zderzacz-hadronow
20.10.11, 09:11
Mieszkańcom okolic lotniska najwyraźniej w dupach sie poprzewracało. Samoloty lądujące bądź startujące między północą a 6 rano mozna policzyć na palcach jednej ręki. Co mają powiedzieć ludzie mieszkający przy torach kolejowych? Żądać odszkodowań od PKP? Przypominam, że budowaliście się Państwo przy istniejącym lotnisku, więc nie płaczcie teraz, że latają samoloty, bo ich ilość jest naprawdę znikoma i w tym mieście możnaby znaleźć tysiące mieszkańców skazanych na koegzystencję z większymi źródłami hałasu niż Wasze.