Dodaj do ulubionych

Rok porządził. I wystarczy. Kto? Prezydent Hinc

03.08.10, 08:31
Dwa słowa - PEŁNE POPARCIE dla autora tekstu
Obserwuj wątek
    • mmmmmm000 To taki wiek, w którym wydaje się, że 03.08.10, 08:36
      już się wie i umie wszystko. Zwłaszcza, jeśli jest to "poparte"
      jakimś stanowiskiem. Skromności trochę - wszystkim politykom -
      skromności...
      • poz_ytywny Inni w tym bajzlu wcale nie są lepsi! 03.08.10, 10:19
    • kajciech Hinc powinien jak najszybciej odejść! 03.08.10, 08:47
      Hinc powinien jak najszybciej odejść!
      • gra_planszowa Re: Hinc powinien jak najszybciej odejść! 03.08.10, 08:53
        kajciech napisał:

        > Hinc powinien jak najszybciej odejść!

        Argumenty na to masz!? Jakieś!? Jakiekolwiek?! Choćby jakieś małe ale
        rzeczywiste, logiczne, zrozumiałe!?
        No słucham?
        • kajciech Re: Hinc powinien jak najszybciej odejść! 03.08.10, 09:25
          Dla osób regularnie czytajacych forum nie jest żadnym kłopotem
          pamietać kilka wymienionych w wątkach poprzedzajacych ten artykuł.
          Czy muszę się powielać? To jakiś obowiązek?
          Odsyłam zatem do argumentów o których pisałem we wczęsniejszych
          wątkach o skompromitowanym Hincu.
          • gra_planszowa Re: Hinc powinien jak najszybciej odejść! 03.08.10, 09:38
            Jeżeli te argumenty istnieją a Ty je rozumiesz to powinieneś umieć je
            wyartykułować. Krótko i zwięźle.
            • von.g Re: Hinc powinien jak najszybciej odejść! 03.08.10, 09:58
              A argumenty z artykułu nie wystarczają? Zwłaszcza straszenie teatru odcienciem
              dotacji jest kompromitacja.
              • gra_planszowa Re: Hinc powinien jak najszybciej odejść! 03.08.10, 10:51
                von.g napisał:

                > A argumenty z artykułu nie wystarczają? Zwłaszcza straszenie teatru odcienciem
                > dotacji jest kompromitacja.

                A niby dlaczego to kompromitacja!!!!


                • Gość: Wowgin Re: Hinc powinien jak najszybciej odejść! IP: *.icpnet.pl 03.08.10, 12:00
                  Bo świat to organizacja wolnych ludzi, a nie korporacja. Najwyraźniej rację mają
                  ci co mówią, że PO oparta na ludziach korporacji łatwo przejęła dziedzictwo
                  postkomuny i tamtej korporacji PZPR.
            • Gość: Piotr Re: Hinc powinien jak najszybciej odejść! IP: *.171.32.2.static.crowley.pl 03.08.10, 12:42
              "Planszówka" - coś się tak zacietrzewił? Hinc jest cienki. Po mizernych
              efektach widać, że się do tej roboty nie nadaje. Musi odejść.
              • Gość: dosyć Jaki pan taki kram: Hinc = Grobelny... IP: *.icpnet.pl 04.08.10, 01:45
                .
    • gra_planszowa Re: Rok porządził. I wystarczy. Kto? Prezydent Hi 03.08.10, 08:51
      nishio napisał:

      > Dwa słowa - PEŁNE POPARCIE dla autora tekstu

      Nie jestem miłośnikiem PO ale takie pieprzenie w sprawie kultury w
      Poznaniu jakie odstawia "Gas Werk" nawet ostrygę wytrąci z równowagi.
      Brakiem wiedzy, arogancją i brakiem panowania nad swoimi emocjami
      autor/ autorka artykułu wymądrza się w sprawie, która tak naprawdę
      istnieje tylko w głowach dziennikarzy.
      • Gość: www nie jesteś miłośnikiem PO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.10, 09:11
        to widać i czuć, pomiocie PIS-dzielstwa
        • gra_planszowa Re: nie jesteś miłośnikiem PO 03.08.10, 09:41
          Gość portalu: www napisał(a):

          > to widać i czuć, pomiocie PIS-dzielstwa

          Nie atakuję PO! Nie krzyczę na Minca który jest z PO! Nie postrzegam
          sprawy jako politycznej! Chyba się dzisiaj nie wyspałeś!!
        • Gość: Zed A czy w tym kraju mamy tylko PO i PiS? IP: 193.169.148.* 03.08.10, 10:07
          Przejawiasz typowe stereotypowe myślenie czyli, jak nie lubię PO to
          znaczy że jestem miłośnikiem PiS i na odwrót. Ja np. nie lubię ani
          PO, ani PiS, w ostatnich wyborach nie głosowałem na żadną z tych
          partii i tak samo będzie w kolejnych. Podobnie w wyborach
          prezydenckich, w drugiej turze nie brałem udziału, bo żaden z
          kandydatów nie spełniał moich oczekiwań.
          • wlodzimierz_nowak Re: A czy w tym kraju mamy tylko PO i PiS? 03.08.10, 11:31
            Obie partie żyją tylko dzięki tej kalce myślowej. Inaczej wróciłyby do poziomu
            poparcia z 2002 roku.
      • totuus Re: Rok porządził. I wystarczy. Kto? Prezydent Hi 03.08.10, 09:12
        Pismaki po prostu wieszają na nim psy za to, że ośmielił się ruszyć panią
        Wójciak za poparcie Palikota (zresztą słusznie - bo takie deklaracje niech sobie
        wygłaszają jako osoby prywatne - a nie instytucja).

        Najbardziej rozbawił mnie ten argument:

        "Bo czynsze to Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych. A ten podlega
        wiceprezydentowi Mirosławowi Kruszyńskiemu.".

        Czyli: wina Kruszyńskiego, dowalmy Hincowi. Czy autor chociaż czyta swoje wypociny?
        • Gość: kinga Re: Rok porządził. I wystarczy. Kto? Prezydent Hi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.10, 09:29
          Czy mnie zdaje czy prezydenci tego miasta powinni ze soba
          wspolpracowac. Czy prezydent Hinc zyje na innej planecie?, a
          Kruszyński na Marsie i rzadzi innym spolecznstwem i innymi zasobami
          miejskimi i lokalami. Ludzie co tutaj, w tym Poznaniu sie dzieje.
          Jeszcze moze zrobmy manife w obronie tych nieudacznikow?
        • gall.anonim.pn Re: Rok porządził. I wystarczy. Kto? Prezydent Hi 03.08.10, 09:30
          Też odniosłem podobne wrażenie. I wcale nie bronię Hinca, za niektóre
          "dokonania" należy mu się słuszne lanie.

          Problem w tym, że podobne zarzuty można przedstawić różnym włodarzom
          miasta. Dla przykładu moja prywatna lista tychże włodarzy którzy
          powinni znaleźć jakieś inne zajęcie ma kilkadziesiąt osób.

          Natomiast odnoszę nieodparte wrażenie, że problem Hinca można rozpatrywać wielopoziomowo. Dla mnie na przykład ważniejszym
          argumentem przeciwko niemu w ostatnich paru tygodniach było
          zaanagażowanie się w kampanię prezydencka jednego z kandydatów, czyli
          innymi słowy dobitne pokazanie, że nie jest tyle urzędnikiem miejskim
          ile urzędnikiem partyjnym oddelegowanym na stanowisko. Najważniejszym
          argumentem przeciw Hincowi w sprawie "ósemek" jest wioskowe "biją
          naszych", do czego można streścić większość wywodów. O ironio, te
          same argumenty jakie wysuwa się w sprawie "Hinc vs ósemki" można - co
          zauważyli forumowicze - zastosować do obrony Pospieszalskiego
          prowadzącego swój program w państwowej przecież telewizji.
          Najzabawniejsze jest to, że niektórzy potrafią bronić "ósemek" i
          oskarżać Pospieszalskiego (lub odwrotnie), co jest najlepszym dowodem
          na powszechność rozdwojenia jaźni w niektórych środowiskach.
    • etiopczyk Rok porządził. I wystarczy. Kto? Prezydent Hinc 03.08.10, 08:51
      Zostawcie Sławka w spokoju! Od małego dziecka chłopak próbuje się
      wykazać i jakoś mu nic nie wychodzi. Niech jeszcze trochę
      poprezydentuje. A poza tym to może by go przesunąć na odcinek
      budownictwa mieszkalnego, inwestycji, bankowości, sprawiedliwości
      lub jakiś inny - może w końcu coś mu się uda.
      • gra_planszowa Re: Rok porządził. I wystarczy. Kto? Prezydent Hi 03.08.10, 08:58
        etiopczyk napisał:

        > Zostawcie Sławka w spokoju! Od małego dziecka chłopak próbuje się
        > wykazać i jakoś mu nic nie wychodzi. Niech jeszcze trochę
        > poprezydentuje. A poza tym to może by go przesunąć na odcinek
        > budownictwa mieszkalnego, inwestycji, bankowości, sprawiedliwości
        > lub jakiś inny - może w końcu coś mu się uda.

        A Tobie wychodzi!
    • zajob Rok porządził. I wystarczy. Kto? Prezydent Hinc 03.08.10, 09:28
      Cóż, P.Redaktor nie wspomniała łaskawie o jeszcze jednej idei jaką było
      zbudowanie hali widowiskowej na 10.000 - 15.000 osób, ktory to pomysł ustami
      Pana Hinza wyfrunął z magistratu.
      Wniosek? Sławkowi Hinzowi nie można zarzucić lenistwa. Co to to nie. Brak mu
      po prostu doświadczenia i takiego typowego politycznego sprytu. Ci, którzy
      "wepchneli" go na to stanowisko zrobili mu sporą krzywdę. A tam na górze nie
      ma "zmiłuj się". Pomiędzy takimi rekinami jak sam P. Grobelny, Kruszyński czy
      Kaiser był skazany do odstrzału.
    • Gość: Art Re: Rok porządził. I wystarczy. Kto? Prezydent Hi IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.08.10, 09:39
      I to są argumenty na odwołanie Hinca?!

      Nie stawiam się w roli obrońcy, ani też nie jestem przeciwnikiem
      prezydenta, ale to co Pan napisał jest żenujące. Jeśli to wg Pana są
      priorytetowe zadania dla prezydenta miasta i z ich wykonania ma on
      być rozliczany, to może lepiej jakby tego stanowiska w ogóle nie
      było...
    • Gość: Sassenach Re: Rok porządził. I wystarczy. Kto? Prezydent Hi IP: *.b-ras1.pgs.portlaoise.eircom.net 03.08.10, 10:29
      A już koledze ze studiów zacząłem zazdrościć, że ma ciekawą pracę.

      Naciągana ta nagonka na Sławka, pani Przybylska. A można było lepiej się
      przygotować do artykułu. Na przykład napisać, że wiceprezydent nosi okulary
      publicznie, a prywatnie je zdejmuje, czyli jest dwulicowy.

