wlodzimierz_nowak
10.09.10, 09:52
forum.gazeta.pl/forum/w,67,116250353,116297388,Michal_Wybieralski_komentuje_Centrum_prezyden_.html
Rozpoczął się podwątek w dyskusji o centrum i przeniosłem go do nowego wątku, gdyż...
Janusz Korwin-Mikke zdecydował się startować na prezydenta Warszawy, aby obalić Hannę Gronkiewicz-Walz, której politykę transportową można moim zdaniem tylko chwalić (tak, tak panie Gronkiewicz-Walz także jest z PO, a ją chwalę, ale być może to jest jakaś inna PO...;-) I otóż pan Korwin-Mikke wydał takie oto oświadczenie, którego treść komunikacyjną można tylko delikatnie obśmiać. Ale być może znajdą się tutaj zwolennicy takiego myślenia, którzy zaproszą go aby startował jednak w Poznaniu. Chociaż mam wrażenie, że poznańska PO się na nim wzoruje.
"Zgłosiłem tę kandydaturę nie dlatego, ze mnie namawiano – lecz dlatego, że sam się do tego przekonałem.
Przede wszystkim: jeśli start naszej Partii czy Ruchu (przypominam: nie wiemy jeszcze nie tylko, czym będzie formacja, w ramach której startujemy – ale nawet jak się będzie nazywała!) ma opierać się o moje nazwisko i pozycję w wyborach prezydenckich – to byłoby nonsensem tego nie zrobić
A po drugie: już raz to zrobiłem – a sytuacja w Warszawie rozwija się w odwrotnym kierunku, niż byśmy chcieli.
1) P.Hanna Gronkiewicz-Waltzowa podniosła kilkudziesięciokrotnie opłaty za u,użytkowanie wieczyste gruntów. To potężne uderzenie finansowe. P.HGW skorzystała z tego, że ustawa pozwala podnieść te opłaty do 1% (!!) wartości gruntu (czyli w ciągu 100 lat Miasto chce zabrać całą wartość nieruchomości!) - i podniosła do wysokości maksymalnej. Obiecuję obniżyć to o połowę – na większą obniżkę musiałbym mieć zgodę Rady Miasta W-wy...
2) Przy okazji zafundowała nam 1500 dodatkowych posad urzędniczych w Warszawie!!!
3) W dalszym ciągu nie są oddawane nieruchomości bezprawnie odebrane ludziom tzw. Dekretem Bieruta. Co zabawne: Miasto dopłaca do tych nieruchomości – ale pozwala to na utrzymanie aparatu urzędniczego nimi administrującego. Będę chciał pozbyć się tego balastu jak najszybciej.
4) Nienawiść do kierowców bije wszelkie rekordy. Obiecuje, że pierwszą rzeczą, jaką zrobię jako prezydent m.st.Warszawy będzie wywalenie z roboty faceta od organizacji ruchu miejskiej – i skierowanie jego sprawy do prokuratury – za jawny sabotaż. A nawet za sprowadzanie niebezpieczeństwa utraty życia przez kierowców – przez likwidowanie rozbiegówek przy wjeździe na trasy szybkiego ruchu.
5) Natychmiast sprywatyzuję – z licytacji – ZTM i MPT! Oraz podobne firmy. Miasto nie będzie prowadzić działalności gospodarczej.
6) Będę – podobnie jak w tym miasteczku w Kalifornii, Maywood - starał się zastąpić urzędników miejskich firmami zewnętrznymi. Nie wszystko się da – przepisy ogólnokrajowe narzucają pewne rozwiązania.
7) Warszawa musi stać się miastem nowoczesnym. Tramwaje-zawalidrogi muszą zniknąć z ulic miasta – z wyjątkiem tras, gdzie ich torowiska nie tamują ruchu. W USA tramwaje są tylko w San Francisco (zabytek na sznurku), Nowym Orleanie i Atlancie.... Autobus ma tę przewagę nad tramwajem, że po jego „torowisku” mogą jeździć inne pojazdy, że w każdej chwili może ominąć zator, zjechać do zajezdni nie blokując trasy itd.
To tyle obietnic na początek...
Nie oczekuję specjalnie groźnej konkurencji ze strony PT Kandydatów PiS czy SLD – jaki program mogą ONI przedstawić? Liczę, że głosami głównie kierowców i ich rodzin, z wynikiem ok.15% przejdę do II rundy... a potem się zobaczy, czy ONI zawsze muszą wygrywać!?!!"