l.george.l 05.09.11, 10:40 Niestety, przyszłość narodu chce jeszcze tym razem wprowadzić jeszcze kaczystów do parlamentu www.psrp.org.pl/psrp/wiadomoci/1541-wyniki-studenckich-prawyborow-parlamentarnych Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Bimota Re: Przyszłość narodu zagłosuje na Ruch Palikota IP: *.icpnet.pl 05.09.11, 11:02 Ta "przyszlosc", ktora po nocach chleje i nadziera ryja nie dajac ludziom spac ? Lapsza kaczka od paly-kota... Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: Przyszłość narodu zagłosuje na Ruch Palikota 05.09.11, 23:00 ale się kolega zradykalizował... A. Odpowiedz Link Zgłoś
lili_marleen Flaki z olejem lekiem na zarazę 05.09.11, 17:30 Palikot miał całkiem niezły start, lecz potem było już tylko gorzej. Szkoda. Teraz jest to tylko polityczna hucpa, zlepek jakichś antyklerykałów, feministek, pederastów, pseudoekologów i co gorsza lewicowców obrażonych, że musieli na listach postkomunistów z SLD ustapić miejsca dawnym aparatczykom. Głos oddany na jego partię jest głosem straconym niestety. Wychodzi na to że przed dżumą PiS-u, mogą nas znowu uratować bezbarwni biurokraci z PO. Nuuuda... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geordi leczenie dżumy cholera, wiwat wielkopolska ;) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.09.11, 18:12 > Wychodzi na to że przed dżumą PiS-u, mogą nas znowu uratować bezbarwni biurokra > ci z PO. Nuuuda... Scenariusz PIIGS nazywasz ratunkiem? To dopiero poczucie humoru. Ci biurokraci dalej będą robic swoje - kasa pod stolem do Wrocławia, Gdańska. Poznaniowi trzeci palec. Zero rozwoju regionalnego, nie będzie niczego. A potem biadolenie, że Grobelny nie moze kasy zalatwic z budzetu... Oni o siebie zadbają, a że Ty o siebie nie chcesz.. Odpowiedz Link Zgłoś
lili_marleen Umiesz liczyć licz na siebie 05.09.11, 19:57 Ta stara zasada jest wciąż aktualna. Prawda jest taka, że będziesz miał tyle ile potrafisz dla siebie wydrzeć. Zapomnij, że jakieś warszawskie gremium w swoim miłosierdziu cos ci przyzna. Rolą włodarzy naszego miasta jest lobbing na rzecz naszego fyrtla. Istotne jest by do władzy nie dorwali się ponownie ci, którzy o gospodarce nie mają zielonego pojecia, za to doskonale orientuja się w cudzych zyciorysach i imputują sobie prawo bycia prokuratorem i sędzią jednocześnie Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Umiesz liczyć licz na siebie 05.09.11, 20:34 Akurat za ich czasow gospodarka miala sie o wiele lepiej... Mozesz podac przyklad jakiejs wielkiej szkody przez nich uczynionej ? Zwlaszcza wiekszej niz PO... Trzeba byc "Lilijka" by glosowac na ktorakolwiek z Wielkiej Czworki... Odpowiedz Link Zgłoś
lili_marleen Re: Umiesz liczyć licz na siebie 05.09.11, 21:30 Największą wadą rządów PiS był ich dar skłócania wszystkich ze wszystkimi. Na takim fundamencie niczego zbudować się nie da. W polityce międzynarodowej - fatalne stosunki z Rosją i Niemcami. Jakieś egzotyczne wypady do Gruzji, obraza bliska odwołaniu ambasadora po nazwaniu bliźniaków kartoflami. W krajowej polityce - kuriozalna koalicja PiS - SO - LPR gdzie liderów dwóch ostatnich partii śledzono i inwigilowano. Ustawianie pod pręgierzem całych grup społecznych i zawodowych - przedsiębiorców, lekarzy czy mniejszości narodowe. Próby obalania autentycznych autorytetów jak Kuroń, bp Życiński, Wałęsa czy Bartoszewski. Zawłaszczanie historii - jeszcze by trochę porządzili a dowiedzielibysmy się, że Piłsudski, Wojtyła czy oficerowie polegli w Katyniu są wspólnie ojcem i matką założycieli Prawa i Sprawiedliwości. Wreszcie ta atmosfera podejrzliwości - słynne zdanie: kto nie jest niczemu winny nie ma się czego obawiać. Stąd już było nie daleko do twierdzenia - dajcie mi człowieka a paragraf się znajdzie. Grzechy PO? Przewidywalność do bólu, nuda. Jednak ja nie tęsknię do przekleństwa ciekawych czasów IV RP. Odpowiedz Link Zgłoś
geordi Re: Umiesz liczyć licz na siebie 05.09.11, 23:04 czyli całe 1,5 zarzutu merytorycznego. Wow ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bimota Re: Umiesz liczyć licz na siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.11, 00:40 Oswiec mnie, bo ja nic nie znalazlem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geordi Re: Umiesz liczyć licz na siebie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.09.11, 01:30 konfrontacyjne nastawienie do Rosji i Niemiec - to 1 nagonka na różne grupy społeczne - to 0,5. Pół bo część faktycznie było niepotrzebne/źle zrealizowane. Cała reszta to zarzuty "estetyczne" - i na tym świetnie kapitalizuje całe PO. Uśmiechać się do zdjęć, klepac po plecach Sarkozego. Ma być miło, ciepło i przyjemnie. A że obligacje w materacu juz sie nie mieszcza? Pf.. Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: Umiesz liczyć licz na siebie 06.09.11, 09:41 Zastanawiam się, czy którykolwiek z Was potrafiłby przywołać jakiekolwiek osiągnięcię gospodarcze owej narodowo- socjalnej (wg własnego okreśelnia) koalicji PiS-LPR-SMBrona. Przypomnijmy, że objęła rządy w fantastycznym momencie koniunktury 2005 roku, którą odziedziczyła po późnym SLD i akcesie do Unii (wobec którego była zresztą krytyczna na swój populistyczny sposób). Mimo sprzyjających warunków nie podjęła żadnej próby reformy finansów publicznych, mało tego, uprawiała ochocze rozdawnictwo (nie tylko w formie becikowego), które to rozdawnictwo odziedziczył po nich rząd PO (z góry zaznaczam, że wobec PO jestem raczej wrogi "ideologicznie", ale fakty są faktami). Jeżeli chodzi o nepotyzm i korupcję, to w przypadku pierwszego - Gosiewski, a w przypadku drugiej - afery LPRu sa najlepszymi przykładami, że wbrew deklaracjom, tylko pogłębiali wcześniej istniejące problemy. Ochoczo oddawali majątek publiczny Kościołowi, czesto ze złamaniem prawa, co w Poznaniu opisano wielokrotnie. Wzbudzili klimat nieufności wobec biznesu, któremu trzeba co prawda patrzec na ręce, ale na pewno nie traktując każdego jako przestępcę, bo to powoduje tylko tyle, że biznes wycofuje się z życia społecznego i na całym świecie sponsoruje sport, nauke i kulturę, tylko nie w Polsce. Zaletą PO jest po prostu zachowanie spokoju w czasach kryzysu - rzecz bezcenna dla rynku. PiS w 2008 pewnie powołałby z osiem nadzwyczajnych komisji, aresztował z pięciu dyrektorów banków, oddał zarząd NBP Macierewiczowi i zerwał stosunki dyplomatyczne z Rosją i Niemcami, w ten sposób pracując nad rozwojem naszych obrotów handlowych. Odpowiedz Link Zgłoś
lili_marleen Primum non nocere 06.09.11, 10:06 kazek100 napisał: > Zaletą PO jest po prostu zachowanie spokoju w czasach kryzysu - rzecz bezcenna > dla rynku. O! To, to, to! Pieniądze lubią ciszę a ich zarabianie wymaga czasu i poświęcenia. Do tego najmniej potrzebna jest jakakolwiek kolejna "wojna na górze". Rząd nie musi zarabiania ułatwiać - wystarczy by nie przeszkadzał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nietoperz_nowak Re: Primum non nocere IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.11, 11:50 za PO prawie dwukrotne zwiększenie zadłużenia kraju !! Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: Primum non nocere 06.09.11, 12:52 > O! To, to, to! > Pieniądze lubią ciszę a ich zarabianie wymaga czasu i poświęcenia. Do tego najm > niej potrzebna jest jakakolwiek kolejna "wojna na górze". > Rząd nie musi zarabiania ułatwiać - wystarczy by nie przeszkadzał. Toż rząd PiS sprawiał wrażenie całkowicie się gospodarką nie zajmować. Zajęci szukaniem wyśmianego "układu" nie ingerowali. A Sawicką pamiętasz? A Drzewieckiego i jego padrone od hazardu? Ile warte są Twoje pieniądze po 4latach zadłużania Polski przez PO pokazują notowania kursów walut. Tak "nie przeszkadza" ten rząd, że zatrudnił masę biurokracji a ta fota mówi więcej niż 1000 słów. Zobacz sobie prawy dolny narożnik zdjęcia: bi.gazeta.pl/im/9/8199/z8199409O.jpg A. Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: Primum non nocere 06.09.11, 14:11 Czepiasz się sformułowań. jest róznica między unikaniem robienia propagandowych szopek w czasie ogólnoświatowego kryzysu, a unikaniem reformy finansów publicznych w czasie znakomitej koniunktury (mało tego - zabałaganieniem ich dodatkowo rozdawnictwem, co uprawiał populistyczny rząd PiS). Ja naprawde nie jestem zwolennikiem PO, ale zwracam Ci uwage, że PO zadłuża Polskę w duzym stopniu realizując fantasmagorie wprowadzone przez PiS. Obarczanie z kolei PO ceną walut to po prostu ignorancja i populizm - wybacz. Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: Primum non nocere 06.09.11, 18:21 Jeśli nie rozumiesz zależności zadłużenia (tak, tak samo jaby to zrobił PiS, ale PO robi to po ciuchu i udaje Greka;) i kursu waluty to Ci wybaczam. Taki jestem łaskawy, hehe A. Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: Primum non nocere 06.09.11, 18:48 jeśli nie widzisz róznicy w gospodarce światowej AD 2005 i 2009, to ja również Ci wybaczam. Acha, i podaj konkretne dane o wzroście zadłużenia Polski w trakcie ostatnich 4 lat, bo takie ogolniki, to są niewiele warte. Szkoda że moje konkretne zarzuty wobec PiS pominąłeś milczeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: Primum non nocere 06.09.11, 19:38 pl.wikipedia.org/wiki/D%C5%82ug_publiczny - W 2007 roku dług publiczny Polski wynosił 527,4 mld zł - W marcu 2011 roku dług publiczny Polski wynosił 774,8 mld zł. www.zegardlugu.pl/ Które to konkretne były? Że jak było prosperity to rozdawali pieniądze? PO rozdaje w kryzysie. Zresztą - te dwie ekipy wg mnie się niczym nie różnią. A. Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: Primum non nocere 06.09.11, 21:34 No, żródło podaleś faktycznie fachowe. Ja się właściwie z Tobą zgadzam. PO na pewno różni się od PiSu zbyt mało. Podobnie potrafi bawić się w prawicowy populizm. Niemniej nie doczekałem sie odpowiedzi na swoje zarzuty pod adresem PiSu, który sformułowalem w pierwszym poście. Staram się odpowiadać na wasze wpisy, więc merytorycznie prosze o to samo. A zarzuty wobec PiSu sa jednak o wiele mocniejsze, niż wobec PO. Jednym znich jest także to (on czym akurat jeszcze nie pisalem), że jest tak niemerytoryczny i tak populistyczny jako opozycja, że pozwala PO nie robic nic sensownego, a i tak nie jest dla PO żadna konkurencją. Powtarzam jednak, że podobała mi się postawa PO w trakcie epicentrum kryzysu ok. 2007. Tu również nie doczekałem sie odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geordi Re: Primum non nocere IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.09.11, 22:56 > Niemniej nie doczekałem sie odpowie > dzi na swoje zarzuty pod adresem PiSu, Ktory z tych zarzutów byl merytoryczny? :) - Zaniechanie reformy finansow? - Nepotyzm? - Afera w LPR? Ciezko sie odnosic do tak postawionych zarzutow, stwierdzajac, ze zaletą PO był spokój. Grube ryby w nosie mają "spokój" - to papka dla mas. Pewien Duńczyk kiedyś powiedział mi, że podstawą zmian w kraju jest sprawiedliwość. Kiedy wymiar sprawiedliwości będzie funkcjonował, reszta "sie ułoży". Kaczyński próbował zająć się głównie tym. I poza "wykluczonymi", PiS ma też poparcie wśród ludzi, którzy podzielają pogląd o sprawiedliwości u podstaw reform. Co jest naprawde istotne, to zagłosowanie na ludzi spoza establishmentu. Czy to będzie PiS, czy wyborcza kobra, czy Zieloni 2004. W kwestii "mniejszego zła", Lepper miał rację - "oni juz byli". W sumie przez 19 lat. I cos naprawili? Bo lista tego, co popsuli ("nocere") systematycznie rośnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: Primum non nocere 07.09.11, 09:27 > Ktory z tych zarzutów byl merytoryczny? :) > - Zaniechanie reformy finansow? > - Nepotyzm? > - Afera w LPR? Wszystkie. Podałem dalej przykłady. > Pewien Duńczyk kiedyś powiedział mi, że podstawą zmian w kraju jest sprawiedliw > ość. To tez jedna z największych wad kaczyńskiego. Traktowanie tylko jednej ideologii i postawy zyciowej jako uprawnionej, pogarda dla mniejszości i odmiennych poglądów, wyrzucanie z pracy ludzi o odmiennych poglądach, stosowanie najpierw aresztu ("wydobywczego"), a potem szukanie winy etc etc etc - nie ma nic wspólnego ze sprawiedliwością. Co jest naprawde istotne, to zagłosowanie na ludzi spoza establishmentu. Czy to > będzie PiS, czy wyborcza kobra, czy Zieloni 2004. jako bardzo młody człowiek też tak myślałem (nie piszę tego złoścliwie). Pamiętaj jednak, że i Adolf Hitler bvył w pewnym momencie człowiekiem spoza establishmentu. Bycie więc "spoza" nie jest ani zaletą, ani wadą. ja mam juz te pare lat i byłem dorosły w 1989. Nie porównuj mi tamtej Polski z obecną. Pamiętam jednak, że ok 2006 mieliśmy poczucie, że mentalnie cofamy się do PRL, i że w krótkim czasie do reszty burzymy rzeczywistośc, która oczywiście daleka była od ideału. Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: Primum non nocere 06.09.11, 23:26 kazek100 napisał: > No, żródło podaleś faktycznie fachowe. Powiedz informacja skąd Cię zadowoli a postaram się ją znaleść. Dla potwierdzenia. Co do reszty - ja nie komentuję "Twojego pierwszego postu", pisałem do Lli a Ty się włączyłeś. SLD prawdopodobnie wejdzie jakimś cudem do Sejmu i będziesz miał okazję patrzeć jak ich kupuje PO. PiS i PO mnie nie interesuje u władzy, już to pisałem. A. Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: Primum non nocere 07.09.11, 09:31 Podaj jakąś platforme ekonomiczną, taka, na której będa nie tylko cyfry, ale i kontekst ich uzycia. najlepiej ze dwie, przynajmniej jedną spoza środowiska PiS. OK, faktycznie się włączyłem. wydawało i się jednak, że na temat - niemniej rozumiem uwage. O SLD nic nie pisałem. Zostawiam Cie więc z Lili, ona zwykle świetnie ragumentuje, nie mogę sobie jednak odmówić przypomnienia, że na sprawy trzeba patrzec w ich kontekscie, a krytyka PO ze strony PiS to nawet nie jest próba leczenia dzumy za pomoca cholery, ale za pomoca cholery, świerzbu, ospy i biegunki razem wziętych. Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: Primum non nocere 07.09.11, 12:59 kazek100 napisał: > Podaj jakąś platforme ekonomiczną, taka, na której będa nie tylko cyfry, ale i > kontekst ich uzycia. najlepiej ze dwie, przynajmniej jedną spoza środowiska PiS > . Inaczej mówiąc "podaj jakąś platformę (!) a ja ją ocenię"? Wiem, że jesteś przyzwyczajony do oceniania ale ja już szkołę skończyłem ładnych parę lat temu. Baw się w to sam. POPIS olewam i nie będę o nich dyskutował. A. Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: Primum non nocere 07.09.11, 19:39 Bzdury. czy to cos zlego, że domagam sie bardziej fachowego źrodla niż wikipedia, i bardziej niezaleznego, niż strona PiS? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geordi Re: Primum non nocere IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.09.11, 20:14 aleś Ty marudny. Prawie jak bimek i tramwaje ;) Prosze: www.mf.gov.pl/dokument.php?const=5&dzial=590&id=70517 2007q4 : 2011q1 to 500mld vs. 720 Sumaryczny dlug samorządów to 53mld, a hipokryta Rostowski chce im kaganiec zakładać :/ Afera LPR była haniebna, owszem. Tylko zadales sobie pytanie o zasięg/koszta tamtej afery a tych obecnych, jak lody posłanki Sawickiej (zaniechane przez ujawnienie), stoczniowa, Wałbrzyska, hazardowa, nepotyzm Waldiego z Posady Swoim Ludziom ? ;) I tak, to PiS głosił hasła porządku i prawa - przez to każda afera bardziej obciąża jego konto. Natomiast zauważ, że summa sumarum, jak nie dało się dłużej ciągnąć w tym towarzystwie (do czego częściowo doprowadziło PO w 2005), to nie utworzył sejmu dietetycznego (jak w 2004), tylko honorowo przyznał się do porażki. Co do zjedzenia przystawek - zobacz co robi Tusk z nieudolnym SLD. --- PO teraz usiłuje wmówić lemingom, że 4 lata to było za mało, zeby cokolwiek zmienić i "Buuu! Kaczyński!". O dziwo, spora część lemingów nadal im wierzy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: Primum non nocere 08.09.11, 21:21 Ten dokument przejrzę w weekend. Posłanka Sawicka prezentowała imho typową dla polskiej prawicy hipokryzję, niemniej jednaj nie można także usprawiedliwiać CBA, które swą prowokacje rozpoczęło jeszcze w momencie, gdy nie było wobec niej żadnych zarzutów, poprzez prowokację, a w jej czasie fałszowało dokumenty samorządowe, podpisy etc. Praktyki, które w żadnym dekomratycznym państwie nie mieszczą się w głowie. Chyba juz Ci pisalem, że pisanie pod moim adresem o błędach PO to absolutnie pomylony adres. Widzę jednak różnicę miedzy partią, w której dochodzi do wielu nieuprawnionych dzialań, ujawnianych jednak sukcesywnie i regularnie, a ruchem totalitarnym, który nawet gdy nie łamie prawa, to jednak dąży do ograniczenia praw człowieka (wyrzucanie z pracy osób o odmiennych poglądach, sposób przejęzia mediów publicznych). Nie sądze też, aby w 2007 Jarek honorowo się poddał. Myślę że idolo tak już uderzyło do głowy tym ludziom, iz byli pewni wygranej w wyborach ad.2007 i możliwości samodzielnych rządów. gdyby Jarek "Honorowo się poddał" to by swą partię rozwiązał i w kolejnych wyborach nie startowal. Tak na logikę. Powtarzam, ze o SLD nie pisałem. Nie bardzo tez wiem, co Ty masz na mysli w kwestii ich "zjedzenia". Inna rzecz, że zjedzenie przystawek jest jedynym, co pozytywne dokonała ta partia żartobliwie zwana "prawo i sprawiedliwość". Nie do konca wiem, czy można krzyczeć, że 4 lata to za mało, pewnie nie. Ale na pewno można stwierdzyć, że dwa lata z PiSem to zdecydowanie za dużo jak na demokratyczne panstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Primum non nocere 07.09.11, 20:38 > Bzdury. czy to cos zlego, że domagam sie bardziej fachowego źrodla niż wikipedi > a Poza tym, ze nie ma takiego to nic... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: Primum non nocere 08.09.11, 21:23 Jesteś nihilistą? Jarek i episkopat Ci nie wybaczą. Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: Primum non nocere 06.09.11, 19:26 Ma podobny wpływ ja na akcje na GPW: www.parkiet.com/artykul/1030917.html?print=tak A. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Primum non nocere 06.09.11, 20:22 a... JUZ MYSLALEM, ZE COS ZGODNEGO Z LOGIKA... Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: Primum non nocere 06.09.11, 20:34 niestety, z matematyką czyli zbiorem wiekszym. A. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Primum non nocere 06.09.11, 23:46 Z matematyka jeszcze mniej. W kazdym razie kurs mamy od dluzszego czasu raczej stabilny, mimo kryzysu. Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: Primum non nocere 07.09.11, 13:03 bimota napisał: > Z matematyka jeszcze mniej. Aha. W kazdym razie kurs mamy od dluzszego czasu raczej > stabilny, mimo kryzysu. Tak? Stabilny raczej jest trend, kurs już nie. A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bimota Re: Primum non nocere IP: *.icpnet.pl 07.09.11, 14:54 Jesli wahania 5% nazywamy niestabilnoscia to ok. Bywaly 10x wieksze... Obecny kurs jest na pozimie sprzed 10 lat... Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: Primum non nocere 07.09.11, 22:10 To tym razem ja poproszę o tabelkę to pokazującą. Ten wykres pokazuje coś innego: www.money.pl/pieniadze/kurs/chf,797.html A. Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: Primum non nocere 07.09.11, 22:15 heh, nie przenosi się wybór a wię poproszę o wybranie "inny" i parametry wrzesień 2001 - wrzesień 2011. Zaczyna się na poziomie 2.52 potem górka to 2003 i druga wojna w Zatoce z kursem 3.15, potem do lutego 2009 zjazd w dół a następnie nieprzerwany wzrost do obecnego poziomu. Wiem bo płacę. A. Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: Primum non nocere 07.09.11, 23:27 Tyle, że EUR jako gotówka czy kasa na kartach zaczęło się od 01.2002 więc niejak "dzisięcoletnich kursów". Może więc dolarek (tu widać jak drukują i zamieniają tę walutę w papier toaletowy): www.money.pl/pieniadze/kurs/usd,787.html A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bimota Re: Primum non nocere IP: *.icpnet.pl 08.09.11, 10:39 "1 stycznia 1999 roku nastąpiła inauguracja euro w transakcjach bezgotówkowych" Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: Primum non nocere 08.09.11, 12:55 i dlatego nie mam kursów sprzed "gotówki", a Ty masz? A. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Primum non nocere 08.09.11, 16:08 www.pkobp.pl/index.php/id=plik/katalog=products%252F000000000000200%252F/plik=16801042_pkobp_ulotka_ryzyko.pdf/section=indy Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: Primum non nocere 08.09.11, 16:55 Faktycznie, biorąc pod uwagę ten pierwszy "bezgotówkowy" rok kurs nawet jest niższy bo zaczynając od 4.4 praktycznie cały rok dołował do poziomu 3.9. Z frankiem już inaczej rzecz się ma. A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geordi Re: Primum non nocere IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.09.11, 12:23 tak z innej beczki. Popatrz na te wykresy w horyzoncie 6miesiecy (do euro, dolara am itd). Co sie stalo w polowie sierpnia, ze od tamtej pory konsekwentnie kurs PLN leci do kibla? Rostowski obligacji nie sprzedał? Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: Primum non nocere 08.09.11, 16:59 W połowie sierpnia na poważnie zaczęło wyglądać, że Grecja jednak zbańczy plus pojawiły się ploty, że to samo czeka Włochy. Zaczęła się wyprzedaż nie tylko obligacji ale tez akcji. Kasa uciekła we franka i inne bezpieczniejsze instrumenty. A. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Umiesz liczyć licz na siebie 06.09.11, 11:08 PRzecie przywolalem... Bardziej prozaiczne - nie podnoszenie podatkow, a wrecz przeciwnie... przeciwnie do PO, choc PO obiecywalo przeciwnie... > Zaletą PO jest po prostu zachowanie spokoju w czasach kryzysu Ta.. spokojnie podnosili podatki, rozeslali armie kontrolerow celem mandatowania, wzieli sie nawet za rowerzystow... A czy ktos im bronil likwidacji becikowego ? Jakos watpie by handel polsko-niemiecki zbytnio sie ogladal na "przyjaznie" polityczne... Czy "wrogosc" za PIS spowodowala jego zalamanie ? A Ruski za "przyjaznych" czasow PO tez przywalily embargo... Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: Umiesz liczyć licz na siebie 06.09.11, 11:47 Przykro to mówić, ale znów wiele rzeczy pomieszałeś. Za rowerzystów to się wzięły sądy utworzone przez Ziobrę, a co to ma do kwestii podatkowej, to nie mam pojęcia. Faktem jest, że akcja pokazowa i bez sensu. Obniżenie podatków (wybiórcze zresztą i przypadkowe) przez PiS nie przyniosło reformy idiotycznego systemu ulg podatkowych, więc niewiel było warte i zresztą niewiele znaczyło, bo nie było systemowe. PO becikowego nie zlikwidowało, i m.in. dlatego, jak juz wspomniałem - nie jestem zwolennikiem tej partii, bo niekiedy podobnie jak PiS uprawia tani prawicowy ("prorodziny") populizm. Całe szczęście, że politycy nie mają bezpośredniego wpływu na obroty handlowe, w takim razie jednak po cholerę tracić pieniądze podatników na strojenie marsowych min? Kupowanie Możejek w imię komicznego imperializmu miało sens? Dobrze wiesz, że rosyjskie embargo było spowodowane medycznymi przyczynami, że bzdurnymi, to inna rzecz, ale pół Europy wpadło w histerię, a sprytni (Rosjanie) to wykorzystali po prostu. zaryzykowałbym jednak tezę, że gdyby powiedzmy - Pis rządził nie ode 2005 roku, ale od 2001, to nasza obecnośc w Unii stałaby pod dużym znakiem zapytania i to już na obroty zagraniczne miałoby wpływ bezpośredni. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Umiesz liczyć licz na siebie 06.09.11, 12:36 Mialem na mysli np. mandatowanie za jazde po chodniku, czy przejscie na czerwonym, tego za PISu nie bylo... Jakimi medycznymi ? To by zamkneli granice dla wszystkich, nie tylko dla Polski, w ktorej zadnej epidemii nie bylo... to nasza obecnośc w Unii stałaby pod dużym znakiem zapytania i to > już na obroty zagraniczne miałoby wpływ bezpośredn Zapewne pozytywny. No i jak mogla mi umknac ta wielka afera LPR ?? Faktycznie - straszne, w porownaniu z aniolkami PO modlacymi sie po nocach na cmentarzach... :) Generalnie to ja pytam coz takiego strasznego zrobil PIS w porownaniu z PO, co sugeruje Lila, bo ja widze remis ze wskazaniem wlasnie na PIS... Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: Umiesz liczyć licz na siebie 06.09.11, 14:21 bimota napisał: > Mialem na mysli np. mandatowanie za jazde po chodniku, czy przejscie na czerwon > ym, tego za PISu nie bylo... Bzdury gadasz. To było i za Pisu, i za Millera, i jest teraz. Bo daleko nam do zakorzenienia w społecznej świadomości modelu społeczeństwa otwartego, w którym policjant jest rozumnym opiekunem przechodnia, a nie bezdusznym cepem upajającym sie swą małą władzą. Nie pamiętasz, pod jakimi hasłami dochodził do władzy Kaczyński? Zaostrzania prawa i pełnej odpowiedzialności karnej od bodaj 14 (z pamięci piszę) roku zycia. Warto by przypomnieć to kibolom, których teraz Jarek kupił, bo są młodzi, głupi, nic nie pamiętają i dają się nabierać. Nie doczytałeś, jak pisałem, że cwaniaki z Rosji wykorzystali okazję? Sęk w tym, że każdy by to zrobił. A akurat wygodnie im było udzerzyć w polskich dostawców. Nie usprawiedliwiam tego, ale nie bądź dzieckiem, tak to działa w świecie interesów. Mieszanie w to Tuska to bzdura. Sugerujesz, że gdybyśmy nie byli w UE, to miałoby to pozytywny wpłyt na nasze obroty handlowe. Jak Cię traktowac powaznie? Nie rozumiem Twojej ironii a'propos afery LPR. Prosiłes o przykład, podałem go. szkoda, że stac Cie tylko na argument "A u was murzynów biją". Na Twoje ostatnie pytanie już odpowiedziałem. Gospodarczo nie zrobił wiele i w czasie znakomitej koniukntury był to wielki grzech zaniechania. Nie znaczy to jednak, że nie zrobił nic - jego winy wymieniłem wyżej - nija się do nich nie odniosłeś. Społecznie zaszczepił w tym kraju nieufność i wrogość, był też zwyczajnie nieuczciwy wobec swych obywateli (najpeirw areszt, potem szukanie winy). Na najwyższych stanowiskach umieszczał niekompetentnych fanatykow (Giertych), alebo cynicznych populistów (Lepper). Mało? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bimota Re: Umiesz liczyć licz na siebie IP: *.icpnet.pl 06.09.11, 17:44 > Bzdury gadasz. To było i za Pisu, i za Millera, i jest teraz Nie slyszalem i nie doswiadczylem, w przeciwienstwie do ostatnich czasow. Przynajmniej w takim stopniu. To samo sie tyczy kontroli skarbowych firm(ek). Tu bym jeszcze wspomnial martwy, populistyczny przepis o uprzedzaniu firm o kontroli wymyslony przez Palikota... Nie pamietam, nie wiem czy zaostrzenie prawa karnego jest zle, a to nie ja opowiadalem o korzysciach z przyjazni Rusko-Tuskiej... > Sugerujesz, że gdybyśmy nie byli w UE, to miałoby to pozytywny wpłyt na nasze o > broty handlowe. Jak Cię traktowac powaznie? Traktuj jak chcesz, ale wiarygodniej bedzie gdy wyjasnisz dlaczego sie myle... Chiny, Ameryka nie sa w Euro, a jakos sobie radza... Czego tu nie rozumiec, "afera LPR" to aferka jakich wiele, bez wzgledu kto rzadzi. Nicnierobienie to w ich przypadku zaleta. Ciekawe co ciekawego zrobil by Tusk, no ale chyba sie nie dowiemy, bo cos nie ma "szczescia" na koniunktury... Ale wiemy, ze nie zrobil najprostszej rzeczy, by np. zapobiec dewaluacji zlotowki... Do jakich waznych kwestii sie nie odnioslem ? Ze niby becikowe, ktorego nie zniosl Tusk, spowodowalo krach gospodarki... ? :) "Społecznie zaszczepił w tym kraju nieufność" - racjonalna postawa w tym kraju "najpeirw areszt, potem szukanie winy" - standardowa procedura od dawna. PO co niby robi, chocby z wspomnianymi kibicami ? Na > najwyższych stanowiskach umieszczał niekompetentnych fanatykow Pokaz mi kompetentnego polityka... ale > bo cynicznych populistów (Lepper) JAk wszyscy euro-urzedasy/politycy... Nie wysilaj juz sie, bo nic nie wymyslisz... Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: Umiesz liczyć licz na siebie 06.09.11, 11:50 żeby nie było, że się opieram na Wyboczej: egzekucja.home.pl/content/view/80/26/ Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Umiesz liczyć licz na siebie 06.09.11, 11:00 No faktycznie... Nadwyrezyli wielka przyjazn, a nasi wspaniali przyjaciele nawet rurociag "przyjazn" klada... Za to PO wraz ze swymi przyjaciolmi pozbyli sie zlego prezydenta... No i ci biedni lekarze-niewiniatka, w ogole wszyscy w tym kraju nieskazitelni... Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: Umiesz liczyć licz na siebie 06.09.11, 11:53 bimota napisał: Za to PO wraz ze swymi przyjaciolmi pozbyli sie > zlego prezydenta... No tak, wiedziałem że robię błąd wracając do dyskusji z kolegą. Cóz zrobić - Tusk zestrzelił tupolewa, a Jarek byłby najlepszym szefem banku światowego. Amen. > > No i ci biedni lekarze-niewiniatka, w ogole wszyscy w tym kraju nieskazitelni.. > . Wprost przeciwnie. Najlepiej wszystjkich od razu zapuszkować a pan Bóg pozna niewinych. Albo się wysil, albo szkoda czasu na taką dyskusję. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Umiesz liczyć licz na siebie 06.09.11, 12:44 Kto zestrzelil to nie wiem, moze faktycznie Tusk zatrudnil kompletnych idiotow-pilotow, nie majacych pojecia o podstawach pilotarzu, wbrew procedurom i calkiem przypadkowo... Zapuszkowali wszystkich lekarzy ? W kazdym razie gratuluje kontaktow z nieskazitelnie uczciwymi lekarzami, prawnikami... Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: Umiesz liczyć licz na siebie 06.09.11, 14:24 Tusk zatrudnił pilotów? Wiesz, Ty chyba jestes z PO. Bardziej pisowskiego myślenia komptromitować by się nie dało. ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bimota Re: Umiesz liczyć licz na siebie IP: *.icpnet.pl 06.09.11, 17:46 A kto - Kaczka ? To akurat ma najmniejsze znaczenie... Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: Umiesz liczyć licz na siebie 06.09.11, 21:38 No własnie tak - w duzym stopniu własnie Kaczka. Kto Błasika uczynil dowódcą lotnictwa? Kto poniżał doświadczonego i mądrego pilota po locie do Gruzji de facto wpływając na potulnego i nieodpowiedzialnego Protasiuka? Kto spowodował, że polscy piloci przestali szkolic sie na symulatorach Tupolewa? Powiedzenie, że Kaczyński sam sobie zgotowal ten los to przenośnia, ale ma pewien sens. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geordi Re: Umiesz liczyć licz na siebie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.09.11, 23:00 Owszem, wina obciąża wiele osób, w tym także z otoczenia L. Kaczyńskiego. Summa sumarum potwierdza to tezę, że państwo nie zdało egzaminu. A piloci powinni przechodzic szkolenia, odpornosci psychicznej i wspolpracy w grupie. nie pamietam juz MCM sie to chyba nazywalo. Takze wniosek, ze Kaczyński zbeształ Pietruczuka a to załamało psychicznie Protasiuka jest troche dęty. Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: Umiesz liczyć licz na siebie 07.09.11, 09:34 Pietruczuk próbowali potem oskarzyc, a Protasiuk, słaby psychicznie i wiernopoddańczy na swoje nieszczęście, był tego świadkiem. Kto i w jakich okolicznościach zastopował szkolenia na Tupolewach. Ty wiesz, Bimoty szkoda pytac, bo i tak będzie tylko trollował. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bimota Re: Umiesz liczyć licz na siebie IP: *.icpnet.pl 07.09.11, 10:42 Tego nie wiem, ale tez moge spytac czy to on wybral "pilotow-idiotow" do tego lotu, on go zatwierdzal wbrew procedurom ? Trzeba przechodzic regularne szkolenia na symulatorze Tupolewa by umiec ladowac "na wskaznikach", wiedziec co pokazuje wysokosciomierz, reagowac na wyrazne sygnaly o koniecznosci przerwania ladowania... ?? Jakie szkolenia trzeba przejsc by w wyniku "presji przelozonego" popelnic samobojstwo zabijajac jego i setke innych ? Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: Umiesz liczyć licz na siebie 07.09.11, 19:43 Tak, trzeba. Spece jednym głosem mówią, że Tupolew zachowuje się inaczej, niz boening. o reszcie było wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Umiesz liczyć licz na siebie 07.09.11, 20:40 Znaczy jak inaczej ? Wskazniki sa odwrotnie ponazywane, zamias "wznosic" gada "opadaj".... ? Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: Umiesz liczyć licz na siebie 08.09.11, 21:25 gdzieś nawet czytałem, że tak. Rozumiem, że Twoj maluch na zakretach zachowuje sie tak samo niż audi A6, ale z samolotami podobo jest inaczej. Powagi. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Umiesz liczyć licz na siebie 09.09.11, 01:05 Z samolotami podobno jest jeszcze bardziej tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
lili_marleen Zatem do przerwy ponad 1:0 06.09.11, 07:25 geordi napisał: > czyli całe 1,5 zarzutu merytorycznego. Założmy że się z Tobą zgadzam, panie sedzio - czyli 1,5:0 dla mnie. Pora na rewanż - co było tak urzekającego w czasach IV RP że PiS mimo tylu wpadek i porażek nie podzieliło losu "przystawek" i wciąż ma szanse graniczące z pewnością być drugą siłą w sejmie? Jakie doświadczenia, dobre wspomnienia czy nadzieje każą sporej części obywateli głosować na tę partię? Przy okazji cytacik: "... estetyka może być pomocna w życiu nie należy zaniedbywać nauki o pięknie zanim zgłosimy akces trzeba pilnie badać kształt architektury rytm bębnów i piszczałek kolory oficjalne nikczemny rytuał pogrzebów..." Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: Umiesz liczyć licz na siebie 05.09.11, 23:04 > Trzeba byc "Lilijka" by glosowac na ktorakolwiek z Wielkiej Czworki... Nie poznaję kolegi. A. Odpowiedz Link Zgłoś
rejestr1 Re: Umiesz liczyć licz na siebie 05.09.11, 23:31 "Akurat za ich czasow gospodarka miala sie o wiele lepiej..." Swięte słowa - ledwo PiS przestał być u władzy, a nastał światowy kryzys finansowy. Stany zadłużyły się na prawie 15 bilionów dolarów, Japonia na ponad dwukrotność swojego PKB, nie wspominając już że gdy Kaczyński przestał być premierem, to Irlandia, czy Grecja stały się prawie bankrutami. Dzisiejszy lot koszący na giełdach swiatowych, to zapewnie też brak PiS-u u władzy. Odpowiedz Link Zgłoś
piter_wlkp "Przyszłość narodu" ha ha 06.09.11, 22:29 Czy ta "Przyszłość narodu" zauważyła że w ciągu trzech lat bezrobocie wśród młodych poniżej 25lat wzrosło prawie dwukrotnie ? I oni nadal zamierzają głosować na Partię Oszustów ??? Cóż, mądrość przychodzi z wiekiem. Wielu ciężko pracujących Polaków widzi że waluta w której zarabiają jest coraz mniej warta. A to dzięki szalonemu wzrostowi długu publicznego i kreatywnej księgowości min Rostowskiego. Obecna partia władzy kreowała się na ekspertów od gospodarki i wytykała poprzednikom rzekome oszołomstwo. Po 4 latach widzimy, że dopuściliśmy do rządzenia wyjątkowych dyletantów. Zemsta będzie już za miesiąc. Ruch Palikota to tylko sezonowa moda bez głębszej ideologi. Jeszcze rok temu nie wyobrażałem sobie że mógłbym zagłosować na PiS. Mimo ze nie we wszystkim się z nimi zgadzam, teraz nie mam takich oporów, bo nikt inny tak mocno nie skopie tyłka tym bezczelnym kłamczuchom z Partii Oszustów. O gospodarkę się nie martwię, PiS nie jest w stanie skopać jej mocniej niż obecni dyletanci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geordi Re: "Przyszłość narodu" ha ha IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.09.11, 23:03 > kłamczuchom z Partii Oszustów. O gospodarkę się nie martwię, PiS nie jest w sta > nie skopać jej mocniej niż obecni dyletanci :) Dokladnie. Moze nie poprawią za wiele, ale napewno nie skopią :P Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: "Przyszłość narodu" ha ha 06.09.11, 23:36 > Obecna partia władzy kreowała się na ekspertów od gospodarki i wytykała poprzednikom > rzekome oszołomstwo. Po 4 latach widzimy, że dopuściliśmy do rządzenia wyjątkowych > dyletantów. Dokładnie tak. Problem w tym, że PiS zrobiłby ten dłu też ale z propagandą "ratowania gospodarki" itd. Byłby tylko inny klimat ale działania te same. I z powodu tego "klimatu" ludzie głosują na PO, zresztą ten klimat jest podkęcany na maksa przez usłużne publikatory, straszenie ludzi PiSem to podstawowa myśl przewodnia poprzeniej kampanii a i w obecnej mocno się zaznacza. Osobiście zagłosuję wg przekonań a nie sondazy i nie przejmuję się tym rzekomym "marnowaniem głosu". A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xoni ******* Re: "Przyszłość narodu" ha ha IP: 178.8.227.* 07.09.11, 00:00 I tu Piter w pelni z Toba sie zgadzam ! Natomiast Tante Lili zmieni jeszcze zdanie w tym roku jak wartosc Franka ! :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: "Przyszłość narodu" ha ha 07.09.11, 09:37 Sledze Twoje wpisy od zawsze i zawsze kojarzyłem Cie jako osobe skłonną głosować na PiS. Temat rozwoju gospodarczego AD 2005, który PiS odziedziczył po SLD i dzięki akcesowi do Unii (którewgo omal nie zepsuł, więc to nie jego zasługa), został omówiony wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
lili_marleen Czy z paralizu wyleczy nas cykuta? 07.09.11, 06:51 Widzę, że dyskusja rozwinęła się imponujaco, nawet wpadła w woal mgły smoleńskiej :))) Nikt co prawda nie odpowiedział mi wprost na postawioną wyżej kwestię-czemu mimo dwuletnich doświadczeń część obywateli wciąż twardo wierzy, że PiS jest lekarstwem na wszystkie ich osobiste niepowodzenia, lecz z wypowiedzi Pitera, Geordiego czy nawet Alfy, że o Bimku nie wspomnę ( chociaż może własnie Jego powinnam umieścić na I miejscu tej wyliczanki) wyłania się jako taki obraz motywacji wyborczych. Obawę budzi fakt, że mimo, iż nikt się wprost do poparcia największej partii opozycyjnej nie przyznał, ujawniając jednak swój pogląd na otaczajacą rzeczywistosc daje wyraz swoim preferencjom w nadchodzących wyborach. Oznacza to na miesiąc przed kolejnym rozstrzygnieciem realną groźbę, że ONI znowu zasiądą równie licznie w parlamencie, że jesteśmy skazani na 4 lata kolejnych przepychanek, robienia sobie na złość, wzajemnych oskarżeń, a trumny z pewnego wypadku lotniczego bedą przy lada dyskusji latać w powietrzu niepochowane. Tak czy owak TRZEBA iść na wybory Jako konkluzję przytoczę cytat z Marszałka: „Jednym z przekleństw naszego życia, jest to, żeśmy się podzielili na kilka rodzajów Polaków, że mówimy jednym polskim językiem, a inaczej nawet słowa polskie rozumiemy, żeśmy wychowali wśród siebie Polaków różnych gatunków.” Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xoni ******* Re: Czy z paralizu wyleczy nas cykuta? IP: *.pools.arcor-ip.net 07.09.11, 08:59 Widze Tante Lili,ze dziwnym trafem wszyscy wedlug Ciebie staja Ci okoniem i odbieraja Ci wiatr z zagli.Jestem bardzo zaniepokojony stanem Twego ducha i wybraniem cykuty jako antidotum na owa patowa sytuacje w POlskim narodzie.Lili,owa cykuta POsiada bardzo silnie trujace alkaloidy i nie sadze abys byla zwolenniczka narodowego zejscia z tego padolu.Jeszcze nie tak dawno bylas zafascynowana POpierdzielonym Palikotem i nagle cos Ci sie odwidzialo ? Tante Lili,kiknij prawdzie w oczy i zobaczysz jak bardzo sie mylisz odnosnie aktualnych swin przy rzadowych korytach.Daleki jestem od POpierania jakiejs ze stron,ale widac jak na dloni,ze kraj Wasz idzie w zlym kierunku i przez owa zielona wyspe przejdzie POtezne "Tsunami" ((-: Odpowiedz Link Zgłoś
kiks4 Znów nie ma mojej partii 07.09.11, 09:48 Myślę, że nie ja jeden tak myślę. Wybór PO jest wyborem z konieczności ale nie najlepszym. Partia ludzi dla których władza jest najwyższym celem nie może wyprowadzić kraju na prostą. Każdy z nas widzi jak wiele jest do zrobienia a nie jest robione w obawie przed utrata części elektoratu. Że o normalizacji stosunków w rolnictwie wspomnę. W mieście facet, który chce wyginać drucik i robić sto spinaczy biurowych dziennie musi zarejestrować swoją działalność i dokumentować swoje finanse. Może spodziewać się przetrzepania przez Urząd Skarbowy. A jak mu coś nie pójdzie- to znikąd na ratunek liczyć nie może. Wszelkie ubezpieczenia musi płacić sam- i słusznie. Ale rolnik- nie. Płaci zryczałtowany, symboliczny podatek gruntowy niezależnie od osiąganych zysków, ubezpieczenie zdrowotne pokrywa mu państwo, na wypadek klęski - na przykład powodzi czy wichury- to samo państwo, czyli reszta społeczeństwa- wyciąga go z tarapatów. I gdzie jest partia- która ma chociaż cień pomysłu jak tę ponad 30%-ową część naszego narodu zrównać z prawami pozostałej??? Gdzie jest partia, która odważy się powiedzieć głośno, że emerytura wcześniejsza dla przysłowiowych kasjerek kolejowych to jawne naciąganie i żerowanie na reszcie narodu? Gdzie jest partia, która skończy wreszcie z fikcją Senatu, czyli bandy doskonale opłacanych nierobów. Kto zrealizuje obietnice zmniejszenia liczebności Sejmu. Kto się odważy podnieść jakość establishmentu przez ustanowienie cenzusów wykształcenia choćby. Kto zrealizuje reformy budżetowe racjonalizujące wydawanie państwowych pieniędzy? Nie ma takiej partii- ostatni był Mazowiecki, który nie miał wiele do stracenia i nie oglądnął się za siebie przy transformacji państwa. No i Buzek, który samobójczo zreformował podstawowe systemy- zdrowia i emerytur i o ile pamiętam- szkolnictwa. Proszę przeczytać w ostatniej Polityce wywiad z L. Dowborem- brazylijskim działaczem opowiadającym o tym, jak prezydent Lula reformował kraj znajdujący się na krawędzi bankructwa. Możecie to czytać np. lecąc Embraerem, produktem trzeciego co wielkości koncernu produkującego samoloty pasażerskie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xoni ******* Re: Znów nie ma mojej partii IP: *.pools.arcor-ip.net 07.09.11, 10:11 Ohoho,widze,ze i kiksowi zaczyna cos switac w szarych komorkach i POdziela opinie swiata zachodniego.Mam POdejrzenia,ze zbiory cykuty byly udane i nie jest az tak zle z tymi alkaloidami skoro nie zaszkodzily kiksowi jak Sokratesowi ! PS Kiksie,jedna prosba,ile chcesz za jedna dzialke cykuty ? :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: ależ jest! 07.09.11, 13:15 Jednak: 1. jest niepoważna bo facet chodzi w muszce i pierniczy głupoty (główna teza mainstreamowych publikatorów) 2. wielu boi się "zmarnować głos" i nie chce dać szansy mowym bo anusz "ten straszny PiS wygra" 3. wielu uważa, że "na pewno będą tacy sami", "nie nie zrobią bo się nie da" itd. i w związku z tym nie głosują na nią. 4. itd. Jak głosuję na KNP bo wg poglądów a nie kalkulacji politycznych "wygrania wyborów" i tak z satysfakcją "marnuję" głos od lat. A. Odpowiedz Link Zgłoś
lili_marleen Nuż w bżuhu 07.09.11, 14:05 alfalfa napisał: > facet chodzi w muszce i pierniczy głupoty (główna teza ma > instreamowych publikatorów) Nie wszystko może jest takie głupie co mówi, lecz są pewne wydarzenia, które osoby publiczne (lub do miana takich osób pretendujace) skazują (a przynajmniej powinny) na śmierć - publiczną. Tak powinno być z posłem Nitrasem, który cofajac na autostradzie w Niemczech odmówił przyjecia mandatu zasłaniając się legitymacją poselską, tak jest w przypadku Jana Rokity, któremu się zdawało, że jest bity w samolocie na lotnisku w Monachium i ten sam los dotyka owego pana z muszką za pamiętny cios nożem w brzuch jaki otrzymał w domu rodzinnym i udawał że nic sie nie stało. Osoby w ten czy inny sposób niezrównoważone czy nieprzystosowane nie powinny wg mnie zabierać się za kierowanie państwem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bimota Re: Nuż w bżuhu IP: *.icpnet.pl 07.09.11, 15:00 Wiec musisz zglosci swoj akces, bos jedyna normalna i zrownowazona na tym padole... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zgrzewka Re: Nuż w bżuhu IP: *.pools.arcor-ip.net 07.09.11, 15:12 Bimek ! Pytanie za zgrzewke,gdzie aktualnie przebywasz ? Jest to Gniezno czy Boleslawiec ? :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: Nuż w bżuhu 07.09.11, 15:14 Z tego co wiem nie chciał sprawy wyjaśniać i obrosła legandą za sprawą "sympatyzujących" mediów. Uznaję to za jego prywatną sprawę, mi np. ojciec mięsień łydki tak załatwił przez przypadek na działce, że miałem założonych, niech no spojrzę..., zgadza się - pięć szwów i 1/4 wakacji w plecy. A. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Nuż w bżuhu 07.09.11, 15:53 A gdyby nie przez przypadek to powod do smierci politycznej ? Odpowiedzialnosc zbiorowa ? Syn winien, ze np. ojciec chory albo niezrownowazony ? Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: Nuż w bżuhu 07.09.11, 22:04 > A gdyby nie przez przypadek to powod do smierci politycznej ? Zależy. > Odpowiedzialnosc > zbiorowa ? Tego nie rozumiem, jaka "zbiorowa"? > Syn winien, ze np. ojciec chory albo niezrownowazony ? No jasne, że nie. Mam nadzieję, że nie do mnie i mojego śp Ojca pijesz? A. Odpowiedz Link Zgłoś
lili_marleen Czy potrzebny nam drugi Kaddafi? 08.09.11, 06:50 alfalfa napisał: > Z tego co wiem nie chciał sprawy wyjaśniać i obrosła legandą za sprawą "sympaty > zujących" mediów. Uznaję to za jego prywatną sprawę, Gdyby tej "sprawy" nie było, media nie miałyby się czym zajmować. Przypadek Rokity czy Nitrasa też mozna byłoby uznać za sprawę prywatną gdyby nie tychże panów pokretne tłumaczenia i wymiganie się od kary finansowej. Gdyby JKM - jako osoba publiczna - nawet lakonicznie wyjaśnił okoliczności powstania swojej dziury po nozu w brzuchu ( tymbardziej, że nie było to jakieś tam draśnięcie, facet wylądował na ostrym w szpitalu) nie byłoby sprawy i media nie miałyby na czym żerować. Wszak to nie wina mediów, podobnież jak nie wina sępów że żerują, taka natura. Tymczasem nasz pan z muszką acz już bez bródki zachował się mówiąc eufemistycznie - niekonwencjonalnie, co daje obraz jego - powiedzmy - braku dbałości nawet o własny wizerunek. Dla mnie - mimo sympatii dla niektórych jego pogladów - gościa to przekreśliło jako odpowiedzialnego i przewidywalnego przywódcę. Nie jesteśmy trzecim światem by takie numery mogły przechodzić bez echa i daj Boże konsekwencji dla bohatera skandalu. Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: Czy potrzebny nam drugi Kaddafi? 08.09.11, 08:31 Pokład samolotu i autostrada to są miejsca publiczne ale nie prywatne mieszkanie/dom. Rozrabianie w miejscu publicznym np. bycie po alkoholu i blubranie a wypicie i blubranie w domu to wg mnie dwie rózne rzeczy (Kwaśniewski). Dlaczego w znacząco grubszej sprawie senatora Piesiewicza media stanęły po jego stronie? Bo był w jedynie słusznym ugrupowaniu? Zdajesz się ulegać sile mediów, mocno wpływają na Twoją opinię. Dlatego np. powtarzasz tę ich propagandę o "strasznym PiS". A. Odpowiedz Link Zgłoś
lili_marleen Wolnoć Tomku? 08.09.11, 09:49 alfalfa napisał: > Rozrabianie w miejscu publicznym np. bycie po alkoholu i blubranie a wyp > icie i blubranie w domu to wg mnie dwie rózne rzeczy Ciekawe. Czyli wg Ciebie bicie i gwałcenie kobiet w parku vs. brutane poniewieranie zon czy kochanek w czterech scianach mieszkania po pijaku to dwie różne rzeczy? Gratuluję! > Dlaczego w > znacząco grubszej sprawie senatora Piesiewicza media stanęły po jego stronie? Nie wiem czemu - to pytanie do mediów. Zresztą za Piesiewiczem nie zauważyłam jakiegoś jednolitego frontu poparcia, część gazet zwłaszcza tych popularnych zmieszała go z błotem, nawet bardziej niż na to zasługiwał. Sprawa znanego senatora jego postawa jako polityka, prawnika mnie też zniesmacza i dobrze, że go już nie zobaczymy w senacie > Zdajesz się ulegać sile mediów, mocno wpływają na Twoją opinię. Nie mam bezposredniego wgladu w zycie publiczne czy osobiste osób na swieczniku. Nie jestem posłem i nikogo takiego osobiście nie znam, nie wynajmuje firmy detektywistycznej do śledzenia kuluarowych rozmów. O zyciu politycznym w Polsce i na swiecie dowiaduje sie z publikatorów, tych które uwazam za rzetelne i wg ich informacji kształtuje sobie obraz tego życia i wyciągam wnioski. Ty robisz inaczej? Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: Wolnoć Tomku? 08.09.11, 12:58 lili_marleen napisała: > alfalfa napisał: > > > Rozrabianie w miejscu publicznym np. bycie po alkoholu i blubranie a wyp > > icie i blubranie w domu to wg mnie dwie rózne rzeczy > > Ciekawe. Czyli wg Ciebie bicie i gwałcenie kobiet w parku vs. brutane poniewier > anie zon czy kochanek w czterech scianach mieszkania po pijaku to dwie różne rz > eczy? Gratuluję! > Takie porównanie to jakaś paranoja. Używanie legalnego alkoholu nawet w nadmiarze porónywać z kryminalnym zachowaniem?? Kobieto!! A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bimota Re: Czy potrzebny nam drugi Kaddafi? IP: *.icpnet.pl 08.09.11, 10:46 Moim zdaniem nawet osoba publiczna nie ma obowiazku wywlekania prywatnych spraw. Gdyby to bylo cos naprawde powaznego to chyba zajela by sie tym prokuratura... Ty go nie za dziure skreslilas tylko za muszke i odwage do gloszenia niepopularnych pogladow. Bajeruj innych... Nie wiem jak sie ma partia nazywa, bo co chwile zmienia nazwe :P Odpowiedz Link Zgłoś
lili_marleen Kwestia kiepskiego wyglądu rzadko jest winą lustra 08.09.11, 11:13 Gość portalu: Bimota napisał(a): > Moim zdaniem nawet osoba publiczna nie ma obowiazku wywlekania prywatnych spraw Oczywiście, że nie ma. Podobnież żadna firma nie ma obowiązku wydawania częsci swych przychodów na działania promocyjne czy reklamowe. PR nie jest obligatoryjny, jednak brak zainteresowania swym wizerunkiem przeważnie mści się dotkliwie na tym, który o niego właściwie nie dba - czego JKM jest jednym z lepszych przykładów. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Kwestia kiepskiego wyglądu rzadko jest winą l 08.09.11, 11:59 No doskonale pokazuje jak durne mamy spoleczenstwo... "brak zainteresowania swym wizerunkiem" Ty poprostu tego nie rozumiesz... Podpowiem ci kolejny raz: gdyby sie nie interesowal to by tej "muszki" nie wkladal. Pewnie nadal nie rozumiesz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geordi Re: Kwestia kiepskiego wyglądu rzadko jest winą l IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.09.11, 12:16 jej chyba chodzilo o wizerunek kształtowany podlizywaniem publikatorom i grupom wpływów wydającym publikatory. To co ryży cudak obecnie uprawia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lili_marleen Jakub Szela and his friends 08.09.11, 12:27 Bimek, znowu jestem zawiedziona Twoim zaćmieniem inteligencji. Wszak wizerunek to raptem może góra w 20% kwestia wygladu, czy ubrania i dodatków do niego. Nieodżałowany Lepper mimo, że porzucił kufajkę, gumofilce i beret z antenką, opalił w solarium, poszedł do fryzjera i wbił się w najdrozsze ciuchy wciaż pozostał wizerunkowo współczesnym Jakubem Szelą. Jak to jest w tym powiedzeniu? Chłopa ze wsi wyprowadzisz, wsi z chłopa nigdy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bimota Re: Jakub Szela and his friends IP: *.icpnet.pl 08.09.11, 13:10 Taa... to, ze kobieca "logika" jest mi daleka, nie znaczy, ze was nie znam... Cudzysłów nie dal ci do myslenia... no ale potwierdzilas me przypuszczenia... Wole wiejskiego prostaka od "miejskiego" cwaniaka... Odpowiedz Link Zgłoś
lili_marleen Niech zyją myszy !!! 07.09.11, 10:34 Lieber Herr Sommer, Swoje rozczarowanie Ruchem Palikota wyraziłam w pierwszej wypowiedzi w tym temacie. Facet u swych samodzielnych początków miał spore szanse na odebranie części głosów PO i SLD. Niestety wyszło - typowo po polsku czyli - jak zwykle. Co do specyfiku którym uśmiercono Sokratesa to miałam na mysli głosowanie na PiS, które wg części przedmówców miałoby być karą dla PO za cztery lata paraliżu, w jaki rzekomo nas ta partia wpedziła. Co do kierunku w jakim idzie Polska - ten, który by umiał przewidzieć do czego dopłyniemy na falach światowego kryzysu byłby Wernyhorą i Mickiewiczem razem wzietym. Niemniej Polska to nie Grecja, a tym bardziej Hiszpania. Nasza gospodarka mimo licznych powiązań nie jest jednolitym ciałem z organizmem starej Unii. Wpływy do budżetu w sporej częsci opierają się na barkach małych i drobnych przedsiębiorstw, także tych jedno - pięcio osobowych. Oni w walce z kryzysem, niczym Breslau, skapitulują ostatni. Wiem coś o tym bo sama taką firme prowadzę i tnę koszty jak mogę i dzieki temu zyski mam nawet wieksze niż w zeszłym roku. To samo obserwuję u moich kontrahentów. Tu nikt juz nie szaleje z inwestycjami, samochód któremu skończył się leasing zamiast być zamieniony na nowy musi jeszcze posłuzyć parę lat. Ludzie kupują uzywane maszyny lub remontują stare. Klient który dzierżawił biuro w biurowcu przeniósł się z papierami do domu i wynajmuje tylko magazyn. Kolega który wysyła swe towary w świat pozbył się części ciężarówek i najął firme spedycyjną, dzięki czemu obciął min 30% kosztów na logistyce. Ciężkie czasy wymagają myślenia jak utrzymać dotychczasowy poziom przychodów w firmie przy dużo mniejszych kosztach, sprzyja to wyszukiwaniu nowych rynków zbytu, gdy dotychczasowe wstrzymują lub ograniczają zakupy - i większości się to udaje. Kryzys ograniczył rozrzutność, zasadę postaw się a zastaw się, z jakaś złośliwą satysfakcją opedzam się od kolejnych telefonów z banków oferujacych mi jakieś "super korzystne" kredyty, zwłaszcza że jeszcze niedawno o nie czasem bezskutecznie zabiegałam. Tsunami kryzysu niestraszne tym, którzy są elastyczni i potrafią w krótkim czasie sprostać nowym wyzwaniom. Dobre porównanie ostatnio usłyszałam - wielkie wymieranie, które dotknęło dinozaury przy końcu kredy przeżyły drobne ssaki bo z racji swej wielkości potrafiły się dostosować do nowych warunków. Zatem - na pohybel wielkim głupim dinozaurom - chwała drobnym sprytnym gryzoniom! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xoni ******* Re: Niech zyją myszy !!! IP: *.pools.arcor-ip.net 07.09.11, 11:22 Liebe Tante Lili ! Alez oczywiscie,ze zrozumialem Twoja wypowiedz odnosnie sympatyzowania z tym "Ruchem" i uwazam,ze dalsze przekomarzanie w tym temacie jest zbedne i bez sensu.Osobiscie jestem zdania,ze dzien nalezy chwalic lub ganic PO zachodzie slonca i nie wazne jak sie go zaczyna,ale wazne jak sie go konczy.Adekwatnie jak ze samcami ! Hihi Co do reszty nie mam zadnych zastrzezen i POdzielam Twoje zdanie odnosnie dochodzenia do majatku malymi kroczkami i budowania wlasnej Arkadii na tym padole.Z jedna tylko obawa,aby nie bylo tak jak na POczcie Gdanskiej i Westerplatte gdzie garstka walczyla heroicznie o POlskosc a gro korytowe spierdzielalo do Rumunii ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bimota Re: Czy z paralizu wyleczy nas cykuta? IP: *.icpnet.pl 07.09.11, 11:13 Nie pierwszy raz pokazujesz, ze logika jest ci obca.... > Nikt co prawda nie odpowiedział mi wprost na postawioną wyżej kwestię-czemu mi > mo dwuletnich doświadczeń część obywateli wciąż twardo wierzy, że PiS jest leka > rstwem na wszystkie ich osobiste niepowodzenia Mozna sie domyslic, ze nikt sie nie poczul adresatem tego pyt., chocby dlatego ze dyskusja byla o czym innym. > Obawę budzi fakt, że mimo, iż nikt się wprost do poparcia największej partii op > ozycyjnej nie przyznał Pozostaje nam tylko ubolewac, ze obawy twoje budzi wypowiadanie sie na temat i niepoddawanie sie osobistym animozjom... Oznacza to na miesią > c przed kolejnym rozstrzygnieciem realną groźbę, że ONI znowu zasiądą równie li > cznie w parlamencie, że jesteśmy skazani na 4 lata kolejnych przepychanek, robi > enia sobie na złość, wzajemnych oskarżeń To ONI sami z soba sie przepychaja ?? Ja na wybory nie ide jesli nie bedzie mojej partii, wiec mozesz sie nadal plawic w dobrobycie... Odpowiedz Link Zgłoś
lili_marleen Gadaj bo umrę z ciekawości 08.09.11, 07:13 Gość portalu: Bimota napisał(a): > Ja na wybory nie ide jesli nie bedzie mojej partii, wiec mozesz sie nadal plawi > c w dobrobycie... Tym gepsem się Tobie Bimek udało mnie całkowicie zaskoczyć. Zdradź proszę jaka to partia bo już się boje o mój ciężko uciułany majątek. Daj chociaż jakąś podpowiedź np - czy hasłem wyborczym tego ugrupowania mogłaby być znana z historii dewiza: GRAB ZAGRABIONE !!! ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bis. Georg Sommer Re: Gadaj bo umrę z ciekawości IP: 178.8.224.* 08.09.11, 11:37 Az mnie dziw bierze Tante Lili,ze Ty,jako osoba o szerokich swiatowych POgladach i wladajaca kilkoma "Zungami" tego nie wylapalas i unikasz tematu jak diabel swieconej wody.Dziobku kochany,nadziany ciezko zarobiona mamona : Taki stwor istnieje !!!! Juz od POnad tysiaka i sie zwie KK,ktory POsiada + - 55 % ludzikow tego dziwnego kraju uiszczajacych skladki "partyjne co laska" PO wyciagnieciu klechowej graby.Haslem przewodnim tego stworu jest wlasnie owe "GRAB ZAGRABIONE" i tu widze zagrozenie dla Twojego ciezko zarobionego majatku ! PS Szczesc Boze LIli i Bog zaplac za wysluchanie mego predikatu.Gwoli scislosci - koperte przyjmuje moj wikary PO mszy ! :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
lili_marleen Zostaw wszystko i pójdź za mną 08.09.11, 12:16 Sugerujesz, ze Bimek jest w co najmniej nowicjacie, a może już po prymicji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xoni ******* Re: Zostaw wszystko i pójdź za mną IP: 178.8.224.* 08.09.11, 15:06 Zdecydowanie sie opowiadam,ze Bimek jest na etapie jakiejs subkultury i jest prymista grajacy pierwsze Geigi na cymbalach Jankiela ! :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rzecznik Struktur A wcale nie! Przyszłość Narodu zagłosuje na PIS! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.11, 18:15 Kandydat Lista poznańska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bimota Re: Zostaw wszystko i pójdź za mną IP: *.icpnet.pl 09.09.11, 12:14 Bardziej cie powinno zainteresowac co sugeruje tym: "Haslem przewodnim tego stworu jest wlasnie owe "GRAB ZAGRABIONE" i tu widze zagrozenie dla Twojego ciezko zarobionego majatku !" Widocznie wie cos, czego ja sie tylko domyslalem... Odpowiedz Link Zgłoś