jultomte
03.09.02, 13:12
Jedzie sobie rycerz przez las, a tu nagle spotyka krasnoludka.
Krasnolduek, jak to krasnoludek zapragnął spełnic 3 zyczenia rycerza.
R: Chcę byc niesmiertelny!
K: Cyk, prosze bardzo.
R: Chce żeby mój koń był niesmiertelny!
K: Cyk, ależ prosze.
R: Chce miec genitalia takie jak mój koń.
K: Cyk, już masz.
Zadowolony rycerz wraca do zamku, woła służbe, po czy zaczyna chwalic sie:
- Jestem niesmiertelny! Moj koń jest niesmiertelny! I spójrzcie jakie mam
genitalia!!!
Na to jeden z giermków:
- O kurwa, takiej wielkiej pizdy w życiu nie widziałem!!!