      Prowincjonalna ta polityka i prowincjonalne dziennikarstwo. Jeden mały cyrk
      objazdowy.
    • piter_wlkp Konkretnie 03.08.10, 10:45
      1) Rock in Rio - owszem , brak sukcesu

      2) Camerimage - j.w. brak sukcesu. Ale nie wiem czy warto się tym
      martwić, ten festiwal i tak pewnie osiądzie w Łodzi, gdy już pan
      Żydowicz oswoi się z myślą że nie dostanie kilkuset miilionów
      których tam zażądał.

      3)Padające księgarnie - absurd, proponuje sprawdzić czy czytelnictwo
      książek w Poznaniu spadło przez to. A jeśli nie, to zachęcam do
      sprawdzenia gdzie teraz kupuje się książki i jak nowości techniczne
      zmieniają cały rynek wydawniczo-czytelniczy.
      Dość ciekawie brzmią idee wspieranie prywatnych ksiągarnii, gdy w
      tym samym artkule pani Redaktor rzuca gromy na pomysł dofinansowania
      rzekomo prywatnego toru. Prywatne prywatnemu nierówne ?

      4)Padające kina - rzeczywiście mógłby coś zrobić, tym bardziej że
      takie kino wraz z jego atmosferą trudniej odtworzyć niż księgarnię.
      Jedno trudne pytanie - ilu spośród krzyczących o upadku kin ,
      odwiedzało te kina ? Nie macie wurzutów sumienia , że
      przyczyniliście się do ich upadku ?

      5)Minaret - kilkaset tysięcy PLN na spełnienie urojonych ambicji
      odjechanej artystki ?
      Za storpedowanie tego pomysłu medal się należy, a te pieniadze można
      wydać mądrzej

      6) Teatr8D - zwykła wymiana zdań na lini przełozony-podwładny
      rozdmuchana przez media. Błędem Hinca była mało uprzejma forma tej
      wymiany.
      Jeszcze zdanie o legendarnym teatrze - chcecie mieć tu legendy
      teatru , to zacznijcie promować pomysł powstania w Poznaniu szkoły
      teatralnej na wysokim poziomie , wtedy będzie szansa że niejedna
      taka legenda tu wyrośnie i nie trzeba będzie rozpaczliwie trzymać
      się tej jednej jedynej.

      Ktoś wyżej zasugerował , że Hinc jest po to aby w razie czego rzucić
      go na pożarcie , być może własnie o to chodziło.

      Ogólnie podoba mi się , że Gazeta zabiera się za rozliczanie
      rządzącej ekipy,ale byłoby to bardziej skuteczne gdybyście Szanowni
      Redaktorzy dociekali rzeczywistej prawdy, zamiast nadużywać faktów
      żyjących tylko w mediach
      • mmmhm Re: Konkretnie 03.08.10, 10:58
        > Dość ciekawie brzmią idee wspieranie prywatnych ksiągarnii, gdy w
        > tym samym artkule pani Redaktor rzuca gromy na pomysł dofinansowania
        > rzekomo prywatnego toru. Prywatne prywatnemu nierówne ?

        Ej, no... Czym innym jest dofinansowanie sektora a czym innym pojedynczego przedsiębiorstwa.
        • Gość: posener Re: Konkretnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.10, 15:36
          To jak? Miasto ma dofinansowywać wszystkie księgarnie w Poznaniu? Czy tylko te w
          centrum? A może tylko te na Św. Marcinie?
          Jakie to proste. Dofinansować i będzie działać, centrum ożyje. Absurd.

          Tak trudno zrozumieć, że ingerencja w rynkowe podmioty jest niesprawiedliwa i
          krzywdząca? Dofinansowanie działalność księgarni np. na Św. Marcinie przyczyni
          się do upadku, albo przynajmniej obniżenia jakości funkcjonowania innych
          księgarni w okolicy. Dofinansowując funkcjonowanie księgarni w miejscach
          priorytetowych (np. ten Św. Marcin), zabieramy klientów innym księgarniom w
          centrum. A co z tymi z Gwarnej, czy Mielżyńskiego? Ledwie kilkadziesiąt metrów
          dalej. Gdzie tu sprawiedliwość?
      • Gość: ludzie honoru Re: Konkretnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.10, 15:24
        Ojejku chłopcy z czerskiej dostali znowu sraczki. To straszne ;)
      • prosto_car Re: Konkretnie 03.08.10, 16:59
        Konkretnie
        piter_wlkp
        ---
        Podpisuje się pod każdym Twoim słowem.

        Zanim ktoś zacznie pieprzyc od rzeczy, że ktoś inny (w tej sytuacji v-ce prezydent)niczego nie zrobił, to proszę najpierw napisać, co samemu się zrobiło żeby nie padały, kina, księgarnie itd.
        Zresztą, trzeba mieć nieco szersze spojrzenie niż tylko i wyłącznie artystyczną wizję.
      • dziodu Re: Konkretnie 04.08.10, 14:29
        Ad pkt 3

        wyborcza.biz/biznes/1,100896,8211235,Czy_Empik_z_Merlinem_zjedza_wydawcow_ksiazek.html
        • wlodzimierz_nowak książka 04.08.10, 14:41
          Poza Anglią w Europie książka nie jest towarem. Być może Piter przyjmuje tę
          wąską kategorię myślenia, nie mniej kastowy system społeczny jaki panuje w UK
          nie jest dla mnie wzorcem. A USA w ogóle nie są tematem do porównań, gdyż tam
          rynek książek nie istnieje (w relacji do ludności), w domach nie trzyma się
          książek. Europa to nie Ameryka.
          Rozwiązania trzeba poszukać, choć nie mam recepty. Ale jakąś trzeba będzie
          znaleźć :-) ponieważ problem jest a uniwersalnie stosowane za czasów Grobelnego
          w mnóstwie spraw rozłożenie rąk nie jest odpowiedzią.
          • dziodu Re: książka 04.08.10, 15:32
            Tradycyjnie pojmowane księgarstwo ponosi porażkę w zestawieniu z innymi
            kanałami sprzedaży książek – hipermarketami, klubami książek, księgarniami
            internetowymi, a od czterech lat także kioskami z prasą. Osobną pozycję w tym
            segmencie ma sieć Empik, którą można zaliczyć do sektora księgarskiego, ale
            buduje ona także własny hurt i sprzedaż internetową. Udział księgarń w obrotach
            na rynku detalicznym spada – w 1995 roku księgarnie realizowały 62,5% obrotów
            wydawców, a w 2007 r. już tylko 39%.
            - źródło: Raport o Książce, Kongres
            Kultury Polskiej.
            Krótko mówiąc - z raportu wynika, że poziom wydawanych i sprzedawanych tytułów
            utrzymuje się mniej więcej na równym poziomie a zmieniły się jedynie sposoby ich
            dystrybucji - internet ewidentnie wypiera tradycyjne księgarnie. I żadne
            dofinansowanie księgarń tego nie zmieni.
            • wlodzimierz_nowak Re: książka 04.08.10, 15:55
              dziodu napisał:

              > Krótko mówiąc - z raportu wynika, że poziom wydawanych i sprzedawanych tytułów
              > utrzymuje się mniej więcej na równym poziomie

              Gdzie to jest napisane?

              a zmieniły się jedynie sposoby ic
              > h
              > dystrybucji - internet ewidentnie wypiera tradycyjne księgarnie.

              Trudno, żeby tego nie było. Księgarń internetowych 15 lat temu po prostu nie
              było, gdyż internet był w - strzelam - 3-5% domów. Nie mniej nie mówimy o
              teraźniejszości, ale o rozwoju.

              > I żadne
              > dofinansowanie księgarń tego nie zmieni.

              Nie chcę się jednoznacznie wypowiadać, dopóki nie pozyskam wiedzy. Piter mi już
              raz to wytknął i słusznie, gdyż poszarżowałem, więc się teraz wycofałem.
              Nie mniej właśnie w dystrybucji jest problem wolności słowa. Do ochrony
              szerokości kanałów dystrybucji sprowadzają się działania wszystkich krajów
              kontynentu min. ustalanie cen detalicznych przez producenta co osłabia
              wolnorynkową grę konkurencyjną ze szkodą dla konsumenta w imię wolności słowa.
              Czy dotowanie księgarń? Może specjalne strefy książki z obniżonymi czynszami w
              wymagających rewitalizacji częściach centrum, gdzie dziś padają sklepiki? Marzy
              mi się takie książkowe nabrzeże w kamienicach nad rzeką z widokiem na Katedrę.
              Tylko nie mieszkamy nad rzeką... Jestem w trakcie orientowania się jak to działa
              w Niemczech, Szwajcarii, Holandii i Włoszech.
              • dziodu Re: książka 04.08.10, 20:52
                wlodzimierz_nowak napisał:

                > > Krótko mówiąc - z raportu wynika, że poziom wydawanych i sprzedawanych ty
                > tułów
                > > utrzymuje się mniej więcej na równym poziomie
                >
                > Gdzie to jest napisane?

                img69.imageshack.us/img69/3143/tab2ks.jpg
                Źródło: Ł. Gołębiewski, K. Frołow, Rynek książki w Polsce 2008. Wydawnictwa,
                (Biblioteka Analiz), październik 2008.

                > a zmieniły się jedynie sposoby ic
                > > h
                > > dystrybucji - internet ewidentnie wypiera tradycyjne księgarnie.
                >
                > Trudno, żeby tego nie było. Księgarń internetowych 15 lat temu po prostu nie
                > było, gdyż internet był w - strzelam - 3-5% domów. Nie mniej nie mówimy o
                > teraźniejszości, ale o rozwoju.


                >
                > > I żadne
                > > dofinansowanie księgarń tego nie zmieni.
                >
                > Nie chcę się jednoznacznie wypowiadać, dopóki nie pozyskam wiedzy. Piter mi już
                > raz to wytknął i słusznie, gdyż poszarżowałem, więc się teraz wycofałem.
                > Nie mniej właśnie w dystrybucji jest problem wolności słowa. Do ochrony
                > szerokości kanałów dystrybucji sprowadzają się działania wszystkich krajów
                > kontynentu min. ustalanie cen detalicznych przez producenta co osłabia
                > wolnorynkową grę konkurencyjną ze szkodą dla konsumenta w imię wolności słowa.
                > Czy dotowanie księgarń? Może specjalne strefy książki z obniżonymi czynszami w
                > wymagających rewitalizacji częściach centrum, gdzie dziś padają sklepiki? Marzy
                > mi się takie książkowe nabrzeże w kamienicach nad rzeką z widokiem na Katedrę.
                > Tylko nie mieszkamy nad rzeką... Jestem w trakcie orientowania się jak to dział
                > a
                > w Niemczech, Szwajcarii, Holandii i Włoszech.

                Włodku - większość czytelników, mając do wyboru zamówienie książki do domu przez
                internet i zapłacenie mniejszych pieniędzy a płacenie większych pieniędzy za
                tą samą pozycję
                w księgarni wybierze tą pierwszą alternatywę. I żadne
                dopłaty (o które oczywiście w raporcie postulują księgarze) do czynszów itp tego
                nie zmienią (niestety).
          • przyczepywejherowo Re: książka 31.10.13, 20:19
            Polecam ranking najciekawszych książek na kupebook.pusku.com
      • wlodzimierz_nowak konkretnie i w punktach 04.08.10, 15:14
        piter_wlkp napisał:

        > 1) Rock in Rio - owszem , brak sukcesu

        Sukces jest! Wywalenie idei do kosza. Największy festiwal trutututu tylko nikt
        na zachodzie o nim nie słyszał plus inwestycje w Tor Poznań w dziwny sposób
        (legalny) przejęty przez organizację, która nie czyni z niego pożytku, a
        mieszkańcy oglądają potem wyścigi na ulicach zamiast na torze.

        > 2) Camerimage - j.w. brak sukcesu. Ale nie wiem czy warto się tym

        Obaj tego nie wiemy. Nie zmartwiłbym się mając festiwal, ludzi i centrum
        festiwalowe za 70% wydatków poniesionych przez Poznań na stadion miejski.

        > 3)Padające księgarnie - absurd, proponuje sprawdzić czy czytelnictwo
        > książek w Poznaniu spadło przez to.

        Proponuję sprawdzić, czy spadła liczba korzystających z komunikacji miejskiej i
        zastanowić się, czy to wrodzona niechęć ludzi, czy wynik złej polityki
        planistycznej miasta i aglomeracji, złej ogranizacji ruchu i złej polityki
        finansowej. Jeśli odpowiesz, że to pierwsze, to będę wiedział, że czas na dalszą
        dyskusję mogę przeznaczyć na coś bardziej pożytecznego.

        > sprawdzenia gdzie teraz kupuje się książki i jak nowości techniczne
        > zmieniają cały rynek wydawniczo-czytelniczy.

        ...mając promilowy udział w rynku... Żyj dalej iluzją.

        > rzekomo prywatnego toru. Prywatne prywatnemu nierówne ?

        Pomijam już fakt zupełnego niezrozumienia pojęcia księgarni. Księgarnia to
        nie jest punkt dystrybucji zadrukowanego papieru!


        > 4)Padające kina - rzeczywiście mógłby coś zrobić, tym bardziej że
        > takie kino wraz z jego atmosferą trudniej odtworzyć niż księgarnię.

        Skąd możesz wiedzieć, jeśli nie wiesz co to księgarnia?

        > Jedno trudne pytanie - ilu spośród krzyczących o upadku kin ,
        > odwiedzało te kina ? Nie macie wurzutów sumienia , że
        > przyczyniliście się do ich upadku ?

        Każdy normalny, kulturalny człowiek powinien nieco mieć. Po prostu.

        > 5)Minaret - kilkaset tysięcy PLN na spełnienie urojonych ambicji
        > odjechanej artystki ?
        > Za storpedowanie tego pomysłu medal się należy, a te pieniadze można
        > wydać mądrzej

        Masz pełne prawo tak uważać.

        W jednoczącej się Europie tak długo będziemy Polakami dopóki będziemy szanowali
        i znali polską kulturę. A tak długo będziemy ją szanowali, dopóki nie zacznie
        ona nas odrzucać swoim skansenowym zapachem stęchłego kurzu.
        A jeśli większość z nas podzieli Twoje zdanie, dla większości je podzielających
        wypowiadających się na forum w tej sprawie podbudowane ideologicznie, to taka
        stęchlizna zacznie się już za dwa, trzy pokolenia. I obumrzemy jak obumarły w
        historii liczne inne plemiona w kontakcie z bardziej rozwiniętymi cywilizacjami.
        Żaden wojujący narodowiec nie wzbudzi wtedy u moich wnuków zainteresowania. I
        jeśli nie dojdzie do odrzucenia ze strony silniejszych cywilizacji, to będziemy
        się asymilowali z tą bardziej atrakcyjną cywilizacją, gdyż będzie to odpowiadało
        realnym aspiracjom ludzi zamieszkujących nasze ziemie.
        Szeroko rozumiana "kultura" to nie jest rozrywka służąca dniu dzisiejszemu. Im
        bardziej będziesz (Ty i Tobie podobni merkantyliści) szerzył brak szacunku dla
        poszukiwań i błędów, tym szybciej nas zlikwidujesz.

        > 6) Teatr8D - zwykła wymiana zdań na lini przełozony-podwładny
        > rozdmuchana przez media. Błędem Hinca była mało uprzejma forma tej
        > wymiany.

        Także nie uważam tego za powód do dymisji. Aczkolwiek już 10 dni zwleka z
        przeprosinami.

        > Jeszcze zdanie o legendarnym teatrze - chcecie mieć tu legendy
        > teatru , to zacznijcie promować pomysł powstania w Poznaniu szkoły

        dobra...

        > Ktoś wyżej zasugerował , że Hinc jest po to aby w razie czego rzucić
        > go na pożarcie , być może własnie o to chodziło.

        Całkiem możliwe.

        > Ogólnie podoba mi się , że Gazeta zabiera się za rozliczanie
        > rządzącej ekipy,ale byłoby to bardziej skuteczne gdybyście Szanowni
        > Redaktorzy dociekali rzeczywistej prawdy, zamiast nadużywać faktów
        > żyjących tylko w mediach

        Każdy redaktor ma swoje zdanie. Jak pokazuje dzisiejszy komentarz Danielewskiego
        jedna Gazeta może mieć różne poglądy.
        • piter_wlkp Re: konkretnie i w punktach 05.08.10, 01:19
          > 1) Rock in Rio

          Rozumiem że traktujesz ten festiwal tak jak ja projekt Minaretu ,
          OK Twoje prawo


          > 2) Camerimage -
          .. Nie zmartwiłbym się mając festiwal, ludzi i centrum
          festiwalowe za 70% wydatków poniesionych przez Poznań na stadion
          miejski.


          Oczywiście że byłoby fajnie mieć taki festiwal. Pamiętaj proszę,
          że pan Żydowicz wyprowadził festiwal z Łodzi po awanturze o bardzo
          duże pieniądze. Miasto które go przygarnie musi liczyć się z tym że
          usłyszy podobnej wielkości żądania. Czy opłaci się spełniać jego
          kosztowne życzenia w sytuacji gdy Poznań nie ma tak prężnego
          środowiska filmowego (ani nawet uczelni) jak Łódź ? Lepiej już
          inwestować w rozwój miejscowej produkcji filmowej, bo bardzo
          prawdopodobny jest powrót Camerimage do Łodzi gdy już panu
          Żydowiczowwi przejdą humory.


          > 3)Padające księgarnie -
          Proponuję sprawdzić, czy spadła liczba korzystających z komunikacji
          miejskiej i
          zastanowić się, czy to wrodzona niechęć ludzi, czy wynik złej
          polityki
          planistycznej miasta i aglomeracji, złej ogranizacji ruchu i złej
          polityki
          finansowej. Jeśli odpowiesz, że to pierwsze, to będę wiedział, że
          czas na dalszą
          dyskusję mogę przeznaczyć na coś bardziej pożytecznego.


          Zła polityka planistyczna w Poznaniu to temat-rzeka, pozwolisz że
          pozostanę przy temacie księgarnii.


          Pomijam już fakt zupełnego niezrozumienia pojęcia księgarni.
          Księgarnia to
          nie jest punkt dystrybucji zadrukowanego papieru!


          To o czym piszesz dotyczy publicznych bibliotek, a nie prywatnych
          księgarnii. Zadaniem biblioteki jest zapewnienie powszechnego
          dostępu do wiedzy zawartej w książkach , za darmo oczywiście.
          Zamiast dopłacać prywatnym księgarniom do czynszu w atrakcyjnych
          lokalizacjach, zwyczajnie należałoby te pieniądze wydać na
          dofinansowanie bibliotek. Myślę że to proste i oczywiste i na
          dodatek nie będzie tu podejrzeń o wybiórcze dofinansowanie wybranych
          podmiotów gospodarczych jakimi są prywatne księgarnie
          .

          > sprawdzenia gdzie teraz kupuje się książki i jak nowości
          techniczne
          > zmieniają cały rynek wydawniczo-czytelniczy.
          ...mając promilowy udział w rynku... Żyj dalej iluzją.


          To już nie są promile Włodzimierzu, proszę wejrzyj w poniższy
          artykuł
          wyborcza.biz/biznes/1,101562,8157939,Amazon_sprzedal_wiecej_e_bookow_niz__normalnych__ksiazek.html

          To coraz szybciej rozwijający się segment tego rynku. Publikacje w
          formie papierowej powoli przestają być dominującą formą dystrybucji
          wiedzy.
          Coraz bardziej powszechne są całe serie łączonych produktów :
          książka-film-gra komputerowa lub ich dowolne kombinacje jak np.
          książka z filmem DVD.
          Tradycyjne encyklopedie zostały wyparte przez Google i Wikipdię.
          Publikacje papierowe oczywiście nie wyginą, ale prawdopodobnie będą
          dodatkiem do elektronicznych. Zresztą doświadczasz tego teraz -
          gdyby nie elektronicze wydanie Gazety, to nasza polemika raczej nie
          byłaby możliwa.


          W jednoczącej się Europie tak długo będziemy Polakami dopóki
          będziemy szanowali
          i znali polską kulturę. A tak długo będziemy ją szanowali, dopóki
          nie zacznie
          ona nas odrzucać swoim skansenowym zapachem stęchłego kurzu.
          A jeśli większość z nas podzieli Twoje zdanie, dla większości je
          podzielających
          wypowiadających się na forum w tej sprawie podbudowane
          ideologicznie, to taka
          stęchlizna zacznie się już za dwa, trzy pokolenia. I obumrzemy jak
          obumarły w
          historii liczne inne plemiona w kontakcie z bardziej rozwiniętymi
          cywilizacjami.
          Żaden wojujący narodowiec nie wzbudzi wtedy u moich wnuków
          zainteresowania. I
          jeśli nie dojdzie do odrzucenia ze strony silniejszych cywilizacji,
          to będziemy
          się asymilowali z tą bardziej atrakcyjną cywilizacją, gdyż będzie to
          odpowiadało
          realnym aspiracjom ludzi zamieszkujących nasze ziemie.
          Szeroko rozumiana "kultura" to nie jest rozrywka służąca dniu
          dzisiejszemu. Im
          bardziej będziesz (Ty i Tobie podobni merkantyliści) szerzył brak
          szacunku dla
          poszukiwań i błędów, tym szybciej nas zlikwidujesz.


          Nie rozumiem dlaczego utożsamiasz moje wypowiedzi ze stęchlizną i
          merkantylizmem.
          Na tym forum często piszę o dużej roli edukacji i rozwoju
          gospodarczego , i w tym widzę siłę nowoczesnego społeczeństwa oraz
          szansę dla nas.
          Nie ignoruję sztuki , a historia bardzo mnie interesuje,wiem że
          Medyceusze (oraz im podobni) stawali się mecenasami sztuki dopiero w
          3-cim pokoleniu, gdy już wcześniej zaspokoli ważniejsze potrzeby.
          Dzieje Polski , to również nie jest historia plemiona otoczonego
          przez wyższe cywilizacje , bo często tą wyższą cywilizacją byliśmy
          my. Cóż , jest sporo do nadrobienia po wypadnięciu z 1-wszej ligi,
          ale bądźmy optymistami ....
    • der-rauber dziękujemy grobelozaurowi, Grobelnemu też!!! 03.08.10, 11:09
      dziękujemy grobelozaurowi, Grobelnemu też!!!

      w wyborach pogonić Ryszarda Grobelnego za brak wizji miasta dla mieszkańców, za
      psucie Poznania i za gigadziurę budżetową którą w następnej kadencji trzeba
      będzie uregulować. To oznacza stagnację i brak inwestycji miejskich.
      • wlodzimierz_nowak Re: dziękujemy grobelozaurowi, Grobelnemu też!!! 03.08.10, 11:33
        der-rauber napisał:
        > psucie Poznania i za gigadziurę budżetową którą w następnej kadencji trzeba
        > będzie uregulować. To oznacza stagnację i brak inwestycji miejskich.

        Następnych dwóch kadencjach...
        • der-rauber Re: dziękujemy grobelozaurowi, Grobelnemu też!!! 03.08.10, 12:01
          Ja myślałem o radykalnym zaciśnięciu pasa, pakować się można tam gdzie ew jest
          dofinansowanie unijne, ale porządek w kasie miejskiej musimy mieć. Chciałbym
          porządków w ciągu jednej kadencji, mam nadzieję że tyle wystarczy żeby
          posprzątać po Grobelnym i grobelozaurach.
    • wlodzimierz_nowak do red. Przbylskiej + My-Poznaniacy 03.08.10, 11:39
      Pani Redaktor!

      Mam nadzieję po tym artykule, że czas rządów prezydenta Grobelnego również Pani
      rozliczy. Mam nadzieję, że rozliczając prezydenta Hinca, rozliczy Pani również
      czas prezydenta Frankiewicza. I mam nadzieję, że komentarza przedwyborczego nie
      zakończy Pani tak jak przed poprzednimi wyborami...

      O sprawie prezydenta Hinca już pisałem wielokrotnie w innych wątkach, więc nie
      będę powtarzał. Podaję za to link do komentarza Lecha
      my-poznaniacy.org/index.php?option=com_content&task=view&id=431&Itemid=134
      i naszego oświadczenia
      my-poznaniacy.org/index.php?option=com_content&task=view&id=429&Itemid=123
    • jaskowiak_0 Rok porządził. I wystarczy. Kto? Prezydent Hinc 03.08.10, 12:16
      Wiceprezydent Hinc nie odbiega poziomem i umiejętnościami od
      Prezydenta i pozostałych Wiceprezydentów. Poznaniacy mają podobny
      problem z mentalnością jak Rosjanie. Żyją w przekonaniu swojej
      wyższości nad innymi miastami w Polsce i marzą o równaniu do
      europejskiej ekstraklasy. Inne miasta w Polsce tymczasem zaczynają
      sobie radzić coraz lepiej, a w Poznaniu marazm. Odwołanie samego
      Hinca niczego nie zmieni. Należałoby zrobić kompleksowe porządki.
      Nie ma w czym wybierać. W innych regionach karierę polityczną robią
      osoby, które osiągnęły sukces w biznesie lub innych dziedzinach
      (przykładowo Schetyna, Palikot). W Poznaniu do polityki w ostatnich
      latach poszli ci, którzy nie potrafili osiągnąć sukcesu w innych
      obszarach. Grobelny poznał sądy z optyki oskarżonego, Dzikowski
      zasłonił się immunitetem. Poznańscy politycy to obecnie polityczna
      trzecia liga. Póki co, to nie przewiduję, by którykolwiek z
      poznańskich polityków miał awansować, a alternatywy dla Grobelnego
      nie widać na horyzoncie. Mamy, cośmy sobie powybierali.
      • grajka_n Re: Rok porządził. I wystarczy. Kto? Prezydent Hi 03.08.10, 14:10
        To wszystko prawda,niestety. Najbardziej mnie martwi brak alternatywy dla
        Prezydenta Grobelnego, gdyż nie daje to nawet nadziei na zmianę. Spacerując w
        niedzielę wokół starego rynku, zastanawiałam się jak nas widzą obcokrajowcy.
        ZGROZA. Bałagan, śmieci, "miny" i większa część sklepików na ulicach
        dochodzących do rynku pozamykana, odrapana, poobklejana - ohyda. Wspomnę
        chociażby o tym molochu na narożniku Szkolnej i Paderewskiego - wstyd! A może by
        tak rzeczywiście obniżyć czynsze i niechby to w końcu wyglądało. Kowal zawinił,
        Cygana powiesili - tak najkrócej można skomentować ten artykuł.
        • Gość: POZ_ytywny Re: Rok porządził. I wystarczy. Kto? Prezydent Hi IP: *.icpnet.pl 03.08.10, 15:24
          Co to znaczy nie ma alternatywy?! Wybierz kogoś kto będzie. Na pewno ktoś
          będzie. Obojętnie. Weź rzuć kostką do gry i zaklej numerek z Grobciem. I
          zobaczysz że inne możliwości są. Ile można pchać miasto w przepaść? Ten człek ma
          tyle złych sprawek na koncie, że urzędasy same bez niego lepiej by rządziły!
          • grajka_n Re: Rok porządził. I wystarczy. Kto? Prezydent Hi 03.08.10, 15:45
            Widzisz tę kolejkę chętnych? W innych miastach są kandydaci, a u nas wiemy
            tylko, na razie, o Grobelnym. Mimo wszystko, mam nadzieję, będziemy mieli z
            czego wybierać.
            • Gość: Donos1 Re: Rok porządził. I wystarczy. Kto? Prezydent Hi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.10, 02:35
              Kilkanaście lat dyskretnego eliminowania niezależności i krytycyzmu w mieście
              naszym Poznaniu. Przeczytaj, dlaczego nie ma alternatywy
              my-poznaniacy.org/index.php?option=com_content&task=view&id=431&Itemid=134
        • Gość: Lornetka_only Re: Rok porządził. I wystarczy. Kto? Prezydent Hi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.10, 22:49
          czemu brak alternatywy? KAŻDY BĘDZIE LEPSZY OD NIEGO, bo NOWY!
          Zmiany są dobre !!! Przecież nikt nikogo nie zmusza do głosowania
          na tą osobę.
    • Gość: Piotr Gówna...ria przy sterze. IP: *.171.32.2.static.crowley.pl 03.08.10, 12:40
      Syneczek życia nie zaznał, a już budyń z mózgu mu zrobili... Na tytuł
      prezydenta się pracuje - ale najlepiej nie w urzędzie. Bo życie
      "urzędowe" rozwala psychikę, oddziela od rzeczywistych problemów i nie
      uczy racjonalności. To tylko bezsensowna walka z wiatrakami i udawanie,
      że białe jest czarne.
    • mn_poz Rok porządził. I wystarczy. Kto? Prezydent Hinc 03.08.10, 12:55
      Cały czas to powtarzam - urzedników mamy w Poznaniu do dpy. Zresztą,
      nie tylko w Poznaniu.
    • jr0zan Ale się naraził. Komu? Artystycznym świętym krowom 03.08.10, 20:24
      Hinc robi w mieście świetną robotę, jakiej od dawna nikt się nie podejmował. Biorąc się za czyszczenie pozostawionego przez Franka bajzlu naraził się na gniew osamotnionych beneficjentów miejskiej lewej kasy.
      Czytając w Wyborczej (chyba nikt nie podejrzewa tej szlachetnej gazety o polityczny cynizm:)) taki artykuł ma się wrażenie, że Hinc nadepnął komuś na odcisk. Tym kimś jest zmanierowane poznańskie środowisko świętych krów, tzw. artystów, oburzonych wkroczeniem Hinca na obsikane przez nich terytorium sztuki i performance'ów. Hinc musiał odmówić sfinansowania jakiejś żałosnej inicjatywy parartystycznej, że naraził się na gniew tej lepszej części społeczeństwa.

      Zdumiewa skrupulatność wyliczania potknięć młodego prezydenta, przy braku krytycyzmu względem praktyk zblazowanej ekipy Grobelnego. Kładę dolary przeciw orzechom, że autorem tego artykułu jest kumpela dyrektorki Teatru8D, uważająca się za znawczynię sztuki i awangardę obrony "niezależności" artystów.

      Ad rem. Hinc nie tylko powinien postraszyć odebraniem miejskiej kasy dyrektorce teatru, lecz zrobić to z całą stanowczością. Wredne babsko najpierw organizuje w imieniu publicznej instytucji polityczną hucpę, a potem oburza się i leci do gazety gdy ktoś ją skarci. To ONA powinna stracić stanowisko dyrektora, a pouczenia dotyczące artystycznej niezależności niech sobie wsadzi...
      • Gość: jendrek Re: Ale się naraził. Komu? Artystycznym świętym k IP: *.adsl.inetia.pl 04.08.10, 00:02
        Hinc nie tyle się naraził artystom, co sie na nich nadział. Bo z
        artystą się rozmawia troszkę inaczej jak z portierem w urzędzie. Ale
        żeby to wiedzieć trzeba mieć minimum rozeznania w problematyce którą
        się zajmuje. Oglądałem dzisiaj Hinca w WTK: bełkot,
        bełkot.Przybylska ma racę: temu Panu juz dziekujemy.
        • gra_planszowa Re: Ale się naraził. Komu? Artystycznym świętym k 04.08.10, 01:24
          Gość portalu: jendrek napisał(a):

          > Hinc nie tyle się naraził artystom, co sie na nich nadział.

          Póki co w grze uczestniczy tylko jedna, niezbyt rozgarnięta, Pani
          Wójciak więc od sformułowania "naraził się artystom" - WARA!!

          > Bo z artystą się rozmawia troszkę inaczej jak z portierem w urzędzie. Ale
          > żeby to wiedzieć trzeba mieć minimum rozeznania w problematyce którą
          > się zajmuje.

          Z artystą rozmawia się konkretnie i zawsze przy tym o pieniądzach, bo
          temat pieniędzy jest dla artysty zawsze bardzo ważny. Artysta nie narzuca
          się w sprawie pieniędzy niczym portier ale oczekuje od rozmówcy jasnych
          deklaracji co do wynagrodzenia. Rozeznanie rozmówcy artysty w tematyce
          jaka artysta się zajmuje jest już dla artysty mniej ważne.


          > Oglądałem dzisiaj Hinca w WTK: bełkot,
          > bełkot.Przybylska ma racę: temu Panu juz dziekujemy.

          Niech Przybylska sama coś zaproponuje gdy taka mądra!



    • wlodzimierz_nowak nowy ciekawy tekst red. Danielewskiego 04.08.10, 09:32
      Nie wiem dlaczego znalazł się na forum Kto nami rządzi, a nie na forum ogólnym.
      Ciekawy głos w dyskusji.

      poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,8210874,Nie_grajmy_w_szachy__wywrocmy_szachownice.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka