Dodaj do ulubionych

Recenzja koncertu z Mszą B-dur Józefa Elsnera

IP: 150.254.193.* 31.05.04, 10:54
Szanowna Pani Jolanto B.!!!!
Jestem muzykiem, bylem na tym koncercie i... ABSOLUTNIE SIE Z PANIA NIE
ZGADZAM!!!! Powiem wiecej, sledze Pani artykuly w gazecie i jedyne co
przychodzi mi na mysl to:
1)W ogole nie zna sie Pani na muzyce.Zastanawiam sie jakimi znajomosciami
musiala sie Pani posluzyc aby dostac prace w Gazecie?
2)Dziwnym trafem negatywne recenzje zawsze otrzymuje chor Stuligrosza a
Poznanski Chor Chlopiecy przeczytac moze zawsze peany na swoja czesc. Dziwne.
Slyszalem chor Sykulskiego i na pewno(!!!) poziomem jeszcze daleko odstaje od
Slowikow. A glosy meskie sa juz na tragicznym poziomie. Polityka jaka Pani
uprawia jest zenujaca. I to w gazecie ktora chce byc obiektywna...
3)co do piatkowego koncertu.Wytknela Pani bledy Brekowi (zreszta absolutnie
nieslusznie) nie zauwazajac jak przejmujaco i wzruszajaco zaspiewal swoja
partie czego apogeum bylo wykonanie Et in carnatus. Genialne!!!
Stuligrosz wykonal ogromna prace aby to proste ale w sumie mile w sluchaniu
dzielo bylo przyswajalne dla publicznosci. O wiele trudniej zrobic cos
takiego niz znane dzielo (np. Stabat Mater Szymanowskiego)wykonac poprawnie,
bez zadnej interpretacji!!!
Reasumujac. Zastanawiam sie co naprawde wplywa na jakosc recenzji pisanych
przez Pania. Na pewno nie poziom artystyczny. Dawno chor Stuligrosza nie byl
w tak dobrej formie! Dziwne natomiast, ze nie boi sie Pani kompromitowac
gloryfikujac rozne, nie tylko choralne koncerty, stojace na naprawde niskim
poziomie.
Tym artykulem potwierdzila Pani powszechnie znana w Poznaniu opinie, ze na
muzyce sie Pani nie zna, a znajomosci i uklady znacza wiecej niz poziom
artystyczny. Szkoda.
Liczacy na rychle zmiany w dziale kulturalnym Gazety Wyborczej,
meloman

P.S. Pani Jolu - NA KONCERTY NIE WYPADA PRZYCHODZIC SPOZNIONYM....
Obserwuj wątek
    • Gość: Maria Sawa Re: Recenzja koncertu z Mszą B-dur Józefa Elsnera IP: 193.0.67.* 31.05.04, 21:32
      Pani Jolu,
      Oprócz spóźniania się na koncerty nie jest również w dobrym tonie wychodzić
      przed oklaskami (w tym wypadku zasłużonymi) dla artystów (nawet jeśli ktoś
      uważa się za muzykologa wszechczasów). O stroju odpowiednim na koncert już nie
      wspomnę, bo żal było na Panią patrzeć.
      Co do recenzji, nie chce mi się nawet z Panią polemizować, bo czego się Pani
      nie dotknie-klapa...
      Artyści wykonali utwór pięknie, z godnym podziwu pietyzmem i namaszczeniem. I
      nawet Pani żałosne pojękiwania nie zepsują mi wrażenia pięknego wieczoru, jaki
      spędziłam w Auli UAM.

      A co do braku wrażenia sensacji-odsyłam Panią na Gale Piosenki Biesiadnej itp.
      A swoją drogą-kto miał patronat medialny i nie na pisał ani słowa? Czyżby nie
      Gazeta???

      Maria Sawa
    • redakcja Re: Recenzja koncertu z Mszą B-dur Józefa Elsnera 01.06.04, 14:16
      Szanowni Państwo!
      Cieszę się, że interesuje Państwa to, co piszę o Poznańskich Słowikach. Każdemu
      zespołowi życzę tak czujnych obserwatorów tego, jak dzialaja i co się o nich
      mówi.
      Myślałam, że na koncert weszłam dyskretnie. O ja naiwna! Za spóźnienie
      przepraszam (na szczęście nie straciłam ani jednego dźwięku). Wyszlam w trakcie
      oklasków, bo w zyciu dzialaja „sily wyzsze”, ktore lekcewaza sobie wszelkie
      konwenanse. Jeśli mój strój kogoś uraził - również jest mi przykro.

      Chetnie opowiem historie o tym, jak dostalam prace w Gazecie. W skrocie
      wygladalo to tak, ze w 1996 r. przynioslam do Gazety tekst o muzyce.
      Studiowalam wowczas na Akademii Muzycznej. W Gazecie nie znalam nikogo. Tekst
      zostal wydrukowany, potem dostalam nastepne zamowienia. I tak to sie potoczylo.

      Ale zostawmy te zarzuty, bo chyba zgodzą się Państwo, że nie są merytoryczne.
      Co do innych:
      Trudno powiedziec, ze napisalam o Chórze negatywnie. Napisalam o wykonaniu -
      „tylko przyzwoite”. Wiadomo, ze to nie pochwala, ale chyba dalam jasny
      komunikat, ze z pewnego poziomu wykonawcy nie zeszli.
      Sprawa peanow dla Poznanskiego Choru Chlopiecego jest dyskusyjna. Prosze mi
      wskazac tekst, gdzie takowe sie znalazly. Pisalam o PChCh wiele tekstow,
      glownie w zwiazku z waznymi zmianami, jakie tam zachodzily, ale nie odnosilam
      sie do jego poziomu artystycznego. Na razie obserwuje. Mysle, ze cos napisze w
      przyszlym sezonie.

      Nie wytknelam Jarkowi Brekowi bledow, bo spiewal profesjonalnie. Zasmucilo mnie
      to, ze byl zbyt powierzchowny, nieprzekonujacy. Przykro mi, ze nie uslyszalam
      tego, co „przejmujace i wzruszajace”.
      Zgadzam sie, ze o wiele trudniej wykonac Elsnera niz znane dzielo, ktore
      sluchacze maja „wdrukowane” w swiadomosc. Ale wlasnie dlatego to, co nieznane,
      musi byc swietnie przygotowane (o czym zreszta napisalam). Dlatego staram sie
      wysoko stawiac poprzeczki takim interpretacjom. Mysle, ze komu jak komu, ale
      Poznanskim Slowikom mozna stawiac wysokie wymagania.

      Jestem ciekawa, jakie to wychwalane przeze mnie koncerty „na naprawde niskim
      poziomie” ma Pan na mysli? Konkrety prosze.

      Pozdrawiam i prosze o jeszcze
      Jolanta Brózda
    • Gość: Maria Sawa Re: Recenzja koncertu z Mszą B-dur Józefa Elsnera IP: 193.0.67.* 01.06.04, 18:02
      Szanowni Państwo,
      po przeczytaniu odpowiedzi Pani Brózdy, z którą nie będę polemizować proponuę i
      nawołuję do mianowania pani Joli Lepperem poznańskiej muzyki klasycznej. Trzeba
      zastosować tu taktykę, którą obrali niedawno politycy,tzn. przestać z Panią
      Jolą dyskutować na tematy muzyczne. Na wszystkie inne (gotowanie, moda, dziury
      w ulicach, pogoda itp) bardzo chętnie.
      Tylko ignorancja ignorantki może pomóc nam w osiągnięciu celu, jakim jest
      pozbycie się tej Pani redakcji i przeniesieniu co nawyżej do jakiejś powiatowej
      gazetki. Redakci Gazety Wyborczej życzymy zaś otwarcia oczu na tandetę i
      nieprofesjonalizm jaki panoszy się na kulturalnych stronach Gazety Wyborczej.

      Wszystkim Pańtwu przekazuję zaś informację, którą udało mi się uzyskać. Nie
      jest prawdą że w czasie w którym Pani Brózda dostała się do Gazety nie znała
      tam nikogo. "Wkręciła" ją tam niejaka pani Dorożała, która pracowała tamże,
      jednocześnie będąc wykładowcą pani Brózdy w poznańskeiej Akademii Muzycznej.
      Oj Pani Jolu, takie niewinne kłamstewko...

      Maria Sawa

      PS. Nie zdziwię się jeśli po napisaniu tej informacji Pani Jola spowoduje, że
      cały folder o koncercie Elsnera natychmiast zniknie z portalu.
      • redakcja Re: Recenzja koncertu z Mszą B-dur Józefa Elsnera 02.06.04, 12:24
        Pani Mario!
        Zaluje, ze poruszylam watki nie nalezace do meritum, czyli do muzyki. Ale nie
        chce chowac glowy w piasek. „Wywolala Pani do tablicy” po nazwisku Pania Terese
        Dorozale (wspolpracowala z redakcja do konca 2002 r.). Nie chce wiklac Jej w
        swoje sprawy na publicznym forum. Jesli interesuje Pania (i wszystkich innych),
        co mam w tej sprawie do powiedzenia, proponuje prywatny kontakt mailowy:
        jolanta.brozda@poznan.agora.pl
        Chetnie odpowiem na wszystkie watpliwosci
        Serdecznie pozdrawiam
        Jolanta Brózda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka