w Poznaniu naprawdę NIE MOZNA ZYC.
        A może by tak nareszcie zaprosić mądre głowy z udziałem mieszkańców,wrócić do
        polityki transortowej i łopatologicznie pomyśleć co z tym fantem zrobić.To,że
        nie zrobi tego Grobelny ani słynny duet Krych Deskur to wiadomo. Przesra.....
        Fudżi Banę,czyż to nie był SABOTAZ??!!
        • Gość: zdrowie Re: Megakorki na Pestce IP: 95.108.36.* 26.03.10, 21:35
          A ja z Malty o 16 na Bonin w 20 minut dzis.. rowerkiem ;)

          Swoja droga, jako przyjezdny, powiem Wam, ze to co na MT i Kaponierze sie dzieje
          to masakra. od MT do Dworcowego trza miec zawsze zapas 10 minut, zeby na pociagi
          zdarzac..
        • Gość: pixel Re: Megakorki na Pestce IP: 77.93.216.* 27.03.10, 20:38
          Każdy z tych ekspertów zasuwa bryką do roboty, więc trudno się dziwić, że pan
          Rusak "jest zaskoczony ostatnimi problemami". Poza tym pan Rusak powinien
          zastanowić się na ile on chce dbać o pasażerów, a na ile o swój los - los kierowców!

          Te wydarzenia z pestki pokazują poznaniakom ile warte są zapewnienia "duetu
          Krych - Deskur" o rozwiązywaniu problemów za pomocą "inteligentnej" sygnalizacji
          świetlnej. Obawiam się, że równie wiarygodne są inne pomysły duetu od III ramy
          począwszy!
    • amanasunta A śmialiście sie pyry w metra w ,,warszawce'' 26.03.10, 23:28
      To macie PET-poznański ekonomicny tramwaj ,na ziemniakach.
    • andpel To miasto się stacza 27.03.10, 01:21
      To co się dzieje z komunikacją miejską w Poznaniu to tylko czubek góry
      lodowej. Całe miasto się stacza. Czas pomyśleć o przeprowadzce. W Warszawie
      metro, tramwaje z wydzielonym torowiskiem... XXI wiek. W Poznaniu gorzej niż
      XIX. Przykro.
      • wnukmarycha Re: To miasto się stacza 27.03.10, 09:40
        andpel napisał:

        > W Warszawie
        > metro, tramwaje z wydzielonym torowiskiem... XXI wiek. W Poznaniu gorzej niż
        > XIX. Przykro.

        Przecież w Poznaniu większość torowisk jest wydzielona. Praktycznie jedynym wyjątkiem jest 28 Czerwca i Górna Wilda, bowiem i Głogowska i Wierzbiecice problemu nie stanowią. Aha - zostaje jeszcze 23 Lutego i Strzelecka, ale to praktycznie wszystko.
        • Gość: AN21 Re: To miasto się stacza IP: *.icpnet.pl 27.03.10, 10:28

          no i dąbrowskiego, to jest bardzo ciężki odcinek. Można dodać tez wypadkowość
          skrzyżowania Grunwaldzka / Śniadeckich
          • Gość: andpel. Re: To miasto się stacza IP: 77.222.244.* 27.03.10, 12:25
            czyli jednak doszliśmy do wniosku, że duże część jest niewydzielona i wpływa na
            całość sieci, prawda? :)
            • wnukmarycha Re: To miasto się stacza 27.03.10, 13:33
              > czyli jednak doszliśmy do wniosku, że duże część jest niewydzielona i wpływa na
              > całość sieci, prawda? :)

              Niewielka część i to mająca niewielki (by nie rzec - mikroskopijny) wpływ na to, co dzieje się na PST.
              • Gość: andpel. Re: To miasto się stacza IP: 77.222.244.* 27.03.10, 16:31
                Z moich obserwacji wynika, że jest to raczej element wpływający negatywnie na
                wszystkie linie w mieście i ich punktualność. Tramwaje w Poznaniu od dawna
                "leżą", nie tylko PESTKA. No chyba, że mieszkamy w innym mieście...
              • wlodzimierz_nowak sieć trawmajowa w Poznaniu 28.03.10, 11:44
                W tym masz rację - to trochę niebezpośrednio związane, ale:
                - Poznań ma słabą sieć tramwajową w ogóle. I zamiast w nią wydajemy dla szpanu
                180 mln na dwupasmową Bukowską by się wygodnie wjeżdżało z Dąbrówki, Palędzia,
                Skórzewa, Batorowa i gdzie tam jeszcze znajomi deweloperzy mają nakupowane
                działki pod szeregowce. Pada argument EURO 2012, ale to tylko wykręt do
                sprawnego zbudowania tej drogi, z powodzeniem rolę wjazdu na Euro od zachodu
                mogła pełnić juz gotowa Dąbrowskiego, a dwa pasy Bukowskiej z punktu widzenia
                interesu miasta najdalej można było pociągnąć do lotniska. Też absurd, jakby
                nowego terminalu nie można było dziesięć lat temu zaplanować na terenach po
                koszarach wojskowych od strony Dąbrowskiego. Brak perspektywicznego myślenia w
                NASZYM MIEŚCIE boli, aż zęby zgrzytają. A za te pieniądze na Bukowską można by
                np. spokojnie puścić tramwaj na Naramowice (przeciwnicy podają wyższy koszt
                budowy, ale zakładają bezkolizyjny wiadukt z III ramą, która wcale nie jest
                potrzebna), albo jeszcze taniej na szybko rosnące Osiedle Kopernika.
                Kilka lat temu pan Babiak (wyśmiewany przez obecnych rządzących komunikacją i
                miastem) przygotował kiedyś ocenę porównawczą komunikacji poznańskiej na tle
                kilku innych miast zachodnich (np. Hannoveru i chyba Amsterdamu) ze względu na
                sieć, czasy przejazdu, zaludnienie i kierunki. Widać z niego niezbicie jak
                rachityczna jest poznańska sieć tramwajowa, jak niedoinwestowana jest jedna z
                dwóch najbardziej zaludnionych dzielnic, czyli północ miasta, ma jedno względnie
                sprawne połączenie z centrum, brak połączeń z pierścieniem tramwajowym w drugiej
                ramie. Przygotował projekt rozwoju sieci i wymyślił tramwaj w Niestachowskiej.
                Bardzo mnie to ucieszyło, choć myślałem, że to mój pomysł ;-)
                - w Poznaniu nie ma wydzielonych torowisk tam gdzie to najważniejsze, czyli w
                centralnej części miasta w obrębie II ramy (to jest funkcjonalnie centrum). Do
                tego co wymieniliście dodam jeszcze Grunwaldzką i Dąbrowskiego, natomiast pełne
                wydzielenie na Wierzbięcicach i Głogowskiej (np. poprzez podniesienie torowiska
                o krawężnik, na który w ostateczności samochody mogłyby wjechać by np. ominąć
                przeszkodę, jak to widziałem w Wiedniu, Wurzburgu, czy Strassburgu) znacząco
                zwiększyłoby szybkość jazdy.
      • Gość: sffsd Re: To miasto się stacza IP: *.net.pbthawe.eu 27.03.10, 12:08
        zamiast biadolić się po prostu przeprowadź. "wszędzie dobrze gdzie
        nas nie ma". mieszkałem w w-wie 5 lat i miodów tam nie ma, ale
        sprawdź sam i to prędko, bo tym szybciej zmądrzejesz...
        • wlodzimierz_nowak bardzo niepoznańskie! (To miasto się stacza) 28.03.10, 11:54
          Wybacz szczerość, ale to bardzo głupia i niepoznańska postawa. Trzeba mieć
          naprawdę zamknięte oczy by nie widzieć, jak Poznań szybko jest doganiany przez
          inne miasta. A w co Poznań inwestuje swoje fundusze, że przynosi to tak mierne
          efekty?

          Jeszcze dekadę temu mogłem powiedzieć znajomym, że wolę mieszkać w Poznaniu, nie
          tylko dlatego, że to moje miasto, że nie mam wielu rzeczy, które w Warszawie są
          ze względu na wielkość i status miasta, ale czuję się bardziej zachodnio,
          cywilizowanie w Poznaniu. Teraz wciąż tak jest, ale różnice są coraz mniejsze.
          Poznań wciąż jest na czele rankingów, ale nie pracuje na to by być tam w
          przyszłości.

          Nie wiem co kieruje rzadzącymi, lenistwo usprawiedliwiane ograniczeniami
          decyzyjnymi i liberalizmem jako alibi od uprawiania polityki, czy może jednak
          jakieś niejasne interesy, o których się od lat mówi. Ale pewne jest, że miasto
          nierządem stoi, że dopiero ostatnie 4 lata sprawiły, że coś zaczęto robić. Ale
          jak to się robi, jak bardzo fasadowe i ad hoc są to działania, widać po nowej
          strategii. Ma fają poprawnę konstrukcję, punktuje wiele ważnych rzeczy, ale czy
          zostanie przełożona na działania pod tymi rządzącymi jest bardziej niż wątpliwe.

          Poznań nierządem stoi i zjada owoce pracy poprzednich pokoleń!
    • wnukmarycha prawda jest inna 27.03.10, 09:36
      To nie tylko kwestia świateł - to również wina motorniczych MPK. W tym tygodniu widziałem taki obrazek:
      puste torowiska na skrzyzowaniu Dabrowskiego/Roosevelta/Most Teatralny. Od strony Os. Sobieskiego nadjężdża '15' i staje na czerwonym świetle. Za nią od Pułaskiego zbliża się i ustawia '9'. Nie podjeżdża jednak dalej, lecz zostawia przed sobą miejsce na przynajmniej jeden skład. Efekt jest taki, że za nią pozostaje niewiele miejsca do zwrotnicy wyjazdowej z PST. Z Os. Sobieskiego nadjeżdża '12' i wyjeżdża na Roosevelta. Ponieważ '9' zostawiła sporo miejsca przed sobą, '12' nie zjeżdża całkowicie ze zwrotnicy i częściowo pozostaje na torze w kierunku Pułaskiego. '10' jadąca na Połabską jest zablokowana, za nią kolejny tramwaj, który w międzyczasie (po odjeździe '15') zablokował skręt w lewo, wobec czego '9' też nie może opuścić Roosevelta. W tym czasie (kilka minut, ok. 10:30) na wyjazd z PST czekają już 3 składy. Czy czasem nie chodzi tu o lokalizację czujników przełożenia zwrotnicy, które zlokalizowane są zbyt daleko od tejże?
      • Gość: czarek Re: prawda jest inna IP: *.icpnet.pl 27.03.10, 11:50
        @wnukmarycha
        Wydaje mi sie, ze motorniczy robią to naumyślnie, by nie nakładały się
        ich (różne) sygnały kierowane do zwrotnic! O tym nikt nie napisał, więc
        to tylko mój domysł (ale raczej uzasadnniony)
        • pmmal28pl Re: prawda jest inna 27.03.10, 17:03
          Motorniczowie tego nie robią naumyślnie, w chwili obecnej do sterowania zwrotnic
          w Poznaniu używa się systemu Track200, motorniczy dojeżdża do odbiornika który
          jest na międzytorzu i sygnał z urządzenia znajdującego się pod tramwajem
          przekłada w odpowiednie położenie, natomiast tramwaj jedzie dalej, następny
          tramwaj jednak musi poczekać, aż ten przed nim zjedzie z pola zwrotnicy, żeby
          nie przełożyć zwrotnicy pod jadącym tramwajem. Do całego systemu jest podłączona
          sygnalizacja z odpowiednimi sygnalizatorami X -> i <- kiedy jest zapalony X
          wtedy tramwaj następny nie może wjechać w pole przekładania zwrotnicy. Track 200
          również jest wykorzystywany przy sterowaniu sygnalizacją, tak jest np. na
          Grunwaldzkiej czy trasie przez most św.Rocha. Most Teatralny to jeden z
          najbardziej obciążonych skrzyżowań tramwajowych w kraju, bodaj chyba bardziej
          obciążone skrzyżowanie jest na Al.Jerozolimskich w Warszawie(To tak napisałem
          żeby każdy zrozumiał). A tak w ogóle gdyby pomyślano trochę w MPK Poznań i wbito
          tym co są odpowiedzialni żeby wprowadzić na liniach PST składy 3x105N to by
          takiego problemu nie było, a tak jest i tak zostanie, bo w Moderusach Alfa nie
          ma możliwości zbudowania dodatkowych gniazd sterowania wielokrotnego, powstające
          Moderusy Beta będą za krótkie i mało pojemne, tak samo te badziewia Solaris
          Tramino, będą za krótkie i za mało pojemne, a PeSTka pęka w szwach bo jakiś
          nieustalony kretyn z MPK Poznań boi się skrajni przystankowej, ale trąbie o tym
          od dawna i tu na Gazecie i na Rynku Kolejowym i jeszcze gdzieś, być może pan Jan
          Firlik tego nie czyta albo jak??? Teraz się zakorkowało i będzie się blokować,
          bo sygnalizacja jest już niewydolna, być może tu leży wina, że MPK Poznań boi
          się kupić dłuższych i pojemniejszych tramwajów, nie 31 metrów ale 45 metrów,
          przystanki PST mają około 90m, głową trzeba ruszać ale chyba ani w MPK ani ZTM
          nie myśli nikt. Puszczajcie tam jeszcze więcej tramwajów, to system oszaleje
          albo się totalnie zablokuje.
      • Gość: MaciejS Re: prawda jest inna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.10, 09:47
        Tak, zgadzam sie, ze to rowniez wina motorniczych! Widzialem juz
        podobne 'obrazki'. Zostawiaja zbyt duzo miejsca przed soba nie
        liczac sie z tym, ze 'ogon' tramwaju blokuje inne! A wystarczyloby
        podjechac 2-3 metry do przodu i 'ogon' nie blokowalby przejazdu
        innym (tramwajom lub samochodom). Motorniczy tez jezdza jakby spali,
        reakcje strasznie opoznione, dumaja nie wiadomo nad czym. Zachowuja
        sie jak przyslowiowe 'swiete krowy' bo wszystko im wolno, nie
        szanuja ani pieszych ani innych uzytkownikow drog! Ale wiadomo,
        myslenie boli! A juz zupelnie nie rozumiem dlaczego zatrzymuja sie
        przed rondem, gdy z ronda zjezdza inny tramwaj.
    • Gość: ja Mniej tramwajów na Dąbrowskiego i Fredry IP: *.centertel.pl 27.03.10, 14:14
      Tramwaje jadące ulicą Dąbrowskiego moim zdaniem nie są konieczne. Część
      tramwajów na linii 17 można by puścić przez most Rocha, dalej Gwarną, św.
      Marcinem i Zwierzyniecką, na Dąbrowskiego tramwaj wjeżdżałby tak jak 2 koło
      rynku Jeżyckiego. Nie wiem czy to możliwe ale jeśli tak to 18 również mogłaby
      skręcać w Zwierzyniecką.

      Czy linia 13 koniecznie musi biec przez Most Teatralny? Może da się ją puścić ją
      Gwarną i św. Marcinem?
      • wnukmarycha Re: Mniej tramwajów na Dąbrowskiego i Fredry 27.03.10, 14:35
        Gość portalu: ja napisał(a):

        > tramwajów na linii 17 można by puścić przez most Rocha, dalej Gwarną, św.
        > Marcinem i Zwierzyniecką, na Dąbrowskiego tramwaj wjeżdżałby tak jak 2 koło
        > rynku Jeżyckiego. Nie wiem czy to możliwe ale jeśli tak to 18 również mogłaby
        > skręcać w Zwierzyniecką.
        >
        > Czy linia 13 koniecznie musi biec przez Most Teatralny? Może da się ją puścić j
        > ą
        > Gwarną i św. Marcinem?

        Dobry sposób na zakorkowanie nie tylko Kaponiery, ale i Roosevelta/Bukowska-Grunwaldzka - w przypadku Kaponiery optymalne są przejazdy na wprost.
      • Gość: BISQP niech sobie auta stoją w korkach bo wiozą max 1,3 IP: *.icpnet.pl 27.03.10, 15:19
        osoby a tramwaje duzo więcej, samochody precz z centrum stujcie
        sobie w korkach w du...ie mam wasze problemy z dojazdem, Grobelny ma
        gdzieś tramwaje, rowery autobusy on kocha auta i władze a my
        poznaniacy z 6 pokolenia nie kochamy Grobelnego...
        • drhuckenbush Re: niech sobie auta stoją w korkach bo wiozą max 27.03.10, 17:17
          Moze i samochodem jedzie 1,3 osoby, ale to dzieki kierowcom trafiaja pieniadze
          do budzetu - w koncu wieksza czesc paliwa to roznego rodzaju oplaty, podatki,
          akcyzy.
          Natomiast za te 2 zl ktore placa za przejazd pasazerowie to niewiele wnosi i tak
          czy siak budzet musi te przejazdy dotowac, wspomagac.
          • Gość: jużopitolony Re: niech sobie auta stoją w korkach bo wiozą max IP: *.173.30.154.tesatnet.pl 27.03.10, 21:43
            > Moze i samochodem jedzie 1,3 osoby, ale to dzieki kierowcom trafiaja pieniadze
            > do budzetu - w koncu wieksza czesc paliwa to roznego rodzaju oplaty, podatki,
            > akcyzy.

            Taa, trafiają - do centralnej czarnej dziury, a nie do kasy miasta.
          • Gość: mkrs Re: niech sobie auta stoją w korkach bo wiozą max IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.10, 03:20
            Bzdura, bo generują co najmniej takie same koszty - począwszy na utrzymywaniu jezdni, a skończywszy na wypadkowości, utracie powierzchni w związku z koniecznością zapewnienia miejsc parkingowych czy szkodach ekologicznych.
            • Gość: aron Re: niech sobie auta stoją w korkach bo wiozą max IP: 91.200.94.* 28.03.10, 09:48
              oprócz wprowadzenia naklejek na pestkę można rozważyć wprowadzenie
              opłat za wjazd do centrum Poznania samochodem osobowym w godz. 6-18
              w dni robocze. Taka opłata mogłaby wynosić 10 zł dziennie, a za
              centrum możnaby uznać na początek obszar ograniczony ul. Roosevelta,
              Krolowej Jadwigi, JPII, Garbary Estkowskiego Nowowiejska
    • woytolo Likwidacja lewoskrętu Roosvelta-Dąbrowskiego? 27.03.10, 20:27
      Zarówno dla samochodów jak i dla tramwajów.
      Maksymalnie należy uprościć ruch na tym skrzyżowaniu. I oczywiście należy
      zmniejszyć, ile się da, ilość tramwajów jadących w stronę Fredry.
    • robaas komendant policji zabronił ręcznego kierowania 27.03.10, 23:11
      nie wiem czy słyszeliście, że pod koniec tygodnia komendant zabronił ręcznego
      kierowania ruchem? to między innymi spowodowało, że w piątek korek nie został
      rozładowany ręcznie przez nadzór ruchu, stwierdził że nie mogą kierować jak
      nie ma awarii. To ciekawe jak to nazwać jak maszyna-komputer nie może sobie
      poradzić z kierowaniem przejazdem przez skrzyżowanie? stan normalny? czy może
      właśnie awaria? i to taka decyzja w mieście gdzie cały czas wszyscy się
      zastanawiają jak zachęcić mieszkańców do zamiany samochodów na komunikację
      miejską. jeszcze trochę dzięki takim decyzjom problem się sam rozwiąże -
      wszyscy zrezygnują z PESTKI. a może pan komendant się boi, że się ludzie
      przyzwyczają i będą od policji wymagać, żeby wyszli na skrzyżowania częściej i
      pokierowali ruchem?
    • cfalek zdaniem ZTM jest ok 28.03.10, 11:31
      tu proponowalem rozwiązanie
      forum.gazeta.pl/forum/w,67,107479672,107479672,korki_tramwajowe_rozwiazanie_.html
      Nie mam pojęcia dlaczego ciągle na tramwaje patrzy się na każda linie z
      osobna, która każda z osobna musi się opłacać i dlaczego wszystko mus jeździć
      przez jeden punkt w mieście - zamiast na sieć jako całość zachęcająca do
      skorzystania z niej.

      ZTM odpisał mi:

      Specyfika istniejącego układu torowisk preferuje istniejący system
      promienisty, z wieloma węzłami, wysoko częstotliwością kursów i pełną
      synchronizacja odjazdów zapewniając optymalne warunki do przesiadek.

      ale dalej piszą ze są otwarci na propozycje zmian - to dobrze o nich świadczy...
      • cfalek Re: zdaniem ZTM jest ok 28.03.10, 11:36
        a centrum przesiadkowe na Gwarnej byłoby zdaniem ZTM niemożliwe do realizacji bo
        gdyby miało obsłużyć kilkadziesiąt kursów w godzinie musiałoby być o wiele
        większe i najlepiej kilkupoziomowe - musiałem przeoczyć te poziomy na teatralce,
        ale dziś przejdę się tam na spacer i się upewnię.

        nie mówię, że mój pomysł jest idealny, ale jestem przekonany, że bez zmiany tras
        tramwajów pozostanie leczenie syfa pudrem w postaci przedłużania przystanków i
        to tylko ze względu na korki samochodowe...
        • Gość: Anq26 Re: zdaniem ZTM jest ok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 02:28
          Dzisiaj z racji tego, że padało dość mocno postanowiłam pojechać autobusem bo
          mam bliżej na przystanek...i szlag mnie trafiał bo odcinek spod od kaponier do
          słowiańskiej pokonałam autobusem w 35 minut...jeszcze większy wku... mnie wziął
          jak zobaczyłam kolejkę na pestce, bo choć powinnam się cieszyć, że wybrałam
          autobus i nie moknę łażąc po nasypie...to irytacja sięgnęła zenitu jak
          pomyślałam, że zaraz wydam 1/10 zarobków na cholerną sieciówkę!
          • Gość: Anq26 Re: zdaniem ZTM jest ok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 02:29
            spod ronda kaponiera miało być....nie wiem czemu zjadło połowę wyrazów:D
    • Gość: Anq26 Cytat z artykułu o życiu w poz...sprzed kilku dni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 02:37
      "Jesteśmy zadowoleni z komunikacji miejskiej, ale ze stanu dróg już nie.
      Uważamy, że Poznań jest bezpieczny. Raczej dobrze oceniamy prezydenta. To
      niektóre wyniki badania jakości życia, które przygotowali naukowcy " artykuł z
      dnia 3 marca...pierwsze zdanie żenujące.
Pełna wersja