marek.es
26.10.12, 20:40
Czytam różne artykuły wykazujące, że taniej jest korzystać z auta niż komunikacji miejskiej. Przeliczenia typu, mam do pracy X kilometrów, mój samochód pali Y litrów na 100 km w mieście, więc jest taniej niż tramwajem/autobusem. Tylko,że najpierw trzeba ten samochód kupić. Teraz należy doliczyć koszty serwisu (wymiana oleju, płyny i inne takie), parkingu (tak!),ubezpieczenia,wymiany opon itd. Założę się, że wtedy już nie będzie tak różowo. Własnym autem niewątpliwie podróżuje się przyjemniej niż tramwajem lub autobusem. Jesteśmy miezależni od rozkładów jazdy. Ale ręka do góry, kto z Was wydaje na WSZYSTKIE koszty utrzymania auta (z tankowaniami) 1200 zł rocznie?