Dodaj do ulubionych

Promotorka zapłaci studentce za plagiat

12.01.12, 16:09
ciekawe ile takiej autorskiej pracy wykonuje pani sędzia - skoro 41 stron wyceniła na 3 tys. i nie wiem skąd się biorą na tak ważnych społecznie stanowiskach prawnicy, którzy nie rozumieją pojęcia: odszkodowanie. studentka nie była zatrudniona u pani promotor i nie za pracę pani promotor ma zapłacić - tylko za nadużycie.
Obserwuj wątek
    • yan.nick Promotorka zapłaci studentce za plagiat 12.01.12, 16:10
      I takich mamy sędziów.
      Może policzyła, ile to by chętnie sama zapłaciła za skopiowanie.
      To ma być kara, nie nagroda.
      • didja Re: Promotorka zapłaci studentce za plagiat 05.12.12, 20:41
        Poszkodowana autorka dostanie tylko tyle, ponieważ ta, która ją okradła, nie zdążyła zarobić więcej? A ja myślałam, że nic nie pobije uzasadnienia prokuratury, która w przypadku poświadczenia nieprawdy w mojej dokumentacji medycznej umorzyła sprawę, twierdząc, iż jest to przestępstwo przeciwko dokumentowi, nie przeciwko mnie, więc jako niepokrzywdzona nie mogę składać zawiadomienia...

        Swoją drogą - zawsze wydawało mi się, że prawo operuje pojęciem utraconych zysków, liczonych od tego, czego się nie zarobiło legalnie wskutek przestępstwa, a nie czego nie zdążył zarobić złodziej. Coś się zmieniło?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka