Dodaj do ulubionych

Własny biznes? To w Poznaniu marzenie ściętej g...

16.02.12, 08:52
"Niestety coraz mniej pieniędzy" - co za bzdura!
Na szczęście coraz mniej pieniędzy - te dotacje to jeden z większych przekrętów we współczesnej Polsce. Pieniądze najczęściej szły na remonty mieszkań, zakupy niepotrzebnego sprzętu - bo darmowego.

Jeśli chcecie pomagać przedsiębiorcom proponuję obniżyć koszty pracy i inne formy opodatkowania, zmniejszyć liczbę koncesji, licencji, kontroli i przepisów. Każdemu to wyjdzie na dobre.
Obserwuj wątek
    • zasad_selekta Re: Własny biznes? To w Poznaniu marzenie ściętej 16.02.12, 10:32
      > te dotacje to jeden z większych przekrętów
      > we współczesnej Polsce
      Bez przesady - jak wszystko co pozostawione w gestii urzędnika (w domyśle: źle opłacanego i sfrustrowanego) rodzi pokusę, ale jej wielkość nie jest olbrzymia, podobnie jak kwota nie jest powalająca. Znacznie ważniejszy jest zniżony ZUS przez 12/24 miesiące działalności.

      > Pieniądze najczęściej szły na remonty mieszkań, zakupy
      > niepotrzebnego sprzętu - bo darmowego
      O ile się nie mylę, starosta powiatu wyłącza pewne cele z finansowania, m.in. remonty i adaptacje pomieszczeń. Tak było w Łodzi, w Poznaniu chyba także - ale musiałbym się upewnić. A co do zasadności zakupów - każdy wydatek musi być obroniony przed komisją więc niepotrzebne ciężko przepchnąć.

      > Jeśli chcecie pomagać przedsiębiorcom proponuję obniżyć koszty pracy i inne for
      > my opodatkowania, zmniejszyć liczbę koncesji, licencji, kontroli i przepisów
      To nie podlega absolutnie żadnej dyskusji...

      Generalnie - ten mechanizm jest kulawy, ale nie można go potępiać w czambuł.
      • szmecierecie Re: Własny biznes? To w Poznaniu marzenie ściętej 16.02.12, 12:20
        zasad_selekta napisał:


        > O ile się nie mylę, starosta powiatu wyłącza pewne cele z finansowania, m.in. r
        > emonty i adaptacje pomieszczeń. Tak było w Łodzi, w Poznaniu chyba także - ale
        > musiałbym się upewnić. A co do zasadności zakupów - każdy wydatek musi być obr
        > oniony przed komisją więc niepotrzebne ciężko przepchnąć.

        Ciężko przepchnąć niepotrzebne? Ekhem, można założyć działalność gospodarczą "usługi fotograficzne" następnie zakupić sprzęt fotograficzny "z dotacji" za kilkanaście tysięcy. Po dwu latach sprzęt sprzedać w stanie idealnym.

        Historie komputerów o kosmicznych parametrach, meble wykorzystywane w domu, remont pomieszczeń domowych w celu "dostosowania do prowadzenia działalności".... mało takich przekrętów?

        > Generalnie - ten mechanizm jest kulawy, ale nie można go potępiać w czambuł.
        Koszta przewyższają zyski - powinno iść do kosza.
        • Gość: 123 Re: Własny biznes? To w Poznaniu marzenie ściętej IP: *.play-internet.pl 16.02.12, 13:23
          szmecierecie napisał:

          > Koszta przewyższają zyski - powinno iść do kosza.

          Oczywiście, poza stadionem, gdzie koszty przewyższyły zyski o 800%.
          • alfalfa Re: Własny biznes? To w Poznaniu marzenie ściętej 16.02.12, 15:53
            > Oczywiście, poza stadionem, gdzie koszty przewyższyły zyski o 800%.

            Przypuszcza, że liczysz wszystkie koszty ale nie wszystkie zyski.
            A.
    • iulius Jak ktoś chce własny biznes budować na dotacjach 16.02.12, 11:14
      to znaczy, że się w ogóle nie nadaje na przedsiębiorcę. Stop pasożytom!
      • zasad_selekta Re: 16.02.12, 11:32
        Znasz procedury przyznawania pieniędzy w PUP: wkład własny, proponowane formy zabezpieczenia, sito komisji etc., czy po prostu hobbistycznie lansujesz gospodarczy darwinizm?

        Różne dotacje, środki zewnętrzne, mniej/ bardziej komercyjne, są podstawą fcjonowania wielu (nie tylko startujących) podmiotów. Nawet Pokojowy Nobel 2006 związany jest z tak rozumianym wspieraniem samodzielnych przedsiębiorców.

        iulius napisał:
        > Jak ktoś chce własny biznes budować na dotacjach
        > to znaczy, że się w ogóle nie nadaje na przedsiębiorcę.
        • Gość: Bimota Re: IP: *.icpnet.pl 16.02.12, 11:47
          Tak tak... procedury, komisje...

          A nobel to co... jakas wyrocznia ?
        • szmecierecie Re: 16.02.12, 12:27
          zasad_selekta napisał:

          > Różne dotacje, środki zewnętrzne, mniej/ bardziej komercyjne, są podstawą fcjon
          > owania wielu (nie tylko startujących) podmiotów. Nawet Pokojowy Nobel 2006 zwią
          > zany jest z tak rozumianym wspieraniem samodzielnych przedsiębiorców.

          Skoro podstawą działalności są dotacje to znaczy, że jest ona niepotrzebna bo nikt za nią nie chce płacić.

          Nawet jeśli nobla można za takie coś dostać. Swoją drogą ostatnio noble przyznają za dobre chęci, a zdarzało się przyznawać za odkrycie czegoś czego nie ma :-)
          • Gość: 123 Re: IP: *.play-internet.pl 16.02.12, 13:28
            szmecierecie napisał:

            > Skoro podstawą działalności są dotacje to znaczy, że jest ona niepotrzebna bo n
            > ikt za nią nie chce płacić.

            Więc dajmy dajmy sobie spokój z badaniami naukowymi i religiami.
    • Gość: wielkopolanin Staże? IP: *.wagrowiec.vectranet.pl 16.02.12, 13:48
      Lepiej już wydać te pieniądze na tworzenie firm, a nie finansowanie stażystów - jednej osobie skończy się staż, firma zapewne mówi "do widzenia" i bierze na to samo stanowisko kolejnego stażystę...
      • zasad_selekta Re: Staże? 16.02.12, 14:45
        Gość portalu: wielkopolanin napisał(a):
        > Lepiej już wydać te pieniądze na tworzenie firm, a nie finansowanie stażystów -
        > jednej osobie skończy się staż, firma zapewne mówi "do widzenia" i bierze na t
        > o samo stanowisko kolejnego stażystę...

        Taka firma nie dostaje stażystów, rzuć okiem na kryteria oceny wniosków stażowych: pup.poznan.pl/kat/id/48
        Generalnie kreatywna księgowość Rostowskiego uwięziła kwoty z Funduszu Pracy aby lepiej rozliczyć deficyt budżetowy więc na każdą jedną z tzw. aktywnych form będzie mniej pieniądza, i mniej osób skorzysta. Inną sprawą jest skuteczność tych form, w drugiej połowie 2011 wyszło jakieś ładne opracowanie, ale muszę pogrzebać.
        • Gość: Jola Re: Staże? IP: 78.129.196.* 29.05.12, 10:23
          O staż można ubiegać się, jeśli ktoś weźmie udział w projekcie „Zadbaj o swoją przyszłość”. Rekrutacja do tego projektu trwa do 31 lipca 2012 roku. Oczywiście w projekcie mogą wziąć udział osoby, które utraciły pracę z przyczyn dotyczących zakładu pracy. Więcej informacji na stronie: zadbajoprzyszlosc.b4ngo.pl.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka