emissarius
07.01.11, 22:36
No i mamy kolejny absurd:
Miejska Komenda Policji w Poznaniu - bez parkingu. Ręce opadają...
Nie pierwsze to kuriozum tego typu w mieście - przypominam: Wydział Komunikacji UM.
Kompromitująca sprawa oficera policji z wydziału kontroli chyba nie świadczy najlepiej o stosunkach tam panujących. Jak widać funkcjonalna siedziba i przyzwoite warunki pracy to stanowczo zbyt mało, by mówić i o dobrze funkcjonującej służbie. Poza warunkami i kasą potrzeba jeszcze dobrej organizacji i wzajemnego szacunku, a tego jakoś nie chcą nam przysyłać z UE.
Pocieszający jest fakt, że pan policjant, nawet w randze oficera i to z wydziału kontroli - okazał się być zwyczajnym człowiekiem. Nie tylko popełnił błąd, ale na dodatek miał głębokie poczucie krzywdy w obliczu kary. Że nie wspomnę o akcji odwetowej.