Gość: zdegustowana
IP: *.lanet.net.pl
09.10.10, 20:54
byłam tam dzisiaj
"wylosowałam" mrożoną kawę z lodami kokosowymi i bitą śmietaną....
i...konsternacja...
jak można schładzać kawę kostkami lodu???????
pani za ladą stwierdziła z namaszczeniem, że kawa z ekspresu leci gorąca i to jedyna i słuszna forma uzyskania mrożonej kawy...
brrrrrrr
po "plastikowej" bitej śmietanie, która smakowała jak wosk przyszedł czas na kokosową kulę lodową...odetchnęłam z ulgą, nawet zaczęło smakować...
po lodach przyszło orzeźwienie...(niekoniecznie reakcja pozytywna), wodnista ciecz...o delikatnym smaku kawy...
wymieszać tego nie było z czym ponieważ śmietana i lody wystawały ponad szklankę i zostały przeze mnie wczesniej skonsumowane...
pani za ladą z uśmiechem na twarzy stwierdziła, że zawsze tak robią...i pieniędzy nie oddała,,,
jak widać nie zawsze w handlu funkcjonuje zasada KLIENT NASZ PAN
ODRADZAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!